dorek3
26.04.12, 21:52
Chodzi mi o rynek pracy. Odczułyście skutki na własnej skórze? Pozytywne czy może niekoniecznie?
Bo ja właśnie będę mieć wątpliwą przyjemność. Nie kiwnęłam małym palcem i wczoraj kładłam się spać jako pracownik niewielkiej choć międzynarodowej firmy a dziś obudziłam się jako pracownik światowego giganta.
Niestety mam bardzo mieszane uczucia czy tu, lokalnie w odniesieniu do naszego zespołu będzie to pozytywna zmiana.
Ech życie...nie cierpię mieć uczucia że nie panuje nad własnym życiem, ale tak się ma jak się poszło na łatwiznę i wybrało etat.