Dodaj do ulubionych

Ciekawe jak to sprawdzą

07.11.11, 09:03
forum.gazeta.pl/forum/w,30,130450170,,_DGP_Urzad_skarbowy_sciga_konkubentow.html
Ciekawe jak to sprawdzą... Policja skarbowa będzie wbijać się na chatę i patrzeć czy w koszu na pranie leżą ciuchy razem lub ile jest szczoteczek do zębów w łazience?
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:07
      o matko,jaki to jest chory kraj.
      Ojców niepłacących alimentów zaczęliby ścigać bardziej skutecznie.
    • iwoniaw Oczywiście, że nie sprawdzą 07.11.11, 09:10
      Ale za to w tym wątku zaraz poczytasz o oszustach i o tym, kto sobie uzurpuje, a kto ma prawo. Bowiem nie od dziś wiadomo, że zamiast wprowadzić jasne, klarowne prawo traktujące ludzi równo i najlepiej bez "ulg", a za to z niskimi podatkami, najlepiej szczuć na siebie rozmaite grupy.
      • triss_merigold6 Re: Oczywiście, że nie sprawdzą 07.11.11, 09:16
        Jasne, aczkolwiek coraz więcej osób chyba widzi pewną niekonsekwencję: rozliczyć się wspólnie z konkubentem nie można (bo niesformalizowany związek), a jednocześnie nie jest się samotnym rodzicem (bo związek) mającym prawo do rozliczania się z dzieckiem.
        • annajustyna Re: Oczywiście, że nie sprawdzą 07.11.11, 19:52
          Ale chyba jakas roznica miedzy konkubinatem a malzenstwem musi byc? Nie mozna zjesc ciastka i miec ciastka...
        • adellante12 Re: Oczywiście, że nie sprawdzą 08.11.11, 14:39
          nieoficjalne info jakie mam z uks-u to ze mają wyłapać idiotów.
          Czyli tych co to sa samotnymi rodzicami sa na deklaracjach a maja wspólny adres zameldowania albo zamieszkania podany.
          • jamesonwhiskey Re: Oczywiście, że nie sprawdzą 08.11.11, 18:07
            > nieoficjalne info jakie mam z uks-u to ze mają wyłapać idiotów.

            to raczej na poczatek
            sytuacja jest taka ze nie ma kasy to szukaja oszczednosci
            w skarbowkach tez za duzo ludzi to sie beda chcieli wykazac
      • eliszka25 Re: Oczywiście, że nie sprawdzą 07.11.11, 09:17
        w domu kazdego, kto sie rozlicza w ten sposob zamontuja ukryta kamere hehe

        tak w ogole to robia te ulgi od d... strony. zrobiliby jak w szwajcarii, ze ze wzgledow podatkowych najbardziej oplaca sie wziac slub i wszystko byloby jasne. moj maz ozenil sie dla pieniedzy, bo po slubie placi mniejsze podatki. dzieci tez mamy dla pieniedzy, bo nie dosc, ze znizka podatkowa za kazde, to jeszcze co miesiac dostajemy na nich 300 frankow na glowe. czysty zysk wink
    • default Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:21
      Gdyby konkubenci mogli rozliczać się wspólnie, tak jak małżonkowie, to nie rozliczaliby się z dzieckiem... Chociaż rozliczenie z dzieckiem jest korzystniejsze, bo jako nie zarabiające w ogóle raczej na pewno ściągnie do niższej grupy podatkowej smile
      Cieszę się w każdym razie, że mnie to już nie dotyczy - moje dziecko dawno przekroczyło wiek pozwalający na rozliczanie się z nim smile
    • tosterowa Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:23
      Zamiast wydawać kasę na "kontrolę samotnych rodziców" i nakładać kary dla niesubordynowanych obywateli, zajęliby się na poważnie ustawą o związkach partnerskich ;/
      • gazeta_mi_placi Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:27
        Przecież to Sodoma i Gomora w naszym katolickim kraju smile
        Jak państwo może przyzwalać na życie w grzechu?
        • tosterowa ot 07.11.11, 09:30
          sodomia i gomorrrria to się zawaliła w niedzielę w naszym pięknym mieście wink
          • mamaemmy Re: ot 07.11.11, 09:37
            tosterowa napisała:

