Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU (18)

30.06.02, 07:46
Zebranie pod wezwaniem Sw Piotra i Pawla zostalo otwarte dwoma wielkimi
kluczami (jeden od otwierania Balu a drugi od jego zamkniecia).

Jak nastroje poimprezowe?

Pozdrowienia ze slonecznego kraju
Luiza-w-Ogrodzie
Obserwuj wątek
    • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 30.06.02, 11:09
      OBECNAAA, zyje zyje, ale prawy nadgarstek mnie niemozebnie boli , moze to od
      otwierania butelek? Chyba przylepie plaster rozgrzewajacy, zreszta lokcie mnie
      tez bola, ale sie nie przepychalam do przodu, wiec od czego??? Przytargalam
      tylko z miasta wielki sloj papryki konserwowanej, czyzby od tego?
      A teraz bede sie zajmowac grzadkami , kosic trawke ....

      Karelia-w -krzaku-winorosli wink)
      • luiza-w-ogrodzie Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 30.06.02, 11:15
        karelciu, na takie dolegliwosci tylko plywanie ewentualnie oklady w mlodych
        plywakow pomagaja wink

        milego koszenia... u nas ze wzgledu na zime trawka roznie BARDZO powoli, chyba,
        ze hodowana w doniczkach big_grin wiec z ogrodnictwa pozostaje mi zrywanie kwiatow
        kamelii do wazy - plywaja tam ze swieczkami, nastrojowy wieczor u mnie, leci
        romantyczna muzyka ze "Stawki Wiekszej Niz Zycie"...

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie


      • _szwedka do Karelii!!! 30.06.02, 11:17
        Widzialas? Jozio sie zjawil! Tylko nic wiecej nie gadaj o tych j....! Cicho
        sza...Pssssss
        Delikutasnie bo znowu zwieje i sie juz nigdy nie pokaze jak Drap hehehe
        • luiza-w-ogrodzie Re: do Karelii!!! 30.06.02, 11:18
          a od czego zmiana nickow?

          Luiza-w-Ogrodzie
          • karelia Re: do Karelii!!! 30.06.02, 11:19
            Ciiiiiiiii widzialam, siedzmy cicho, bo znowu wyploszymy na kilka miesiecy. On
            taki delikutasny wink)))) ciiiiiiii
          • _szwedka Re: do Karelii!!! 30.06.02, 11:22
            Ano hehehe
            Wiemy ze za banana robil ale ten tez zniknal. Tyle ciagle tych zmian nickow ze
            nie nadazam hehehe
            Chca byc anonimowi to niech se beda...Co mi tam wink

            Pozdrowienia z letniej, slonecznej Uppsali 17°C
            Sz
            • karelia Re: do Karelii!!! 30.06.02, 11:27
              Priviet ze stolicy smile) u nas jako tako ,raz slonce , raz chmury, raz
              slonce..stopppp slonca wiecej , zeby nie powiedziec jak pewien poeta:

              "Wiecej swiatla!!!!!!!"
              • aka10 Re: do Karelii!!! 30.06.02, 13:43
                Pozdrowionka dla Ciebie,Szwedki i reszty przyjaciol.
                Zaraz lece do tego swiatla,o ktorym wspomnialas.
    • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 30.06.02, 11:35
      Ja tez sie melduje, troche zmeczona bo za rada Karelii za sprzatanie sie
      wzielam, juz nie chce mowic co znalazlam za kozetka Prezesa! Wstyd!

      • Gość: ozpol Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.telpacific.com.au 30.06.02, 12:17
        dundee_girl napisał(a):

        > Ja tez sie melduje, troche zmeczona bo za rada Karelii za sprzatanie sie
        > wzielam, juz nie chce mowic co znalazlam za kozetka Prezesa! Wstyd!
        >

        Dundee to nie wstyd tylko ... cos co ty sie wstydzisz a sadzilem zes dziewczyna
        swiatowa i nowoczesna a ona sie wstydzi - oj oj
        • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 30.06.02, 12:27
          No coz powiem tylko ze kiedy sie obudzialam moj latexowy kostium byl pociety! i
          te skrawki lezaly u Prezesa ... nie wiem, w glowie mi sie to nie miesci, ale
          moze dlatego zem prosta, katolicka polska kobita!

          big_grin
          • Gość: ozpol Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.telpacific.com.au 30.06.02, 12:40
            dundee_girl napisał(a):

            > No coz powiem tylko ze kiedy sie obudzialam moj latexowy kostium byl pociety! i
            >
            > te skrawki lezaly u Prezesa ... nie wiem, w glowie mi sie to nie miesci, ale
            > moze dlatego zem prosta, katolicka polska kobita!
            >
            > big_grin

            No widzisz - zwalasz na Prezesunia (typow chlop winne jak zawsze) ale poprostu
            pomiszalas trunki i poplatalo sie Tobie i nie pamietasz a fotograf byl przy tym
            i teraz bedziemy podziwiac roznosci ha ha

            • luiza-w-ogrodzie Mordyga, gdzie sa zdjecia z BALU?! 30.06.02, 13:22
              Dawaj je tutaj!

              Luiza-w-Ogrodzie
              • karelia Re: latex a sprawa Prezesa 30.06.02, 15:09
                ja tam nie wiem po co Prezesowi latex, jam malopismienna polska baba , na
                takich dziwactwach sie nie wyznaje jak latex ( tfuuu co to za slowo?) guma,
                skora, lancuchy....
                Czyzby Prezes prowadzil podwojne zycie ? W dzien welna/ bawelna a w nocy latex?
                Dziwne, ze tez nie powiedzial od razu na zebraniu organizacyjnym. Ja cenie
                otwartosc i szczerosc. Moze sam sobie wpisze nagane ,w co watpie. Zaraz tak
                sprytnie obroci kota ogonem do wiatru ze wyjdzie na to , ze Dunder sama ciela
                latex i kawalki dawala za kieliszek szampana .
                • karelia Re: latex a sprawa Prezesa 30.06.02, 20:40
                  czyzby Prezes umilkl zawstydzony??? moze sie schowal za zywoplot?
                  • dundee_girl Re: latex a sprawa Prezesa 01.07.02, 00:26
                    Boze, zaraz sie okaze ze stracilam prace! A ja dobrze chcialam dla Prezesa .. i
                    Wloszke Mu zalatwilam i ogonkiem sie zajelamsad
                    • baloo1 Re: latex a sprawa Prezesa 01.07.02, 00:36
                      .. i dlatego zostało Ci wybaczone .
                      Idź, i grzesz więcej ;oD

                      Prezes

                      Dedykuję Ci niniejszy utwór :
                      "Cięła latex i rzucała go do falującej wody ..." (swoją droga, to takie
                      cięcie latexu jest jednak skrajnym nadużyciem zaufania :oD )
                      • luiza-w-ogrodzie Re: latex a sprawa Prezesa 01.07.02, 03:57
                        baloo1 napisał(a):

                        > .. i dlatego zostało Ci wybaczone .
                        > Idź, i grzesz więcej ;oD
                        >
                        > Prezes
                        >
                        > Dedykuję Ci niniejszy utwór :
                        > "Cięła latex i rzucała go do falującej wody ..." (swoją droga, to takie
                        > cięcie latexu jest jednak skrajnym nadużyciem zaufania :oD )

                        oj,tych zdjec nie moge sie doczekac.. gdzie jest mordyga?!

                        Luiza-w-Ogrodzie

                      • luiza-w-ogrodzie Re: latex a sprawa Prezesa 01.07.02, 03:59
                        Prezesie, a to wianki juz niemodne? teraz sie zamiast tego lateksu uzywa? chyba
                        nie jestem na czasie. Ide uwic sobie kameliowy wianek, lepiej wyglada niz
                        lateks na falujacej wodzie i jest bardziej "environmentally friendly".

                        Luiza-w-Ogrodzie
                        • Gość: DundeeGi Re: ZDJECIA IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 01.07.02, 05:33
                          Ja tez bym tych zdjec byla ciekawa. Na razie to tylko Mordyge z nimi wcielo.

                          Bal, balem pora wracac do roboty. Nastepnym razem proponuje zorganizowac biwak -
                          tez w weekend, wyskoczmy gdzie na zielona trawkesmile

                          Sekretarka
                          • luiza-w-ogrodzie Biwak 01.07.02, 06:09
                            Hej, dobra mysl! Biwak, ognisko, gitary, spiewy, kielbaski.
                            Ide namiot cerowac.

                            Luiza-w-Ogrodzie
                            • karelia Re: Biwak 01.07.02, 06:15
                              hm, biwak, hm tak na lonie natury.....
                              • luiza-w-ogrodzie Re: Biwak 01.07.02, 06:22
                                ty karelia to od razu tak bez ogrodek... subtelnosci troche, pomysl o zapachu
                                dymu jalowcowego i Prezesie po paru Okocimiach wpatrzonego w nurt rzeki, przy
                                wtorze gitary intonujacego glebokim barytonem "wila wianki i rzucala je o
                                falujacej wody"...

                                Rozmarzona
                                Luiza-w-Ogrodzie

                                • Gość: DundeeGi Re: Biwak IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 01.07.02, 06:26
                                  No wlasnie bedziemy "Krajke" spiewac i skakac przez ognisko:-0
                                  Poniewaz mamy tylko 4 namioty (w tym podziurawiony Luizy) i pare spiworow
                                  trzeba bedzie zrobic liste kto z kim spi w namiocie. Aha i musowo warte
                                  postawimy, po 2 godziny kazda para zeby bylo sprawiedliwie.
                                  Teraz tylko nasuwa sie pytanie: Dokad na biwak?

                                  big_grin
                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Biwak w cieplym miejscu 01.07.02, 06:32
                                    Moze wypozyczyc od wojska takie duze, grupowe namioty? wink
                                    Niesmialo prosze, zeby biwak odbyl sie w jakims cieplym miejscu, bo to gdzie
                                    mieszkam, zimno jak cholera!

                                    Teraz wracam do roboty, ale o biwaku sobie pomarze.

                                    Luiza-w-Ogrodzie

                                    • Gość: DundeeGi Re: Biwak w cieplym miejscu IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 01.07.02, 06:38
                                      Moze w Bory Tucholskiebig_grin

                                      Proponuje takze wypozyczyc autokar - taki w ksztalcie ogorka to nas bedzie
                                      mniej kosztowalsmile Z reguly wycieczki pracownicze na grzybobranie dojezdzaly w
                                      stanie wskazujacym .... no wlasnie mozemy to polaczyc z grzybobraniem i
                                      jagodobraniem.
                                      Czekam teraz na mojego CEO, niech zobaczy jaki skarb ze mniesmile Pomyslow mam
                                      pelna glowebig_grinDD
                                      • luiza-w-ogrodzie Re: Biwak w cieplym miejscu 01.07.02, 06:39
                                        ...ale u nas jagody i grzyby to dopiero w grudniu!

                                        Luiza-w-Ogrodzie
                                        • Gość: mordyga Jeszcze raz balowe reminiscencje IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 07:45
                                          Dzien Dobry Wszystkim, zdjecia mam ale zlazenie z rury troche zajelo mi czasu.
                                          Ano wszystkie fotki ida do Kroniki Klubowej a sztuk 10 opublikujemy rozynch
                                          czasopismach narodowych. Dopiero jedna impreza sie skonczyla a Wy juz o
                                          nastepnej myslicie? Nie zdaze z protokolem!
                                          • Gość: DundeeGi Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 01.07.02, 07:56
                                            Mordyga a masz jakies "sprosne"? big_grin
                                            • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 07:59
                                              Wiesz Dundee, siedzac na rurze to niejedno sie widzialo.....ale tych nie
                                              bedziemy publikowac!
                                              • karelia Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje 01.07.02, 10:31
                                                zbierac jagody i grzyby? mozna mozna , a maliny???? Kogo pierwszego wpuscimy w
                                                maliny? Nie bedziemy losowac bo i tak na Prezesa wypadnie, wiec..?
                                                • Gość: mordyga Re: malinowy chrusniak IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 10:34
                                                  jak maliny to tylko malinowy chrusniak......za kazdym razem Prezes laduje w
                                                  jakis krzaczorach- ale on ma opinie??!!!!!
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: malinowy chrusniak 01.07.02, 10:39
                                                    a kto mu powie "oddalam Ci dlonie - porwales w skupieniu"???

                                                    Luiza-w-Ogrodzie (bez malin, niestety....)
                                              • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 10:34
                                                Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                                > Wiesz Dundee, siedzac na rurze to niejedno sie widzialo.....ale tych nie
                                                > bedziemy publikowac!

                                                Mordyga, to opublikuj chociaz te 10 przyrzeczonych, stresc je nam tutaj!

                                                Luiza-w-Ogrodzie



                                                • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 10:35
                                                  luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                  > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Wiesz Dundee, siedzac na rurze to niejedno sie widzialo.....ale tych nie
                                                  > > bedziemy publikowac!
                                                  >
                                                  > Mordyga, to opublikuj chociaz te 10 przyrzeczonych, stresc je nam tutaj!
                                                  >
                                                  > Luiza-w-Ogrodzie
                                                  >
                                                  >
                                                  > Kusisz mnie?

                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 10:37
                                                    Kusze, groze, namawiam, perswaduje, przymilam sie - czego sobie zyczysz, tylko
                                                    DAJ WRESZCIE TE ZDJECIA (i najlepiej negatywy tez wink)

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • karelia Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 10:49
                                                    co do piosenek, to podejrzewam,ze Mnisiek zna nie jedna. Na wykopkach umila
                                                    sobie czas podspiewujac/mruczac/nucac/wrzeszczac ... I chyba nie sadzicie ze
                                                    zna tylko "grzeczne" piosneczki. Chociaz kto go tam wie , on jest teraz w
                                                    takiej fazie rozwoju, ze spiewa jakies przedszkolne przyspiewki/kolysanki.
                                                    Gdyby jednak znal, niech sie zabawi w edytora i wypusci maly
                                                    niezbednik "biwakowca" - spiewnik na rozne okazje ( rozbijanie namiot, skromna
                                                    wieczerza przy ognisku, deszczowy dzien, pobudka...) A jesli juz nic nie
                                                    pamieta niech zlozy kilka rymow do kupy cuzammenwink))
                                                    A moze Mordka mu pomoze?
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:07
                                                    Otwieram Galerie zdjec balowych:

                                                    Malgorzata wita gosci- na pierwszym planie Prezes lizacy jej lewe kolano;
                                                    Karelia wyginajaca sie na 2 rurach- zaden fotomontaz; Chrapiaca Dundee pod
                                                    stolem i sciagajacy z niego przescieradlo Archimedes (ladny kostiu potem mial);
                                                    Tanczace pary w grze swiatel i cieni- zdjecie zrobione z rury- rozpoznac mozna
                                                    Ozpola i Ruskiego jeza z malzonka na iglach- robila za fakira; Szwedzki stol-
                                                    na pierwszym planie rogi losia w galarecie; Szwedka bez przescieradla...; JVC i
                                                    Prezes przy wodeczce i planacych szpadach- wyglada na pojedynek; Mokra Wloszka
                                                    w objeciach Hydraulika w jakiejs poscielowie; Narwalowa o oczojebnej bluzce-
                                                    reszta towarzystwa zakrywa oczy- mocny efekt.

                                                    Reszte dowiesze pozniej....
                                                  • karelia Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:09
                                                    Jesuuuuu, ja to widze................................
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:12
                                                    karelio, masz na mysli swoje cwiczenia na poreczach? Bylo na co popatrzec....

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:10
                                                    Prezes nie lizal, on calowal zgodnie ze staroszatanskim zwyczajem!
                                                    Zdjecia - bomba. Bluzka narvalowej byla rzeczywiscie oczojebna big_grin

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:11
                                                    luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                    > Prezes nie lizal, on calowal zgodnie ze staroszatanskim zwyczajem!
                                                    > Zdjecia - bomba. Bluzka narvalowej byla rzeczywiscie oczojebna big_grin
                                                    >
                                                    > Luiza-w-Ogrodzie

                                                    na zdjeciu jest ze lizal!!!!!

                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:13
                                                    o, bugger!!!!!!!
                                                    musze uprzedzic Malgorzate

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:18
                                                    ale i tak przebija lizacego Prezesa glowa Berlioza. Wtaczajaca sie gadajaca
                                                    glowa Berlioza- oslupienie uczestnikow balu, niesmak na widok krwi, mdlejace
                                                    panie, rzygajacy panowie- naprawde dobre!!
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:21
                                                    mordyga, to sie nazywa zdjecie reportazowe! Zglos sie do World Press Photo
                                                    2002, ani chybi wygrasz!

                                                    (no, ja tam nie zemdlalam, ani to drugie... lekcje anatomii uodparniaja. A
                                                    Malgorzata wychylila puchar krwi barona Meigla i nawet nie mrugnela).

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:23
                                                    luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                    > mordyga, to sie nazywa zdjecie reportazowe! Zglos sie do World Press Photo
                                                    > 2002, ani chybi wygrasz!
                                                    >
                                                    > (no, ja tam nie zemdlalam, ani to drugie... lekcje anatomii uodparniaja. A
                                                    > Malgorzata wychylila puchar krwi barona Meigla i nawet nie mrugnela).

                                                    jak Cie znam to pewnie wczesniej trenowalas!
                                                    >
                                                    > Luiza-w-Ogrodzie

                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:27
                                                    Ciiiicho!
                                                    Ja sie pytam skad Ty mnie tak dobrze znasz?

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:31
                                                    luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                    > Ciiiicho!
                                                    > Ja sie pytam skad Ty mnie tak dobrze znasz?
                                                    >
                                                    > Luiza-w-Ogrodzie


                                                    to moze tak napisze: przypuszczam ze jestes profesjonalistka. Prosze odebrac to
                                                    pozytwniesmile))
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:32
                                                    profesjonalistka - tak, ale jaka dziedzine mialas na mysli?

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:33
                                                    Kazda!!!!
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:35
                                                    Gruba przesada, niemniej dziekuje za wiare w moje mozliwosci... ale juz mnie
                                                    tak nie chwal, bo pekne z proznosci jak ta zaba z bajki!

                                                    wink

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 11:38
                                                    luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                    > Gruba przesada, niemniej dziekuje za wiare w moje mozliwosci... ale juz mnie
                                                    > tak nie chwal, bo pekne z proznosci jak ta zaba z bajki!
                                                    >
                                                    > wink
                                                    >
                                                    > Luiza-w-Ogrodzie

                                                    dobra, juz nie bede

                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 11:40
                                                    No wlasnie. Lepiej opowiz o swoich osiagnieciach w dziedzinie fotografii
                                                    balowej... az sie trzese z niecierpliwosci!

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • harhar Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 12:07
                                                    Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                                    > ale i tak przebija lizacego Prezesa glowa Berlioza. Wtaczajaca sie gadajaca
                                                    > glowa Berlioza- oslupienie uczestnikow balu, niesmak na widok krwi, mdlejace
                                                    > panie, rzygajacy panowie- naprawde dobre!!

                                                    Wy nie wiecie co ja przezylem;
                                                    wracam do domu, do mojej glowy (ktora zostawilem oczywiscie na parapecie),
                                                    patrze-nie ma!!!
                                                    Jak nic-pomyslalem-sprawdzaja sie prorocze slowa Messer:
                                                    "czego by nie tknac, to nie ma".
                                                    I co sie okazalo:
                                                    goraczka Mundialu ogarnela tez Ciemnosci;
                                                    Assasello z kotem grali nia jak pilka.
                                                    (Ten okropny kocur nie chcial mi jej oddac bez okazania dowodu!)

                                                    pozdrawiam i zamawiam jedna odbitke
                                                    (wytnij rzygajacych panow, a powieksz mi mdlejace panie)
                                                    ...dzieki
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 12:37
                                                    Nie ma sprawy Harhar zaraz zaczne wycinac....

                                                    Przyznam sie Wam, ze te najciekawsze fotki to zrobilam z rury podczs zwisu
                                                    damskiego elegnckiego. W prawdzie dobrze sie prezentowalam ale niestety nie
                                                    obeszlo sie bez siniakow na nogach.....szukam teraz szybkiego srodka na
                                                    pozbycie sie owych.
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! 01.07.02, 13:02
                                                    mordysiu, na siniaki najlepsze sa oklady ze swiezej, schlodzonej watrobki.
                                                    Poszukaj resztek barona Meigla, zdaje sie ze ktos go wrzucil do tej lodowki za
                                                    stolem szwedzkim...

                                                    Luiza-w-Ogrodzie
                                                  • Gość: mordyga Re: Jeszcze raz balowe reminiscencje - zdjecia! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 13:39
                                                    luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                                    > mordysiu, na siniaki najlepsze sa oklady ze swiezej, schlodzonej watrobki.
                                                    > Poszukaj resztek barona Meigla, zdaje sie ze ktos go wrzucil do tej lodowki za
                                                    > stolem szwedzkim...
                                                    >
                                                    > Luiza-w-Ogrodzie


                                                    swieza mowisz, no z Barona Maigla nie za bardzo taka swieza.....Moze na kogos
                                                    zapolowac albo ktos sam sie do mnie zglosi ze swoja watroba- w koncu po takim
                                                    balu czasem warto cos z narzadow wymienic...

                                                  • Gość: mordyga Ogloszenie-Poszukuje watroby! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 13:42
                                                    Ogloszenie

                                                    Poszukuje Watroby

                                                    pilnie poszukiwana watroba, koniecznie swieza niekoniecznie mloda w celu
                                                    uskutecznienia siniakow na nogach.

                                                    Mordyga
                                                  • Gość: TROY Re: Ogloszenie-Poszukuje watroby! IP: *.concept / 192.168.1.* 01.07.02, 16:13
                                                    ????
                                                  • Gość: mordyga Re: Ogloszenie-Poszukuje watroby! IP: *.bauboden.com, 01.07.02, 16:22
                                                    Gość portalu: TROY napisał(a):

                                                    > ????


                                                    Ty taki/a niesmialy jestes??? A watrobe masz?
                                                  • Gość: TROY Re: Ogloszenie-Poszukuje watroby! IP: *.concept / 192.168.1.* 01.07.02, 16:29
                                                    Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                                    > Gość portalu: TROY napisał(a):
                                                    >
                                                    > > ????
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ty taki/a niesmialy jestes??? A watrobe masz?

                                                    Pewnie,ze tak,przeplukiwana solidna iloscia mocnej kawy
                                                    i strumyczkiem skandynawskiej wodki wcale sie na mnie nie gniewa.
                                                    Pozatym niesmialosc to raczej nie moja cecha.
                                                    Bez odbioru (co to za indywiduum,gdzie "znajomi"???)
                                                  • baloo1 watroba ! do Troya i mordygi ... 01.07.02, 18:44
                                                    Troy - dawno cie nie bylo, masz zalegle co najmniej cztery lub piec zebran
                                                    klubu,wiec migiem do nadrabiania zaleglosci, a nie mordyge mi tu od indywiduow,
                                                    i to w dodatku publicznie ... Nastepnym razem prosze sie zjawic z bukietem
                                                    kwiatow dla w/w mordygi ... ;oD

                                                    mordyga - po ostatnim balu watroby czlonkow nie nadaja sie juz nawet na
                                                    oklady ... ;oD
                                                  • karelia Re: watroba ! do Troya i mordygi ... 01.07.02, 19:56
                                                    No wiesz , Prezesie , na obcesowe pytanie Mordki" Watrobe masz" nawet Troy
                                                    zglupial i nazawl babe indywiduum hahahahahahaha poplacze sie ze smiechu, a to
                                                    ja spotkalo. Taka pyskata Mordka , a Troy - Co to za indywiduum???auuuuuuuuu
                                                  • dundee_girl Re: watroba ! 02.07.02, 00:44
                                                    W kwestii watroby to moja juz jest zarezerwowana, dysponuje lewa nerka i paroma
                                                    zbednymi kilogramamibig_grin
    • Gość: student EUROPA SPI....a ja.... IP: *.ipt.aol.com 02.07.02, 01:25
      w tej hameryce przygotowuje sie do dinneru z grila... alez ja tu tych rzeczy
      sie juz najadlem... codziennie cos z grila...

      Dzis bylem pierwszy raz w McDonald - nic nie powiem - bylo ... sad

      juz wole 20 innych knajp obok niz to cos z McD.

      a tymczasem pozdrawiam wszystkich spiacych.. u nas 6.30 p.m.


      bastard
      • Gość: tato Re: EUROPA SPI....a ja.... IP: *.fastres.net 02.07.02, 03:25
        Gość portalu: student napisał(a):

        > w tej hameryce przygotowuje sie do dinneru z grila... alez ja tu tych rzeczy
        > sie juz najadlem... codziennie cos z grila...
        >
        > Dzis bylem pierwszy raz w McDonald - nic nie powiem - bylo ... sad
        >
        > juz wole 20 innych knajp obok niz to cos z McD.
        >
        > a tymczasem pozdrawiam wszystkich spiacych.. u nas 6.30 p.m.
        >
        >
        > bastard

        ......BASTARDO.....................
      • luiza-w-ogrodzie Re: EUROPA SPI.... AUSTRALIA wstaje 02.07.02, 05:29
        student, pozdrawiam ze slonecnego i mroznego wschodniego wybrzeza!

        Luiza-w-Ogrodzie
      • balool Re: EUROPA SPI....a ja.... 02.07.02, 05:51
        Gość portalu: student napisał(a):

        > w tej hameryce przygotowuje sie do dinneru z grila... alez ja tu tych rzeczy
        > sie juz najadlem... codziennie cos z grila...
        >
        > Dzis bylem pierwszy raz w McDonald - nic nie powiem - bylo ... sad
        >
        > juz wole 20 innych knajp obok niz to cos z McD.
        >
        > a tymczasem pozdrawiam wszystkich spiacych.. u nas 6.30 p.m.
        >
        >
        > bastard

        Co ty, student, wyladowales w Chicago? A moze zegarek
        masz zle nastawiony?
        Baloo
      • kare1ia Re: EUROPA SPI....a ja.... 02.07.02, 06:04
        Gość portalu: student napisał(a):

        > w tej hameryce przygotowuje sie do dinneru z grila... alez ja tu tych rzeczy
        > sie juz najadlem... codziennie cos z grila...
        >
        > Dzis bylem pierwszy raz w McDonald - nic nie powiem - bylo ... sad
        >
        > juz wole 20 innych knajp obok niz to cos z McD.
        >
        > a tymczasem pozdrawiam wszystkich spiacych.. u nas 6.30 p.m.
        >
        >
        > bastard

        Adasiu, chyba ci sie zegareczek popsul. Popros aniutka o
        nowy a polowe ceny ja zwroce. Hehehe
        Karelcia
        • karelia Re: EUROPA SPI....a ja.... 02.07.02, 06:20
          co za duren cierpi na rozdwojenie jazni? i wciela/wosla sie we mnie , pijany
          czy co? we mnie???ja taka mala i skromna. Ale nie jest zle

          GADAJA O MNIE-ZNACZY ZE ZYJE JESZCZE smile))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: DundeeGi Re: Zboczek IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 02.07.02, 06:22
            Uwaga Wszyscy Klubowicze i Klubowiczki! Zboczek w postaci Ballol i Kare1i krazy
            po Klubie, prosze domykac drzwi w toaletach i Panowie w czasie pryszniu
            proszeni sa o nieopuszczanie mydla! big_grinD

            Dzien doberek Karelitasmile
            • _karelia Re: Zboczek______ 02.07.02, 06:38
              GADAJA O MNIE-ZNACZY ZE ZYJE JESZCZE :-
              )))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: mordyga Indywiduum Mordyga IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 09:18
                Dzieki Prezesie za obrone, widze, ze mozna na Ciebie w kazdej sytuacji liczyc.
                Starego Czlonka Klubu Troya witam serdecznie i przedstawiam sie jako Mordyga-
                bez tej przystawki 'Indywiduum'.
                Karelia, a coz to tak z rana epitetami 'pyskata baba'? Jesli potrzeba chwilki
                spokoju na medytacje to ja sie wyciszam i juz nic nie mowie. Proponuje tylko
                zarzucic nogi na szyje podobno lepiej mozna uciec w nirwane.
                Dundee, nerek ci u mnie dostatek ale i te jedna naga nerke chetnie przyjme,
                gdyz obecnie sama posiadam 2 glowy, 4 rece, 4 nogi i az 20 palcow!!! I tak
                bedzie az do grudnia. Zagadkowe co??
                • baloo1 Re: Indywiduum Mordyga 02.07.02, 09:37
                  Mordyga, przeciez wiesz ..... ;oD

                  A co do nerek, watrobek i innych podrobow : czy Ty przypadkiem nie jestes jakas
                  bliska znajoma doktora Hannibala ? A moze jakies koneksje z XIX - wiecznym
                  Londynem masz ?
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Indywiduum Mordyga 02.07.02, 10:29
                    Prezesie, co Pan imputuje Morydze? Ona tylko chciala wyleczyc sobie siniaki na
                    nogach i potrzebowala watrobki....

                    Luiza-w-Ogrodzie
                    • karelia Re: Indywiduum Mordyga-HURAAAAAAAAAA 02.07.02, 10:59
                      Mordka, nie mow!!!! Czy to prawda?????? No to wyprawiny sie szykuja!!!!!O qurka
                      wodna , klub sie powiekszy!!!!!! Potwierdz , albo zaprzeczwink)))
                • luiza-w-ogrodzie Re: Indywiduum Mordyga 02.07.02, 11:03
                  Koziorozec?
                  Ale dlaczego tylko 20 palcow? Chyba powinno byc 40?

                  Duza buzka - duzo szczescia!

                  Luiza-w-Ogrodzie (szczesliwa posiadaczka 3 glow i 12 konczyn)
            • karelia Re: doberek, Dunder 02.07.02, 11:01
              a doberek, doberek u mnie dopiero 11 a wy juz do kolacji sie szykujecie ,
              jestescie starsi tongue_outPPPPPPPPPPPPP
              • Gość: mordyga Re: doberek, Dunder IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 11:11
                Potwierdzam!!! rzeczywiscie powinno byc 40 palcow!!!
                Jak na razie ma byc koncowka strzelca (19.12.) ale moze przeciagne do
                Koziorozca.
                • karelia Re: doberek, Dunder 02.07.02, 11:14
                  Ale jestem bystra, no nawet wrecz niebezpiecznatongue_outPPP. Nio, Mordka to bedzie
                  pepowka , oj bedzie. A dobeze sie odzywiaj, spij duzo, lez, nic nie rob. Nie
                  zapominaj o owocach, koniecznie duzo owocow!!!!!!
                  • Gość: mordyga Re: doberek, Dunder IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 11:17
                    dzieki, dzieki. Wlasnie zakupilam 2 kg czeresni i pochlaniam z predkoscia
                    swiatla- rekord bedzie nalezal do mnie!
                    • _szwedka Re: doberek, Dunder 02.07.02, 11:30
                      Z tymi czeresniami w duzej ilosci to Ty uwazaj Mordko wink
                      Mam niemile wspomnienia pewnego razu gdy ojciec przywiozl wiadro pieknych,
                      duzych, czerwonych czeresni hehehe
                      Pomysl o mezu wink
                      • Gość: mordyga Re: doberek, Dunder IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 12:41
                        zrezygnowalam z czeresni na rzecz obiadu. Smacznego wszystkim!
                        • karelia Re: doberek, Dunder 02.07.02, 13:04
                          i duzo salatek , warzywa, duzo warzyw!!!! to bbb wazne!!!
                          • Gość: mordyga Re: doberek, Dunder IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 13:42
                            karelia napisał(a):

                            > i duzo salatek , warzywa, duzo warzyw!!!! to bbb wazne!!!

                            chyba pekne!

                            • _szwedka Re: doberek, Dunder 02.07.02, 13:46
                              Gość portalu: mordyga napisał(a):

                              > chyba pekne!
                              >

                              Przyjdzie czas to i pekniesz .Masz troche czasu...
                              Ale, nie martw sie, pozszywaja wink
                              • Gość: mordyga Re: doberek, Dunder IP: *.bauboden.com, 02.07.02, 13:53
                                _szwedka napisał(a):

                                > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                >
                                > > chyba pekne!
                                > >
                                >
                                > Przyjdzie czas to i pekniesz .Masz troche czasu...

                                przed 6 laty juz peklam i teraz mam nadzieje, ze tez pojdzie szybko.
                                > Ale, nie martw sie, pozszywaja wink

                                • karelia Re: doberek, Dunder 02.07.02, 22:27
                                  Cos TYYYY Mordka, pekasz? No, nie pekaj. Bo ja jeszcze pekam ze smiechu na to
                                  indywiduum smile))))))))))))))))))))
    • roseanne uffffff, koniec swietowania 02.07.02, 22:57
      no to skonczylo sie Happy birthday CANADA"
      zajmujemy sie ostatniow gronie rodzinnym przerobkami - lokum dla kuzynki.
      mamy juz stelaz na scianki i podlaczony prad - coz za pracowity wykend.
      Tropiki na calego. Dokupilam krzaczory, co by uprawiac "w malinowym chrusniaku"
      kuzynka przylatuje juz za tydzien, ach jakam radosna.
      • karelia Re: uffffff, koniec swietowania 02.07.02, 23:00
        ojej,takie swieze, pachnace maliny zrywac -prosto z krzaka, zeby paluszki
        pachnialy malinmismile))
        • dundee_girl Re: uffffff, koniec swietowania 03.07.02, 00:11
          Ojej, ale mi slinka leci na malinki, truskawki, czeresnie sad

          No nic chyba znow podjem troche szpinaku big_grin
          • roseanne Re: uffffff, koniec swietowania 03.07.02, 02:36
            mam malinki. Dwa krzaczory
            i mam switnego sasiada, ktory ma takowych krzaczorow jeszcze wiecej i chetnie
            dzieli sie owocami z moimi dziecmi ,a dzieci ze mna. Milinki i jezynki i
            pomidorki.
            Czeresnie sie wlasnie zaczely.

            plujac pestkami w sposob nadwyraz niegodny damy, pozdrawiam
            rozyczka
            • dundee_girl Re: uffffff, koniec swietowania 03.07.02, 02:42
              A ja z duma hrabiny Podpedalskiej siegam po usyszone pestki z dynibig_grin

              Przewidujesz jakies atrakcje dla kuzynki, Roseanne?
              • roseanne kuzynka i plany wakacyjne 03.07.02, 02:51
                wstepnie planujemy tydzien w plenerze - wyjazd do Muskoki, ktora to slynie z
                wielkiej ilosci jeziorek, jagod i komarow. Chyba o czyms to swiadczy, jezeli
                ogolnokrajowy spryskiwacz na komary nosi te nazwe.

                oraz troszke "kultury" - Toronto (jak posprzataja - 2 tygodnie strajku
                smieciarzy), Montreal, Boston.
                Moze jeszcze Nova Scotia, jak starczy czasu i pieniazkow
                • dundee_girl Re: kuzynka i plany wakacyjne 03.07.02, 02:54
                  Zapowiada sie pieknie. Tutaj to komary sa w ilosciach sladowych ale latem te
                  muchy... wielkie i uparte, zwariowac mozna.
                  • roseanne Re: kuzynka i plany wakacyjne 03.07.02, 02:56
                    w mojej okolicy plaga sa osy - w koncu tu same winnice i sady. Az dziwne, ze do
                    tej pory usunelam tylko jedno gniazdo.
                    • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 07:39
                      A ja przy sniadaniu poczytuje Was sobie. Zagryzam rowno pomidorkiem, salata i
                      papryka paste z avocado. Na komary i inna gadzine nie narzekam gdyz pogody
                      brak. Zachmurzone tu wokol mnie wszystko i podobno jutro znow ma przyjsc lato.
                      No to ja czekam cierpliwe w wyobrazni malujac sobie ten malinowy chrusniak....
                      • dundee_girl Re: Przy sniadaniu 03.07.02, 07:43
                        Mordydziatko! czemu ja jako Sekretarka dowiaduej sie ostatnia, ze jakies
                        Strzelce sie szykuja?big_grin
                        W zwiazku z tym zwalniam Cie z porannego apelu i w trybie indywidualnym najme
                        sie jako instruktorka aerobicu dla pan oczekujacych!

                        PS Tez bym poszla na macierzynski, ale nie ma mowy, Prezes znajdzie mlodsza,
                        ladniejsza ...wink))
                        • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 07:49
                          Dzieki Ci Dundee za ten aerobik. Te wygibasy na rurze daja mi jeszcze dobrze w
                          kosc. Mowisz, ze Prezes by sobie znalazl nowa, mlodsza i ladniejsza?? To ja juz
                          wiem, czemu Karelia sie tak stara i cale dnie w gabinetach odnowy spedza!
                          • dundee_girl Re: Przy sniadaniu 03.07.02, 07:56
                            PHII, Oby Karelia jedna, tu jest cale stado Panie Dzieju! Ale ja sie nie dambig_grin

                            No fakt, z ta rura to przegielas, rozumiem ze hydraulik poinformowany?wink)
                            • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 08:05
                              Nie mow! A to sepiaste Damy!
                              Hydraulik olal mnie na rzecz Mokrej Wloszki.....lkam tu w chusteczke w
                              samotnosci.....
                              • Gość: TROY Re: Przy sniadaniu IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 08:27
                                Witam serdecznie i z wielkim trudem postaram sie odrobic
                                niesamowite "zaleglosci" w zebraniach.
                                Jak juz pisalem przygnieciony bylem apokaliptyczna
                                iloscia pracy,pozatym spedzilem sobie wakacje,ktore minely
                                skandalicznie szybko.
                                Serdeczne pozdrowionka,T.
                                • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 08:50
                                  Gość portalu: TROY napisał(a):

                                  > Witam serdecznie i z wielkim trudem postaram sie odrobic
                                  > niesamowite "zaleglosci" w zebraniach.
                                  > Jak juz pisalem przygnieciony bylem apokaliptyczna
                                  > iloscia pracy,pozatym spedzilem sobie wakacje,ktore minely
                                  > skandalicznie szybko.
                                  > Serdeczne pozdrowionka,T.


                                  Czy to oznacza, ze ja tez zostalam serdecznie pozdrowiona?
                                  • Gość: TROY Re: Przy sniadaniu IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 08:53
                                    Oczywiscie,ze tak smile)
                                    Pozdrawiam wszystkich bez wyjatku w naszym klubowym pokoju.
                                    Nawet "nieznajomych".
                                    • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 09:00
                                      Gość portalu: TROY napisał(a):

                                      > Oczywiscie,ze tak smile)
                                      > Pozdrawiam wszystkich bez wyjatku w naszym klubowym pokoju.
                                      > Nawet "nieznajomych".

                                      To fajniesmile) ale przeciez ja sie wczesniej przedstawilam.....

                                      • Gość: TROY Re: Przy sniadaniu IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 09:08
                                        LOL! To prawda. A raczej zadalas pytanie.
                                        • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 09:19
                                          Gość portalu: TROY napisał(a):

                                          > LOL! To prawda. A raczej zadalas pytanie.

                                          Kopiuje czesc wczorajszego mojego postu:
                                          'Dzieki Prezesie za obrone, widze, ze mozna na Ciebie w kazdej sytuacji liczyc.
                                          Starego Czlonka Klubu Troya witam serdecznie i
                                          przedstawiam sie jako Mordyga-
                                          bez tej przystawki 'Indywiduum'.'

                                          Widzisz, naprawde!





                                          • Gość: TROY Re: Przy sniadaniu IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 09:25
                                            Oj,faktycznie,nie czytalem wczesniejszych postow...
                                            Widzisz,Prezes natychmiast wzial mnie na "dywanik" i
                                            wyjasnil mi co nieco. Pozatym mialem kupic kwiaty,przyniesc
                                            ciasto i pol litra szwedzkiej wodki,hi,hi...
                                            @-->--->-
                                            • Gość: mordyga Re: Przy sniadaniu IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 09:37
                                              Bardzo dziekuje, jestem wzruszona!
                                              No to w sobote impreza w Skandynawii?
                                              • Gość: TROY Re: Przy sniadaniu IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 09:44
                                                Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                                > Bardzo dziekuje, jestem wzruszona!
                                                > No to w sobote impreza w Skandynawii?

                                                Przynajmniej z tamtejsza wodka.
                                                Moze Karelia wyprawi jakies balety,opowie jakies
                                                stare,skandynawskie historie,ha,ha...

                                                • Gość: mordyga Re: Skandynawska impreza IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 09:52
                                                  Jak wodka skandynawska to i impreza w Skandynawii!
                                                  Proponuje zrobic zrzut artykulow konsumpcyjnych bez konkretnie okreslonego
                                                  miejsca imprezy. Przyniose ciasto z rabarbarem i sernik a do tego dobre wina
                                                  Dornfelder.
                                                  • Gość: TROY Re: Skandynawska impreza IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:08
                                                    Takie pysznosci,no,no...Szwedzka wodka i
                                                    renskie wino pewnie sa kosmiczna mieszanka,ale raz sie zyje.
                                                    Juz kiedys robilismy tu "wirtualna" imprezke i pilismy
                                                    cos dobrego zagryzajac na przemian sushi i ciasto smile)
    • Gość: TROY Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:13
      My tak gadu,gadu,a reszta jeszcze spi???
      • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 03.07.02, 10:41
        zwariowal??? spi??? poci sie az w kaloszach mokro. Robota, job, jobbet , arbajt
        Nio, ale po bedzie spacerek, byc moze jogging, kapiel w wannie, mascie i kremy
        +maska. Mordka stosuje avocado wewnetrzne , a ja chlast na twarz ...hehehe
        trzeba pracowac nad soba droga mlodziezy, zeby zmylic przeciwnika hehehe
      • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 03.07.02, 10:41
        Jakie spi, ja juz po kolacjismile
        Widzisz Troy, troche sie zmienilo w Klubie, ja jestem teraz Sekretarkabig_grin
        trzeba placic skladki (na konto Prezesa) i stawiac sie na poranny apel
        polaczony z plywaniem synchronicznym.
        Najblizej planowan impreza to wypad autokarem an grzybobranie.

        Pozdrawiam
        Secretary
        • Gość: TROY Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:46
          Plywanie synchroniczne? Ja mam alergie na chlor! No chyba,ze
          bedziemy plywac w Perrier...ha,ha.
          Wypad na grzybobranie jest fantastyczny,marza mi sie wlasnie
          kurki w smietance z kawaleczkiem poledwiczki medium,mniam...
          • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 03.07.02, 10:50
            Czy najpierw piecze sie kure a potem polewa smietanka czy odwrotnie big_grin

            Jak masz uczulenie to bedziesz nas trenowal, o prosze tu gwizdek i
            poradnik "Plywanie synchroniczne w tydzien"
            • Gość: TROY Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 10:56
              Dobrze,bede trenowal...Eins,zwei! Rechts,Links,
              prosze sie zaopatrzyc w stroje kapielowe
              (mozna i bez),oraz te hecne klamerki do nosa.
              Wylaczam sie na jakis czas,ide na zakupy,
              pozdrowionka,a Tobie,sekretarko,milego wieczorka.
              • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 03.07.02, 11:00
                Dzieki Troy, ale nie wiem czy to bedzie mily wieczor - Karelia ja Cie
                obserwuje! "ja tam najbardziej lubie Prezesa" - maseczki z ogorka i sznurka!
                Wiem ze chcesz mnie wygryzc! O i prosze w jakiej miniowie sie prowadzasz!!!!
          • Gość: mordyga Re: ZEBRANIE KLUBU (18) IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 11:02
            no to moze to grzybobranie w Skandynawii zrobimy? Najpierw bedziem grzybobrali
            potem grzybojedli popijac czym sie da. Moze jeszcze jakies ryby albo polowanie
            na dzikiego zwierza urzadzimy?
            No to Darz Bor ide robic plany.
            • luiza-w-ogrodzie Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 03.07.02, 11:40
              Prosze, jak sympatycznie sie zrobilo! Klub rosnie w sile (Mordyga... wink,
              czlonkowie-zalozyciele wracaja z urlopow, Sekretarka preznie dziala...

              To co z planami grzybowymi? U nas na grzybobranie trzeba czekac do
              grudnia/stycznia, ale jakby co, to sluze pokazna paczka suszonych maslakow i
              bateria sloiczkow marynowanych rydzow, a na tradycyjne zakrapiane ognisko moge
              przytaszczyc stag drewna eukaliptusowego i jakies dobre rodzime winko!

              Pozdrawiam serdecznie
              Luiza-w-Ogrodzie
              • Gość: mordyga Re: Polowanie i Grzybobranie IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 11:58
                Darz Bor!
                no to jak z tym polowaniem na grubego zwierza? Prezesa jeszcze nikt nie zlapal?
                Grzybki zbieramy i jako przystawka do miesiwa. No chyba ze ktos wegetarianin?
                • luiza-w-ogrodzie Re: Polowanie i Grzybobranie 03.07.02, 12:03
                  Niesmialo przyznaje sie ze mieska nie jadam. Ale dla mysliwych moge dostarczyc
                  bumerangi do polowania - tylko nie utraccie Prezesa jak w czarnym futrze bedzie
                  sie przemykal miedzy wykrotami!

                  Pozdrowienia
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  • karelia Re: Polowanie i Grzybobranie oraz wykopki 03.07.02, 13:07
                    a wykopki??? swieto pieczonego kartofla???? Moze Prezes jako kartoffel
                    posluzy??? Wonny dym z ogniska, szary popiol, smak ziemniaczka z sola.....
                    A pozniej do sauny , zeby ten dym splukac wink)))))))
                    • Gość: mordyga Re: Polowanie i Grzybobranie oraz wykopki IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 13:13
                      karelia napisał(a):

                      > a wykopki??? swieto pieczonego kartofla???? Moze Prezes jako kartoffel
                      > posluzy??? Wonny dym z ogniska, szary popiol, smak ziemniaczka z sola.....
                      > A pozniej do sauny , zeby ten dym splukac wink)))))))

                      Wykopki moze zostawimy na jesien?

                      • Gość: TROY Re: Polowanie i Grzybobranie oraz wykopki IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 13:16
                        Na jesien,jasne. A teraz delektujmy sie resztkami sezonu
                        i wsuwajmy szparagi z Hollandaise i Lachsem big_grin
                        popijamy Rieslingiem i "utrwalamy" Absolut-em.
                        Potem,jedziemy tym autobusem na grzyby chyba?
                        • Gość: mordyga Re: Polowanie i Grzybobranie oraz wykopki IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 13:20
                          Gość portalu: TROY napisał(a):

                          > Na jesien,jasne. A teraz delektujmy sie resztkami sezonu
                          > i wsuwajmy szparagi z Hollandaise i Lachsem big_grin
                          > popijamy Rieslingiem i "utrwalamy" Absolut-em.
                          > Potem,jedziemy tym autobusem na grzyby chyba?

                          a kto prowadzi????

                          • Gość: TROY Re: Polowanie i Grzybobranie oraz wykopki IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 13:25
                            Wyempacypowane skandynawskie ladies beda prowadzily
                            "wesoly" autobus. Ma ktos lepszy pomysl? (LOL)
                            • Gość: mordyga Re:Wesoly autobus IP: *.bauboden.com, 03.07.02, 13:37
                              he, he to ukladamy muzyczny repertuar.
                              Zaczniemy moze od 'Hop szklanka piwa'?
                              • Gość: TROY Re:Wesoly autobus IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 13:49
                                Nie znam repertuaru imprezowych piosenek sad
                                ...ale - szybko sie ucze smile
                                • karelia Re:Wesoly autobus 03.07.02, 21:17
                                  ... .autobus czerwony przez ulice mego miasta mknie....
    • roseanne nastepna imprezka? 03.07.02, 18:45
      toz watroba mi wysiadzie.
      To ja sie dorzucam ze swiezymi czeresniami, zwlaszcza dla (jak to bylo?)
      KROKODYLKA, he he
      i jeszcze moge sie podzielic kantalupa - melonkiem

      jak kto chce ,to moze poczytac nastepny fragment mej tfurczosci, wejscie
      przez "nowosci"
      pozdrowki
      • luiza-w-ogrodzie Re: nastepna imprezka? 04.07.02, 00:43
        Myslalam, ze to powazny Klub kulturalno-oswiatowy, a tu watrobe trzeba ostro
        trenowac, padne z alkoholizmu a weekend dopiero pojutrze, zeby sie zregenerowac.
        Ide na basen, tu sie robi zdecydowanie niezdrowo sad

        Pozdrawiam wszystkich Klubowiczow oraz osoby niezwiazane i podgladajace
        Luiza-w-Ogrodzie
        • roseanne ku uzdrowieniu 04.07.02, 04:16
          ciala, na razie - bo duch ma sie calkiem dobrze , posadzilam malinki.

          tropiki niesamowite - generator pradu w wiosce wysiadl, bo nagle wszyscy
          wlaczyli klimatyzatory
        • krim Re: nastepna imprezka? 04.07.02, 04:37
          luiza-w-ogrodzie napisał(a):

          > Myslalam, ze to powazny Klub kulturalno-oswiatowy, a tu watrobe trzeba ostro
          > trenowac, padne z alkoholizmu a weekend dopiero pojutrze, zeby sie zregenerowac
          > .
          > Ide na basen, tu sie robi zdecydowanie niezdrowo sad
          >
          > Pozdrawiam wszystkich Klubowiczow oraz osoby niezwiazane i podgladajace
          > Luiza-w-Ogrodzie
          ^o^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^ ^0^

          Ja dopiero co wystopilam z basenu. Woda jak zupa.. Zadnego wytchnienia od tego
          upalu. Uf! (tu jest 21:37)
          Na dodatek wieczorem robactwo jest wyjatkowo czlowiekozerne.
          W tej chwili to mysle, ze piwo lepiej smakuje w klimatyzacji.
          Pozdrowienia dla klubu ode mnie czyli myszkujacej tu i tam Krim.


          • luiza-w-ogrodzie Re: nastepna imprezka? 04.07.02, 06:14
            krim napisał(a):

            > Ja dopiero co wystopilam z basenu. Woda jak zupa.. Zadnego wytchnienia od tego
            > upalu. Uf! (tu jest 21:37)
            > Na dodatek wieczorem robactwo jest wyjatkowo czlowiekozerne.
            > W tej chwili to mysle, ze piwo lepiej smakuje w klimatyzacji.
            > Pozdrowienia dla klubu ode mnie czyli myszkujacej tu i tam Krim.

            Witaj Krim.
            U nas zima, wiec woda jest w sam raz, byle nie isc rano, bo na betonie szron i
            mozna nogi odmrozic. Tez dopiero co wyszlam z basenu tylko u mnie plywanie bylo w
            ramach przerwy na lunch.

            Mokre pozdrowienia
            Luiza-w-Ogrodzie

            • karelia Re: wino 04.07.02, 06:23
              kupie ....butelke wina na weekend, zaczne trenowac. Albo nawet dwie!!!
              • luiza-w-ogrodzie Re: wino 04.07.02, 06:28
                Karelio, moge Tobie odstapic butelke Chardonnay Wolf Blass 2001, bo nie bede
                trenowac TEJ dyscypliny w najblizszym czasie ;-D

                Luiza-w-Ogrodzie
                • Gość: mordyga Poranny apel z gimnastyka IP: *.bauboden.com, 04.07.02, 07:08
                  Jaki alkohol?? Poranny apel i gimnastyka! Przysiady, pompki i te wszystkie inne
                  podskoki! Jak trenowac to trenowac! Porzadnie prosze, bez obijania sie!! I
                  jeszcze raz!
                  • dundee_girl Re: Poranny apel z gimnastyka 04.07.02, 10:59
                    Ja na dzisiaj mam zwolnienie z WF-u. Poza tym mi sie nie chce.
                    Wogole nic mi sie dzisiaj nie chce.

                    PS czy ktos widzial Dziobdziuba?
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Poranny apel z gimnastyka 04.07.02, 13:41
                      U mnie juz wieczor, wiec zadnego porannego apelu! Poza tym dzisiaj plywalam,
                      dosc juz tego sportu bo mi sie potezne bary nie zmieszcza w koszulke a zelazne
                      uda rozsadza mini-spodnice!

                      Dundee, jaki dziubas????

                      Dobranoc wszystkim
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      • Gość: mordyga Re: Poranny apel z gimnastyka IP: *.bauboden.com, 04.07.02, 13:57
                        No i co? dzisiaj to prawie sama trenowalam. Jak tak dalej pojdzie to ludzie na
                        ulicy wezma mnie za Schawarzenegera.
                        Ja tez sie zastanawiam, kto to jest Dziubas???
                    • emerytka? Re:czy o to siem rozchodziło? 04.07.02, 15:29
                      dundee_girl napisał(a):
                      >
                      > PS czy ktos widzial Dziobdziuba?

                      Jak wygląda Dziobdziub?
                      Czy na pewno....
                      Dalej niestety nie pamiętam sad((
                      • roseanne Re:czy o to siem rozchodziło? 04.07.02, 19:13
                        czy ktos widzial dziobdziuba,
                        jak wyglada dziobdziub
                        czy on lata czy fruwa
                        czy ma dziuba, czy dziob....

                        Troszke chlodniej, mozna nawet posiedziec pol godziny na zewnatrz, w cieniu.
                        nie baluje dzis
                      • balool Re:czy o to siem rozchodziło? 04.07.02, 19:18
                        emerytka? napisał(a):

                        > dundee_girl napisał(a):
                        > >
                        > > PS czy ktos widzial Dziobdziuba?
                        >
                        > Jak wygląda Dziobdziub?
                        > Czy na pewno....
                        > Dalej niestety nie pamiętam sad((

                        Karelcia, znow uzywasz nowego nicka? Sciele sie
                        dywanikiem
                        Baloo
                        • luiza-w-ogrodzie Re:czy o to siem rozchodziło? 05.07.02, 01:17
                          Widze ze podrobka Prezesa znow straszy... Ale to nic, najwazniejsze, ze balooL
                          podbil watek do gory!

                          Pozdrowienia
                          Luiza-w-Ogrodzie
    • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 05.07.02, 05:50
      Dzien dobry! Fabryka juz otwarta, prosze sie wpisywac na liste obecnosci.

      • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 05.07.02, 06:22
        jak najbardziej OBECNA a nawet widoczna , jak mowi Dunder, qurka zbierana w
        lesie, ona mnie obserwuje. Prezesie!!!!Dunder lata za mna!!! i nie obsewruje!!!!

        Ja zbieram kurki w srodku miasta , na Hötorget, gdzies tak pod koiniec sierpnia
        sie pojawia, takie duszone na masle, cebula , sol , pieprz i pajdka chleba.Moze
        tez zostane wegetarianaka ,grzybowawink))))
        U nas cudna pogoda, mokro parno, dusno... jak ja lubie take wilgotne
        powietrze!!!
        • dundee_girl Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 05.07.02, 06:28
          A niech Cie Karelia! nerwa mi tylko psujesz a ja nie moge sie denerwowac bo
          ponoc brzydka sie robie:-0

          Ja grzybow nie lubie, siedza mi dlugo na zoladku. Ha! a dzisiaj piatek a piatek
          oznacza PIZZE!!! juz sie ciese i merdamsmile)

          Pozdrawiam
          • luiza-w-ogrodzie WEEKEND!!! 05.07.02, 06:39
            Dundee, piatek oznacza plywanie! I kino! I ploty z kumpelami! I dlugi cichy
            wieczor z ulubiona kaseta/CD/ksiazka! I dzieci gotujace obiad (dzis zdaje sie
            tylko nalesniki, bo starsze dziecko idzie do kina a mlodsze tylko to umie
            zrobic...).

            A jaka piekna, wspaniala, sucha, ciepla i sloneczna pogoda! I tak ma byc do
            wtorku!

            Jeszcze godzine w biurze i wybywam stad z szybkoscia ponaddzwiekowa. Czego
            wszystkim zycze.

            Pozdrawiam
            Luiza Weekendowa
            • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 06:46
              Ty chyba Luiza na olimpiade to plywanie trenujesz.

              U mnie plany na weekend zmieniaja sie co chwila wiec nawet przestalam cokolwiek
              planowac. Pewnie w Klubie posiedze bo mam tyle do nadrobienia z Prezesem ...big_grin

              Uff, jeszcze 2 godziny ...

              • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 07:38
                A ja dopiero co wpadlam do biura i na poczatek garace myslenie a pozniej.....
                Luiza, czy trenujesz zeby doplynac do Europy?
                Dundee, czym Ty merdasz? Moze ja bym sobie tez pomerdala?
                • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 07:46
                  Ty tam lepiej pracuj a nie merdaniem bedzisz sie zajmowac.

                  Co masz dzisiaj Mordyga, malinki, truskawki, jagodki?? na sama mysl az mi
                  slinka cieknie...
                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 07:48
                    juz sie z Toba dziele Dundee....pomidorkami i morelami. To czm merdasz?
                    • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 07:52
                      Konskim ogonem!


                      big_grin
                      • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 07:53
                        to czekaj bedziemy merdac w stereo. Uwaga. trzy cztery!
                        • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:02
                          Hola, hola, nie tak mocno, moj sztuczny, bom przeciez lysa.
                          • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 08:12
                            dundee_girl napisał(a):

                            > Hola, hola, nie tak mocno, moj sztuczny, bom przeciez lysa.

                            O, przepraszam.....czekaj wezme tylko tasme i zaraz go dokleje...nie przejmuj sie
                            nikt nic nie widzial!

                            • karelia Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:15
                              wiesz, Dunder, ze Cie obserwuje, a nie merdaj tak energicznie, bo glowe
                              straciszwink)) oj, przydalaby sie sikawka + starszy sikawkowy tongue_outPPPPPP
                            • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:17
                              O dzieki, szkoda ze tyl na przod.... ale nie ma sprawy, wezme za ucho a reszta
                              niech grzywke udaje. Hmm, nawet mi do twarzy w tym wygladzie ala Samuraj.
                              • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 08:23
                                Karelia, co to za czajowa? Merdasz z nami?

                                Dundee, fryzure masz teraz extra! Teraz to sikawkowy straci glowe!
                                • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:30
                                  Kurcze, on nie wie ze ja lysa jestem!

                                  Karelia ja tez mam na Cie oko. Jak Big Brader, zapraszam do pokoju zwierzen
                                  kolezanki!big_grin
                                • baloo1 Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:30
                                  Dzien dobry . Obecny usprawiedliwiony.
                                  Dundee, rzeczywiscie, zalegosci porobily sie straszne, chyba bedzie trzeba
                                  zostac po godzinach ;oD
                                  Fajny ten nowy oseledec. Jest za co chwycic :oDDDD
                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:35
                                    Upss, przepraszam Prezesie, oto futro i szlafroczek, juz sie wymykam z Pokoju
                                    zwierzen...

                                    kawcie zaraz wniose, swieze mleczko nawet mam, o swicie poszlam mlodke
                                    udoic ... dla Prezesa big_grin
                                    • baloo1 Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:39
                                      Mleko ? bueeeeee...no i teraz musze zaraz cos na odtrutke... A potem mowia, ze
                                      alkoholik :o(
                                      Dzieki Dundee, ale mlodke sam wydoje :oDDD
                                      • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:42
                                        Prezesie, ja tez jak tylko to czarna i na dodatek szwajcarska! ale My mamy
                                        wiele wspolnego ze sobawink (Karelia slyszy?smile))

                                        To ja po ta mlodke to pobiegne, tylko ze to lama to tak mysle ze i futro mozna
                                        nowe udziergac na zime, tu i owdzie sie Prezesowi przeciera ... nie chcialam ta
                                        publicznie o tym mowic ...big_grinDDD
                                        • baloo1 Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:47
                                          O kurcze, faktycznie sie przeciera, zwlaszcza owdzie ...
                                          A moze to tylko wiosenno-letnie linienie, a na zime bedzie OK ?
                                          Zaniepokojony B.

                                          Niestety, odpinam sie i spaaaaaaaaaaadam ...
                                          • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 08:52
                                            W lecie w futrze chodzic???? Na gorace dni to tylko kreacja z pior! Duundee
                                            moze na jakiegos Indianca zapolujemy?
                                            • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 08:57
                                              Ty wiesz ze ja zawsze lubilam Winnetou! Ja moglabym sie nazywac Plomienne Lica
                                              a Ty?
                                              • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 09:14
                                                dundee_girl napisał(a):

                                                > Ty wiesz ze ja zawsze lubilam Winnetou! Ja moglabym sie nazywac Plomienne Lica
                                                > a Ty?


                                                Ty, Plomienne Lica w takim razie robimy napada na Winnetou.

                                                Pedzaca Bizonica
                                                • karelia Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 10:35
                                                  ja was obserwuje!!! ta cwalujaca Mordka jest rzeczywiscie jakby przyciezka,
                                                  ziemia sie trzesie i ugina jak idzie, a pocwalujze ( nie mylic z calowaniem
                                                  Prezesa) jeszcze troche.
                                                  No bo Prezes to jak nietoperz , najpierw cichy lot, wpadnie , poczyta, szumu
                                                  narobi i juz lotem nietoperzowym sie "wymskuje" eeeeee on to taki nocny
                                                  nietoperz. A uwazac , nie plotkowac juz o Prezesuniu, bo zemsta nietoperza moze
                                                  byc straszna wink)))) Po prostu zaplacze sie w wasze loki i nie pusci.....
                                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 10:50
                                                    Jakie loki? ja jestem gladko czesana jak wspomnialambig_grin

                                                    Jezuz, Pedzaca Bizonica, spadlam z mego wiechrzowca jak sobie nas wyobrazilam.
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 10:55
                                                    Karelia znow sie czaisz? Chodz z nami robic napada na (nie)wypierzonego
                                                    Winnetou. Zbieramy piora na nowa letnia kreacje dla Prezesa. Z piorami bedzie
                                                    mu sie lepiej latalo. Musisz tylko zmienic imie na jakies indianskie.

                                                    Hoqh Pedzaca Bizonica
                                                  • karelia Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 10:59
                                                    czyscie sie upily? czy szaleju objadly???? a moze was jakis indianski szaman
                                                    okadzil wonnym dymem???? bo jakos tak dziwnie gadaciewink))
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:02
                                                    Karelia o co Ty nas podejrzewasz??? Najpierw zdobedziemy piora a potem
                                                    pojdziemy do Szamana- moze co madrego powie.
                                                    No to jak przylaczasz sie czy nie?
                                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 11:03
                                                    Ej Bizonica, a czy Ty zauwazylas jak indianski chlop chodzi ubrany?? oni maja
                                                    tylko fartuszek na ze tak powiem siuraska a poslady gole! Piekne te chlopy
                                                    indianskie!!

                                                    Coraz bardziej Plonace Lica wink))
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:07
                                                    dundee_girl napisał(a):

                                                    > Ej Bizonica, a czy Ty zauwazylas jak indianski chlop chodzi ubrany?? oni maja
                                                    > tylko fartuszek na ze tak powiem siuraska a poslady gole! Piekne te chlopy
                                                    > indianskie!!
                                                    >
                                                    > Coraz bardziej Plonace Lica wink))


                                                    A...jest na co popatrzec!!!! takie smagle, umiesnione, nagie ciala.....to moze
                                                    zaniehamy zbierania tych pior i zajmiemy sie czyms innym.....
                                                    Ja zamiast pedzic to coraz bardziej plone
                                                    Bizonica

                                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 11:09
                                                    No ...moze z nimi ta faje wypalimy? ja tam wogole nie pale ale w takich
                                                    okolicznosciach przyrody wink))

                                                    Plonaca Sekretarka tfu, Licabig_grin
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:17
                                                    Jasne!!!Faja jest mocnawink) moze nam potem pokaza jak sie skalpuje? Kto wie moze
                                                    trafilaby Ci sie nowa peruka?

                                                    Pedzaca Bizonica
                                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 11:19
                                                    Ha! A moze potanczymy? ja sie zwroce do szampana, szamana mam na mysli (faja
                                                    mocnaaaa)o ladna pogode lalalalala, lalalalala, nananananana, taaaa faja jest
                                                    super ....

                                                    Plomienne L.
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:22
                                                    dundee_girl napisał(a):

                                                    > Ha! A moze potanczymy? ja sie zwroce do szampana, szamana mam na mysli (faja
                                                    > mocnaaaa)o ladna pogode lalalalala, lalalalala, nananananana, taaaa faja jest
                                                    > super ....
                                                    >
                                                    > Plomienne L.


                                                    No i masz ci los! znow sie zalkoholizowala. Zabieram Cie na grzbiet i do domu!

                                                    Pedzaca Bizonica z Plonacymi Licami na grzbiecie

                                                  • dundee_girl Re: WEEKEND!!! 05.07.02, 11:30
                                                    A Karelia to pewnie z krzakow nas gdzies podglada i zdjecia pstryka.

                                                    Kurcze goscie mi sie wprosili,

                                                    i zaraz wracamsmile))
                                                  • Gość: mordyga Re: WEEKEND!!! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:34
                                                    Z goscmi to nigdy nic nie wiadomo....ale jakby co zakop lepiej topor wojenny.
                                                    Co zgoda to zgoda.
                                                    Zdjecia mowisz? To niezle, moze jeszcze jakas miedzynarodowa kariere zrobie?!
                                                    Pedze dalej.
                                                  • luiza-w-ogrodzie Winnetou! 05.07.02, 11:53
                                                    Ze tez mnie tu nie bylo jak sobie gawedzilyscie. Mordyga, Dundee, jestescie
                                                    boskie. Winnetou... BOZEEEEEEEE, dzieki przeczytaniu tej ksiazki w zamierzchlym
                                                    dzieciectwie zostalam zarazona bakcylem etnicznym i skonczylam jako dyplomowany
                                                    antropolog.

                                                    Mordyga, zdradze Tobie sekret: plywam tyle zeby wygladac jak Indianin, wiesz,
                                                    te cytowane przez Ciebie smagle, umiesnione ciala - ja zwariuje, chyba znowu
                                                    pojde plywac, basen jeszcze przez poltorej godziny otwarty. Howgh!

                                                    Niech Wielki Giche Manitou wygladza Wasze sciezki a stada karibu podchodza pod
                                                    Wasze wigwamy

                                                    Rudy Mozg
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 11:57
                                                    No i co to moze zdzialac taka lektura w dziecinstwie.... no prosze Rudy Mozg
                                                    teraz z miarka chodzi i czaszki mierzy, tzn. chcialam napisac skalpy mierzy.

                                                    Pedzaca Bizonica
                                                  • karelia Re: Winnetou! 05.07.02, 13:18
                                                    ja tem sie nie bede chwalic, ale ksiazki o Winnetou czytalam na okraglo i
                                                    znalam na pamiec, co , gdzie i jak i na ktorej stronie smile)))))
                                                    jakis taki dziwny szal Was ogarnal????
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Winnetou! 05.07.02, 13:32
                                                    Szal wspomnien z dziecinstwa karelio...
                                                    Pamietam jak rozpaczliwie ryczalam, gdy piekna Nszo-czi umierala charczac i
                                                    blednac (podobnie jak potem Winnetou...), jak podziwialam dzielnego geometre
                                                    Old Shatterhanda gdy u boku Winnetou walczyl z piratami na pokladzie
                                                    statku "L'Horrible" albo poplakiwalam na losem oblakanej Myrtlewreath
                                                    porozujacej z Eka-mota (no, kto mi powie, co to znaczy?!)

                                                    Czy gdzies jeszcze mozna dostac ta ksiazke? Jedyne, co widzialam bedac ostatnio
                                                    w Polsce, to streszczenie. STRESZCZENIE!!! bryk z "Winnetou"! swietokradztwo!

                                                    Przypomniala mi sie jeszcze jedna ksiazka, ktorej bezskutecznie poszukuje
                                                    (koniecznie po polsku): "Krabat" autorstwa Otfrieda Preußlera.

                                                    Alez sie rozgoraczkowalam wspomnieniami... chyba pojde poczytac "Dzieci z
                                                    Bullerbyn" na uspokojenie.

                                                    Niech Wasi synowie beda silni jak niedzwiedz grizzly a Wasze corki plodne jak
                                                    krzew jagody. Howgh!

                                                    Rudy Mozg (nieco zlasowany tymi wspomnieniami)
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 14:09
                                                    Az wstyd sie przyznac, ale ja nie czytalam Winnetou....tylko teraz nie
                                                    przywiazujcie mnie do pala i......

                                                    Pedzaca Bizonica
                                                  • baloo1 Re: Winnetou! 05.07.02, 14:36
                                                    Mordyga, nawet sie nie przyznawaj, tylko pisz do rodziny, zeby ci migiem
                                                    przyslali ... i to szybko, zanim sie koziorozec pojawi, bo potem, to bedziesz
                                                    miala okazje i czas dopiero jak ow Kozi Rog dorosnie do czytania Maya !

                                                    Luizo : Eka-motej czyli "escamoteur" (inaczej : sztukmistrz, oszust) to byla
                                                    ksywka bardzo brzydkiego Pana, co zle zrobil niejakiej Myrtlewreath (ale to
                                                    bylo w "Old Surehandzie" chyba, a nie w "Winnetou" ?), ktora chyba byla siostra
                                                    Old Surehanda , tak ? I za to spotkala go w koncu kara .... Jezusicku, jak to
                                                    dawno bylo ...

                                                    Za zrobienie bryka z "Winnetou" nalezy sie zdjecie skalpu, i to zewszad !!!

                                                    Winnetou nie lubie, bo¨nosil naszyjnik z niedzwiedzich zebow, a ten jego koles
                                                    old shatterhand (tfu tfu!!!) to mial nawet specjalna strzelbe na misie ..
                                                    buuueeeee !! ;oDDD

                                                    Howgh

                                                    PS : "Dzieci z Bullerbyn" wlasnie skonczylismy "przerabiac" z szakalami, teraz
                                                    na warsztat (czyli do poduchy) ustawily sie w kolejce "Muminki" .... Wlasnie
                                                    wczoraj zlowilismy Mameluka, a Mama Muminka wrzucila do Czarodziejskiego
                                                    Kapelusza botaniczne okazy Paszczaka ... dzis szakale sie dowiedza, co z tego
                                                    wyniknie ...

                                                    ;oDDD
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 14:49
                                                    Wiesz Baloo, ty masz racje- nie czekam z tym Winnetou na Koziorozca. Po domu
                                                    plata mi sie taki prawie 6 letni Raczek wiec takie indiance napewno go
                                                    zainteresuja a do tej pory to bylismy w swiecie Misia Puchatkasmile)
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 14:50
                                                    Czy potrzebujesz pomocy w sciaganiu tego skalpu? Jakby co to ja szybko wezme
                                                    doksztalt.
                                                  • baloo1 Re: Winnetou! do mordygi 05.07.02, 15:07
                                                    Hmm.. 6 lat powiadasz ? To chyba za wczesnie, moj 7-letni Bczek dopiero wchodzi
                                                    z Puchatka na dluzsze dziela... Mam rade : dopusc go do komputra, to bedziesz
                                                    mogla w spokoju przeczytac nie tylko Winnetou, ale "Dziela wszystkie" Maya !
                                                    ;oDDDD
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Winnetou! - do baloo 05.07.02, 15:00
                                                    baloo, masz u mnie piekny, czarnowlosy skalp za fantastyczna
                                                    znajomosc "Winnetou", tym bardziej, ze google na nosie nie pomogly w
                                                    rozwiazaniu tej zagadki big_grin Jest juz noc, wiec zaraz sie zaczaje z tomahawkiem
                                                    obok pubu, jak go zamkna nie bede miala duzo klopotu zeby kogos ogluszyc i
                                                    trzema sprawnymi cieciami zdjac skalp. Yiihaaaaaaaaaaaa! Powiedz tylko, czy
                                                    wolisz damski, czy meski.

                                                    Niech Twoje ledzwie plodza samych synow a ziemia w Twoim tipi niech bedzie
                                                    gesto zaslana niedzwiedzimi futrami. Howgh!

                                                    Rudy Mozg

                                                  • baloo1 Re: Winnetou! - do Luizy 05.07.02, 15:11
                                                    Dzieki za obiecany skalp .. najlepszy bylby z wydawcy brykow ...

                                                    Co do ledzwi, to moze juz dam im spokoj, norme wykonaly ponad plan, niech teraz
                                                    poharcuja dla przyjemnosci ;oD
                                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Winnetou! - do baloo 05.07.02, 15:15
                                                    Skalpu z wydawcy brykow chyba nie uda mi sie zdobyc, ale mam do wyboru
                                                    czarnowlose: chinskie, koreanskie i hinduskie, blond: australijskie,
                                                    brytyjskie, rude: irlandzkie i szkockie.

                                                    A z tymi ledzwiami to nie zachowujesz sie jak prawdziwy Indianin. Co to
                                                    znaczy "norma ponad plan"?!

                                                    Niech Manitou odgania chmury, gdy wychodzisz polowac na karibu i podaje Tobie
                                                    na skrzylach orlow sprzyjajacy wiatr w czasie polowania... Howgh!

                                                    Ide polowac na skalpy!
                                                    Rudy Mozg
                                                  • Gość: TROY Skalp nordycki. IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 15:24
                                                    Wlasnie wrocilem z pracy. Zaczely sie ferie i jest pelno roboty.
                                                    Jutro poranna zmiana od 5.45,oskalpuje mojego szefa za
                                                    tak pomyslne ulozenie planu zmian,po czym trofeum wysle na podany adres.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 15:26
                                                    Dobrze by bylo zeby Wielki Manitou wysluchal Twoich prosb Rudy Mozgu moze i
                                                    moje niebo staloby sie bardziej przychylne dla mnie.

                                                    Baloo, jak sie zwiesz po indiansku? Niedzwiedzi Kiel?
                                                  • baloo1 Re: Winnetou! 05.07.02, 15:34
                                                    po prostu Baloo. To jest w staroirokezkim ;o)
                                                  • Gość: mordyga Re: Winnetou! IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 15:42
                                                    To Twoje tak wiecznie zyje- niezle. Z moja Mordyga bylo niestety gorzej, w
                                                    nowozytnoirokezkim wcale jej nie bylo wiec postanowilam zostac Pedzaca
                                                    Bizonica.

                                                    Troy, nie przejmuj sie mamy juz Wochenende! A w ogole to jak tam na polnocy? bo
                                                    u mnie na zachodzie bez zmian.
                                                  • Gość: TROY Re: Winnetou! IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 16:04
                                                    Gość portalu: mordyga napisał(a):

                                                    > To Twoje tak wiecznie zyje- niezle. Z moja Mordyga bylo niestety gorzej, w
                                                    > nowozytnoirokezkim wcale jej nie bylo wiec postanowilam zostac Pedzaca
                                                    > Bizonica.
                                                    >
                                                    > Troy, nie przejmuj sie mamy juz Wochenende! A w ogole to jak tam na polnocy? bo
                                                    >
                                                    > u mnie na zachodzie bez zmian.

                                                    Problem w tym,ze ja w Wochenende pracuje! sad
                                                    Na polnocy? Oj nie wiem,ja mieszkam raczej kierunek Ost.
                                                    w ogole,to Server "Gazety" znowu sie zrobil wolny jak
                                                    diabli...moze tak otworzyc nowy pokoik klubowy???
                                                  • Gość: mordyga Re: do Troya IP: *.bauboden.com, 05.07.02, 16:06
                                                    Gość portalu: TROY napisał(a):

                                                    > Gość portalu: mordyga napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To Twoje tak wiecznie zyje- niezle. Z moja Mordyga bylo niestety gorzej, w
                                                    >
                                                    > > nowozytnoirokezkim wcale jej nie bylo wiec postanowilam zostac Pedzaca
                                                    > > Bizonica.
                                                    > >
                                                    > > Troy, nie przejmuj sie mamy juz Wochenende! A w ogole to jak tam na polnoc
                                                    > y? bo
                                                    > >
                                                    > > u mnie na zachodzie bez zmian.
                                                    >
                                                    > Problem w tym,ze ja w Wochenende pracuje! sad
                                                    > Na polnocy? Oj nie wiem,ja mieszkam raczej kierunek Ost.
                                                    > w ogole,to Server "Gazety" znowu sie zrobil wolny jak
                                                    > diabli...moze tak otworzyc nowy pokoik klubowy???


                                                    Myslalam ze to tak Nord-Ost?

                                                  • baloo1 Re: Winnetou! - do Luizy 05.07.02, 15:38
                                                    Madrala ;o)
                                                    Ja jednak poczekam ,niech mnie inni dogonia w tej produkcji , ;oD
                                                    Czy ty chcesz, zebym do koncy zycia pemmikan jadl, w dodatku dzielac kazdy
                                                    kawalek na sto mniejszych ??? W dodatku bizony coraz rzadziej przechodza ...
                                                    Howgh !
                                                  • baloo1 Re: Winnetou! - do Luizy. Pilne ;o) 05.07.02, 16:02
                                                    Luizo, jednak nie wszystko stracone :

                                                    www.kkkk.com.pl/asp/book.asp?book_no=029739

                                                    Nie dziekuj, to nie ja znalazlem, ja tylko przekazuje ;oD
    • roseanne Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 05.07.02, 16:31
      ..."put your sprinkler on the lawn
      take same drink from the hose
      change in some drier clothes"...

      moj plan na dzisiaj.
      Jutro ciezka praca - pokoik ciagle nie gotowy ,a kuzynka juz we wtorek
    • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU (18) 05.07.02, 23:31
      otwieram nowe posiedzenie KLUBU......19........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka