Dodaj do ulubionych

Praca a święta

16.11.11, 01:00
Która pracuje aż do Wigilii wlacznie i przygotowuje świeta? Jak sobie z tym radzicie?
Czeka mnie w tym roku pierwsze w życiu samodzielnie szykowanie świąt, a żeby wyzwanie było wieksze, pracuję do 24 grudnia włącznie (teoretycznie do 19:00, ale licze że około 17:00 zmyję się do domu + dojazd około godziny). Jak to zrobić?
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 01:02
      P.S. Na kolacji bedzie 4 dorosłych i 2 dzieci (o ile ktos się nie przypałęta w ostatiej chwili, co się u nas nadwyraz często zdarza)
    • jul-kaa Re: Praca a święta 16.11.11, 01:09
      Wiele rzeczy można pomrozić.
      A inny dorosły obecny nie moze nic wcześniej przygotować?
      • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 01:13
        cośtam może przygotuje, ale on się ostatnio w pizzy specjalizuje i od pond dwoch miesięcy nic innego w kuchni nie zrobił... choć i tak lepiej. Pół roku temu co 3-5 dni piekł sernik z ksylitolem.
        • nanuk24 Re: Praca a święta 16.11.11, 01:17
          masz ponad miesiac by go nauczyc zrobic cos innego oprocz pizzy i wytlumaczyc jak krowie na rowie, ze ten dzien jest odpowiedni na czestowanie gosci pizza. Powinien zalapac.
          • nanuk24 Re: Praca a święta 16.11.11, 01:17
            nie jest odpowiedni
            • anel_ma Re: Praca a święta 16.11.11, 12:21
              dlaczego nie? pizza z kapustą i grzybami?
              w ciasto pizzowe mozna zawinąc farsz i sa paszteciki/pierogi piecuchy smile
              • nanuk24 Re: Praca a święta 16.11.11, 16:32
                Mnie to tam rybka, ale autorka nie za bardzo chce pizzewink
    • yenna_m Re: Praca a święta 16.11.11, 01:13
      jesli przyjdzie ktos, z kim masz dobry kontakt - popros o przygotowanie i przyniesienie ze soba czesci potraw

      czesc rzeczy mozesz zrobic dzien wczesniej (zupy)
      czesc przygotowac nawet miesiac wczesniej i pomrozic

      ew. kupic gotowe
    • dziennik-niecodziennik Re: Praca a święta 16.11.11, 01:18
      ciężko cos proponowac nie wiedząc co zazwyczaj i jak jadacie w święta.
      ale po pierwsze - przygotowac tyle ile sie zje.
      po drugie - jak najwięcej zrobic wczesniej i przechowywac. pierogi, uszka, bigos, karp, podstawa do barszczu, niektore ciasta - wiele rzeczy da sie zrobic wczesniej i pomrozic/zapasteryzowac/przetrzymac w chłodzie.
      • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 11:53
        To jest skomplikowne, bo święta będą miedzynarodowe. W Polsce jest po tradycyjnie polsku a Hiszpanii po hiszpańsku a w UK będzie hiszpańsko- polsko- angielskiego. Na pewno będzie pieczony indyk i to zrobi mój m. Ja planuję przygotować barszcz czerwony z uszkami grzybowymi (uszka kupne). Skądś skombinuje opłatek bo chce ten zwyczaj zachować, będzie dość egzotyczny, choć moj m już dwa razy się nim dzielił podczas świąt w PL i podobało mu się. Śledzi, makowca, kutii na pewno nie będzie, ale myslę o przygotowaniu jakiejś innej rybki jako zakąski. Tylko jakiej? Macie jakieś pomysły?
        Nie będzie kompot z suszu ale myslę by zrobić piczone ziemniaki nadziewane sliwką suszoną (jako dodatke do indyka) tylko mam problem kiedy to przygotować? Poprzedniego dnia?
        Raczej biale wino do kolacji. Bedzie angielski christmas pudding (kupny) i może m zrobi sernik. Na pierwszego i drugiego dnia świąt chciałabym bigos i hiszpanskie estofado (coś jak gulasz). Myslę by bigos i estofado zrobić nawet tydzień wcześnniej i zamrozic? O zakupy się nie martwię, zamawiam włanie dostawę na rano 24 grudnia.
        • najma78 Re: Praca a święta 16.11.11, 12:10

          sueellen napisała:

          A to ma byc kolacja w wigilie czy w christmas day?
          • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 12:35
            24 grudnia,
            25 znow obiad i urodziny mojej corki - wtedy już prawdopodobnie około 6 osob.
            • najma78 Re: Praca a święta 16.11.11, 13:03
              sueellen napisała:

              > 24 grudnia,
              > 25 znow obiad i urodziny mojej corki - wtedy już prawdopodobnie około 6 osob.

              Rozumiem, no to masz problem. Posilki najlepiej smakuja gdy sa przygotowane i podane swieze, odmrazane, odgrzewane to juz nie to samo, no chyba, ze bigos ale tego nie serwujesz wink Na twoim miejscu wzielabym wolne 24, ale jesli nie mozesz to uzgodnilabym z partnerem co on przygotuje, a reszte zamowilabym w dobrej firmie kateringowej.
              • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 14:41

                nie mam możliwości wziąć wolnego. Brałam wolne 3 lata po rząd. Moi zastępcy by sie chyba wściekli.
        • dziennik-niecodziennik Re: Praca a święta 16.11.11, 13:27
          indyk musi byc na swiezo.
          barszcz - zrobić wczesniej i w butelki.
          uszka - kupic istotnie. albo zrobic wczesniej i zamrozic.
          rybka - w sosikach, "pierzynkach", galarecie - mozna spokojnie przygotowac wczesniej. jak nie chcesz sledzi to moze byc pstrąg, osobiscie uwielbiam smile jak chcesz smażoną to ostatecznie ryba się smaży szybko, mozna na bieżąco zrobic.
          pieczone ziemniaki - na swiezo.
          bigos - wczesniej i zamrozic. mozna tez przetrzymac w lodówce, pare dni wytrzyma.
          estofado - nie wiem na czym polega, ale jesli to gulaszowe to powinno tez spokojnie zniesc mrozenie.
    • mruwa9 Re: Praca a święta 16.11.11, 12:17
      no ja pracuje do 23 grudnia, 24 na szczescie mam wolne. No i nie planujemy gosci w Swieta, jestesmy sami. Ale zwazywszy na to, ze moj maz pracuje rowniez w weekend poprzedzajacy BN, nie wiem, kiedy zdaze zrobic chociaz zakupy. Nic to. Przezyjemy.
    • foro-estupido Re: Praca a święta 16.11.11, 12:38
      Moja mama.Pracuje tak aż do samej wigilii.Ma swój biznes,który jest potrzebny w święta i do świąt.Tak więc często wraca do domu ok 13-14tej w wigilię i zaczyna.

      Zawsze mnie dziwi,że się wyrabia.wink
      I podziwiam ją za to...
      • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 12:43
        No to ja wracam o 18:00...
        • montechristo4 Re: Praca a święta 16.11.11, 13:05
          Możesz zrobić rybę po grecku dzień wcześniej - dla tej potrawy lepsze jest wcześniejsze zrobienie. Możesz zrobić rybę smażoną (usmażysz świeżą w Wigilię) z kołderką z porów na białym winie (ten sos możesz zrobić dzień wcześniej).

          Ciasto kajmakowe - ulubione w moim domu - robię 2 dni wcześniej, żeby się przegryzło.
          Trudno, nie ugotujesz wszystkiego na świeżo, ale to nic złego, bo wiele potraw jest smaczniejszych, jak się je zrobi wcześniej.

          Barszcz, uszka można zamrozić.
          • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 14:44

            Bingo! Dzięki! Ryba po grecku wychodzi mi super. Będzie po grecku zrobiona dzień wcześniej!
        • foro-estupido Re: Praca a święta 16.11.11, 13:14
          No to późno wraszasz...Zapomniałam dodac,że 2tyg przed świętami nie ma jej w domu od 7-21-22.
    • attiya Re: Praca a święta 16.11.11, 13:51
      no ale Wigilia to nie święta, więc w czym problem
    • trwe Re: Praca a święta 16.11.11, 14:03
      Cięzko będzie się wyrobic. Nie możesz przynajmniej 24 wziąć wolne?
      Ja zrobiłabym tak: zaplanować dokładnie jakie będą dania i tydzień wcześniej zrobić zakupy, pierogi zrobić tydzień wcześniej i zamrozić, barszcz można ugotować wieczorem 23 grudnia, ale sprzątanie będzie raczej koniecznie przez cały tydzień wieczorem po pracy żeby ze wszystkim zdążyć, kieliszki, sztućce wypolerować dzień wcześniej, jeżeli mąż potrafi to niech przynajmniej rozłoży stoł i go nakryje w wigilię przed twoim przyjściem. Raczej powinno się udać, osobiście miałabym niezłego stresa bo lubię mieć wszystko zapiete na ostatni gudzik smile
    • zabulin Re: Praca a święta 16.11.11, 14:03
      Uszka zrób lub kup wczęsniej i zamroź. Barszcz mozesz sokojnie zrobić po pracy 23 grudnia.
      Przecież wystudzisz dasz do lodowki i nic mu się nie stanie.

      U mnie bedzie tradycyjnie karp (nie znoszę) przywieziony od teściowej. Smierdzi mi ta ryba, ale tata i mąż nie wyobrazaja sobie bez niej wigilii.
      W temacie ryb nie pomogę, bo mi generalnie śmierdzą więc nie robię.

      Wiesz co mogloby być ciekawe dla twojego międzynarodowego towarzystwa?? Makaron z makiem.
      Chociaz nie wiem, może w twoich rodzinnych stronach się tego nie jadalo. U mnie jest zawsze w wigilie.

      A bigos? Lepszy taki wczesniej przygotwany. Bigos musi postac. Spokojnie zrób wczesniej.
      • sueellen Re: Praca a święta 16.11.11, 14:54

        Bigos to z tydzień przed świętami zrobię bo będę miała kilka dni wolnego. Do sprzątania biorę firmę, prezenty kupuje już od września. W hiszpanii daje się dopiero w styczniu, ale na początku grudnia lecę do polski więc muszę mieć choćby dla dzieci, a w styczniu do hiszpanii, więc to samo. Wyliczyłam, że potrzebuje minimum 20 prezentów nie licząc drobiazgów typu wino czy bomnonierka. Masakra. W przyszłym roku siedzimy na 4 literach i z nikim się nie spotkamy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka