sumire Re: buty emu :) 05.12.11, 09:56 mam bamboszki. podobnie jak oficerki, balerinki, kaloszki, szpilory i inne. rzadko wzdrygam się na widok jakiegoś gatunku butów, albowiem gdy inni stali w kolejce po rozum, ja - po długie nogi znacznie bardziej nie podobają mi się wszechobecne botki z futerkiem. głównie ze względu na tę wszechobecność. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: buty emu :) 05.12.11, 11:15 Sumire, wydaje mi się, że wszechobecność emu jest jednak podobna, przynajmniej na moich ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Emu=Walonki 05.12.11, 11:03 Cóż, juz pradawni Rosjanie dostrzegli przydatnośc walonek, a emu to takie nowoczsene walonki...ja jestem za stara i pewnie bym wyglądała jak skazaniec na Syberii ale moje dziecko uległo i wygląda jak dziecko w walonkach...czyli jak wszyscy, którzy chodza w walonkach Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: buty emu :) 05.12.11, 11:34 Za dużo osób nosi. Na sanki za śliskie Nie kłaczą na początku? I ile kosztują oryginały? Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: buty emu :) 05.12.11, 12:00 Póki nie są powykrzywiane (a bardzo często są - obserwacje z ulicy), są ok, choć nie w moim guście. > Za dużo osób nosi. Właśnie to mnie najbardziej dziwi, zwykle kobietom przeszkadza, jak ktoś ma na sobie identyczną jak one sztukę odzieży, a tu pół ulicy ma i jest ok A najbardziej mnie interesuje, jak jest koszt produkcji i transportu załóżmy oryginalnej sztuki z Australii, a jaka marża, bo podejrzewam, że gigantyczna. Nie rozumiem też, czemu tej wełny nie można zastosować jako ocieplenia do normalnych skórzanych butów dowolnego fasonu - to by chyba spełniało wymogi: ciepłe, wygodne i wyglądające dowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: buty emu :) 05.12.11, 12:16 Paskudne i wyglądam w nich paskudnie, nawet przy swoich 177 cm. Poza tym kojarzą mi się z prodkucją "made for tesco" zalegającą półki w rzeczonym markecie, a na oryginalne za prawie 1000 zl po prostu szkoda mi kasy. A na sanki czy kulig wolę dobre ocieplane trapery do kostki z bieżnikowaną podeszwą, wyglądają o wiele lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: buty emu :) 05.12.11, 12:20 Tysiaka mam wydać? Aż tak mi się nie podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: buty emu :) 05.12.11, 12:36 Cóż, niektórym na forum nie szkoda. Wydadzą tyle i na emu, skoro potrafią wydać 400 na gumowce Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: buty emu :) 05.12.11, 13:46 lacitadelle napisała: > Nie rozumiem też, czemu tej wełny nie można zastosować jako ocieplenia do norma > lnych skórzanych butów dowolnego fasonu - to by chyba spełniało wymogi: ciepłe, > wygodne i wyglądające dowolnie. Alez mozna, przeciez jest wiele fasonow: www.emuaustralia.com/store/women/footwear.html www.uggaustralia.co.uk/boots-uk/women-boots,en_GB,sc.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_od_wuja_zdzicha Re: buty emu :) 05.12.11, 15:08 mam i mam to w nosie jak wygladam, do teatru w nich nie chodzę Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: buty emu :) 05.12.11, 17:00 Mam kilka par, emu i ugg i bardzo je lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
superslaw Re: buty emu :) 05.12.11, 19:16 ja mam i po prostu uwielbiam, ogromnie żałuję że nie stac mnie na orginalne niestety ale kupuje podróbki w sieciówkach lub na allegro. Odpowiedz Link Zgłoś