Dodaj do ulubionych

problem z mężem

30.12.11, 18:44
Mój mąż nigdy nie był roztargnionym człowiekiem- wręcz przeciwnie.
Zawsze zorganizowany zarówno zawodowo jak i prywatnie, punktualny, niezawodny.
Od 2 miesięcy z tendencją wzrostową przydarzają mu się straszne przypadki zapomnienia.

Gdy kilka razy wydawało mu się, że zgubił kluczyki od samochodu uznałam to za jakiś tam stres i faktycznie roztargnienie.
Potem zaczął zabierać do pracy różne przedmioty, których ja później np. szukałam i okazywało się, że ma w torbie, samochodzie, na biurku.
Przedmioty kompletnie nie związane z pracą np. kubek dziecka, jego sztućce, mydło, ścierki kuchenne itp.
Zdarzyło mu się spakować do torby potrzebne np. do naprawy czegoś w samochodzie rzeczy i wyjście bez całej torby.
Ale najgorsze jest jak wchodzi np. do kuchni gdzie ja jestem i tak stoi jak się pytam po co przyszedł to mówi, że po nic, a widzę że nie pamięta.
Ze 2,3 razy wyszedł do sklepu po jedną rzecz ,a kupił całkiem inną lub nie kupił nic, bo zapomniał.

Jak go pytam twierdzi, że nic się nie dzieje i że pewnie brakuje mu jakiegoś pierwiastka.
A ja uważam, że to zbyt nagłe i poważne zaburzenia żeby chodziło o niedobór czegokolwiek, zwłaszcza, że mąż odżywia się regularnie iw sposób urozmaicony, alkohol pija pewnie rzadziej niż raz w miesiącu i słowo "pija " jest tu nawet nadużyciem.

Na moje wspomnienie o badaniach lekarskich oburza się i obraża, że uważam go za starego sklerotyka.
Obserwuj wątek
    • circa.about Re: problem z mężem 30.12.11, 18:50
      A ile ma lat Twój mąż?
      Do lekarza MUSI iść, chociażby do rodzinnego, a ten dalej pokieruje.
      • lykaena Re: problem z mężem 30.12.11, 18:55
        40 lat.
        do lekarza nie zaciągnę przecież dorosłego mężczyzny siłą.

        Kiedyś odczuwał, że ma jakieś szmery w sercu i wtedy po wielkich bojach udało mi się go namówić na wizytę u kardiologa.
        W badaniach nic nie wyszło, zatem mąż uznał się za zdrowego i od tego czasu chyba sobie postanowił lekarzy omijać.
        A w tym konkretnym przypadku to wydaje mi się, że po prostu się wstydzi i nie chce przyznać do kłopotu.
    • nangaparbat3 Re: problem z mężem 30.12.11, 18:50
      >
      > Na moje wspomnienie o badaniach lekarskich oburza się i obraża, że uważam go za
      > starego sklerotyka.
      >

      Może wyjaśnij, że właśnie dlatego, że nie jest starym sklerotykiem, to nagłe zapominanie jest niepokojące. No a nawet jeśli to tylko prpoblem niedoborów, dobrze poradzić się lekarza, co uzupełniac.
      Być może bedziesz musiała zaczekać, aż usłyszy to samo od kogoś z zewnątrz, z pracy na przykład.
      • ywwy poszukaj wsparcia 30.12.11, 19:00
        Może pogadaj z jego kumplem, siostrą, bratem, matką?
        Jeżeli oni też zauważyli symptomy to może w końcu ktoś go namówi na badania?
        A może wystarczy tylko urlop, wyjazd czy sanatorium?
      • andaba Re: problem z mężem 30.12.11, 19:03
        Niepokojące i to mocno.

        Mój tak na okragło szuka czapki i różne numery z kluczami robi, ale w porównaniu z tym co opisujesz to wygląda niegroźnie (choć był moment, że się zaniepokoiłam poważnie). Ja jeszcze mam dość świeżo w pamięci hece jakie urzadzała moja babcia, wcale niestara, świeć Panie nad jej duszą, zaczęło sie chyba tuz o 60-tce.
        Twój mąz na pewno młodszy, ale takie objawy nie tylko skleroza i Alzheimer dają.
        • kroliczyca80 Re: problem z mężem 30.12.11, 19:06
          Tak, koniecznie na badania. Chociażby po to, żeby sprawdzić "jakiego pierwiastka mu brakuje". Ale na pierwiastek to niestety nie wygląda. No, ale oby.
    • amoreska Re: problem z mężem 30.12.11, 19:04
      Czy w rodzinie męża były przypadki występowania choroby Alzheimera albo innych zespołów demencyjnych?
      • lykaena Re: problem z mężem 30.12.11, 19:25
        Z tego co mi wiadomo to nie.
        Rodzice żyją i są w pełni władz umysłowych.
        Mąż pochodzi z długowiecznej rodziny.
        Zarówno babcie i dziadkowie dożyli około 100 i mieszkali sami, sami robili zakupy, zarządzali gospodarstwem domowym w kwestiach finansowo-administracyjnych.
    • nangaparbat3 Re: problem z mężem 30.12.11, 19:33
      To ja bym poszła do neurologa, po prostu poradzić się, jak sie w tej sytuacji zachować, jakie argumenty mogą podziałać.
    • kosmitka06 Re: problem z mężem 30.12.11, 22:16
      Mam podobnie, może mój nie zabiera przeróżnych przedmiotów ale notorycznie czegoś zapomina uncertain
      W przeciągu tygodnia zapomniał kilka razy o dokumentach sad Ost wyjechał prawie na koniec Polski, oczywiście pozniej okazało się że dokumenty zostały w domu. Wymyślił sobie że mam jechać ponad 300km i mu je przywieść. Powiedziałam kategorycznie NIE! Bo to nie pierwszy raz i zupełnie nie wiem jak z nim postępować. W efekcie 4 dni jezdził po kraju bez żadnego dowodu uncertain Masakra jakaś z tymi chłopami sad
      • mamaemmy Re: problem z mężem 30.12.11, 22:59
        była kiedys taka reklama...pan..?..pan...? BRAK LECYTYNY.
        Może to jest odpowiedz?
    • baltycki Re: problem z mężem 30.12.11, 22:29
      Mąż ma kochanke i ona zaprząta jego mysli.
    • malawii1 Re: problem z mężem 30.12.11, 23:30
      Miał jakiś wypadek? uraz głowy?

      Ja bym sie wybrała do neurologa
    • so-serious Re: problem z mężem 30.12.11, 23:34
      może sypia krócej niż kiedyś?
    • kitty4 Re: problem z mężem 31.12.11, 00:02
      Przykro mi, ale właśnie tak - z identycznymi objawami zaczynał sie u mojej sąsiadki alzheimer.
    • volta2 Re: problem z mężem 31.12.11, 00:33
      nie lekceważ tego, u mnie właśnie podobny problem na tapecie w rodzinie jest omawiany.
      mamy najmłodsza siostra, po pięćdziesiątce zaledwie, od około roku ma takie jakby "zaniki"

      nie za bardzo zdaje sobie z tego sprawę, a rodzina długo nic z tym nie robiła

      jak ciocia zaczęła wylewać wodę z łazienki bo ich zalało, ale nie zakręciła wcześniej kranu - uznali, że sytuacja jest dramatyczna, czyli pilnują jej dzień i noc, sama już niemal nigdzie nie chodzi, ale fachowej pomocy nie otrzymuje niestety, nadal(stygmatyzacja a w zasadzie lęk przed tym ich powstrzymuje, mi to wygląda albo na chorobę psychiczną albo na altzhaimera?)
    • mruwa9 Re: problem z mężem 31.12.11, 00:39
      Zdecydowanie do lekarza. Wskazana staranna diagnostyka neurologiczna.
    • 18_lipcowa1 Re: problem z mężem 31.12.11, 12:43
      moze sie zakochał?
      • lykaena Re: problem z mężem 31.12.11, 19:50
        Jeżeli objawem zakochania jest zabranie do pracy paczki ścierek kuchennych i kubka niekapka oraz pójście dziś rano do apteki zamiast warzywniaka i dzwonienie do mnie stamtąd z pytaniem jak odróżnić kaszel suchy od mokrego to niewątpliwie jest zakochany...
    • troll_only Re: problem z mężem 31.12.11, 20:24
      wspłczuję sad, powinnas poszukac kogos kto cie wesprze w dowiezieniu meza do lekarza - meza brat, szwagier, ojciec, kolega - umow wizyte i na godzine wczesniej popros kogos z wyzej wymienionych zeby podjechal pod mieszkanie i poinformowal ze zawiezie go na wizyte - takz zaskoczenia, zeby chłop nie miał czasu na myslenie i ewentualny opor - tfu tfu moze to byc jakis nowotwór i czas moze odgrywac rolę sad
      • wioskowy_glupek Re: problem z mężem 31.12.11, 20:57
        Takie objawy może dawać cukrzyca, zarówno zbyt wysoki jak i zbyt niski cukier... ale bardziej zbyt niski...
    • naomi19 Re: problem z mężem 31.12.11, 21:15
      Bardzo współczuję, niestety nie wygląda to dobrze. Być może to tylko niedobory witamin takich jak B12, ale równie dobrze może być Alzheimer, Parkinson i inne dziadostwo, ale bez specjalistycznych badań nit Ci nie napisze, co może mu dolegać. Do badań bym zmusiła. Siłą, szantażem. Jakkolwiek, natychmiast.
      • annie_laurie_starr Re: problem z mężem 01.01.12, 00:55
        czy maz siedzi nocami na kompie?
        • lykaena Re: problem z mężem 01.01.12, 15:44
          Nocami na kompie siedzi wyłącznie kot- przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać big_grin

          Nie mąż nie jest graczem, ani maniakiem porno czy pokera.
          Komp wyłącznie do pracy w rozsądnych godzinach.

          Połowa sukcesu - w ramach noworocznych postanowień mąż zapisał się do neurologa oraz internisty.
          Też mi cukier przyszedł do głowy zwłaszcza, że od czasu do czasu narzeka na senność w środku dnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka