Dodaj do ulubionych

problem z alkoholizmem partnera

25.08.11, 17:41
wlasciwie robil to odkad go poznalam
czasem codziennie czasem 3-4 razy w tygodniu
na poczatku nie wiedzialm ze to cos zlego
ot wypil sobie i szedl do pracy
czasem pilismy razem
czesto nastepnego dnia po imprezie zaczynal dzien od wypicia 0,5
czasem wystarczylo 0,3 ale to rzadko
wybiera rozne rodzaje
najczesciej ze sklepu
ale czasem tez domowego wyrobu ( np jak jedzie do rodziny na wies )
wstyd przyznac ale ja tez mu czasem robilam sad

teraz zdarza sie to prawie codziennie a ja nie wiem co robic sad

dzieki temu forum dowiedzialm sie ze to swiadczy o alkoholizmie

ratujcie

co zrobic jesli facet pije kefir ?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:42
      załosne
      • czar_bajry Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:38
        big_grin Lipcowa z się rozczarowała, zaczęła czytać z wypiekami na twarzy, podczas lektury opadła jej szczena wraz z cyckami a na koniec.....zonkbig_grin
    • kali_pso Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:43
      co zrobic jesli facet pije kefir ?

      Pić razem z nim- wtedy przestanie ci to przeszkadzać a i flora bakteryjna wdzięczna ci będzie...
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:44
        ale ja pije
        i pilam sad

        ale juz wiem ze to zle i ze to alkoholizm sad
        no i wspoluzalezniona jestem sad
        ratunku sad
        • wuika Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:46
          Przyznanie się do nałogu i uświadomienie sobie konieczności zrobienia czegoś z tym wszystkim, to bardzo pozytywny krok. Pamiętaj, że Cię wspieramy i takie tam pierdy wink
    • verdana Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:44
      No, nie wiem, nie wiem.
      Ja, przygotowując się do matury wypijałam o ile pamietam do dwóćh litrów kefiru dziennie. I nie sążę, aby moj organizm potrzebował białkasmile
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:45
        juak ci sie udalo zerwac z nalogiem ?
        jest jakas terapia ?big_grin
        grupy wsparcia ?
        • verdana Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:53
          Prosto poszłam na studia i zastąpiłam ogromne ilości kefiru nieco mniejszymi ilosciami alkoholu.
          Da się, tylko trzeba mieć silną wole i chcieć.
          • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:57
            on ma bardzo slaba silna wole sad
            moze mu zaczne dolewac piwo do kefiru i tak coraz wiecej iwa a coraz mniej kefiru ?
            • yenna_m Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 21:46
              wiesz, piwo ma bardzo zdecydowany smak

              zaczelabym jednak od bardziej neutralnego w smaku spirytusu
    • monia111175 Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:45
      jeśli facet rano pije kefir-znaczy to-że dzień wczesniej wypił dużooooo alkoholu
      a procenty chce zabić kefirem
      a jeszcze jak weźmie do pogyzienia--natke pietruszki;;to już wogóe--alkoholiksmile
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:46
        bierze pietruszke sadsadsad
        i koperek
        a czasem to nawet robimy drinki - kefir kawalek cebulki ogorek i koperek sad
    • mancipi Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:50
      słuchaj może są jakieś grupy wsparcia, tacy Anonimowi Kefiromaniacy, czy coś. rozumiem że nie chcesz go teraz zostawiać, że czujesz pewną presję iż to po części przez twoje zachowanie jego nałóg sie pogłębił-oczywiście to prawda, bo nie dość że nie zwróciłaś mu uwagi, to jeszcze piłaś razem z nim, tak spędzaliście wolny czas; jednym słowem kefir kojarzy mu się z czymś pozytywnym. wydaje mi się że kluczem do zmian jest to aby zaczął sie kojarzyć negatywnie, musisz zacząć podawać mu coś, co spodowuje że po wypiciu nie będzie czuł się dobrze, wtedy sam odstawi i to nieprzymuszony przez ciebie
      na koniec wiedz że jedno jest najważniejsze, nie pozwól mu karmić waszego dziecka (którego jeszcze nie macie) piersią, gdy wypije kerif.
      będziemy z tobą w tej walce
      PS o tym że nie powinine prowadzić auta nawet nie będę wspominać, bo to oczywista oczywistość
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:54
        >kluczem do zmian jest to aby zaczął sie kojarzyć negatywnie, musisz zacząć
        > podawać mu coś, co spodowuje że po wypiciu nie będzie czuł się dobrze, wtedy s
        > am odstawi i to nieprzymuszony przez ciebie
        ale co konkretnie robic ?
        czy nacharkanie albo narzyganie to dobry pomysl ?
        a moze jak bedzie pil jakos mimochodem powiem:
        a wiesz kochenie jak dzisiaj sprzatalam kotu kuwetke to mi koci klocek do kefiru wpadl
        ale wyjelam i nic nie czuc prawda ?
        • mancipi Re: problem z alkoholizmem partnera 25.08.11, 17:58
          wydaje mi się że tutaj kluczem będzie wcześniejsze podawanie potrwa które wchodzą w żołądku w głęboką interakcję z kefirem powodującą gwałtowne i niespodzewanej jakości przemiany materii...
          • go-jab Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 05:32
            i gluten! konieczna ekspozycja na gluten! coby mu sie celiakia przez ten alkoholizm nie zrobila...
    • zebra12 Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 06:50
      Śmiech śmiechem, ale często laski wiążą się z kimś kto pije, pijają z nim, a potem wołają ratunku! Nawet tu na forum czasem nieśmiało proszą o radę. Byłą nawet jedna osoba, co sprzątała szczochy po swoim mężu z klatki schodowej, żeby zachować twarz przed sąsiadami...
    • klara-poisencja Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 06:50
      debilny wątek-na zasadzie muszę spłodzić 5 wątków dziennie,no muszęuncertain choćby i najgłupsze były..
      i nie-nie mam kija w tyłku
      • mama_kotula Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 07:02
        klara-poisencja napisała:
        > debilny wątek-na zasadzie muszę spłodzić 5 wątków dziennie,no muszęuncertain choćby i
        > najgłupsze były..
        > i nie-nie mam kija w tyłku

        +100
        Oraz też nie mam kija w tyłku.
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 10:46
        masz masz
        i to tak wrosniety ze go nawet nie czujesz big_grin
    • wyssana.z.palca Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 08:47
      ale śmieszne
    • ma_dre Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 10:41
      jako ze dowcip swiadczy o poziomie intelektualnym... to teraz juz rozumiem poziom twoich wypowiedzi na forum uncertain
    • katia.seitz Offtop 26.08.11, 10:49
      OT
      czarnaalineczka, a ty dysponujesz może jakimś sprawdzonym przepisem na koktajl kefirowy z selerem naciowym?

      Chodzi o to, że w krakowskim barze sałatkowym Chimera serwują przepyszny koktajl tego rodzaju. I ja nie mogę odtworzyć tego smaku w domu. Po pierwsze, po zmiksowaniu w blenderze nie wychodzi mi toto gładkie, tylko zostają jakieś takie fusy. Po drugie, mało smaku to ma - może jakieś przyprawy czy zioła należy dodać - a ja nie mam pomysłu, jakie...

      Dziękuję za uwagę smile
      • czarnaalineczka Re: Offtop 26.08.11, 11:02
        nie wiem jaki jest w chimerze wiec tego smaku ja tez nie odtworze wink
        ale co do smaku to sol pieprz sok a cytryny i czosnek
        plus bazylia tymianek itp
        ja robie tez czasem z jablkiem

        co do fusow to jakie one sa ?
        takie dlugie nitki czy trocinki male ?

        jak dlugie to pokroj najpierw na plasterki
        a jak trocinki to obierz lodyge ze skorek
        i z tej na zewnatrz i z tej wokol dziury

        no i dluzej miksuj smile
        • katia.seitz Re: Offtop 26.08.11, 11:11
          To są trocinki. Obierałam z tych włókien, ale mówisz, że to trzeba z całych skórek?

          Spróbuję raz jeszcze, dzięki, dodam soku z cytryny. Bazylię świeżą akurat mam w domu, więc również. smile
    • mali_nowo Żałosne... 26.08.11, 10:56
      Na wszystkich innych forach śmieją się z emamy. Teraz wiem dlaczego!
      • czarnaalineczka Re: Żałosne... 26.08.11, 11:03
        och to co ty tu jeszcze robisz ??
      • wioskowy_glupek Re: Żałosne... 26.08.11, 11:05
        A to ponoć tylko do mnie pasuje mój nick... No cóż chyba że nabijanie się z alkoholizmu jest zabawne...
        • czarnaalineczka Re: Żałosne... 26.08.11, 11:14
          a gdzie ja sie z alkoholizmu nabijam ?

          skoro matka karmiaca piersia "poi dziecko wódą "
          i dzieciatko od malego jest uzaleznione

          to taki sam skutek ma picie kefiru ( w ktorym nawet wiecej alkoholu jest )
          ze o chlebie razowym nie wspomne
          • wioskowy_glupek Re: Żałosne... 26.08.11, 11:34
            Nie żartuj osoba która pije drinka i karmi a nie poczeka aż sia alkohol ulotni poi dziecko. W ciąży też drinka dopuszczasz ?
            • czarnaalineczka Re: Żałosne... 26.08.11, 11:39
              odrozniasz ciaze od karmienia czy nie za bardzo ?
              w mleku jest mniej alko niz w chlebie
              wiec chleba tez 8 miesieczniakowi nie dawac?
          • naomi19 Re: Żałosne... 26.08.11, 11:38
            a gdzie ja sie z alkoholizmu nabijam ?
            Nabijasz się, bo nie rozumiesz. Cóż.
            Tak, picie w ciązy alkoholu to ojenie dziecka wódą i takie dzieci rodzą się już uzależnione. Mało wiesz, próbujesz wyśmiać problem. Mnie to nie śmieszy. To nie jest śmieszne, to jest żałosne. Mam nadzieję, że 5 wątków dziś już spłodzonych.
            • czarnaalineczka Re: Żałosne... 26.08.11, 11:40
              mowa byla o picia przez karmiaca a nie o piciu w ciazy
              • naomi19 Re: Żałosne... 26.08.11, 11:43
                Picie karmiąej- jeśli odciągnie pokarm i da zamrożony lub poda MM to ok. Jełśi podaje pokarm tuż po iciu, to tak, jest to pojenie wódą.
                • czarnaalineczka Re: Żałosne... 26.08.11, 12:03
                  ty tak serio czy udajesz ?
                  nie widzisz roznicy 40 % a mniej niz promil ?
                  • naomi19 Re: Żałosne... 26.08.11, 12:19
                    Jestem śmiertelnie powazna.
    • zabulin Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:27
      Sciagnęłas to od siostrzenicy z podstawówki ??
    • kosheen4 Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:29
      cóż
      nie wiem kto mógłby ci pomóc, ale przypadkiem nie nazywasz się Hunkova? bo mam wrażenie, że doktor Strosmajer mówił dokładnie do ciebie o tutaj, od 7.15
    • czar_bajry Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:36
      Nie pozostaje Ci nic innego jak zgłosić się do poradni która pomaga rodzinom dotkniętym kefirolizmem .
      Naprawdę współczuję i trzymam kciukismile
    • wuika Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:40
      Czarna, pamiętaj, musisz się poprawić. Codziennie co najwyżej 2 wątaski, koniecznie w poważnych tematach. Jakie Ty nam świadectwo wystawiasz! Wstydź się, ale już!
      tongue_out
      • czar_bajry Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 11:55
        Tak a potem przychodzą do nas jakieś niewydarzone dziumdzie z innych forów i starają się nas obrazićbig_grin
        • tumigutek5 Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 13:48
          Sie tu nie udzielam ale se podczytuje czasami co by humor poprawic , bo takich głupot to w moim otoczeniu nie spotkam niestety....
          Czarnalineczka czy jak Ci tam......tytuł watku jest całkowicie bez sensu, ponieważ alkoholizm to jest choroba uzależnienia od ALKOHOLU li tylko i jedynie, a nie od kefiru wink

          i popieram resztę, wątek z tych co to trzeba cos spłodzic bo się człek w domu nudzi ......
          • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 13:51
            skoro karmienie piersia to "pojenie woda" to rownie dobrze mozna codzienne picie kefiru nazwac alkoholizmem
            • klara-poisencja Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 13:55
              czegoś się czepiła tego karmienia piersią to nie rozumiem uncertain
              fajnie było jak ci fanki przyklasnęły
              a jak ci połowa napisała,żeś durna to trzeba się postawić i pokłócić uncertain
            • czar_bajry Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 21:41
              guzik, alko to alko a u Ciebie klasyczny przykład kefio...smile
              • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 21:43
                a moze mu sie od tego wzielo ?
                moze go matka karmila pijac wóde ?
                musze nietesciowej zapytac big_grin
    • yenna_m Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 21:48
      alineczko, nie chcę Cię straszyć, ale to bardzo powazny problem
      musicie leczyc całą rodzinę, bo nie czarujmy się - Ty i dzieci też macie problem - jestescie wspoluzaleznieni
      chyba nie chcesz, żeby potem dzieci w zyciu doroslym borykały się z syndromem Doroslych Dzieci Kefiroholików? wink tongue_out
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 21:50
        ja nie mam dzieci tongue_out
        ale fakt kot i pies tez to pija sad
        • yenna_m Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 22:01
          W takim wypadku, nie chcę Cię straszyć, ale powinnas udać się do psiego i kociego behawiorysty i przeprowadzic odpowiednią terapię. Bycie Dorosłym Kotem/Dorosłym Psem Kefiroholika to dość poważny problem dla każdego zwierzaka.
        • casus.78 wiesz co 26.08.11, 22:05
          przyznam się że zaczęłam czytać wątek, bo akurat szukam pomocu w tym temacie... tylko chodzi o mojego tatę....
          Więc przyznam się szczerze, że poczułam się źle..... odebrałam to jako naśmiewanie się z problemu, który wcale nie jest łatwy....
          Mój tato był w ciągu pół roku 4 razy na odwyku.... za każdym razem wychodzi ze szpitala i zaczyna pić na nowo... nie pomagają ani prośby ani groźby ani to, że się wydarłam na niego wczoraj tak, że boli mnie gardło....
          Ma rodzinę która go kocha, na dzieci, wnuki.... i nic... jak grochem o ścianę..... mur... beton.... nie wiadomo co powiedzieć... jak się odezwać... albo czy się odezwać.....

          Poradź mi co robić ? Bo skoro twój mąż jest uzależniony to może założymy jakąś grupę wsparcia ???
          czekam na odpowiedź.
          • yenna_m Re: wiesz co 26.08.11, 22:22
            Bo nie chce przestac (skoro prosby i grozby nie skutkują). Tak zwyczajnie - nie chce. Mysle, ze czasami terapia szokowa (jak w przypadku narkomanow) moze pomoc, ale tu juz specjalisci musieliby sie wypowiedziec.

            Wiesz, nie ma sie co oburzac. Jest masa -izmów. Alkoholizm, nikotynizm, netoholizm, pracoholizm... Czasami ludzie tez maja chore podejscie do pewnych spraw (szczegolnie w necie) i na podstawie szczatkowych informacji potrafia komus przyczepic łatkę tego nieszczesnego "-holika". I takie postawy nalezy piętnować. Mysle, ze o to chodzilo alineczce. I w pelni popieram wysmiewanie domoroslych diagnostow internetowych.
          • czarnaalineczka Re: wiesz co 26.08.11, 22:35
            nie nasmiewam sie z alkoholizmu
            tylko z innego watku o karmieniu piersia

            co do alkoholizmu to idzcie na terapie
            wy
            na terapie dla wspoluzaleznionych
            ojcu na sile nie pomozesz
            • naomi19 Re: wiesz co 27.08.11, 21:58
              A nie może dojśc do Ciebie, że skądś ten alkoholizm się bierze? że jeśli w dziecko ładujesz alkohol to ono się uzależni? Nie widzisz tu wyśmiewania alkoholizmu? Czemu osoba, która weszła tu w nadziei, że ktoś jej pomoże, przeczytała najgłupszy wątek pt 'kefir, oj ale jestem śmieszna'.
              I poczuła się źle. To chyba coś jest nie tak z tym wątkiem. Jak dla mnie do usunięcia, gdyż WYŚMIEWA OSOBY UZALEZNIONE I CHORE. Tyle.
        • czar_bajry Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 23:13
          Dzieci bym jakoś przełknęła ale TY znęcasz się nad kotom i psom!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kub-ma Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 22:44
      Zlituj się! Dobrze, że doczytałam do końca. smile
    • estelka1 Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 23:05
      E tam, skiepściłaś alineczka big_grin Ja tu się nakręciłam, że alkoholik, chciałam się powymądrzać, a tu plajtabig_grin Musiałaś zamieszać? Jakbyś nie mogła zatytułować wątku "problem z piciem partnera". Coś Cię wena opuściła koleżanko wink Rozczarowałam się sad
      • czarnaalineczka Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 23:10
        bo robie cos czego dawno nie robilam i co do mnie wcale nie pasuje sad
        kurcze no moze dlatego sad

        ja porzadki robie !!
        wyobrazasz sobie ??
        • estelka1 Re: problem z alkoholizmem partnera 26.08.11, 23:12
          Zatem udzielam rozgrzeszenia big_grin
    • freakwave ROTFL 26.08.11, 23:18
      no padlem normalnie z wrazenia, wcale nie z wrazenia jaki zrobil na mnie tak wyrafinowany powalajacy w swei poincie zart, lecz z tego jakim glupkiem trzeba byc aby w samym tytule go tak permanentnie spalic big_grin
      to cos w stylu dowcipu "dlugie czerwone i sie podnosi
      - ciekawe kochanie jak zrobisz z tego autobus"
      pijanstwo, lub picie zamiast alkoholizmu zmienilo by sytuacje smile
      a tak, no coz, zalosny moze mniej kawal bardziej autor big_grin
    • basiaciechoo Re: problem z alkoholizmem partnera 27.08.11, 21:29
      ..czytałam o tym trochę..o alkocholikach, ważne to nie wyręczać partnera musi być samodzielny no wiesz np. posiłki robi, zakupy itp..zwykłew czynnosi dnia codziennego. Wiem że zaawansowany alko.. lubi czepiać się - prowokuje do kłótni jak mu się uda ciebie wkurzyć no wiesz do złości doporowadzić to ma pretekst by się napić alko tak mają tak więc ignoruj jego złe dni, humory. Są też grupy wsparcia dla rodzin osób wspolzależnionych i grupy wsparć dla alkocholików tam uczą i podają cenne wskazówki jak sobie radzić z taką osobą jeśli chcesz mu pomóc. Mój ojciec dziennie pije po 2-3piwa od paru dobrych lat i trudno mi było poszłam z tym do psychologa on też mi pomógł. Interesowałam się tym z powodu ojca. Warto próbować bo ty musisz o siebie zadbać od siebie zacząc
      • angela10086 Re: problem z alkoholizmem partnera 27.08.11, 22:06
        ale wy głupie jestescie ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka