Dodaj do ulubionych

Paris...ah Paris

19.10.26, 12:17
Ktoś się wybiera na jesienny City Break? A może lepiej Mediolanu?
Sam nie wiem gdzie się wybrać
Obserwuj wątek
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:35
      Ja! Jeżeli mówimy o Francji to w tym roku jeszcze dwa razy do Paryża, jeden do Lyonu. W 2027 raz w miesiącu od stycznia do marca, a potem 3 razy jesieniąsmile. Na razie tyle, ale może będzie więcej.

      Masz jakieś pytania?smile
        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:13
          malgosia z kagankiem oswiatywink

          To też widziałam (2018) i byłam wtedy i chyba w 2005 r teżsmile

          https://www.magnapolonia.org/wp-content/uploads/2018/12/pary%C5%BC.jpeg

          Już nie mówiąc o warszawskim empiku itd.
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:18
            o , tu pasja czytelnicza realizowana w czasie Dnia Niepodległosci

            https://www.proto.pl/wp-content/uploads/2024/05/empik_0.png
            • malgosiagosia [...] 19.10.26, 15:28
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:29
              Dodam 1968 r, bo dwoje z moich przyjaciół brało wteyd udziała jako licealisci (a teraz tłuste koty, paradoksalnie) https://static01.nyt.com/images/2018/04/16/world/europe/xxParis68May-slide-QOZD/xxParis68May-slide-QOZD-articleLarge.jpg?quality=75&auto=avif&disable=upscale
              • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:32
                mocca26 napisała:

                > Dodam 1968 r, bo dwoje z moich przyjaciół brało wteyd udziała jako licealisci

                Pokaz nam jeszcze stan wojenny.
                • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 16:05
                  Może pokażę ci zdjecia po powrociewink
                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 16:08
                    mocca26 napisała:

                    > Może pokażę ci zdjecia po powrociewink

                    OK, nie spieszy mi się. smile
          • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:27
            mocca26 napisała:

            > malgosia z kagankiem oswiatywink

            To o wojnie domowej mówi rodowity Francuz, wiec nie ja ten kaganek dla ciebie niosę, ale coz, nie każdemu dane jest miec zdrowy oglad swiata.
          • niemcyy Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:39
            Jednak bitwa pod empikiem nie odbyła się w ramach aż takiej rozpierduchy, jaka dwa tygodnie temu zaczęła się we Francji.
    • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:40
      Patrząc co się tam dzieje...to nie wiem czy bym ryzykowała...
      • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:44
        Strajk generalny jest planowany na 5 listopada, w razie czego warto wziąć to pod uwagę.

        Ja tylko zostawiam na ostatnią chwilę czy pchać się pociągiem to Vichy
        • szafireczek Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:57
          a rozgrzewka i powtórka już zapowiedziane na 24 i 31 października, no cóż przynajmniej dzieci mają feriesmile
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:05
            Ja i tak mam dawno wszytsko kupione a z piewrszej ręki wynika, że powinno być ok, co najwyżej będę musiała korzystać z taksówek. Prawdę mówiąc bardziej się boję powtórki Lipska itp
            • szafireczek Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:18
              już i tak jest decyzja, że lokalnie mogą być wprowadzane godziny policyjne, a jak się sytuacja pogorszy to w grę wchodzi stan wyjątkowy, o czym powiedział dziś premier Lecornu
              • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:43
                Rozumiem, akurat to mnie umiarkowanie by przeszkadzało biorąc pod uwagę plany.
                • szafireczek Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:57
                  Pewnie największy problem to byłoby ewentualnie przemieszczanie się - właśnie transport to zwykle największa niewiadoma, bo w razie czego - trzeba szukać alternatywy, ale za to info jest łatwo dostępnesmile Taksówki podczas strajków mają dynamiczne cennikismile no i trwa walka tradycyjnych taksówkarzy z Uberem I Boltem - oczywiście o stawki za przejazd i jak zaczną te swoje spowolnienia trasy, to można się nieźle przyblokować.
                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:29
                    Ja tak planuję wizyty, że hotele mam zawsze blisko mojego punktu zainteresowania. Mam nadzieję, że taksówki z lotniska będą kursowały normalnie czy z góry ustaloną stawkę (ona jest stała a nie negocjowana z kierowcą). W czasie najbliżeszgo wyjazdu przydałby mi sie jeszcze jeden dojazd, ale decyzję (czy na piechotę, czy autobusem, czy taksówką, czy w ogóle) podejmę na miejscu.
                  • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:46
                    Największy problem to żeby życia i zdrowia nie stracić, w drugiej kolejności "dobytku", a nie taksówki.
                    • szafireczek Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:50
                      Ilu turystów zostało do tej pory poszkodowanych w tych protestach i zamieszkach?
                      • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:24
                        A chcesz być pierwsza?
                        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:40
                          a agresji Rosji się nie boisz, bagietko?
                      • snakelilith Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:38
                        szafireczek napisała:

                        > Ilu turystów zostało do tej pory poszkodowanych w tych protestach i zamieszkach
                        > ?


                        Super. Turystom nic się nie dzieje, a ceny w hotelach nawet spadają. Najlepszy czas na zwiedzanie Paryża. Ironia off.
                        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:55
                          Niestety, rosną a nie spadają.
                    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:03
                      Dziękuję za troskęwink
        • evening.vibes Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:10
          mocca26 napisała:
          > Strajk generalny jest planowany na 5 listopada, w razie czego warto wziąć to po
          > d uwagę.
          >
          > Ja tylko zostawiam na ostatnią chwilę czy pchać się pociągiem to Vichy

          https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSa5oUmA5m9bpsaPqMpAbyBQyeGke03hPIgvDRM7KVkX2ar3nvcnse30dMr&s=10
          • lauren6 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:39
            Do kompletu może jeszcze na wycieczkę do Kijowa pojechać.
    • dekoderka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:46
      W Paryżu atrakcje gwarantowane 🤣
      • kadfael Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:50
        w Mediolanie też.
        • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 12:54
          I nie tylko.. Bologna, Turyn. Ja jadę w okolice Como, więc zakładam, że jednak będzie bezpiecznie.
          • grey_delphinum Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:13
            Cieszę sie, ze bylam w Paryżu latem, teraz na pewno bym nie pojechała, po co się narażać na niebezpieczeństwo.
            • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:21
              Ja byłam parę lat temu po raz ostatni, nie wybieram się...
              • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:46
                Na pewno Paryż będzie żałował.
                Powodzenia nad Como.
                • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:43
                  Pytałam cię o coś..?
          • kubek0802 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:13
            Ja chętnie to Paryża lat 60-tych. Teraz to przyjemniej chyba w Bamako czy innym Brazaville.
    • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:13
      W ogóle Francja odpada. Zniszczyli sobie własny kraj swoimi rękami. Niemcy też. Hiszpania i Włochy są na najlepszej drodze. Poza Francją jeszcze jeżdżę po Europie, ale robi się coraz gorzej.
      • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:25
        bagietka01 napisała:

        > W ogóle Francja odpada. Zniszczyli sobie własny kraj swoimi rękami. Niemcy też.
        > Hiszpania i Włochy są na najlepszej drodze. Poza Francją jeszcze jeżdżę po Eur
        > opie, ale robi się coraz gorzej.


        Co masz na myśli ?
        Zburzyli zabytki ? Zamknęli hotele i restauracje ?
        Ja też jeżdżę i jedyne, co mi przeszkadza, to natłok turystów. Innych zniszczeń nie odnotowałam.

        • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:37
          No coz, jeden zabytek splonal ostatnio, kto Wie Ile jeszcze splonie w najblizszych dniach.
        • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:42
          Poogladaj sobie jak wygladaja ulice Paryża i jakiego spustoszenia dokonali w sklepach niedaleko Duomo w Mediolanie...tak ze tego
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:49
            Byłam w Paryżu za czasów żółtych kamizelek, także podczas strajków w 2023 zimą. O pomniejszych nie wspominając. Pewnie, że fajnie by było bez takich "atrakcji" (z wielu powodów) , ale moje plany zrealizowałam.
            • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:02
              Ale ja piszę o tym co dzieje się teraz...
        • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:44
          I czujesz się bezpiecznie? Bo ja nie. Ale też jeżdżę, uwielbiam Hiszpanię, Portugalię i Włochy (ale jeszcze bardziej podobały mi się przed masowym niekontrolowanym naplywem imigrantów. Naprawdę nie rozumiesz, co mam na myśli? Zabytki właśnie burzą, zwykli ludzie nie są bezpieczni. Napadają, kradną, a gdybyś nie czytała ostatnich wiadomości, to radzę się zapoznać z ostatnimi zajściami we Francji i we Włoszech. Uważasz, że nic się nie dzieje?
          • bywalec.hoteli Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:04
            Francuska i włoska policja i wojsko nie potrafi sobie poradzić z przestępcami, niszczycielami na ulicach?
            • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:05
              Nie potrafi. Albo nie chce.
            • niemcyy Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:45
              Widocznie jest taki rozkaz, żeby ich nie tykać.

              Tak jak i w Niemczech- a jak policji pozwolili pracować to najnowszego zamachowca z parady wolności w Berlinie raz dwa znalazła i odstrzeliła w ogródkach działkowych.
              • niemcyy Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:58
                * równości, nie wolności big_grin
          • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:07
            bagietka01 napisała:

            > I czujesz się bezpiecznie?

            Tak, czuję się bezpiecznie. W demonstracjach nie biorę udziału.


            >Naprawdę nie rozumiesz, co mam na myśli?

            Nie, nie rozumiem, co masz na myśli pisząc o zniszczeniu krajów.


            >Zabytki właśnie burzą, zwykli ludzie nie są bezpieczni.

            Zabytki zwykle cierpią podczas wojen i rewolucji. Potem się je naprawia, odbudowuje. A poza tym wszystkich raczej nie zburzą, zbyt wiele ich 🫤


            >Uważasz, że nic się nie dzieje?

            Co to znaczy ?
            Są protesty i demonstracje, nie pierwszy i nie ostatni raz, które zwykle po jakimś czasie się kończą. Jest niespokojnie obecnie.
            Ty uważasz, że to się będzie działo wiecznie, że przerodzi się w wojnę ?
            • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:18
              Tej jesieni się raczej nie skończy a przecież właśnie o wyjeździe teraz jest ten wątek. Ty uważasz, że dobrym pomysłem jest city break w Paryżu w tej chwili?
              • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:33
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Tej jesieni się raczej nie skończy a przecież właśnie o wyjeździe teraz jest te
                > n wątek. Ty uważasz, że dobrym pomysłem jest city break w Paryżu w tej chwili?


                Moim zdaniem jeżeli ktoś dopiero planuje citibreak, żeby zobaczyć coś co jest tam zawsze, to może lepiej się wstrzymac , bo pewnie będą lepsze warunki. Ewentulanie mocno monitorować rozwój sytuacji
                • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:35
                  No też myślę, że lepiej się wstrzymać.
                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:42
                    Z tym, że ja wątpię, że wiele osób planuje wyjazd tak z dnia na dzień. Ceny biletów do Paryża, niezaleznie od linii , naprawdę idą mocno w górę im bliżej wyjazdu.
                    • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:46
                      Ja mam blisko, mogę tam być w 4h samochodem :p
                      Ale się nie wybieram na razie:p
                      • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:16
                        szarmszejk123 napisał(a):

                        > Ja mam blisko, mogę tam być w 4h samochodem :p
                        > Ale się nie wybieram na razie:p


                        ale ty i tak już mieszkasz na dzikim zachodzie i dlatego na krawędziwink
                        • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 09:53
                          No tak, racja wink
                  • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:45
                    No i co, teraz jednak odradzacie, w końcu dociera do was że przyjmowanie imigrantów jest głupie, czy nadal będziecie głosować w wyborach za rok za opcją która chce ich przyjmować?
                    • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:48
                      wyprawa32768 napisał:

                      > No i co, teraz jednak odradzacie, w końcu dociera do was że przyjmowanie imigra
                      > ntów jest głupie, czy nadal będziecie głosować w wyborach za rok za opcją która
                      > chce ich przyjmować?


                      O, wyprawa rozpoczyna kampanię wyborczą !
                      • wyprawa32768 [...] 19.10.26, 22:17
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • kubek0802 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:25
              ageman napisała:

              >
              >
              >
              > >Naprawdę nie rozumiesz, co mam na myśli?
              >
              > Nie, nie rozumiem, co masz na myśli pisząc o zniszczeniu krajów.
              >
              A rozumiesz co miała na myśli noblistka Tokarczuk mówiąc o ubogaceniu czy też nie.
              • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:31
                kubek0802 napisała:


                > >
                > A rozumiesz co miała na myśli noblistka Tokarczuk mówiąc o ubogaceniu czy też n
                > ie.

                Nie obserwuję naszej noblistki, nie słuchałam jej wypowiedzi, nie mam więc zdania.

                BTW Nobel z literatury nie robi nikogo ekspertem
                • kubek0802 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:54
                  ageman napisała:

                  > kubek0802 napisała:
                  >
                  >
                  > > >
                  > > A rozumiesz co miała na myśli noblistka Tokarczuk mówiąc o ubogaceniu czy
                  > też n
                  > > ie.
                  >
                  > Nie obserwuję naszej noblistki, nie słuchałam jej wypowiedzi, nie mam więc zdan
                  > ia.
                  >
                  > BTW Nobel z literatury nie robi nikogo ekspertem
                  Litości a skąd pomysł że ktoś traktuje ją w kategorii eksperta?
                  • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:05
                    kubek0802 napisała:


                    > Litości a skąd pomysł że ktoś traktuje ją w kategorii eksperta?

                    To w jakim kontekście przywołujesz tu jej wypowiedź ?
                    • kubek0802 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:12
                      ageman napisała:


                      >
                      > To w jakim kontekście przywołujesz tu jej wypowiedź ?
                      Masz, szeroką interpretację zostawiam Tobie.
                      „Patrząc na te dzieci – kolorowe, w różnych ubraniach, witające mnie w różnych swoich językach – pomyślałam, jakie to bogactwo sobie Szwecja przygarnęła wraz z imigrantami. Jaki to jest potencjał wrażliwości i puli genetycznej”
                      • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:49
                        kubek0802 napisała:

                        > Masz, szeroką interpretację zostawiam Tobie.
                        > „Patrząc na te dzieci – kolorowe, w różnych ubraniach, witające mnie w różnych
                        > swoich językach – pomyślałam, jakie to bogactwo sobie Szwecja przygarnęła wraz
                        > z imigrantami. Jaki to jest potencjał wrażliwości i puli genetycznej”

                        Pani Tokarczuk, jak każdy człowiek, ma prawo do swoich wzruszeń.

                        Widzę, że od niszczenia zabytków przeszłaś do imigrantów.
                        Sorry, nie zamierzam wdawać się z Tobą w wojenki ideologiczne.
                        • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:23
                          A kto w przeważającej mierze niszczy Francję, Włochy itp. Jak myślisz?
                          • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:02
                            bagietka01 napisała:

                            > A kto w przeważającej mierze niszczy Francję, Włochy itp. Jak myślisz?

                            Zaraz się dowiem, że 1789 to też imigranci 🫤
                            • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:04
                              Ale na pytanie nie odpowiadasz. Zamykanie oczu na rzeczywistość to też jest metoda, tylko niestety działa na krótką metę.
                              • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:28
                                bagietka01 napisała:

                                > Ale na pytanie nie odpowiadasz. Zamykanie oczu na rzeczywistość to też jest met
                                > oda, tylko niestety działa na krótką metę.

                                Oczekujesz potwierdzenia swojej tezy ?

                                Ja akurat uważam, że najbardziej to niszczy kraj zła polityka wewnętrzna i politycy, którzy- zamiast szukać rozwiązań - szafują populistycznymi hasłami i skłócają naród a wszystko to w celu zachowania stołka w rządzie/parkamencie
                                • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:47
                                  za rok wybory, będziemy głosować na partię która jest przeciwko wpuszczaniu tych co robią takie rozróby !
                                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:59
                                    wyprawa32768 napisał:

                                    > za rok wybory, będziemy głosować na partię która jest przeciwko wpuszczaniu tyc
                                    > h co robią takie rozróby !


                                    Czyli glosujesz na Tuska jednak?!
                                    • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:16
                                      hahaha a kto to mówił "Wpuśćcie w końcu tych ludzi do Polski! Kim są, ustali się później!" , dopowiem tylko zanim zaczniesz manipulować - to ktoś z PO
                                      • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:22
                                        porównaj statystyki imigracyjne z czasów PiS i z obecnych big_grin
                                        • noname2021 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:32
                                          statystyki to nie wszystko.
                                          Polacy sa dosyc rasistowscy, i trzymaja towarzystko w cugach. Do tego to jest raczej zjawisko nowe, islamisctwo nie wali tak do PL jak to zachodniej europy, gdzie ma wiecej socjalu.
                                          Maja co rozwalac teraz.
                                          I tak sie konczy krotkozwroczna polityka wpuszczania ludzi z kultury nienawisci do chrzescijanstwa, bez wyksztelcenia, bez checi przynaleznosi do nowej ojczyzny.
                                          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:34
                                            statystki pokazują, która partia wpuszcza najwięcej big_grin mój ty wielbicielu
                                            • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:42
                                              i na koniec:

                                              Wizy dla obywateli państw Afryki: 2023 vs 2025




                                              2023 - 543 557

                                              2025 - 346 868

                                              Zmiana

                                              spadek o ok. 36,2%
                                              • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:56
                                                mocca26 napisała:


                                                > Wizy dla obywateli państw Afryki: 2023 vs 2025

                                                To jednak wizy, a nie nielegalne wtargniecie na polskie terytorium. I kiedy polscy żołnierze bronili wschodniej granicy, twój idol mówił - to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi. Ten mur nie powstanie ani w ciągu roku, ani w ciągu trzech lat. Ich intencją jest robienie emocjonalnych spektakli i wydanie blisko 2 mld zł bez żadnej kontroli.
                                                • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:05
                                                  No to za jakich rządów wprowadzono pełniejszy system zabezpieczeń, obejmujący także elektronikę i dodatkowe ograniczenia na granicy z Białorusią? Kiedy wstzrymano przyjmowanie wniosków o azyl na tamtej granicy? smile

                                                  Jezeli juz chcecie wykorzystywac problemy do propagandy politycznej to lepiej się przygotujcie. W Polsce wygląda to tak, że ...macie kłopot. Bo ot własnie Koalicja zasotrza przepisy a nie PiS, które sprzedało 100 000 wiz (a moż e300 000) .Plus wydawało wizy Harbour dla rosyjskich i białoruskich informatyków, bez standardowego sprawdzania. I jeżeli prawica postępowała słusznie to znaczy, że ...imigranci mile widziani?

                                                  p.s. a ci z Francji to też większośc jest legalnie, ba maja nawet francuskie paszporty
                                                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:10
                                                    mocca26 napisała:


                                                    > p.s. a ci z Francji to też większośc jest legalnie, ba maja nawet francuskie pa
                                                    > szporty
                                                    >
                                                    Do Polski przyjechali do pracy, do Francji wpychają się po socjal, a ci co się we Francji urodzili, nie chcą się asymilować, za to rozmnażają się na potęgę.
                                                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:19
                                                    a skąd wiesz, że ci na wizach pisowskich będą się asymilowac? i ich dzieci?

                                                    Na dobranoc- jeżeli chcecie straszyć imigrantami, nie unikniecie pytań - a kto najwięcej ich sprowadził. I dzielenie imigrantów na lepszych bo pisowskich i gorszych bo francuscy jest tak durne, że tylko we własnym gronie możecie siebie tym "przekonywac" - pa
                                                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:26
                                                    mocca26 napisała:

                                                    pa

                                                    A Francja plonie.
                                                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:16
                                                    p.s. PiS wydał 95 545 wiz Harbour dla informatyków, w tym 89 907 wiz — obywatelom Białorusi a 2 613 wiz — obywatelom Rosji. Informatykom bez żadnej kontroli bezpieczeństwa.
                                                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:25
                                                    mocca26 napisała:

                                                    > p.s. PiS wydał 95 545 wiz Harbour dla informatyków, w tym 89 907 wiz — obywatel
                                                    > om Białorusi a 2 613 wiz — obywatelom Rosji. Informatykom bez żadnej kontroli b
                                                    > ezpieczeństwa.

                                                    I wszystko to na afrykańskich targowiskach zostało sprzedane, wiemy, znamy te rewelacje.
                                                  • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:34
                                                    A kto postawił pierwszy mur na granicy z Białorusią? A jak Obecna władza, a teraz opozycja wyła! Że to nieludzkie, że to, że tamto. A teraz fajnie sobie przypisywać cudze dobre decyzje. A czemu Niemcy nam przewożą imigrantów od siebie? I nasza straż graniczna musi się na to zgadzać.
                                                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 23:45
                                                    bagietka01 napisała:

                                                    > A kto postawił pierwszy mur na granicy z Białorusią? A jak Obecna władza, a ter
                                                    > az opozycja wyła! Że to nieludzkie, że to, że tamto.

                                                    Dla niej nie ma dobrych ani złych decyzji, nie ma racji ani argumentów. Jest tylko PO i PiS, którego nienawidzi. Każdy, kto się z nią nie zgadza, automatycznie staje się dla niej zwolennikiem PiS. Na tym kończy się jej myślenie o Polsce i świecie.
                                          • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:35
                                            Naiwna...coraz wiecej ich w Polsce.Ubery, glovo, fabryki itd.
                                            • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:42
                                              I w czym ci przeszkadzają?...
                                              • simply_z Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 10:30
                                                Słuchaj sumirko, może idź tam z gruzińskimi oczami na kolację czy coś, przestań do mnie pisać.
                                                • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:18
                                                  Wygaś mnie. Bo forum polega na tym, że można pisać, do kogo się chce.
                                            • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:44
                                              Jak ci się nie podoba, podziękuj PiSsmile
                                              • simply_z Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 10:31
                                                A ja głosowałam wg ciebie na pis?
                                                • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 12:04
                                                  Hmmm... Z którego mojego postu wynika, że to co sugeruje ???
            • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:44
              "Nie, nie rozumiem, co masz na myśli pisząc o zniszczeniu krajów."

              Pewnie to:
              • kobieta-leniwa Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:05
                szarmszejk123 napisał(a):

                > "Nie, nie rozumiem, co masz na myśli pisząc o zniszczeniu krajów."
                >
                > Pewnie to:

                No tak, Francuzi potrafią protestować 😁
                • szarmszejk123 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:08
                  Mają wprawę wink
                • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:48
                  Francuzi w Mediolanie ?
            • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:22
              Nie wiem. Ale wiem, że niebezpiecznie jest nawet wtedy, gdy nie ma demonstracji.
              • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:23
                bagietka01 napisała:

                > Nie wiem. Ale wiem, że niebezpiecznie jest nawet wtedy, gdy nie ma demonstracji
                > .

                Ale mieszkasz na stale w jednym z tych zniszczonych krajów/pomieszkujesz miesiącami/jeździsz często służbowo czy tylko turystycznie od czasu do czasu ?
                • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:47
                  Jeżdżę na tyle często, że przez lata widzę ogromne zmiany na gorsze (szczególnie w Austrii i Niemczech). Już nie mówiąc o tym, że wizyta w Londynie (tu akurat długo nie byłam) po 10 latach przerwy była dla mnie szokująca.
                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:53
                    big_grin
        • kubek0802 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:46
          ageman napisała:


          > Zburzyli zabytki ? Zamknęli hotele i restauracje ?
          >
          Zwiedzanie zabytków, pobyt w hotelu, posiłek w restauracji stały się w obecnej Francji niestrawne.
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:54
            Ja uważam, że tzw zwiedzanie zabytków jest niestrawne wszędzie w miejscach turystycznych od czasów masowej turystyki
            • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:03
              To co zwiedzasz, jeśli coś zwiedzasz? przemykasz z zamkniętymi oczami? omijasz muzea?
              • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:15
                To zależy co sie rozumie przez zwiedzanie. Najczęsciej jadę w konkretnym celu typu koncert, targi ksiązki itd itd. Sprawdzam czy coś ciekawego się dzieje w tym samym czasie. Jeżeli nie, to po prostu łażę po mieście (punkt stały), jak mam więcej czasu to zapraszam kolezankę z firmy na lunch, bo często mi robi jakieś drobne przysługi.

                p.s. np w Luwrze byłam raz w życiu- w nocy, na koncercie. (przeprowadzali nas "kordonem sanitarnym" żebyśmy się nie "zgubili" po drodze.)
                • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:23
                  p.s. Jedną z moich ulubionych wizyt była ta, podczas której mogłam uczestniczyć w "zamknięciu projektu" muzycznego, mini koncert w studio nagraniowym dla około 30 osób.

                  I wizyty, które czesto omijam tylko daje upowaznienie - głosowanie za przyjęciem budżetu i zaakceptowaniu budzetu poprzedniego roku - nie wiem co bardziej surrealistyczne - to, że ja i finanse czy to, ze to po francusku big_grin
                  • simply_z Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:40
                    Czyli coś tam chcąc nie chcąc po drodze zwiedzisz.. a biorąc pod uwagę fakt, że w zasadzie każde miejsce obfituje w zabytki..
                    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:46
                      nie, no oczywiście. ale potrafię się dostosować do tego co się dzieje na mieście. Natomiast najbliższy wyjazd to hotel 180 metrów od miejsca wydarzenia, więc może się udasmile - reszta na spontanie, dostosuje się. Mogę podjechać do kolezanki do pracy. Jak znam życie to specjalnie na "atrakcje" przyjedzie syn znajomego (dzennikarz) - on odważny to do mnie podjedzie big_grin
        • taki-sobie-nick Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:06
          ageman napisała:

          > bagietka01 napisała:
          >
          > > W ogóle Francja odpada. Zniszczyli sobie własny kraj swoimi rękami. Niemc
          > y też.
          > > Hiszpania i Włochy są na najlepszej drodze. Poza Francją jeszcze jeżdżę
          > po Eur
          > > opie, ale robi się coraz gorzej.
          >
          >
          > Co masz na myśli ?

          Proponuję zapoznać się ze sprawą Maricarmen i przedterminowych wyborów w Hiszpanii.
          • ageman Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:49
            taki-sobie-nick napisała:

            >
            > Proponuję zapoznać się ze sprawą Maricarmen i przedterminowych wyborów w Hiszpa
            > nii.

            Dziękuję za troskę, znam tę sprawę
      • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:09
        bagietka01 napisała:

        > W ogóle Francja odpada. Zniszczyli sobie własny kraj swoimi rękami. Niemcy też.
        > Hiszpania i Włochy są na najlepszej drodze. Poza Francją jeszcze jeżdżę po Eur
        > opie, ale robi się coraz gorzej.

        Jak ja to pisałam, to się ze mnie ematki śmiały, ze owszem, Francja płakać za mną nie będzie.
        • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 15:51
          Przynajmniej tam nie wnoszą karabinów do szkół.
      • princesswhitewolf Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 12:28
        Tylko Polska kwitnie, prawda? Haha
    • kropkacom Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:16
      Przeczytałaś wiadomości i postanowiłaś załozyć taki wątek tongue_out Niezła prowokacja. Ale jak już pytasz big_grin to ja w tym roku tylko Praga i Wiedeń. Mam blisko i lubię .
      • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:50
        A wystarczyło jak ty zamknąć oczy. Od tego problemy które sama na siebie ściągnęła zachodnia Europa na pewno znikną, prawda?

        kropkacom napisała:

        > Przeczytałaś wiadomości i postanowiłaś załozyć taki wątek tongue_out
        • kropkacom Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:41
          A ty co? Jesteś autorka tego prowokującego wątku? Zapomniałaś się przelogować?
    • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:20
      Do Paryża zawsze, to mój drugi dom jednak.
      Mediolan też fascynujący, wspaniałe muzea, dzielnica Navigli...
      • dekoderka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:34
        W której dzielnicy masz apartmą?

        pursuedbyabear napisała:

        > Do Paryża zawsze, to mój drugi dom jednak.
        > Mediolan też fascynujący, wspaniałe muzea, dzielnica Navigli...
        >
        • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:53
          Byle nie powyżej XX. Bo to - cytuję dzisiejsze wydanie Na Wschód Od Bliskiego Wschodu -przegląd National Geographic big_grin

          dekoderka napisała:

          > W której dzielnicy masz apartmą?
          >

          • azalee Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:02
            Tak, powyżej XX to zdecydowanie lepiej unikać 😂
            • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:28
              Chwilę wcześniej mówił o Saint-Denis, więc rozumiem, że to taki żarcik.

              azalee napisała:

              > Tak, powyżej XX to zdecydowanie lepiej unikać 😂
              • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:33
                Swoją drogą, ciekawe czy Karol Młot byłby zadowolony z Saint-Denis jako miejsca wiecznego spoczynku.
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 17:49
            Tak, podobno XXIX jest najbardziej niebezpieczna
    • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:20
      aleś wymyśliła, oba miasta teraz ogarnięte zamieszkami, nie czytasz co się na świecie dzieje ? zagłosuj odpowiednio za rok w wyborach żeby w Polsce tego nie było.
      • kropkacom Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:23
        Przecież to prowokacja.
      • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 13:55
        Oj tam, oj tam. Śmiszek twierdzi, że tak wygląda u nas Marsz Niepodległości 😀

        wyprawa32768 napisał:

        > aleś wymyśliła, oba miasta teraz ogarnięte zamieszkami, nie czytasz co się na ś
        > wiecie dzieje ? zagłosuj odpowiednio za rok w wyborach żeby w Polsce tego nie b
        > yło.
    • marzenka12 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 14:19
      Juz za pozno, wszystko z LV wyniesione
    • lilia.z.doliny Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 16:51
      nie wiem gdzie się wybrać

      Proponuję zlot paryski
    • afro.ninja Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:11
      Francja to libi raz na jakiś czas takie rozrobić, więc gdzie tu zdziwienie?
      A Hiszpanie walczą o tańsze mieszkania, choc nawet w Polsce sa droższe, a u nas ?! Trzeba było ustawy, zeby deweloper ujawniał cenę w ogłoszeniu. Ceny rosną jak szalone za metr, a rzad sie dziwi, ze dzieci sie nie rodzą.
      • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:20
        afro.ninja napisała:

        > Francja to libi raz na jakiś czas takie rozrobić, więc gdzie tu zdziwienie?
        > A Hiszpanie walczą o tańsze mieszkania, choc nawet w Polsce sa droższe, a u na
        > s ?! Trzeba było ustawy, zeby deweloper ujawniał cenę w ogłoszeniu. Ceny rosną
        > jak szalone za metr, a rzad sie dziwi, ze dzieci sie nie rodzą.

        Przy okazji kryzysu gospodarczego, około 2009 r. jakis analityk, niestety nie pamiętam nazwiska, napisał, że jeżeli ówczesnych problemów (na całym swiecie, i nie, nie chodziła o migracje)) nie zacznie się rozwiązywac od razu, tylko będzie się je spychac pod dywan, to za dziesięc lat czeka nas rewolucja. No to ją mamy, w różnych formach.
      • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:23
        Szczególnie w Ceucie, "nowi Hiszpanie". Do tego stopnia, że sami je sobie biorą, nie patrząc na to, że już są czyjeś.
      • taki-sobie-nick Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:09
        afro.ninja napisała:

        > Francja to libi raz na jakiś czas takie rozrobić, więc gdzie tu zdziwienie?
        > A Hiszpanie walczą o tańsze mieszkania, choc nawet w Polsce sa droższe, a u na
        > s ?! Trzeba było ustawy, zeby deweloper ujawniał cenę w ogłoszeniu. Ceny rosną
        > jak szalone za metr, a rzad sie dziwi, ze dzieci sie nie rodzą.

        A zanim nie rosły, to się rodziły?
    • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:11
      Weosoło to tam będzie dopiero jak wygra Le Pen.
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 18:49
      I jeszcze mi się tak przypomniało. Jak niektórzy pisali, że Kijów to bezpieczne miasto bo panie "na paznokcie chodzą" i kawiarnie otwarte i to jedno wielkie kłamstwo, że Rosja atakuje też zachód Ukrainy. I że tam jest bezpiecznie, więc po co pomagac Ukraincom. Nagle ci bohaterowie boją się zamieszek w miastach. Cóż.
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:05
      i kolejny off top - sprawdziłam sobie hotele, może ceny spadły i zmienię rezerwacje, zwłaszcza jedną, bo trochę nie przypiął ni przyłatał. Cóż ceny wyższe 2-3 razy w porównaniu do moich rezerwacji.
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 19:51
      I trzeci off top. Nie zaprzeczam, że zamieszki maja miejsce. Ale komuś zalezy, żeby je wykorzystywac do własnych celow i np generować obrazy AI (jeszcze raz na podkreślę - nie twierdzę, ze wszytskie foro to AI, twierdzę, że komuś zależy , żeby podsycać niepokoje)

      fullfact.org/world/viral-image-protesters-palestinian-flag-eiffel-tower-ai-generated/?utm_source=chatgpt.com
      • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:03
        Powiedz to ludziom, którym zniszczyli sklepy i samochody. I postrasz wojną z Putinem, to już nie jest podsycaniem niepokoju?
      • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:06
        Akurat mam obrazy z pierwszej ręki. Niewiele się różnią.
      • lauren6 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 20:54
        Gdy zobaczyłam filmik płonącego ratusza to miałam nadzieję, że to AI uncertain
        • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:07
          Dokładnie niestety. Też sądziłam początkowo, że to Al. Ale dzisiaj w TVN pokazywali spalony ratusz i zrabowane sklepy. Dramat sad
          • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:10
            Przecież wiadomo, że pewnie większość to nie AI. Pytanie kto i po co tworzy i wrzuca te AI.
            • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:24
              mocca26 napisała:

              > Przecież wiadomo, że pewnie większość to nie AI. Pytanie kto i po co tworzy i w
              > rzuca te AI.

              Rozumiem, ze ci się w głowie nie mieści, ze wolisz AI posadzic o produkcje tych okropnych filmów, ale pora zejść na ziemie.
              • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:40
                I to zrozumiałaś z mojego postu? ok, w sumie nie dziwi
            • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:26
              Oglądałam urywek, na którym właściciel sklepu broni swojej własności, a ciemnoskory gnojek kopie go od tyłu, facet się przewraca. Wyglądało realnie, widok z ulicznej kamery. Ciekawi mnie, czy już dotarło do pikających serduszek, że wchodzenie w tyłki obcym i gardzenie swoimi jest nierozsądne? Kiedyś był wątek o tym, że Polakom zabrano możliwości dorabiania nadgodzinami i gwiazdy twierdziły, że to dobrze, bo Ukrainiec zarobi i mniej mu zapłacą. Ciekawe czy Polak będzie chciał ryzykować, żeby bronić gwiazdeczek? A może Ukrainiec? Oni wolą swoich.
            • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:27
              I to jest główny problem, jaki dostrzegasz? Że wśród większości prawdziwych filmów obrazujących demolkę Francji trafi się fejk? No to gratuluję samopoczucia.


              mocca26 napisała:

              > Przecież wiadomo, że pewnie większość to nie AI. Pytanie kto i po co tworzy i w
              > rzuca te AI.
              >
            • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:39
              Też nie wiem po co bo tu akurat zupełnie nie potrzeba.
          • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:21
            nenia1 napisała:

            > Dokładnie niestety. Też sądziłam początkowo, że to Al. Ale dzisiaj w TVN pokazy
            > wali spalony ratusz i zrabowane sklepy. Dramat sad

            Boze, na jakim wy swiecie zyjecie? Dopoki wam nie pokaza w TVN, to myslicie, ze to AI te obrazki produkuje?
            • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:56
              na takim, gdzie wszystko należy weryfikować.
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 19.10.26, 22:29
      I zamieszki wygladały też tak

      www.facebook.com/reel/1402004588579334

      www.facebook.com/reel/2370166590419199
      • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 09:08
        I? Akurat w tym momencie mam bliskich w Paryżu. I nie, tak nie wyglądają te protesty w większości. Może przez chwilę wyglądały, gdy protestowała tylko młodzież. Teraz wyglądają jak wojna domowa.
        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 09:10
          Protesty wyglądały różnie. Zalezy od miejsca i godziny itd.
        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 09:50
          bagietko, ponieważ moderacja wycieła moje pytanie do ciebie to powtórzę: zktórym moim postem się nie zgadzasz?
    • znowu.to.samo Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 12:31
      Właśnie wracam z Mediolanu, byłoby fajnie gdyby nie to że trafiliśmy prosto na zamieszki, zruinowane i obrabiwane sklepy i restauracje, odechciało mi się zwiedzać
      A podobno jest groźba że to będzie się powtarzać
      • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 12:53
        Będzie się powtarzać i będą sobie pozwalali na więcej. Ilu zidentyfikują i ukarzą? Większość była zamaskowana. Opowieści Macrona o karach i zwrocie kosztów są śmieszne. Chuligani będą testować państwo, dopóki nie użyje takiej siły, która ich powstrzyma. Tęczowe państwo jak wiadomo zawsze nadstawia drugi policzek. Normalni ludzie będą się bali wychodzić na ulicę.
    • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:05
      Przypomniała mi taka jedna forumka z Paryża. Chyba ingrid, czy jakoś podobnie, przyjechała do Warszawy i spacerując czuła się tu tak niebezpiecznie big_grin
      • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:34
        nenia1 napisała:

        > Przypomniała mi taka jedna forumka z Paryża. Chyba ingrid, czy jakoś podobnie,
        > przyjechała do Warszawy i spacerując czuła się tu tak niebezpiecznie big_grin

        Szybko się pocieszyłaś. Brawo.
        • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:38
          że co?
      • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:54
        Ale to przecież zależy kiedy i gdzie po tej Warszawie spacerowała, n'est-ce pas?
        • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:52
          Po Łazienkach spacerowała. Jedna z tych forumek co jej w Polsce w drewnianym kościele cegła na głowę spadła.
          • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 19:03
            Co ty opowiadasz? To zupelnie nie ten przypadek.
      • princesswhitewolf Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 18:49
        Ingrid ze Szwajcarii jest
    • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:47
      Podsumuję dla gosigosi i innych mających kłopoty z rozumieniem tekstu czytanego (widocznie za dużo obrazków)

      We Francji są zamieszki - prawda
      Część uczestników jest agresywna i brutalna i niszczycielska, zniszczenia są ogromne - prawda
      Jest wiele (większość) manifestacji pokojowych - prawda
      Są wrzucane do sieci zdjęcia robione przez AI - prawda
      Jeżeli z tych czterech powyższych prawd wybierze się tylko jedną to wtedy jest - kłamstwo
      W tym wątku pojawiły się trolle, które wykorzystują każdą sytuację, żeby oddzielić Polskę od Zachodu - prawda
      W tym wątku pojawiły się trolle, które nigdy nie wspomniały o mordowanych dzieciach ukrainskich i nie martwiły się bezpieczeństwem w Ukrainie, co więcej - szczuły na Ukrainców - prawda
      • wyprawa32768 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 13:59
        mocca26 nadal uważa że należy przyjmować imigrantów - prawda
        mocca26 nadal uważa że zamieszki nie maja nic wspólnego z przyjmowaniem imigrantów - prawda
        mocca26 nadal uważa że należy głosowac na partię która chce przyjmowania imigrantów na nasz koszt - prawda

        mocca26 ma jakies delulu - prawda czy kłamstwo ?

        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:01
          zacytuj chociaż jeden mój post na potwierdzenie swoich słowsmile
        • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:06
          wyprawa32768 napisał:


          > mocca26 ma jakies delulu - prawda czy kłamstwo ?

          big_grin big_grin big_grin
        • taki-sobie-nick Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 21:44

          > mocca26 ma jakies delulu

          Co to jest delulu?
      • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:02
        mocca26 napisała:

        > Podsumuję dla gosigosi i innych mających kłopoty z rozumieniem tekstu czytanego
        > (widocznie za dużo obrazków)
        >
        > We Francji są zamieszki - prawda

        Pokojowe demonstracje nie wymazują brutalnych zamieszek, podpaleń, dewastacji i przemocy. A zdjęcia AI? Trzeba je weryfikować, ale nie można używać ich jako wymówki, żeby zaprzeczać prawdziwym nagraniom i faktom.
        Wyciąganie Ukrainy tylko po to, by zdyskredytować kogoś, kto mówi o Francji, to cyniczna manipulacja. Nie trzeba udowadniać swoich zasług wobec Ukrainy, żeby mieć prawo mówić o tym, co dzieje się dziś we Francji Fakty nie przestają być faktami tylko dlatego, że są dla ciebie niewygodne.
      • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:12
        Mam nadzieję, że się kiedyś przekonasz namacalnie, o wdzięczności imigrantów wpuszczanych jak leci, którym daje się większe przywileje, niż tubylcom. Gnoje niszczą też własność imigrantów, którzy przechodzili procedury i asymilowali się od lat. Ktoś cię musi jeszcze bronić, bo inaczej obudzisz się na "Dzikim Zachodzie". Jesteśmy uzależnieni od obcego kapitału, a rządzący udają, że coś robią.
      • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:29
        Nieprawda. Nie większość.

        mocca26 napisała:

        > Jest wiele (większość) manifestacji pokojowych - prawda
      • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:29
        Niech jeszcze podojeżdżają działalności dużym Zusem (ktoś musi płacić na Kasprzyka, Vipów, zidiociały rząd, nietykalnych urzędasów obrastających w piórka) i niszczą ludzi, bo szyld wystający o 2 cm zabiera pas ruchu, bardziej dojadą Polaków, wpuszczają imigrantów i dają im przywileje, niech się płaszczą przed Ukrainą. Nie będzie potrzeba Putina, a będzie wojna domowa. Bogata noblistka i jej podobne bredzą, że jest zbyt biało na ulicach. Elity oderwały się od rzeczywistości, bo owszem ubogacenie kulturowe w rozsądnej ilości jest dobre, pod warunkiem, że nie będzie się dociskało do granic możliwości rdzennych mieszkańców. Muszą mieć poczucie bezpieczeństwa, perspektywy i to przyjeżdżający do nich, powinni się dostosowywać i szanować ich wartości. Drugą sprawą jest wychowanie młodych ludzi, na aspołeczne pępki świata, przekonanych, że wszystko im się należy, a reszta to hołota. Wygrywa ten, kto silniejszy i bardziej bezwzględny.
      • figa_z_makiem99 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 14:31
        Głupia prukwa.
      • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:07
        Jakie oddzielić od Zachodu? Czy Ty masz po kolei w głowie? I jakiego Zachodu? Z burdami? Demonstracjami? Demolowaniem sklepów i ulic? Zalanego nielegalną imigracją? Tak, od takiego Zachodu trzymajmy się z daleka. Zachód sprzed 20-30 lat nie istnieje. Ten, do którego chcieliśmy dorównać wstępując do UE. Sam się niszczy. Mam nadzieję, że naszym władzom staczy rozumu i odwagi, żeby nie iść tą drogą.
        • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:10
          bagietka01 napisała:

          > Jakie oddzielić od Zachodu? Czy Ty masz po kolei w głowie? I jakiego Zachodu? Z
          > burdami? Demonstracjami? Demolowaniem sklepów i ulic? Zalanego nielegalną imig
          > racją? Tak, od takiego Zachodu trzymajmy się z daleka. Zachód sprzed 20-30 lat
          > nie istnieje. Ten, do którego chcieliśmy dorównać wstępując do UE. Sam się nisz
          > czy. Mam nadzieję, że naszym władzom staczy rozumu i odwagi, żeby nie iść tą dr
          > ogą.

          Moje obserwacje wiekszosci forumowych komentarzy wcaiz te same: kompletnie nie rozumiecie czym jest "Zachod".
          • bagietka01 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:18
            Ależ aż za dobrze rozumiem. Ale jestem ciekawa, co ty rozumiesz.
          • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:57
            boogiecat napisała:

            >
            > Moje obserwacje wiekszosci forumowych komentarzy wcaiz te same: kompletnie nie
            > rozumiecie czym jest "Zachod".

            Propaganda tracącego władzę lewicowego mainstreamu ci na głowę bije boogie. Ja mieszkam od 38 lat na tym "Zachodzie". Pamiętam go jeszcze z czasów Żelaznej Kurtyny i niemieckiej marki, z czasów sprzed Unii i z czasów sprzed 2015. Sorry, ale ja znam Zachód. I to co mamy w ostatnich 10 latach, to nie jest Zachód, to jest tylko dekadencja lewicowej myśli sprowadzająca Europę do katastrofy. Czego ty tu bronisz dziewczyno? Hordy islamistycznych terrorystów podpalających podobno twoją Francję?
            • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:49
              We francuskich zamieszkach jest przeciez mieszanka:
              - black blocks/ antifa i inne klasyczne antysystemowe dzieci z bogatych domow, robiace systematyczny potezny rozpie*dol
              - oportunisci biedacy z imigranckich dzielnic, lupîacy w zamecie ajfony, bizu i adidasy, z algierska flaga na plecach
              - niunki calujace na dobranoc portrecik Melenchona, oraz faszolki zadne rozroby

              to nie jest z definicji ideologiczna konfrontacja tylko burdel generalny
              • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:51
                Łatwiej powiedziec kogo tam nie ma niż kto jest
              • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:53
                boogiecat napisała:

                >
                > to nie jest z definicji ideologiczna konfrontacja tylko burdel generalny

                Acha, burdel. W super funkcjonującym niby kraju. big_grin Och, boogie, boogie.
                • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:07
                  Tak samo jak ja mam sie nie czepiac slowek, ty tez sie nie czepiaj.

                  Kryzysy i transformacje maja to do siebie, ze podstawa funkcjonowania moze byc dobra, ale nawal problemow generuje burdel i tyle, jak to w zyciu. Nie uwazam zeby Francja byla chorym krajem jak na razie.
      • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:19
        mocca26 napisała:

        >
        > W tym wątku pojawiły się trolle, które wykorzystują każdą sytuację, żeby oddzie
        > lić Polskę od Zachodu - prawda

        OJP, mocca. Nikt Polski nie oddziela od Zachodu, to Zachód się unicestwia, a Polska tego Zachodu nie chce w ogóle u siebie. Siedzisz więc w tej swojej konserwatywnej i spokojnej Polsce, popijasz kawkę w swojej praktycznie białej Warszawie i walczysz o jakieś lewackie ideały, które wprowadzone w życie stały się dla zachodniej Europy katastrofą. Pielęgnujesz obraz świata, którego już dawno nie ma. To nie jest demokratyczna oh là là Francja sprzed 30 lat. Co ty zrobisz dziewczyno, jak Rassemblement National wygra (miejmy nadzieję dla Francuzów i Europy) wybory? Znowu runie ci cały świat jak przy Trumpie?

        • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:30
          snakelilith napisała:

          >Co ty zrobisz
          > dziewczyno, jak Rassemblement National wygra (miejmy nadzieję dla Francuzów i
          > Europy
          ) wybory?
          >


          Pogielo cie Snejki i to kompletnie, RN jest niezdolny do jakichkolwiek rzadow w normalnym kraju i wszystcy slono zaplaca za taki wybor, nie tylko Mocca sie zaplacze ze "swojej bialej Warszawy" (WTF?)
          • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:47
            boogiecat napisała:


            > Pogielo cie Snejki i to kompletnie, RN jest niezdolny do jakichkolwiek rzadow w
            > normalnym kraju i wszystcy slono zaplaca za taki wybor,

            Bla, bla, bla. Słuchaj dalej lewicowej propagandy o braku alternatywy do syfu, który narobili socjaliści. Te same bzdety co przed wyborem Meloni. Faszystka miała niby wszystko rozwalić.
            • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:57
              nie mam sily Snejki, zadna lewacka propaganda mnie nie dosiega

              serio nie widzisz, ze francuskie spoleczenstwo w kryzysie to cos innego niz "lewacy nasprowadzali Murzynow i arabow"?
              • szafireczek Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:09
                Boogie, ale jednym z motywów szerokiej imigracji była przecież chęć pozyskania taniej siły roboczej, z tym że pomysł nie do końca wypalił, bo się okazało, że część nie chciała się asymilować, za to dostrzegła potencjał socjalny w nowej ojczyźnie. Masz za to rację, że jest kryzys kosztów życia (spirala wzrostu kosztów energii, inflacja, wysokie podatki, ciężar kosztów ubezpieczeń), do tego dochodzi starzejące się społeczeństwo, a próby reform to z automatu protesty i paraliż państwa, a jak się jeszcze dołoży gigantyczne zadłużenie (czyli brak możliwości kierowania wydatków państwa w stronę prorozwojową i innowacyjną, bo wydatki stałe, w tym transfery pożerają lwią część budżetu), to faktycznie spadek realnej siły nabywczej i erozja klasy średniej stają się ponurymi faktami i trudno udawać, że nie ma to wpływu na nastroje społeczne.
                • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:31
                  To nie do konca tak. Francja przez dlugi czas miala pieniadze na utrzymywanie na sztucznym bezrobociu duzej czesci kolorowych imigrantow, bo tak sie jej oplacalo wobec potencjalnej zmiany nastrojow spolecznych na troszke mniej proimigracyjne wobec zbyt duzej widocznosci tych ludzi w wielu miejscach pracy (nastrojami mozna owszem kierowac, ale rzadzacy dobrze wiedzieli ze bez przesady).
                  No ale warunki sie zmienily i nie przez zadna lewacka propagande bo Francja nigdy nie byla lewackim spoleczenstwem ani nie prowadzila lewackiej polityki, tylko przez przerozne czynniki geopolityczne prowadzace od kryzysu do kryzysu (ekonomicznego) i przez zwykla ewolucje spoleczenstwa i swiata.

                  A deklasacja o ktorej piszesz nie jest taka ponura, Francja jest nadal doskonalym dozycia krajem, przepieknym, bogatym w kazdym sensie, z ochrona socjalna i systemem politycznym, instytucjami, gospodarka jakich ciezko znalezc gdzie indziej. Troche smieszy mnie, mimo iz rozumiem i ojojam, to jeczenie o stracie sily nabywczej.

                  Nastroje spoleczne sa jednak jakie sa, ale pisanie (snejki nizej) o tym ze Francja jest na dnie, jest kompletnie przesadzone, to jest wrecz ogromna bzdura.

                  We Francji rypnal "kontrakt spoleczny", wspolne reguly, zaufanie do panstwa, to jest do odbudowania bo podstawy sa solidne, jednak naprawde szczerze watpie zeby jakiekolwiek ekstrema polityczne potrafily cos takiego odbudowac poniewaz z definicji bazuja one na podziale ideologicznym spoleczenstwa.
                  • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:39
                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/858641985_1127489000180915_7281679901923491181_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1486x1000&ctp=s1486x1000&_nc_cat=1&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=oIi8d2Qs9ywQ7kNvwGFtYSv&_nc_oc=Adq1JVGmigysPJiGiujsNDhp7AfQnOkH3bnw9LZFXnPetkk8AVlfAeAMaDPcPQYmvwQ&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=iTE3gxPR1hiEZuWEdwZr5A&_nc_ss=7c2a8&oh=00_AQMdGzK8suMtbkdF-WXJKb3AUKenAWWO3TeaZ2Pd8NDrLQ&oe=6ADD4B19
                  • szafireczek Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:45
                    To była krótkowzroczna polityka, zresztą - powiedzmy otwarcie - nie tylko francuska (chociażby Szwedzi się bardzo na tym przejechali). Co spadku poziomu życia, to popatrz sobie w tegoroczny ranking jakości życia na świecie, co się stało z Francją, nawet Polska poszła do przodu i wyprzedza ją w niektórych kategoriach. Rozumiem, że wszystko zależy od punktu odniesienia, ale wielu Francuzów jednak boleśnie odczuwa tę zmianę i się na nią nie godzi. Poza tym, chyba część uważa, że z nimi nikt tego kontraktu społecznego nie zawierał.
                  • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:49
                    boogiecat napisała:

                    >
                    > Nastroje spoleczne sa jednak jakie sa, ale pisanie (snejki nizej) o tym ze Fran
                    > cja jest na dnie, jest kompletnie przesadzone, to jest wrecz ogromna bzdura.

                    Jak pomaga ci to na dysonans poznawczy. to możesz sobie napisać, że szklanka jest do połowy pełna. Ale ktoś już zauważył, życie na kredyt kiedyś się kończy i długi trzeba spłacać, a wtedy forsa na transfery socjalne się kończy i widać całą brutalną prawdę. Nie da rady żyć tak dalej, bo budżet się nie spina. Wie, każda gospodyni domowa, socjalistyczne rządy nie bardzo.
                    I nie wieszaj się na pojęciu" lewica", bo nie jest ważne, jak coś tam się określa, a co tak naprawdę reprezentuje. Hojne transfery socjalne pozwalające na ułożenie się w wygodnej macie ekonomicznej, czyli przepływ forsy od pracujących/bogatszych w stronę niepracujących/biedniejszych jest socjalizmem, nawet jak popierane jest w celu spokoju społecznego przez konserwatywnych z nazwy polityków.
                    I ja też wierzę w europejską siłą i możliwości Francji czy Niemiec wyjścia z tego kryzysu. Ale na litość boską, nie tak jak do tej pory.


                    • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:51
                      snakelilith napisała:


                      > I ja też wierzę w europejską siłą i możliwości Francji czy Niemiec wyjścia z
                      > tego kryzysu. Ale na litość boską, nie tak jak do tej pory.


                      I tu sie w pelni zgadzam.
                  • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:01
                    boogiecat napisała:

                    Francja przez dlugi czas miala pieniadze na utrzymywanie n
                    > a sztucznym bezrobociu duzej czesci kolorowych imigrantow, bo tak sie jej oplac
                    > alo wobec potencjalnej zmiany nastrojow spolecznych na troszke mniej proimigrac
                    > yjne wobec zbyt duzej widocznosci tych ludzi w wielu miejscach pracy

                    Boze, przecież to chore. Państwo świadomie płaci ludziom za pozostawanie na marginesie zamiast tworzyć warunki do pracy, integracji i samodzielności? Przecież to niszczy gospodarkę, finanse publiczne i społeczną tkankę. To polityczna bandyterka, która nie mogła się udać.
                    • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:10
                      Bardzo idealistycznie podchodzisz do polityki
                      • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:31
                        boogiecat napisała:

                        > Bardzo idealistycznie podchodzisz do polityki

                        Cos ty, podchodzę realistycznie. W USA trudno sobie wyobrazić, by rząd przez lata utrzymywał imigrantów na zasiłkach, żeby ograniczyć ich widoczność na rynku pracy. Amerykański system socjalny jest inny, a dostęp imigrantów do świadczeń znacznie bardziej ograniczony, i słusznie,
              • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:25
                boogiecat napisała:


                > serio nie widzisz, ze francuskie spoleczenstwo w kryzysie to cos innego niz "le
                > wacy nasprowadzali Murzynow i arabow"?

                Bosz, to zastanów się na przyczyną tego kryzysu, a przestań negować fakty. Też byłam liberalna i broniłam do niedawna lewicę. Ale to co się porobiło, to jest jakiś absurd. Włączając niemiecką tv, mam wrażenie, że jestem w PRLu, tam nic nie odpowiada rzeczywistości żyjących poza tą medialną bańką ludzi. Polityka dba tylko o koryto i kluczyki do służbowego samochodu, oni dzielą między sobą coś, czego niedługo już nie będzie, to jest Starożytny Rzym przed samym upadkiem.
                W kryzysie jest nie tylko francuskie społeczeństwo,. w kryzysie jest cała Europa. Ja się modlę, by wygrała prawica, we Francji, może w Niemczech, choć u nas to może to jeszcze potrwać. Mój mąż zauważył dziś feministycznie, że ten kontynent mogą uratować tylko jeszcze kobiety, Meloni, Le Pen i Weidel. I jasne, że prawicowe rządy będą przede wszystkim dbać o swoje własne interesy, ale wtedy jest szansa na jakieś konstruktywne porozumienie dla dobra wszystkich. W każdym razie zubożenie niemieckiego społeczeństwa, czyli największego płatnika unijnego netto, nie wróży długiego życia tej Hydrze, jaką jest Unia w tej postaci co teraz.
                • nenia1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:16
                  snakelilith napisała:

                  > to jest Starożytny Rzym przed samym upadkiem.
                  > W kryzysie jest nie tylko francuskie społeczeństwo,. w kryzysie jest cała Europ
                  > a. Ja się modlę, by wygrała prawica, we Francji, może w Niemczech, choć u nas t
                  > o może to jeszcze potrwać. Mój mąż zauważył dziś feministycznie

                  na szczęście bóg jest zazwyczaj głuchy na modlitwy, a ty odjeżdżasz tak jak wtedy gdy wygrał PIS i wieściłaś narodzenie faszyzmu w Polsce.
                  Jak widać twoje proroctwa się nijak nie sprawdziły, PIS odszedł w niebyt, zrobiłaś voltę o 180 stopnie i histeryzujesz tak samo tylko teraz w drugą stronę.

                  Dzisiejsze realia Europy i Niemiec to ani PRL ani upadek Rzymu. Choć prawdą jest, że dobrze już było.
                  Ta wspaniała gospodarka Niemiec którą latami stawiałaś za wzór jechała po prostu na tanich surowcach z Rosji i braku tańszej konkurencji jaką są dzisiaj Chiny.
                  Niemcy tak jak Francuzi, przyzwyczaili się do łatwego dobrobytu. Z wysokiego konia trudniej się spada. Stąd też duża frustracja, ale gdzie tam PRL...

                  Jednak zrzucanie całej winy na lewicę i wmawianie ludziom, że zmiana ekipy rządzącej na prawicowych fanatyków magicznie uzdrowi zepsuty system to kolejna naiwna iluzja. Tak samo jak wiara w Trumpa. Mówi co chcesz usłyszeć, ale nie patrzysz na długofalowe skutki.

                  Kraje Zachodu nie znalazły się w tym punkcie przez jedną opcję polityczną, tylko przez dziesięciolecia zaniedbań, zasiedzenia, wygodnictwa i unikania bolesnych reform.

                  • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:39
                    nenia1 napisała:


                    > Ta wspaniała gospodarka Niemiec którą latami stawiałaś za wzór jechała po prost
                    > u na tanich surowcach z Rosji i braku tańszej konkurencji jaką są dzisiaj Chiny
                    > .

                    Widzę, że Schadenfreude masz wielkie, ale zapominasz, że również Polska profitowała z tej taniej energii i powojennego sukcesu NIemiec. Polski rozwój gospodarczy to nic innego jak forsa z Unii (w dużej części czyli od niemieckiego podatnika) i przyłączenia do europejskiego rynku. Lepiej się więc do tego dobrobytu i ekologicznych targów nie przyzwyczajaj, bo jak pyerdyknie w Niemczech, to Polska też to odczuje. Ale ciesz się, że przynajmniej trochę zabawy miałaś.
                    I skoro jakiś plan przestał funkcjonować, to należało politycznie się dopasować, a nie udawać, że można dalej robić jak do tej pory i szastać forsą na lewo i prawo. Problemy niemieckiej gospodarki to nie dopiero od drogiej energii, bo to się już ciągnie od czasów Schrödera, z którego reform profitowała wprawdzie Merkel, ale nie potrafiła z tego nic zrobić, stawiając jak zwykle na swoją własną metodę na odczekanie. I może nie byłoby nawet tak źle, gdyby wydatki na socjalne systemy związane z migracją nie eksplodowały. Niemcy mają ciągle ogromną forsę z podatków, ta forsa jest jednak w katastrofalny sposób dzielona.
                    I za to odpowiedzialne jest przesunięcie polityki na lewo. Taka ślepa wiara, że ideologią można nakarmić cały świat. Znamy już z komunizmu i wiemy, że nie funkcjonowało. Krasnoludki o tym nie zadecydowały, a rządy stosujące lewacką politykę.

                    • evening.vibes Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 18:45
                      snakelilith napisała:
                      > Widzę, że Schadenfreude masz wielkie, ale zapominasz, że również Polska profi
                      > towała z tej taniej energii i powojennego sukcesu NIemiec. Polski rozwój gospod
                      > arczy to nic innego jak forsa z Unii

                      Wasz 'powojenny sukces' to plan Marshalla 😂
                      • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 22:00
                        evening.vibes napisała:

                        >
                        > Wasz 'powojenny sukces' to plan Marshalla 😂

                        Plan Marshalla? To sprawdź sobie, który kraj ile wtedy dostał i porównaj efekty. 😂
        • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:30
          snakelilith napisała:

          > jak Rassemblement National wygra (miejmy nadzieję dla Francuzów i Europy) wybory?

          W jaki sposób wygrana RN będzie dobra dla Europy? Poprzez zorganizowanie Frexitu ?
          • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:41
            azalee napisała:

            >
            >
            > W jaki sposób wygrana RN będzie dobra dla Europy? Poprzez zorganizowanie Frexit
            > u ?

            Frexit? Nie masz innych problemów od tego, co stanie się z tym potworem z Brukseli? Niech będzie Frexit. Ostatnio jestem bardzo za powrotem do starych dobrych czasów sprzed tego durnego pomysłu, który Niemcom też nie przyniósł nic dobrego.
            • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:51
              Rozwalenie strefy euro w obecnej sytuacji geopolitycznej i ekonomicznej nie będzie miało nic wspólnego z powrotem do "starych dobrych czasów".
              Może się wręcz okazać że obecnie żyjemy w tych starych dobrych czasach.
              • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:10
                azalee napisała:

                > Rozwalenie strefy euro w obecnej sytuacji geopolitycznej i ekonomicznej nie będ
                > zie miało nic wspólnego z powrotem do "starych dobrych czasów".
                > Może się wręcz okazać że obecnie żyjemy w tych starych dobrych czasach.

                Żyjemy wręcz w parszywych czasach. Tym gorzej, że ja żyłam jeszcze w socjaliźmie i nie jest wykluczone, że szykuje mi się powtórka z rozrywki. Brrr... U mnie dawne tzw. partie środka jak socajldemokraci i Zieloni szykują się do koalicji z komunistami, mającymi stalinistyczne plany, a dawna konserwatywna CDU przygląda się temu z medialnym uśmiechem i bredzi o walce przeciwko radykalnej prawicy. Dziś nie ma już ścierania się poglądów i pomysłów na problemy gospodarcze i społeczne, a jest walka ideologicznych systemów. W takiej sytuacji jest mi Frexit, Dexit, whatever, całkowicie obojętny, jak ma walnąć i trzeba zaczynać od początku jak po wojnie, to proszę bardzo, ale pudrowanie tego trupa nic nie da, bo to prowadzi coraz bardziej do ściany.
                A Francja jest przecież na dnie - finansowo, kulturowo, totalnie. Kto to niby ma ratować i jak, jak Macron odliczający już dni do luksusowej emerytury, nie ma jaj, by zrobić coś z tą bandą młodych lewacko- islamistycznych bojówek na ulicach?
                • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:24
                  Macron robiący coś z tą bandą młodych lewacko- islamistycznych bojówek na ulicach to gwarancja wygranej skrajnej lewicy w zbliżających sie wyborach.
                  Bardzo dobrze robi nie eskalując i pozwalając aby reszta społeczenstwa miala powyżej uszu tej młodej gniewnej lewicy.
                  Niestety to z kolei dodaje głosów RN.
                  Zgadzam się z tobą że skrajna europejska lewica to proruski rak i tragedia dla gospodarki, ale skrajna prawica to niestety jest dokładnie to samo. Teoria podkowy.
                  • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:37
                    azalee napisała:

                    > Macron robiący coś z tą bandą młodych lewacko- islamistycznych bojówek na ulica
                    > ch to gwarancja wygranej skrajnej lewicy w zbliżających sie wyborach.
                    > Bardzo dobrze robi nie eskalując i pozwalając aby reszta społeczenstwa miala po
                    > wyżej uszu tej młodej gniewnej lewicy.

                    Mówisz, że Macron nakręca głosy prawicy? Hej, to prawie jak u nas. Merz przyklejony (10% poparcia w społeczeństwie) do stołka też przepycha ludzi do AfD. Nic nie umocniło tak skrajnej prawicy jak nieudolność rządzących z lewicy. Ale sorry, better dead than red, dlatego będę na tą prawicę też głosować. I prawdę mówiąc, mam głęboko w dudzie przeciągającą się w nieskończoność wojnę na Ukrainie, kosztującą pomimo finansowego i politycznego poparcia już tyle ludzkiego życia, są sytuacje gdy every man for himself. Akurat Francuzi i Niemcy mają doświadczenie historyczne z wojną z Rosją i wiemy jak to się skończyło

                    .
                    • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:45
                      Głosowanie na skrajną prawicę jest tak samo głupie jak głosowanie na skrajną lewicę. To nie są partie zdolne do konstruktywnego rządzenia i uzdrowienia gospodarki.
                      Ich programy to puste ideologiczne slogany.
                      • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:47
                        azalee napisała:

                        > Głosowanie na skrajną prawicę jest tak samo głupie jak głosowanie na skrajną le
                        > wicę. To nie są partie zdolne do konstruktywnego rządzenia i uzdrowienia gospod
                        > arki.
                        > Ich programy to puste ideologiczne slogany.

                        100/100
                        • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:51
                          mocca26 napisała:

                          >

                          > > Ich programy to puste ideologiczne slogany.
                          >
                          > 100/100

                          A macie na to jakieś dowody, czyli tylko głupią propagandę? Meloni, ta prawicowa faszystka też miała niby zniszczyć Włochy.
                          • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:06
                            Po pierwsze, Le Pen jest duzo bardziej na prawo niz Meloni.
                            Po drugie, Meloni nie udalo sie chyba spelnic zadnego populistycznego postulatu, wrecz przeciwnie, jej polityka jest nad wyraz zachowawcza.
                            • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:45
                              azalee napisała:

                              > Po pierwsze, Le Pen jest duzo bardziej na prawo niz Meloni.
                              > Po drugie, Meloni nie udalo sie chyba spelnic zadnego populistycznego postulatu
                              > , wrecz przeciwnie, jej polityka jest nad wyraz zachowawcza.

                              Niemożliwe. Zachowawcza? Nie Mussolini? big_grin Dlatego te niby ultra prawicowe rządy w innych krajach też będą zmuszone do zachowawczości.
                              Trzeba być też trochę naiwnym,. by wierzyć w to, że 30-40% wyborców oczekuje spełnienia "populistycznych" obietnic. Nie z tego powodu te partie są wybierane, choć to należy do lewicowej narracji i szukania wytłumaczeń. Lewica obraża przy tym wyborców.
                              • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:52
                                Skup sie, Meloni to nie jest taka sama wizja prawicy jak Le Pen, nawet w parlamencie EU nie sa w tej samej grupie (Le Pen jest w tej co Orban).
                                • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 21:59
                                  azalee napisała:

                                  > Skup sie, Meloni to nie jest taka sama wizja prawicy jak Le Pen, nawet w parlam
                                  > encie EU nie sa w tej samej grupie (Le Pen jest w tej co Orban).

                                  Sama się skup. Trudno, by w każdym kraju rządy prawicy wyglądały tak samo. A co będzie z Le Pen sama się przekonasz. Co ty teraz o niej myślisz nie ma najmniejszego znaczenia.
                                  • azalee Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 22:14
                                    snakelilith napisała:

                                    > Trudno, by w każdym kraju rządy prawicy wyglądały tak samo. A co
                                    > będzie z Le Pen sama się przekonasz.

                                    Tak, może być jak u Meloni, może być jak u Orbana.
                                    Ale jednak wiemy czyja postawa jest Le Pen bliższa.
                              • asia_i_p1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:59
                                Trochę trudno wybierać partię w nadziei, że nie spełni tego, co zapowiada, natomiast dokona jakichś niezapowiedzianych cudów.

                                Zresztą co jakiś czas spełnia. Zwłaszcza w bliskiej mi edukacji, bo tam się spełnia obietnice stosunkowo tanio. Na moim podwórku prawica dokonała znacznie gorszej demolki niż lewica.
                                • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 18:04
                                  asia_i_p1 napisał(a):

                                  Na moim podwórku prawica dokonała znacznie gor
                                  > szej demolki niż lewica.


                                  A mogłabyś w paru punktach napisać co zrobiła dobrego i złego prawica i lewica na twoim podwórku?
                                  • asia_i_p1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 19:25
                                    Polecę partiami:

                                    AWS:
                                    plusy - reforma struktury szkolnictwa i reforma matur;
                                    minusy - chaotyczny sposób wprowadzenia tej reformy, lekceważenie nauczycieli (bon mot Handkego)
                                    SLD:
                                    plusy - wspieranie Centrum Edukacji Obywatelskiej i promowanie oceniania kształtującego
                                    minusy - popsucie reformy AWS przez wycofanie się z części programowej i zostawienie tylko części strukturalnej
                                    PiS i LPR pierwsze podejście (Seweryński, Giertych, Legutko):
                                    plusy - nie kojarzę
                                    minusy - głównie Giertych, ośmieszenie idei mundurka szkolnego i dzika idea amnestii maturalnej
                                    PO pierwsze podejscie (Hall, Szumilas, Kluzik-Rostkowska):
                                    plusy: - próba podwyżek pensji nauczyciela; wpisanie w obowiązki pracy z uczniem po lekcjach (tu by się pewnie część moich kolegów pokłóciła, dla mnie to było na plus), pomysł reformy sześciolatków, wprowadzenie bezpłatnych podręczników w podstawówkach
                                    minusy: - podważanie zaufania między nauczycielami a rodzicami, unikanie odpowiedzialności (zamiast wyraźnego nakazu, żeby szkoły były otwarte w przerwie świątecznej, zachęcanie rodziców do pisania donosów, jeżeli otwarte nie są), sposób wdrażania reformy sześciolatków;
                                    PiS drugie podejście (Zalewska, Piontkowski, Czarnek):
                                    plusy: zwiększenie obowiązkowej liczby etatów psychologów i pedagogów w szkole;
                                    minusy: rozbójnicka, chaotyczna likwidacja gimnazjów - to było coś, co kryzys zaufania w polskiej oświacie doprowadziło do szczytu, to od tego czasu każde słowo reforma wywołuje uniesienie brwi i pytanie, czy nie zostanie wycofana zanim ją na dobre wdrożymy; głupie i nieprzemyślane zlikwidowanie reformy sześciolatków, którego skutki odczuwają jeszcze tegoroczni maturzyści; absurdalne przeciąganie lockdownu szkół; różnicowanie młodzieży na lepszą i gorszą;
                                    PO drugie podejście (Nowacka):
                                    plusy: znacząca podwyżka płac nauczycieli na początku, dalsze podnoszenie liczby godzin psychologów i pedagogów w szkołach, powrót do idei oceniania kształtującego; próba reformy programowej;
                                    minusy: niedouczenie w kwestiach szkolnych (wypowiedzi minister wskazywały na nieznajomość prawa i praktyki szkolnej); chaotyczny i niekonsekwentny micromanagement (sprawa zadań domowych); brak podstawowego wsparcia w opiece nad uczniami z Ukrainy (np. brak oficjalnej bazy pozwalającej "przeliczać" ukraińskie przedmioty i oceny na polskie).
                                    • malgosiagosia Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 20:37
                                      asia_i_p1 napisał(a):

                                      > Polecę partiami:

                                      Z tego podsumowania, (za ktory bardzo dziekuje) wynika przede wszystkim to, że od wielu lat kolejne ekipy, reformują, reorganizują i zmieniają szkołę, a problemy wciąż pozostają. Jedni zmieniali strukturę, drudzy programy, trzeci podręczniki, kolejni likwidowali to, co wcześniej wprowadzono. Tymczasem nie ma przełomowej reformy, która trwale poprawiłaby jakość nauczania. Wygląda więc na to, że przez te lata było więcej dość kosztownych zmian na tle politycznym i ideologicznym, niż rzeczywistego rozwiązania problemów. I myślę, ze dotyczy to zarówno lewicy jak i prawicy. Jedno co zmieniło się na trwale, to wynagrodzenia nauczycieli, ale i tak uważam je za niskie. Wprowadzenie gimnazjów, a potem ich usuniecie nie miało chyba jakiegoś wielkiego wpływu na poziom wiedzy uczniów. A tak nawiasem mówiąc, to po co te gimnazja? Moje dzieci bardzo zle je wspominają. Uwazasz, ze wprowadzenie gimnazjów, to był dobry pomysł?
                                      • asia_i_p1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 22:37
                                        Gimnazja dawały szansę, żeby zacząć jeszcze raz. Były świetne dla dzieci, które źle się ustawiły w podstawówce, naraziły się albo wręcz przeciwnie, zniknęły w tle. Na początku było ciężko - bo je źle wprowadzali, za nagle - ale potem nauczyciele się wyrobili, wyspecjalizowali. No i dzieci dostawały dwa "starty w dorosłość" - próbny w gimanzjum i poprawkowy w liceum. Nie wiem, czy moje siostry je lubiły, ale kiedy patrzyłam, jak na nie działa, mam wrażenie, że działało bardzo dobrze. W tej chwili ten przeskok między podstawówką a liceum jest bardzo silny, dzieci mają problemy z opanowaniem podstawowych umiejętności uczenia się. Plus, patrząc na moją córkę, mam wrażenie, że trochę są porzucane w wyższych klasach podstawówki. Nauczyciele, którzy uczyli te wyższe klasy, często ostatecznie wylądowali w liceach, a tym przyzwyczajonym do dzieci 6-12 trudno było się przestawić na starszą młodzież.

                                        Oczywiście teraz nie ma już powrotu do gimnazjów, nie można zmieniać całości jeszcze raz, a szkoda.
                                        • boggi_dan Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 22:51
                                          asia_i_p1 rozumiem, że ty dalej murem za PO/ KO. Choć ich rządy gorsze od prawicy. Wyrazy współczucia.
                • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:43
                  snakelilith napisała:

                  jest walka ideologicznych systemów. W takiej sytuacji jest mi Frexi
                  > t, Dexit, whatever, całkowicie obojętny, jak ma walnąć i trzeba zaczynać od po
                  > czątku
                  jak po wojnie, to proszę bardzo,

                  ale co to znaczy w tym kontekscie wg ciebie, ze ma "walnac"?
        • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:35
          Dokładnie tak.

          snakelilith napisała:

          Siedzisz więc w tej swojej konserw
          > atywnej i spokojnej Polsce, popijasz kawkę w swojej praktycznie białej Warszawi
          > e i walczysz o jakieś lewackie ideały, które wprowadzone w życie stały się d
          > la zachodniej Europy katastrofą.
        • pursuedbyabear Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:09
          Ja tylko przypomnę, że dzięki twojemu kochanemu trumpowi mamy drogą benzynę i dwie wojny.
          Może kiedyś wyjedź z tej twojej umysłowej III rzeszy i zobacz, że życie w Europie toczy się zasadniczo normalnie.
          • snakelilith Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:11
            pursuedbyabear napisała:

            > Ja tylko przypomnę, że dzięki twojemu kochanemu trumpowi mamy drogą benzynę i d
            > wie wojny.
            > Może kiedyś wyjedź z tej twojej umysłowej III rzeszy i zobacz, że życie w Europ
            > ie toczy się zasadniczo normalnie.
            >

            Przestań py....dolić.
            • asia_i_p1 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:33
              Czy to jest próbka nieideologicznej dyskusji o problemach?
          • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:24
            Co normalnego jest w sytuacji, w której dziesięcioletnie obligacje francuskie mają wyższą rentowność niż analogiczne obligacje greckie? Wyłącz TVN24 czy co tam ćpasz i zejdź na ziemię.

            pursuedbyabear napisała:

            > życie w Europ
            > ie toczy się zasadniczo normalnie.
            >
            • szafireczek Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:36
              cóż, spłaty kredytów staną się największym wydatkiem budżetu, a jak zacznie brakować środków na transfery socjalne, to okaże się, że obecne wydarzenia były preludium...
              • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:55
                Mam niestety przekonanie graniczące z pewnością, że tak właśnie jest. My zresztą też jesteśmy na tej drodze.

                szafireczek napisała:

                > że obecne wydarzenia były pr
                > eludium...
                • mayoliijka Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 17:00
                  Na drodze do walki z gigantycznymi kosztami obsługi długu.
        • mocca26 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 16:27
          snake, jeżeli lubisz snucie opowieści na mój temat to śmiało, nie żałuj sobiesmile
          • princesswhitewolf Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 19:19
            Jaki sens maja opowiesci o nickach na forum jakich nie znamy w realu? Zaden. Jakies klejenie chocholow ze slomy
    • boogiecat Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:13
      No skad, nikt juz nie pojedzie do Paryza, Lyonu, Nicei, Mediolanu, tylko wszyscy do Krakowa, Warszawy i Gdanska oraz do Pcimia Dolnego wink
      • moni_485 Re: Paris...ah Paris 20.10.26, 15:45
        boogiecat napisała:

        > No skad, nikt juz nie pojedzie do Paryza, Lyonu, Nicei, Mediolanu, tylko wszysc
        > y do Krakowa, Warszawy i Gdanska oraz do Pcimia Dolnego wink


        Mam nadzieję, że nie. Za dużo turystów generuje masę problemów, a co za tym idzie demonstracje. Zachód już się o tym przekonał. Ludzie w Pcimu Dolnym wolą ciszę i spokój, a nie użeranie się z pijanymi i sikającymi gdzie popadnie uczestnikami wieczoru kawalerskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka