sueellen
07.05.12, 14:11
Jak nie lubie Srody, tak wyjatkow sie zdadzam.
Nic mnie dawno tak nie zachwyciło, jak nasza piękna pieśń na Euro 2012 o cudownie bezpretensjonalnym tytule Koko Euro spoko. Pieśń ta trafia w istotę tego, co dzieje się w Polsce, odzwierciedla serce narodu, kierunek polityczny rządzącej partii i aspiracje jej przywódców, jak również hierarchię problemów, którymi żyje nasz naród.
Poza jednym, uwazam, ze obiekty sportowe akurat beda przydatne.