            > sodomia i gomorrrria to się zawaliła w niedzielę w naszym pięknym mieście wink

            dokładnie smile
            • gazeta_mi_placi Re: ot 07.11.11, 09:38
              Jak byłam za młodych lat imprezowiczką tak uważam, że dyskoteki sąsiadujące z kamienicą gdzie mieszkają ludzie to jednak nieporozumienie.
          • gazeta_mi_placi Re: ot 07.11.11, 09:37
            Przynajmniej mieszkańcy odetchnęli smile
            • mamaemmy Re: ot 07.11.11, 09:46
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Przynajmniej mieszkańcy odetchnęli smile

              Bo bedzie mozna ściągnąc te ogloszenia smile
              https://images47.fotosik.pl/1194/e72d71cf9a02763emed.jpg
              • gazeta_mi_placi Re: ot 07.11.11, 10:01
                Serio było takie ogłoszenie?
                • mamaemmy Re: ot 07.11.11, 10:06

                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Serio było takie ogłoszenie?
                  tak,zaraz przy bramie,aż zdjęcie dla znajomych spoza Krakowa komórką zrobiłam-to własnie- post wyżej big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: ot 07.11.11, 10:14
                    Tym bardziej współczuję mieszkańcom, choć obecnie już nie muszę współczuć smile
                    • triss_merigold6 Re: ot 07.11.11, 10:18
                      Idźcie sobie do innego wątku, co? P
                      Ten ma być o szukaniu przez kontrolę skarbową męskich skarpet pod łóżkiem samotnej matki.
                      • gazeta_mi_placi Re: ot 07.11.11, 10:35
                        A skąd wiesz czy te męskie skarpety pod łóżkiem nie wzięły się po imprezce w Łubudubu na którą wybrała się samotna matka?
                        • mamaemmy Re: ot 07.11.11, 11:06
                          gazeta_mi_placi napisała:

                          > A skąd wiesz czy te męskie skarpety pod łóżkiem nie wzięły się po imprezce w Łu
                          > budubu na którą wybrała się samotna matka?

                          albo co gorsza obok do Kitsch'u polazla i teraz pod lózkiem
                          dwie pary damskich skarpet leżą big_grin
                          i co na TO urząd skarbowy powie ??!!
                          • gabi683 Re: ot 08.11.11, 12:49
                            mamaemmy napisała:

                            > gazeta_mi_placi napisała:
                            >
                            > > A skąd wiesz czy te męskie skarpety pod łóżkiem nie wzięły się po imprezc
                            > e w Łu
                            > > budubu na którą wybrała się samotna matka?
                            >
                            > albo co gorsza obok do Kitsch'u polazla i teraz pod lózkiem
                            > dwie pary damskich skarpet leżą big_grin
                            > i co na TO urząd skarbowy powie ??!!
                            >
                            >
                            >

                            A co jak samotna matka lubi nosić skarpetki męskie,i uwielbia je chować pod łózko tongue_out
                      • attiya Re: ot 07.11.11, 11:14
                        wątpię, żeby poszły tongue_out
                        najlepiej się rozmawia na dany temat w wątku na zupełnie inny temat big_grin
                  • iwoniaw To taki news na TVN24, że aż się zastanawiam 07.11.11, 10:44
                    czy wśród tych 2000 osób 90% było z warszaffki czy jak? W końcu walące się ruiny jak dotąd nie poruszały mediów ogólnopolskich do tego stopnia...
                    • tosterowa Re: To taki news na TVN24, że aż się zastanawiam 07.11.11, 11:19
                      Ale to była kultowa ruina! Aż mi się łezka w oku zakręciła crying
              • sylki hahahaha 07.11.11, 10:45
                Padłam, aż mi się humor poprawił big_grin
          • sueellen Re: ot 08.11.11, 14:21
            a ja słyszałam, ze łubudu...
    • kawka74 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:25
      Po co policja - po mieszkaniach będą się snuć lotne patrole złożone z uczciwych obywateli ;p
    • ixiq111 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 09:53
      triss_merigold6 napisała:

      > Policja skarbowa będzie wbijać się na chatę i patrze
      > ć czy w koszu na pranie leżą ciuchy razem lub ile jest szczoteczek do zębów w ł
      > azience?

      Niekoniecznie. Myślę, że tzw. "życzliwi", np. ex-partnerzy i nie tylko załatwią sprawę idąc, jak "na porządnego obywaltela" przystało, na współpracę z organami skarbowymi.
      Może być ciekawie smile
    • chipsi Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 10:28
      Haaa to jest jeszcze lepsze niż udowadnianie ludności ze posiada na stanie odbiornik TV big_grin
      A tak w ogóle to żeby być konkubentem to trzeba ze sobą mieszkać? I czy każdy kto mieszka w grupie koedukacyjnej a niespokrewnionej żyje w konkubinacie?
    • edelstein Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 10:28
      Na te wizyty w poszukiwaniu drugiej szczoteczki wydadza wiecej kasy niz sciagna.Poza tym mozna miec dwie szczoteczki,prawo nie zabraniatongue_out tak jak nie zabrania posiadania meskich ubran,prania takowych zaprzyjaznionemu kawalerowi,bratu co na studiach jest i co tam jeszcze.Nie ma mozliwosci sprawdzenia czy ktos zyje w konkubinacie.
      • iwoniaw Dokładnie 07.11.11, 10:42
        Nie ma nawet zakazu nocowania znajomych ani wynajmowania mieszkania na spółkę z takowymi - płci dowolnej. Dlatego idę do dygresji o zawaleniu się sodomy i gomory big_grin
    • nanuk24 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 16:04
      Ciekawa jestem, czy tez tak chetnie scigaja dluznikow alimentacyjnych.
    • woman_in_love bardzo prosto i łatwo 07.11.11, 16:40
      czyli decyzją administracyjną. Przykład:

      Gdy sprzedaje coś gmina, państwo czy rozdaje komisja majątkowa powoływany jest za grubą kasę rzeczoznawca i przechodzi każdy wałek.
      Gdy sprzedajesz nieruchomość ty, to pani ze skarbowego wyciąga magiczną książeczkę z cenami nieruchomości i na tej podstawie, decyzją administracyjną określa, że celowo zaniżyłaś wartość sprzedaży żeby uniknąć podatku i dorzuca ci domiar czy jak to się tam nazywa i ustala, że rzeczywista wartość transakcji wyniosła + 250 000 i od tego ci nalicza podatek.

      I tu będzie tak samo. Wystarczy donos od sąsiada, albo zapytają dziecko albo zadzwonią i zapytają czy jest osoba odpowiedzialna za internet w domu i upsss.... podejdzie monter, który właśnie go instalował. I pani ze skarbówki zakwalifikuje go jako konkubenta.
      • jamesonwhiskey Re: bardzo prosto i łatwo 07.11.11, 19:27
        > I tu będzie tak samo. Wystarczy donos od sąsiada, albo zapytają dziecko albo za
        > dzwonią i zapytają czy jest osoba odpowiedzialna za internet w domu i upsss....
        > podejdzie monter, który właśnie go instalował. I pani ze skarbówki zakwalifiku
        > je go jako konkubenta.


        sprobuj pisac scenariusze s-f
        najpierw donos potem mozna wyslac kogos zeby wypytal sasiadow, gospodarza domu
        w potwierdzonyc wypadkach wbita do chaty

        miganie sie ze wynajmuje komus pokoj nic nie da
        za nie zgloszony dochod z wynajmu tez bedzie kara

        kuzyn w odwiedzinach tez jakos srednio
        wiec rozumiem ze oszustkom sie troche cieplo zrobilo
        no ale to w sumie dobrze



        • edelstein Re: bardzo prosto i łatwo 07.11.11, 19:35
          Jakim oszustkom?konkubinat w Polsce jest nijak potwierdzony prawnie,nie ma sie zadnych przywilejow,konkubent to po prostu obca osoba.Skoro wg polskiego prawa to obca osoba,to dlaczego nie mam sie rozliczac jako samotna matka?
          Mogl sie wprowadzic znajomy ktorego zona wywalila z domu,uzyczanie wlasnego mieszkania jako tymczasowego lokum nie jest karalne.Mozna i z trzema facetami zyc w WG i co tez to konkubinat?zapewne potrojnytongue_out
          • jamesonwhiskey Re: bardzo prosto i łatwo 07.11.11, 20:58
            > Jakim oszustkom?konkubinat w Polsce jest nijak potwierdzony prawnie,nie ma sie
            > zadnych przywilejow,konkubent t

            nie oszustwem a zlamaniem prawa


            "1 stycznia tego roku z ustawy o PIT wyraźnie wynika, że z preferencyjnego rozliczania nie mogą korzystać np. konkubenci."

            mieszkasz z kims to nie korzystasz z ulgi
            nie wiem czego tu nie mozecie pojac
            • edelstein Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 00:53
              Tak,tak tylko,ze w Pl konkubinat nie istnieje na zasadzie umowy cywilnoprawnej tylko na gebe miedzy tymi dwoma osobami i nikim wiecej.Wybacz mieszkajac z kims nie jest sie z miejsca w konkubinacie to raz,dwa ustawa jasno okresla kto jest samotna matka,skoro jest nia panna,mezatka w separacji,rozwodka i wdowa,to brak slubu automatycznie zalicza ja do grona samotnych matek.Nie mozna zlamac prawa,ktorego przepisy jawnie sie wykluczaja.Wg jednego jest ktos wdowa z dzieckiem czyli samotna matka,wg drugiego jest sie w konkubinacie,ktory w dodatku jest respektowany tylko przez prawo karne w Pl.
            • default Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 11:33
              jamesonwhiskey napisał:

              > >>
              > mieszkasz z kims to nie korzystasz z ulgi
              > nie wiem czego tu nie mozecie pojac

              Ja np. nie mogę pojąć, dlaczego zakłada się z góry, że mieszkać z kimś jest równoznaczne z "korzystać z jego dochodów". W konkubinacie nie ma wszak wspólnoty majątkowej - nawet notarialnie nie można jej ustanowić. Rozliczać się wspólnie też nie można. Facet może ze mną mieszkać, ale nie ma obowiązku dzielić się ze mną swoimi dochodami. Zatem fakt, że mieszka ze mną jakiś facet nie oznacza automatycznie, że lepiej powodzi mi się finansowo. W dodatku w sytuacji, gdy ów facet nie jest ojcem mojego dziecka, nie mogę na niego liczyć w kwestii wydatków na dziecko - bo to zupełnie nie jego sprawa. Zatem JESTEM samotną matką.


              • joanna_poz Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 11:57
                bylo nawet rozstrzygnięcie korzystne w tej kwestii, ze wspolne mieszkanie wcale nie przekreśla praw do skorzystania z tej ulgi (mowię o starych przepisach sprzed 2011):



                Izba Skarbowa w Warszawie (7.03.2007r., 1401/BF-I/4117-0007/07/WM) uznała natomiast, że mieszkanie matki dziecka i ojca dziecka nie przesądza o wspólnym wychowywaniu dziecka, szczególnie, jeżeli jeden z rodziców twierdzi, że sam ponosi wszelkie konsekwencje wychowawcze. W takich okolicznościach zdaniem organu podatkowego jeden z rodziców, ponoszący konsekwencje wychowawcze może skorzystać ze wspólnego opodatkowania z dzieckiem, jako osoba samotnie wychowująca dziecko, mimo wspólnego mieszkania z drugim rodzicem dziecka
                • joanna_poz Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 11:58
                  już pomijam to, ze przepisy nie preczyują ile czasu w ciągu roku trzeba byc samotnym rodzicem - można być nawet 1 dzienwink
              • jamesonwhiskey Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 12:21
                > ustanowić. Rozliczać się wspólnie też nie można. Facet może ze mną mieszkać, ale nie ma
                > obowiązku dzielić się ze mną swoimi dochodami.

                jak chcesz utrzymywac gacha to twoja indywidualna sprawa
                tylko nie wymagaj od podatnikow zeby sie do tego dorzucali
                • default Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 12:41
                  jamesonwhiskey napisał:

                  > >
                  > jak chcesz utrzymywac gacha to twoja indywidualna sprawa
                  > tylko nie wymagaj od podatnikow zeby sie do tego dorzucali

                  Matko jedyna, co za tępota! A nie przychodzi Ci do głowy, że każde z konkubentów utrzymuje się samo ? Ani ja jego, ani on mnie ???

                  • jamesonwhiskey Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 13:01
                    > Matko jedyna, co za tępota!

                    no to tepoto skoro mieszkacie razem i sie kazde samo utrzymuje no to dzielicie koszty mieszkania, poza tym mieszkasz z kims, a to wyklucza status "samotnej"
                    • jowita771 Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 14:15
                      Pisałeś, że ona go utrzymuje. Nie dociera do ciebie, że można z kimś mieszkać i nie utrzymywać tego kogoś ani nie być przez niego utrzymywanym? Jak studenci razem wynajmują, to też zawsze ktoś kogoś utrzymuje?
                    • policjawkrainieczarow Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 14:36
                      jamesonwhiskey napisał:

                      > > Matko jedyna, co za tępota!
                      >
                      > no to tepoto skoro mieszkacie razem i sie kazde samo utrzymuje no to dzielicie
                      > koszty mieszkania, poza tym mieszkasz z kims, a to wyklucza status "samotnej"


                      znaczy jesli mieszkam z dzieckiem i z kolezanka (bo samej mnei na wynajem nie stac) to juz nie jestem samotna i nie moge sie z dzieckiem rozliczyc?
                    • default Re: bardzo prosto i łatwo 08.11.11, 14:39
                      > no to tepoto skoro mieszkacie razem i sie kazde samo utrzymuje no to dzielicie
                      > koszty mieszkania, poza tym mieszkasz z kims, a to wyklucza status "samotnej"

                      A jak mieszkam z rodzicami i dzielę z nimi koszty mieszkania to też nie jestem samotna ? Poza tym rozpatrujemy tu pojęcie "samotnej matki", a nie "samotnej kobiety". Mogę mieć faceta i nie być samotna jako kobieta , ale pozostawać dalej samotna jako matka - w sensie: mieć dziecko na swoim wyłącznym utrzymaniu. Tak trudno to ogarnąć ???
                    • ciociacesia ja mieszkam z siostra 08.11.11, 14:40
                      rozumiem ze z tego wzgledu status samotnej matki tez mi diabli biora?
                      • jamesonwhiskey Re: ja mieszkam z siostra 08.11.11, 18:01
                        jak dla mnie to robcie se co chcecie, jest przepis albo go lamiesz albo nie
                        i to nie na forum sie bedziesz tlumaczyc tylko w skarobowce w razie ewentualnej wtopy
    • figrut Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 17:04
      Nie wiem jak to sprawdzą, ale czuję się bezpieczna tongue_out
      Kiedy żyłam w tradycyjnym konkubinacie, do rodzinnego rozliczano nas dwoje plus dzieci, a nie mnie samą z młodymi jako samotną matkę. Nie miałam żadnych profitów z tytułu formalnej samotności, gdyż nie byłam samotną matką i sprawdziły to panie z opieki społecznej kiedy starałam się o rodzinne. Dochód do rodzinnego na członka w rodzinie również rozliczany był na mnie, dzieci i konkubenta. Teraz pełen luz. O konkubinat z kobietą raczej mnie nie posądzą big_grin
      • azjaodkuchni Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 17:24
        Będą trójki z parafii chodzić...

        azjaodkuchni.blogspot.com/
    • guderianka Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 17:38
      Będą robić wywiady środowiskowe.
      A sąsiedzi dużo wiedzą- ja np. widuję bardzo często "samotną mamę", 3 dzieci i każde z innym. Jedno dziecko bez ojca, same alimenty drugie dziecko alimenty +ojciec kontaktowy, znam go z widzenia często bywa u dzieciaka, trzecie dziecko i jego ojciec-zamieszkują razem, razem chodza na spacery,robią zakupy itp. No ale "samotna".
    • ojejkuniu Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:05
      mnie w zasadzie nie interesuje jak, chociaż sposoby sobie wyobrażam,
      ale mam nadzieję, że będą robić to skutecznie.

      dlaczego ze swoich podatków mam dokładać do ulg podatkowych i zasiłków z MOPS dla tzw. matek samotnie wychowujących dzieci, które właśnie tylko "tzw" są?!

      pfff.
      • edelstein Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:37
        Alez one sa samotne tak dlugo jak konkubinat nie bedzie usankcjonowany prawnie.Jesli do mnie 5razy w tyg.przychodzi sasiad,pogadac,posmiac sie,pomoc czy cos naprawic to tez jest juz moim konkubentem?tongue_out
        • ojejkuniu Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:40
          wyobraź sobie, że doktryna i orzecznictwo prawa wypracowały jednolitą definicję konkubinatu. polecam lekturę; będziesz wiedziała co z tym sąsiadem.
          • edelstein Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:57
            Nie mam pojecia czy jest jakis poradnik o tym jak wyczuc ironie,ale tobie on by sie przydaltongue_out
      • figrut Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:50
        > dlaczego ze swoich podatków mam dokładać do ulg podatkowych i zasiłków z MOPS d
        > la tzw. matek samotnie wychowujących dzieci
        , które właśnie tylko "tzw" są?!
        Możesz mnie oświecić, co to za zasiłki dla samotnych są, w jakich sytuacjach są przyznawane i w jakiej wysokości ? Mam nadzieję, że wiesz o czym piszesz.
        Co do ulg podatkowych dla samotnych, to jak najbardziej się zgadzam, że takowe są.
    • ib_k Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:38
      Updof Art. 6. pkt.4. Od dochodów rodzica lub opiekuna prawnego, podlegającego obowiązkowi po- datkowemu, o którym mowa w art. 3 ust. 1, będącego panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację w rozumieniu odrębnych przepisów, lub osobą pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, jeżeli ten rodzic lub opiekun w roku podatkowym samotnie wychowuje dzieci:[...]

      dopóki nie zmienili tego zapisu w ustawie to mogą sobie straszyć, sądy będą miały więcej pracy
    • martishia7 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:39
      Bardzo łatwo zredagować przepisy tak, żeby wyłapywać "fałszywych" samotnych rodziców, ale tego od lat nikomu się nie chce zrobić, natomiast fiskus toczy pianę z ust.

      Natomiast inną sprawą jest, że zarówno w komentarzach jak i niektórych artykułach komuś się coś myli. Nie widzę powodu dlaczego osoba wychowująca dziecko z poprzedniego związku i jednocześnie pozostająca w konkubinacie z nowym partnerem, miałaby być traktowana jak rodzic nie-samotny. Nowy partner nie ma żadnych obowiązków wobec dziecka, ni to finansowych, ni to polegających na osobistej opiece. Żadnych, nic, zero, null. Te wszystkie kwestie pozostają wyłącznie w sferze zainteresowań rodzica i w tym zakresie nadal pozostaje on samotny.
      • guderianka Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:42

        Nowy partner nie ma żadnych obo
        > wiązków wobec dziecka, ni to finansowych, ni to polegających na osobistej opiec
        > e. Żadnych, nic, zero, null. Te wszystkie kwestie pozostają wyłącznie w sferze
        > zainteresowań rodzica i w tym zakresie nadal pozostaje on samotny.

        Jeśli nawiązujesz do tego co ja piszę. Osoba, ktorą nazwałam "samotną matką" ma dwoje dzieci z dwóch poprzednich "związków" i jedno ze związku aktualnego z partnerem, z ktorym mieszka, dzieli sypialnię i łożę, miejsce w aucie i na balkonie
        • martishia7 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:50
          Ja tak całokształtowo, głównie a propos komentarzy pod tym artykułem, który podała triss. Fakt, że się wejdzie w nowy związek, nie sprawia, że się przestaje być samotnym rodzicem. W takim razie wiele rozwódek, które wracają do rodziców, nie są samotnymi matkami, bo przecież nie wychowują dzieci samotnie, tylko z pomocą rodziców.
          • guderianka Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:54
            Różnica między własnymi rodzicami a ojcem własnego dziecka jest chyba wyraźnie widoczna? wink
            • martishia7 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 19:58
              Ja myślę, ale w myśl logiki, że kto ma nowego partnera, ten nie jest samotny, to ten kto zamieszkuje z rodzicami, tym bardziej nie jest samotny, bo z dzieckiem łączą dziadków jakieś więzi prawne i obowiązki, natomiast z nowym partnerem dziecka nie łączy dokładnie nic.
              • guderianka Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 20:09
                Ale Ty nie mysl w mysl logiki ale w myśl prawa o samotnym rodzielstwie. Rodzice to mama i tata (w normalnym układzie), a nie babcia i dziadek.
                • jowita771 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 20:23
                  Ale partner matki to też nie rodzic.
                  • guderianka Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 20:28
                    Nosz kuźwa. Ale ja nie pisze o partnerze matki ale ojcu dziecka, z którym matka prowadzi wspólne gospodarstwo domowe
                    p.s. ja chyba guuupia byłam jednak i guuupia umrę bo prowadząc wspólne gospodarstwo z moim partnerem nie-ojcem dziecka ale przyszłym mężem wpisywałam go normalnie we wniosek do MOPS. Guupia guupia a mogłam "wydoić" więcej tongue_out
                • martishia7 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 20:43
                  Dokładnie. Więc mama i konkubent niebędący tatą, to też nie rodzice. A na takich fiskus i poniektórzy komentatorzy też mają chrapkę.
    • naomi19 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 07.11.11, 20:47
      Nie tak trudno udowodnić, że 'samotna' mamunia żyje z konkubentem. Nie trzeba sprawdzać szczoteczek, ani zaglądać w szuflady z bielizną. Dzięki takim akcjom:
      -matki niesamotne, ale podające się za samotne może zastanowią się nad swoim postępowaniem, może widmo kar finansowach za takie oszustwa wystraszą owe 'samotne'
      -mniej wyłudzaczy równa się więcek kasy w budżecie, a co za tym idzie lepsze warunki dla uczciwych rzeczywiście samotnych, którym TRZEBA pomóc
      • virtual_moth Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 10:22
        naomi19 napisała:

        > Nie tak trudno udowodnić, że 'samotna' mamunia żyje z konkubentem.

        No właśnie chyba dośc trudno, a w zasadzie jest to niemozliwe. Co niby wykaże kontrola w domu "samotnej"? (zakładając, ze samotna otworzy im drzwi, lub ze mają uprawnienia do ich wywazenia) Obecnosc męskich ubran, kosmetyków? A co to, nie mozna miec męskich gaci w pralce i byc jednoczesnie samotna? Dlatego tez robią propagandę medialną - tu artykulik, tam artykulik, a w tv reportazyk "mrożący krew w zyłach". Robią to, bo nic innego zrobic nie mogą bez zmiany prawa.

        Nie mam nic przeciwko, aby konkubinaty korzystały z tych ulg, w koncu sam US ma definicję samotnego rodzica i nie ma tam nic o tym, ze sie nim nie jest, jesli sie zyje w konkubinacie. Po prostu. Z punktu widzenia etycznego uwazam, ze tez mają prawo do tych pieniędzy, często jedynych przyslugujących na dziecko w danej rodzinie. W polsce jest sporo grup uprzywilejowanych, ktorym mozna by uszczknąć (be większej szkody dla nich), by pomóc rodzinom z małymi dziecmi.
        Moze US lepiej zająłby sie sciganiem dluzników alimentacyjnych (oficjalnie nic nie posiadających i "bezrobotnych")
    • joanna_poz Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 11:02
      czegos nie rozumiem.
      albo to zwykle niedbalstwo przy pisaniu artykułu.

      jesli od stycznia tego roku zmienili prawo i uszczelnili przepisy to rozumiem, że sciganie na mocy nowych przepisów mogą zacząc dopiero po złożenia PITA za 2011 czyli w 2012.
      czy prawo tu jakoś zadzialalo wstecz?

      czy scigają na mocy starych przepisów, ktore byly totalnie nie do wyegzekwoiania?

    • alabama8 Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 12:18
      Normalnie sprawdzą. Najpierw odsieją "oczywistych":
      Anna Nowak i Jan Kowalski zameldowani pod tym samym adresem, oboje to rodzice tego samego małoletniego, a matka rozlicza się jako "samodzielna".
      Możliwość wspólnego rozliczania się z dzieckiem, miała być pomocą dla naprawdę samotnych rodziców - niektórzy cwaniacy zaczeli używać tej furtki do naciągania państwa (czyli wszystkich nas). To nie fajne.
      • policjawkrainieczarow Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 14:33
        > Możliwość wspólnego rozliczania się z dzieckiem, miała być pomocą dla naprawdę
        > samotnych rodziców - niektórzy cwaniacy zaczeli używać tej furtki do naciągania
        > państwa (czyli wszystkich nas). To nie fajne.

        a nie mogliby miszczowie dac mozliwosci rozliczania sie wspolnie z dzieckiem rowniez parom? czy ja czegos nie kumie? ostatecznie i tak rodzina w ukladzie matka plus konkubent plus dziecko innego pana, ktory placi alimenty jest w sytuacji finansowo korzystniejszej niz matka plus malzonek i ich czworka dzieci?
        • turzyca Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 23:09
          Swietna uwaga.

          A dodatkowo mozna wziac pod uwage stalego partnera na dochodne, ktory gaci nie sieje, szczoteczki na stale nie ma, ale liczyc na niego mozna jak na Zawisze, dziecko odbierze, zawiezie na zajecia, w razie potrzeby utuli do snu, samochod umyje i zatankuje, zaopatrzenie spozywcze zapewnia na wlasny koszt, a spac lubi w oddzielnym mieszkaniu, bo nikt go nie szturcha, jak poteznie chrapie. Zyski sa, statusu samotnej matki walczacej w pojedynke przeciw swiatu brak, a skarbowka nie jest w stanie niczego udowodnic.
          I fakt, ze takie cos jest rownie rozpowszechnione jak jednorozec niczego nie zmienia.
    • sueellen Re: Ciekawe jak to sprawdzą 08.11.11, 16:55
      U mnie mogliby sobie sprawdzać. Dwie sypialn, prania wcale nie ma a szczoteczek mam 6. I dopiero zagwozdka skąd tyle skoro nas dwoje i dziecko. Ale kawa jest osobno i osobne mleko w lodówce, bo ja lubię w zielonym opakowaniu, a m w niebieskim i kaw tez inne pijemy. Przeszlibsmy przez ten testtongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka