alexa0000
01.08.11, 22:40
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10045824.html
www.emito.net/wiadomosci/polska/rutkowski_uwolnil_kolejne_dziecko_w_norwegii_989392.html
Pomijam styl napisanych artykułów, pozowanie Rutkowskiego, jego metody działanie itp itd.
Chciałabym zapytać bardziej obeznane z tematem osoby: czy w Norwegii rzeczywiście poszli za daleko w tej kwestii?Czy mają jakies długotrwałe procedury, wdrażają działania na rzecz naprawy rodziny, terapii itp, czy tak bywa,że szast-prast, zabierają i koniec? Czy w tych gadkach o zabieraniu dzieci dla Norwegów jest coś na rzeczy?