Dodaj do ulubionych

Urbańska-po raz enty

30.10.11, 09:53
Nie , żebym sie nią ekscytowała, ale pamiętam, że ostatnio był o niej wątek, w którym niektóre z Was chwaliy jej urodę i talent, a niektóre ganiły (nie pamiętam, juz co ganiły, ale ganiły).
Weszłam na znany, "powazny" portal plotkarski i wiecie co? Ja już się nie dziwię tym ganiącym komentarzom.
Kobieta pozuje na wilku ( swoją drogą, udał sie opis "redaktorowi", rżałam dobrą chwilę) i żąda przeprosin:
www.pudelek.pl/artykul/36021/pirog_przeprasza_natasze/
Jej mąż za to blokuje odcinek programu (Szymon Majewsko Show), w którym ich małżeństwo jest parodiowane:
www.pudelek.pl/artykul/36023/jozefowicz_cenzuruje_tvn_zakazal_emisji_wysmiewajacego_go_odcinka/
Sami sobie ścielą to łoże. Zero dystansu, poczucia humoru. Zosteje tylko bufonada i , niestety,śmieszość. Natasza nie jest seksowna i zmysłowa i koniec, a jesli nawet jest, to raczej w domu-na papierze i w tv tego nie widac. No nie widac i koniec, i może sie na Piroga obrazac, ale w tej sesji jest smieszna. Szkoda,ładna kobieta, ale nic z tego nie bedzie wielkiego-kibicowałam, ale teraz to i ja bede łacha drzec, bo mnie irytują.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 10:22
      Otóż to, otóz to. Zero poczucia humoru, dystansu do siebie, za to 100% sztywniactwa, nadęcia i parcia na szkło. Nie da się ich lubić.
      • nangaparbat3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 10:42
        Żałosne z tym wilkiem, ktoś kto to wymyślił chyba chciał jej zrobić na złość.
        Swoja drogą oglądałam ją ostatnio w "Bitwie warszawskiej" - wydała mi się ładna, ale aktorsko beznadziejna. Mam wrażenie, że Hoffman ma dziwną skłonność do lalkowatych amantek: Braunek, Starostecka, Scorupco, i teraz Urbańska - zdumiewająco podobna manekinowatość.
    • ladyann77 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 10:40
      Otwieram lodówkę, żeby wyjąć masło i szynkę, a tam? Natasza Urbańska!!!; między serem pleśniowym a dżemem z malin.

      Dla mnie ona jest jak płyn uniwersalny do czyszczenia - niby do wszystkiego, ale raczej do niczego...
      • maggi9 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 13:55
        ladyann77 napisała:

        > Dla mnie ona jest jak płyn uniwersalny do czyszczenia - niby do wszystkiego, al
        > e raczej do niczego...

        Właśnie chyba na tym polega jej "błąd".Może jest i ładna, może nieźle śpiewa, tańczy.Ale to wszystko jest takie na pół gwizdka i odtwórcze.Tak jakby ktoś chciał powiedzieć, że w "Jaka to melodia" się gra prawdziwą muzykę.
        Dla mnie to ani aktorka ani piosenkarka ani nic właściwie.Gdzieś tam się pałęta nie wiadomo po co.
    • lelija05 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 10:43
      Biedni są, żal mi ich, nie mają tego co bardzo cenne i pomocne w życiu - poczucia humoru.
      Ich życie musi być bardzo smutne.
      Ciekawe co ich doprowadza do ataku śmiechu.
      A sumie to wolę nie wiedzieć...
    • karra-mia Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 11:00
      Zgadzam się. Zero dystansu do siebie, za to zadęcie. Do tego wszystkiego czytając czy słuchając Nataszy ma się wrażenie, że ona nie istnieje. Za to słychać tylko "janusz to, Janusz tamto, bo Janusz, a Janusz uważa, Janusz mi, ze mną, ja z Januszem...". Wg mnie Natasza ma wielkie parcie na szkło, bardzo chce zaistnieć, jest jej już chyba wszystko jedno w czym i jak, byleby była.
      • kosher_ninja Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 11:13
        I przez to cały czas przegrywają.
        Na "Bitwę..." nawet bym poszła z sentymentu, ale jak zobaczyłam Nataszę w zajawkach, to uznałam, że nie zniosę tego. To był wybór najgorszy z możliwych. Poprzednie wybranki Hofmana to chociaż aktorki były. A Natasza..
        W programie o śpiewających aktorach powiedziała, że jest tancerką. W "TzG", że piosenkarką. Czyli człowiek-orkiestra, a tak naprawdę to nikt.
        Ta piosenka nawet nie jest zła, jak na ten typ muzyki, ale teledysk utwierdza mnie w niechęci do Nataszy. A ten nawyk z włosami normalnie jak jakaś nerwica.
        Ładna, zgrabna, ale ma takie straszne parcie na szkło, że chwyci się wszystkiego, byle zaistnieć. I ta bufonada jeszcze... I usuwanie nagrań z kuriozalnym tańcem z sieci. To wszystko strasznie zniechęca do niej.
        • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 11:32
          Nawet pomyslałam sobie,ze to jego sprawka -te przeprosiny. Że ona może i by to zlekcewazyła, ale Józek sie unosi i broni honoru zony. W ogóle to musi byc zabawne-inni "wielcy" ze stajni TVN-u nabijają się, a potem co? Józek sie skarży, wkracza Miszczak i każe przepraszac albo wstrzymac emisję programu, tak? Toż tam musza z tej pary w kuluarach nieźle się natrzasać.
          Jesli tak jest,że to on jest tu siła sprawczą tej żenady, to i tak nie swiadczy to dobrze o niej. Ma 30 lat, nie jest juz podlotkiem, ma dziecko-jesli chce się upupic w roli córeczki tatusia, to świetnie,ale niech nie wymaga, żeby traktowac ją jak dorosłego człowieka.
    • kol.3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 11:32
      No i po co żyjesz takimi pierdołami?
      • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 11:34
        Jest niedzielny ranek, wczoraj sprzątałam zasyfione mieszkanie do pólnocy, nie mam dziecka do godziny 14, więc daj mi, do diabła, założyc watek o Urbańskiej, dobrze? Watek o HIV w Afryce założę kiedy indziej.
        • kol.3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 12:31
          Jak masz wolne, zrób sobie maseczkę, zrelaksuj się, bo z tego ulewania żółci na Urbańską, cera Ci się zepsuje smile
          • nangaparbat3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 12:35
            Ależ Urbańska sama się prosi. Żyje z tego, że o niej mówią. A jeśli Alexie żółć ma się ulewać, to zdecydowanie lepiej na kogoś, kto na tym zarabia, niż na dzieci, męża czy kota.
          • angazetka Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 13:51
            Bardzo lubię osoby, które wchodzą w jakiś wątek tylko po to, by powiedzieć, jaki on jest nieważny tongue_out
            • kawka74 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 13:54
              Gdyby nie weszły i nie napisały, że jest nieważny, ogrom lekceważenia zostałby przeoczony, a to byłaby niepowetowana strata.
            • kol.3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 17:41
              A kto Ci powiedział, że wątek jest nieważny? Po prostu dziwię się że zakłada się kolejne wątki dowodzące jaka to Urbańska jest irytująca, denna, sztuczna, beznadziejna, przesłodzona, ma parcie na szkło itp, itd. Powstają na ten temat całe rozprawki. Skoro jest taka denna, to po kiego grzyba ją oglądać? I jeszcze się irytować. Pilot jest? Jest.
          • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 14:08
            Nie miałam wolnego, bo została mi jeszcze sypialnia, którą dopiero skończyłam. Chciałam załozyc watek pt. "jak dalece mozna zapuscić mieszkanie i czy wy tez wynosicie 10 worków do smieci z 50-metrowego lokum w trakcie generalnego sprzatania", ale sie bałam.
            Wiec staneło na Urbańskiej.
            • nangaparbat3 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 14:53
              I tak Ci napisze: wynosimy.
              • alexa0000 Nanga, Sanciasancia 30.10.11, 17:29
                Dziękuję. Bardzo wiele to dla mnie znaczy.
                • nangaparbat3 Re: Nanga, Sanciasancia 30.10.11, 20:33
                  Poważnie?
                  Jeszcze Ci napiszę, że jesteś lepsza ode mnie - planowałam na wczoraj i dzisiaj sprzątanie - i figa. A Ty swoje powynosiłaś smile
                  • alexa0000 Re: Nanga, Sanciasancia 30.10.11, 20:46
                    Poważnie.

                    Nanga, ja sie zbierałam do tego ze 2 lata. Natasza Urbańska na pewno nie ujrzałaby tego za swoja komodą w sypialni, co ja zobaczyłam dzisiaj. Jestem (tzn. byłam, juz mi lepiej) załamana.
                    • nangaparbat3 Re: Nanga, Sanciasancia 30.10.11, 22:18
                      smile
                      Wiesz - kto nie zapuszczał mieszkania przez dwa lata nigdy się nie dowie, jaka to przyjemność wreszcie uprzątnąć smile
                      • alexa0000 Re: Nanga, Sanciasancia 30.10.11, 22:23
                        Tak. Po namyśle stwierdzam, ze masz rację.
            • sanciasancia Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 15:28
              Nie. Ale tylko dlatego, że nie przykładamy się zbytnio do gruntownych porządków.
            • claudel6 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:45
              tylko przy przeprowadzkach. robię przeprowadzki zamiast generalnych porządków.
              • mia_siochi Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 18:49
                Nawet nie wiecie, jak mi poprawiłyście humor...
    • kawka74 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 13:57
      Śliczna dziewczyna, tyle że małżeństwo z Józefowiczem, które zapewne miało być trampoliną do dalszej kariery, pogrzebało tę karierę ostatecznie.
    • agaja5b Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 14:42
      Niestety, ale macie rację. Niby ładna, zgrabna, utalentowana tylko własnego rozumu brak. Moim zdaniem ona musi sama stanąć na nogi czyli innymi słowy rozwieść się z JJ, bo niestety ale tam gwiazda jest tylko jedna i nie jest to Natasza. Sama przyznała kiedyś że JJ jest od niej mądrzejszy i sie go słucha. Jak dla mnie nic z niej nie będzie,do czasu aż nie odkryje że sama też ma rozum.
    • milenka_net Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 17:43
      Zgadzam się z Wami , trudno ją lubić...
      Widziałyście może jej ostani teledysk? Viva ostatno zaprezentowała owo arcydzieło, Natasza biega tam w bieliźnie po mieście, ściągając na siebie wzrok gapiów, przypadkowych przechodniów, wyginając swe skąd inąd piękne ciało we wszystkich możliwych kierunkach, i niby wszytko piękne a jednoczesnie desperacko żałosne. Czy ona ma nasrane w glowie czy ludzie odpowiedzialni za jej karierę?
      • czar_bajry Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 21:51
        Zazdrośnice...tongue_out

        A ja i tak ja lubiębig_grin
        • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 21:57
          No, zazdrośnice. Prawda jest taka, że kazda z nas przeleciałaby chetnie Nataszę na wilku.
          • czar_bajry Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:04
            Serio???????????

            Ja tam ciągot lesbijskich nie mam i wcale bym jej chętnie nie przeleciała ni na wilku ani na stole...
            Jednak nie krepuj się homo jest teraz jak najbardziej poprawne a co najważniejsze modne...
            • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:11
              No dzięki, nie będę się w takim razie krępować. O stole nie było mówione, na stole nie. Tylko na wilku wchodzi w grę.
    • sadosia75 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:31
      Ładna jest to fakt, talent ma to też fakt, zgrabna jest no tu to widać z daleka. Ale cała reszta ( jej ymycz jej zachowanie, ten idiotyczny głosik w TzG, pan władca monsz i w ogóle i w szczególe ) no po prostu jej nie może się udać. Jest widocznie skazana na porażkę. i teraz nie wiem czy to mąż jedzie na niej jak ona wcześniej na nim czy może obydwoje już ciągną tą zdechła klacz ostatnimi siłami i długo jej tak ciągnąć już nie dadzą rady i za chwilę już za moment zostanie po nich głucha cisza.
      A dziewczyny szkoda by było.
    • naomi19 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:43
      Zgadzam się z przedmówczyniami. Nie można ich lubić. TzG bardzo stracił na zatrudnieniu państwa ĄĘ.
    • claudel6 Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:47
      ale obejrzałyście ten jej występ w tym klubie?
      to jest dopiero żenada. roku. nie wiadomo czy śmiac się czy płakac, ale człowiek ogląda i jest mu az głupio, ze jest tego świadkiem:
      vimeo.com/28124710
    • mathiola Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 22:47
      Natasza? Jaka Natasza?
      Natasza jest taka, jaką Józefowicz ją widzi.
      Nataszy jako takiej nie ma, jest Natasza - żona Józefowicza, który jest jej guru, mentorem, nauczycielem, zbawcą.

      Nie wiem na czym polega fenomen Nataszy. Niby ładna, niby utalentowana, a jakiegoś pecha ma, bo ludzie jej nie lubią. Dlaczego ludzie nie lubią Nataszy? Dlaczego ja jej nie lubię? Przecież nie chodzi o zazdrość, bo jeślibym miała zadrościć, to mam całe spektrum gwiazd do nienawidzenia z zazdrości wink
      Tu jest jakiś głębszy powód i ja go nie umiem odkryć.
      • minnie_su Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 23:22
        Dlaczego ludzie nie lubią Nataszy? Dlacz
        > ego ja jej nie lubię? Przecież nie chodzi o zazdrość, bo jeślibym miała zadrośc
        > ić, to mam całe spektrum gwiazd do nienawidzenia z zazdrości wink
        > Tu jest jakiś głębszy powód i ja go nie umiem odkryć.

        ludzie jej nie lubia, bo ona nie lubi ludzi. i to widac.
        • haudrey Re: Urbańska-po raz enty 30.10.11, 23:31
          serio???? gdzie Ty widzisz to, ze ona nie lubi ludzi? Przyklad ?

          Natasza jest sliczna, swietnie tanczy i spiewa, a jej najwiekszym problemem jest Janusz. On nią kieruje, on jej wyznacza kierunek. Moze sie mylę, ale myslę, ze Natasza bylaby duuzo szczesliwsza grajac w Buffo, nie robiąc z siebie na silę celebrytki.. A Janusz, kurde taki przystojny i utalentowany facet a taki bufon, zaaal, zero poczucia humoru, zero dystansu..
          • franczii Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 06:10
            A w ktorym miejscu on przystojny??
            • franczii Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 06:10
              Oblesny jest, fuj
        • kali_pso Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 09:14

          Myślę, że nie dlatego jej nie lubią.
          Ludzie w Polsce mają naturalną awersję do wszystkich tych "załatwień, "ustawień" itp.
          JJ jest Nemezis Nataszy- zawsze, już zawsze, będzie ona postrzegana jako pannica, która rozbiła jego rodzinę i której on załatwiał role, angaże bo z nim sypiała( choćby nie było w tym prawdy, ludzie będą wiedzieć swoje)- nie jest jakimś wybitnym talentem, coby bronił się sam.

          Ma pecha, bo cokolwiek teraz nie robi, on jest gdzieś obok, za nią, przy niej i ten zapach Józefowicza będzie się za nią ciągnął zawsze...może gdyby miała charakter, może gdyby potrafiła się postawić...ale nie robi takiego wrażenia i to też widać...zaprzedała duszę Józefowiczowi i to dopiero widać.... wcale nie to, że ona nie lubi ludzi..ona po prostu nie umie do nich trafić...nie wie kim jest, bo Janusz J. nigdy nie pozwolił jej dorosnąć, samookreślić się..on jest jak Pigmalion- stworzył ją, i teraz kocha dlatego, że kocha w niej siebie...to jest destrukcyjny gość i dopóki z nim będzie- nie dorośnie., więc jest skazana jedynie na jako taki sukces. Czy o tym marzy? Wątpię, próbuje wielu rzeczy, to trzeba docenić, ale jej nie wychodzi.
    • franczii Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 06:09
      Nie znam jej, nie wiem jaka z niej aktorka, jaka prezenterka ale widzialam jakis jej teledysk i zdjecia na wilku i mnie tez sie wydawalo ze ona szcytuje na tym wilkubig_grin Dziewczyna nie ma za grosz wyczucia, wypracowala se jakas minke, ktora w jej przekonaniu chyba ma byc zmyslowa ale nie ma za grosz magnetyzmu, zmyslowosci i tego czegos. Jest sliczna, zgrabna, bardzo mi sie podobala w tancu z gwiazdami (pare razy widzialam) ale rola zmyslowej widac do niej nie pasuje bo wychodzi jej tylko wulgarnie i smiesznie.
      • paskudek1 Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 14:37
        ludzie co wy z tym wilkiem u licha??? To jest kreacja, fragment spektaklu w którym Natasza gra lę Negri. I JAKO Pola Negri na tym wilku pozuje. Kurcze taki był trend, styl tamtych lat, tamtych gwiad. Jakoo NATASZA by pewnie na wilku nie pozowała.
        WIdzę że histeria "eologiczna" i antyfutrarska juz sięgnęła zeniutu. Pid=róg nie odróżnia kreacji aktorksiej (jaka by ona nie była) od rzecywistości a oburzeni "obrońcy zwierzątek" prawoe zjedli Kożchowską za pokazanie się na jakims, nimen omen pokazie mody, w płaszczu z wielbłądziej wełny. Nie wiem co ich bardziej oburzyło: czy ze wielbłądzia, czy że z wielbłąda albinosa czy że kosztoewał ten płąszcz 13 kawałków. Płaszcz wypożyczony a zagorzałym obroco przypomniano, ze wielbłądy się stryże, albinos nie cierpi barziej przy tych postrzyżynach niż ten zwyczajny wielbłąd.
        Pozowanie na skórze z wilka moze i nie najlepsze ale to była ROLA u licha a nie Natasza Urbańska jako Natasza.
        • znowu.to.samo Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 15:34
          Ona nie ma tego ``czegoś``, co mają inne gwiazdy. No i na siłe, za wszelką cene chcą sie oboje lansować. I to ich gubi. Najpierw raczyli widzów ``przebojową nocą``. Gdy to poległo, szturmują TVN.
          • paskudek1 Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 15:45
            no ok, nie ma tego "czegoś" tylko po ch...j czepiac sie jej za tego wilka skoro to była kreacja na potrzeby spektaklu???
        • franczii Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 18:50
          Wiesz co, ja bynajmniej nie z powodow ekologicznych te zdjecia na wilku wymienilam jako zenujace a z powodu jej powalajacej "ekspresji" na tym wilku. Ten sam poziom co taniec w klubie nocnym.

          ale to była ROLA u licha a nie
          > Natasza Urbańska jako Natasza.

          No wlasnie rola, byle jak odegrana i tylko o to chodzilo.
        • sadosia75 Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 21:33
          Wiesz ale to w ogóle o ekologię nie chodzi. Ona po prostu nieestetycznie się wywaliła na tym wilku. Idiotycznie to wygląda a mogło wyglądać lepiej. To naprawdę ładna i zdolna dziewczyna ale chyba pora już przestać być nataszą od janusza. Zauważyłaś, że ona nie funkcjonuje jako jednostka? jako natasza? ona zawsze jest łączona z januszkiem.
          • alexa0000 Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 21:55
            >Ona po prostu nieestetycznie się wywaliła na tym wilku.

            Sadosiu, uspokój sie, proszę. Próbuję uśpić dzieciaka, przeszkadzasz mi w tym.
            RoooooooTFL
    • sanciasancia Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 15:41
      Niby dziewczyna ładna i zgrabna, ale czegoś jej brakuje. Chyba jakiegokolwiek pomysłu na siebie, bo taka jest jak z generatora.
      • kol.3 Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 18:20
        Wiesz, są aktorki/piosenkarki/tancerki zdolne ale brzydsze od Urbańskiej i nikt się ich nie czepia. Są brzydkie beztalencia i też nikt ich nie rozwałkowuje, a występują. Powiem że są bardzo brzydcy i wyjątkowo głupi posłowie, uparcie od lat wybierani do parlamentu na reprezentantów narodu.
        Jak się trafi ładna dziewczyna, zdolna i nie daj Boże z pieniędzmi musi zostać zniszczona.Bo wiadomo że jak ładna to głupia wink
        Każda wybrana misska zostaje okrzyknięta głupią, bo np. angielski zna słabo.
        Połowa naszej elity politycznej zna angielski słabo a mimo to pracuje w Brukseli np. w charakterze europosłów, wybranych przez naród, który im to jakoś wybacza ale misskom już absolutnie nie.
        • sanciasancia Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 18:33
          No i mnie absolutnie wisi, co Urbańska robi na wilku. Telewizji nie oglądam, bo nie mam na czym (i kiedy też) i nie wydaje mi się, żebym widziała jak gra czy tańczy (targetem Bitwy Warszawskiej też nie jestem, więc pewnie mnie to ominie). Obejrzałam sobie jej teledysk i wysłuchałam piosenki i brzmi to jakby ktoś się 10 lat temu zatrzymał i w tej konwencji hit usiłował nagrać.
          Nie wiem, może nagra coś ciekawszego, zresztą jej tego życzę, ale na razie mam wrażenie, że ona po prostu nie ma nic do powiedzenia, zupełnie jak Doda, której piosenki też musiałam wyszukać na tubce, bo w radio nie słyszałam.
          Wydaje mi się, że w sztuce, a nawet w popkulturze, chodzi o to, żeby coś od siebie i z siebie przekazać. A ja na razie słyszę "kup mnie". No i mimo, że podobają mi się ładne, zgrabne szatynki, nie działa to na mnie specjalnie. I nawet zaryzykowałabym takie stwierdzenie, że polska popkultura to jest a tyle fajna sfera, że zwykle sprzedaje się dobrze ktoś, kto ma coś do powiedzenia i świetny warsztat, tak jak np. Nosowska.
          > Połowa naszej elity politycznej zna angielski słabo a mimo to pracuje w Bruksel
          > i np. w charakterze europosłów, wybranych przez naród, który im to jakoś wybacz
          > a ale misskom już absolutnie nie.
          A te słynne nagrania bodajże Ziobry, jak duka?
          Może po prostu nie naśmiewają się z nich na pudelku.
    • shellerka Re: Urbańska-po raz enty 31.10.11, 20:21
      jak dla mnie to ona dzięki Józefowiczowi ma wizerunek kompletnej, totalnej, absokur...alutnej idiotki.
      do garów i na ematkę, anie do szołbizu, chyba że kopnie w pupę swojego pana i władcę i "zacznie szaleć"
      tak jak choćby na tym sławetnym występie w nocnym klubie w el ej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka