Dodaj do ulubionych

Protest artystów

24.05.12, 15:08
Kojarzycie? Artyści i galerie protestują dziś, bo domagają się szczególnych praw za swoją działalnosc - np. płacenia przez państwo ich składek zusowskich.
A mnie cholera strzela, kiedy tego słucham.
Nie wyczuwam wogóle logiki w tym rozumowaniu.
- dlaczego państwo ma płacić składki za artystów, a za przysłowiowego producenta guzików nie?
- jak ustawowo określić, kto jest artystą "wysokim", za którego nalezy płacić składki, a kto producentem bohomazów, który tylko wyłudza składki? Przypominam, że taki Modigliani został doceniony jako artysta i geniusz dopiera 60 lat po śmierci.
- dlaczego artysta nie może sam się zakręcić za tym, żeby czerpać ze swojej "wytwórczości" większe profity. Np. obok trzaskamia instalacji z krzesła i szczotki na biennale, raz na jakiś czas nie zrobić czegos na zamówienie? Znam sporą liczbę absolwentów ASP (graficy, konserwatorzy, malarze) , którzy mają swoje dobrze działające firmy i jakoś składki opłacają. Znam też takich, którzy nie sprzedają swoich prac, bo to dla nich "prostytucja". Jakoś nie uważam, żeby tę drugą postawe należało wspierać.
- dlaczego galerie "wspierają" strajk, zamiast po prostu więcej płacić artystom za ich pracę?
- dlaczego artyści próbują wmówić nam, że pozostawienie ich na łasce rynku zabiję sztukę? Przecież przez 2 tys. lat żadne państwo składek za artystów nie płaciło, a praca Michała Anioła, Rubensa czy Goyi była własnie pracą na odpłacane zlecenia. Czyli, na dzisiejsze standardy - komerchą. Największa rewolucja w sztuce Europy odbyla się paradoksalnie wtedy, kiedy pół Montmartre`u niedojadało i dzieliło się jedną koszulą, a o emeryturach nikt nawet nie marzył...

I żeby nie było, że jestem parnasem, którego wielka sztuka nie obchodzi - obchodzi jak najbardziej, sporo o niej wiem, z niej żyję, i dlatego jakoś nie łykam tego kitu.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Protest artystów 24.05.12, 15:45
      Słyszałam, ze protestują, bo im źle. O składkach nie słyszałam - przedni pomysł, faktycznie.
    • guderianka Re: Protest artystów 24.05.12, 15:49
      Mam podobne przemyślenia. Jako że z zasady raczej nie zakładam tutaj wątków czekałam aż ktoś to zrobi wink
      Dodalabym jeszcze do Twoich punktów jeden, a mianowicie taki, że artyści którzy są wytwórcami i ich prace są objęte prawami autorskimi w inny sposób rozliczają się z US.
    • policjawkrainieczarow Re: Protest artystów 24.05.12, 16:05
      > I żeby nie było, że jestem parnasem,

      czym jesteś? tongue_out
      • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 18:29
        oj, podszkól się w polskich komediach z czasów PRL to skumasz dowcip...
        • dziennik.odchudzania Re: Protest artystów 25.05.12, 12:23
          Nie mogę się podszkolić z polskich komedii z różnych względów. Google nie pomogło. Mogłabyś podać źródło tego dowcipu?
    • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 16:20
      to ja tylko wleję, to co napisałam już wczesniej

      biedne misie nagle przestały wiedzieć, że aby - teoretycznie - mieć emeryturę, trzeba płacić ZUS a oni przecież takowego nie płacą.
      No dobra, to przecież można płacić dobrowolnie składkę ZUS-u. No ale oni i dobrowolnej nie płacą.
      A może prywatne ubezpieczenie połączone z przyszłą emeryturą. Noooo...no też nie płacą czegoś takiego.
      A przeca dopiero co gdy mówiono o podwyższeniu wieku emerytalnego, to taka jedna pani artystka z drugim panem arystą przyklasnęli jednemu panu z rządu (podpowiem, że to z tej partii rolników), który to mówił, że jak ktoś chce mieć emeryturę, to musi sam na nią odłożyć bo na takową za 40 lat to nie ma co absolutnie liczyć.
      A teraz oczka wielkie robią, bo okazuje się, że po 40 latach pracy dostają - albo i nie - 700 zł z groszami emerytury - dodam, ze z naszej kieszeni, bo przecież ZUS-u to ci wielcy artyści nie płacili nigdy.
      Skoro biedny Kowalski zabezpiecza się na starość i odkłada nędzne grosze co miesiąc, to naprawdę nie widzę powodu aby wcale nie biedny artysta odlozył sobie co miesiąc wcale nie małe pieniądze na przyszłość.
      Ale nie....potem tacy przenoszą się do sponsorowanego przez państwo domu dla artystów "emerytów", bo nagle okazuje się, że na przysłowiowy chleb nie mają....
      Biedni ci nasi polscy artyści...
      Dodaj już tak na marginesie, że artysta, to szeroko pojęte określenie w dniu dzisiejszym - bo za takowego uważa się bębnista, piosenkarz, dłubiący w drewnie figurki na odpust, aktorzyna od siedmiu boleści grający w durnowatych, polskich serialach, aktorzyna grający w reklamach, malarz paćkający farbą na płótnie itd itd....
      dodam jeszcze, że mnie takowa sztuka artystyczna nie kręci, wolę Mozarta, Cranacha i Holebeina
      • drinkit Re: Protest artystów 24.05.12, 20:05
        > Ale nie....potem tacy przenoszą się do sponsorowanego przez państwo domu dla ar
        > tystów "emerytów", bo nagle okazuje się, że na przysłowiowy chleb nie mają....
        > Biedni ci nasi polscy artyści...


        Mylisz dwie sprawy. Jak domyślam się, te sponsorowane domy dla artystów - emerytów to chodziło Ci o coś w stylu Dom Aktora w Skolimowie. Dzisiejsze protesty dotyczą artystów wizualnych i zapewniam Cię, nie ma czegoś takiego jak dom dla emerytowanych artystów, sponsorowany przez państwo.
        • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 20:13
          ciekawe....bo dziś słyszałam w radio wypowiedź pewnej panny artystki - śledzę temat przez cały dzień - która oprócz prywatnej pasji - malowania i wystawiania tego w galeriach - na codzień jest aktorką i mówi o sobie per artystka.
          Następny na tapetę - znany aktor, w dość średnim wieku - wypowiada się coś w deseń, że nasza gra w teatrze to prawdziwy artyzm nie doceniany przez dzisiejszy świat a przecież my też na starość musimy za coś żyć.
          Więc z tego co dziś przez cały dzień słyszałam, w tę grupę spokojnie można wrzucić ów cały....arytstyczny świat aktorów, rzeźbiarzy, malarzy, piosenkarzy itd itd
          • drinkit Re: Protest artystów 24.05.12, 20:28
            Więc z tego co dziś przez cały dzień słyszałam, w tę grupę spokojnie można wrzu
            > cić ów cały....arytstyczny świat aktorów, rzeźbiarzy, malarzy, piosenkarzy itd
            > itd

            No nie za bardzo - są etaty dla aktorów, nie ma czegoś takiego jak etat dla artysty wizualnego (nie mówię o uczelniach artystycznych). Może jeszcze sytuację muzyków z artystami wizualnymi da się porównać.
            Przypadki gdy ktoś jednocześnie gra w teatrze, a w wolnych chwilach rzeźbi czy maluje traktujemy chyba jako wyjątkowe i nieczęste?
            • jowita771 Re: Protest artystów 25.05.12, 09:27
              > No nie za bardzo - są etaty dla aktorów, nie ma czegoś takiego jak etat dla art
              > ysty wizualnego

              Całkiem sporo ludzi nie pracuje na etacie i odkładają sobie sami na emeryturę albo nie odkładają i nie mają. Nikt im emerytury nie sponsoruje. Nie stać nas na to. Od przywilejów trzeba odchodzić, a nie dawać nowe.
    • marzeka1 Re: Protest artystów 24.05.12, 16:23
      " Artyści i galerie protestują dziś, bo domagają się szczególnych praw za swoją działalnosc - np. płacenia przez państwo ich składek zusowskich."

      - no chyba ich pogięło. I to ostro.
      • jamesonwhiskey Re: Protest artystów 24.05.12, 16:26
        - no chyba ich pogięło. I to ostro.

        dlaczego

        skoro panstwo placi za ksiezy, policjanotw ,zlodziei, rolnikow, gornikow
        to czemu nie za artystow
        • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 16:31
          no chyba jednak górnik i ahhhhtysta to nie to samo
          • aneta-skarpeta Re: Protest artystów 24.05.12, 16:34
            ja jestem jak najbardziej za tym, aby wspomagac wyjątkowo zdolnych artystow jakimis nagrodami, stypendiami- gdy wygra jakis konkurs, aktywny np charytatywnie etc

            ale pamietac trzeba ze artystą tez bedzie ten co sie nie schanbi żadną pracą, bo natchnienia nie ma, bo zycie ciezkie, bo nikt go nie rozumie...


            .... i wirtualny buziak dla tych, którzy przyczepią sie do mojego ordynarnego błedu orto;P
            • iuscogens Re: Protest artystów 24.05.12, 18:09
              myślę, że zebra by się mogła coś na ten temat wypowiedzieć, jej eks był chyba z gatunku tych artystów, którym normalna praca uwłaczała, dlatego ona musi zapiep...., żeby ich trójkę dzieci utrzymać uncertain
          • jamesonwhiskey Re: Protest artystów 24.05.12, 16:41
            > no chyba jednak górnik i ahhhhtysta to nie to samo

            jedyna roznica jest taka ze utrzymanie gornika wiecej ksoztuje
            • aneta-skarpeta Re: Protest artystów 24.05.12, 16:48
              i bez gornika przy swiczce bysmy siedzieli, bo spol nie chce sie na inne elektrownie zgodzic
            • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 16:50
              a inne różnice, to takie, że od górnika pensji jest odprowadzany zus i nie ma od 50 procent kosztów uzyskania przychodów
              no i skoro to taki miód być górnikiem, to chciałabym owe rzesze owych artystów zobaczyć pod ziemią prujących ściany podczas wydobycia węgla
              poza tym ów górnik harując pod ziemią wypracowuje sobie emeryturę - że po nie powalającym na ziemię okresie pracy, to fakt, ale jednak....Poza tym dziś już coraz mniej jest kopalni, jedna na dwie zostały zamknięte, gro kopalń jest sprywatyzowana i tam nie zawsze górnicy są tak uprzywilejowani. To nie lata 60-te czy 70-te, gdy górnik to był ktoś na cześć którego w szkołach na Pomorzu czy Podlasiu robiono akademie
              zresztą rzuć okiem na roczniki statystyczne - górnik, to wymierający zawód, więc nie jest już aż tak dużym obciążeniem dla państwa
        • iuscogens Re: Protest artystów 24.05.12, 18:06
          Chyba nie rozumiesz, od pensji osób które zatrudnia budżetówka odprowadzane są składki zusowskie, z nich potem idzie emerytura, przy mundurowych jest inaczej, emerytura jest z budżetu, ale najpierw państwo oszczędza na składkach bo mają wypłacane pensje brutto pomniejszone o te składki, nikt nie zabrania artystom zatrudnić się w państwowym muzeum i wtedy też będzie miał składki opłacane, ale chyba nie na tym polega protest. Nie ma absolutnie żadnej podstawy aby płacić składki za osoby, które nie pracują w budżetówce jeszcze podatki płacą niższe.
      • sanciasancia Re: Protest artystów 24.05.12, 16:29
        > - no chyba ich pogięło. I to ostro.
        Dlaczego? Ja wolę, żeby państwo płaciło emeryturę Liberze a nie pierwszemu lepszemu katechecie.
        • aneta-skarpeta Re: Protest artystów 24.05.12, 16:40
          klerowi tez sie nie nalezy
          • sanciasancia Re: Protest artystów 24.05.12, 16:50
            Wiesz, problem jest taki, że i religia i kultura są podstawowymi potrzebami ludzkimi, bez których trudno się obejść (popatrz się na protesty związane z ACTA, imho to tak naprawdę chodziło o wolny dostęp do dóbr kultury; czy też na tłumy w noc muzeów ).
            I zarówno artyści, jak i kościół, zawsze byli subsydiowani przez różnego rodzaju mecenasów, wielokrotnie przez królów, czyli de facto przez państwo. W jakiś sposób państwo naturalnie przejęło tę rolę. Opłacanie ZUSu jest po prostu formą sprawowania mecenatu.

            Ja się oczywiście oburzam na finansowanie kleru, bo nie posiadam potrzeb religijnych, mam za to duże jeżeli chodzi o kulturę. Ale tak samo są ludzie, którym wystarcza M jak makaron, a chcą, żeby finansować np. imperium ojca Rydzyka.
            (żeby nie było, to jest post bez puenty, bo nie mam pomysłu na rozwiązanie problemu)
            • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 16:52
              buahahaha - ja naprawdę doskonale obchodzę się bez religii, wierz mi
              a takoż bez tego, co niektórzy sztuką nazywają
              naprawdę można żyć bez tych kresek i kropek na obrazach
              i na szczęście jest alternatywa - poczynając od starożytności
              • sanciasancia Re: Protest artystów 24.05.12, 16:58
                ok. Dobrze sobie radzisz bez religii i bez sztuki nowoczesnej. I coś z tego interesującego wynika w kontekście mojego posta?
                • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 17:21
                  że religia i sztuka współczesnych ahhtystów to sprawa indywidualna
            • aneta-skarpeta Re: Protest artystów 24.05.12, 17:17
              moja wizja jest taka
              generalnie kazdy sobie rzepke skrobie

              kler i jest dosc bogaty, moze sie tez wspomagac dzialalnosciami gospod.

              i dla parafii, artystow mocno zaangazowanych, aktywnych, zdolnych, pomocnych etc pomoc panstwa, gminy- gdy np parafia fajnie wsolpracuje z gmina i mieszkancami
            • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 18:37
              który król w historii Europy sponsorował WSZYSTKICH artystów tylko dlatego, że byli artystami.
              Owszem, na większości dworów była instytucja nadwornego malarza, architekta, czasem paru, niektórzy nawet (taki August II Mocny) miał własną kamerę architektów... Ale żeby wszystkich?
              A i tam nie trafiali pierwsi lepsi i ciężko pracowali na mecenat króla.
              Do szkoły malarskiej Bacciarellego, utrzymywanej przez Poniatowskiego (strasznych zresztą narobił długów), trzeba było zdawać wielostopniowy, nazwijmy to, egzamin, ternimować latami, żeby się w końcu załapać na naukę.
        • ally Re: Protest artystów 24.05.12, 17:13
          Ja tam wolałabym opłacać emeryturę panu sprzedającemu bohomazy na deptaku niż katechecie czy żołnierzowi.
          • iuscogens Re: Protest artystów 24.05.12, 18:13
            Czemu tak populistycznie, a zwykłemu nauczycielowi, urzędnikowi, strażnikowi granicznemu, lekarzowi już możesz??
            • ally Re: Protest artystów 24.05.12, 18:23
              Mogę, uważam, że to ważne zawody.
              • iuscogens Re: Protest artystów 24.05.12, 18:28
                pan sprzedający bohomazy też?? tongue_out
                • ally Re: Protest artystów 24.05.12, 21:55
                  No przecież mówię, że wolę sponsorować takiego pana niż katechetę czy żołnierza smile
                  • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 22:24
                    a ja ostatecznie - ateistką jestem - wolałabym jednak owego katechetę - bo dobry katecheta przekaże wiedzę o religiach, a co z tym jest związane takoż i o historię się oprze. Itd itd....
                    jak wyżej - pan rzucający baloniki na gwoździe to dla mnie ekhm ani artysta ani człowiek pracy.
                    Poza tym sztuka dziś to droga sprawa - jak się chce takową uprawiać to trzeba sobie z tego zdawać sprawę, ze tanie to nie jest. Ale nie wyciągać ręki do innych aby te baloniki sponsorowali - a takoz i przyszłą emeryturę owego pana czy też jego leczenie.
                    Nie dziękuję, jest wiele innych ważniejszych spraw niż owe....baloniki tongue_out
        • ib_k Re: Protest artystów 24.05.12, 18:49
          Ja wolę, żeby państwo płaciło emeryturę Liberze a nie pierwszemu leps
          > zemu katechecie

          Libera sam przyznał że jak był młody to o starości nie myślał i żył jak ten konik polny, poza tym:

          "Praca „Lego. Obóz koncentracyjny” wyprodukowana została przez artystę w trzech egzemplarzach – jeden znajduje się w zbiorach Jewish Museum w Nowym Jorku, drugi w publicznej galerii we Włoszech, trzeci zaś jest w posiadaniu prywatnego kolekcjonera w Norwegii. To ten egzemplarz – dzięki wsparciu ofiarodawców – znajdzie się w kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

          Cena pracy to 55.000 euro."
          za www.artbiznes.pl/index.php/lego-zbigniewa-libery-w-zbiorasch-msn/

          za takie pieniądze mógł sobie opłacić składki za 20 lat, nawet po opłaceniu zamówionych klockówsmile
          • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 18:56
            albo zrobić czwartą sztukę, też by poszła.

            Mozart, jak mu brakowało pieniędzy, pomiędzy pisaniem wybitnych oper, pod pseudonimem trzaskał ludowe komedie del arte. Jakoś od tego nie umarł. Dopiero ambitne Requiem go zabiło wink
            Modigliani na flaszkę zarabiał malując ludziom portrety w knajpach za parę sou.
            Ale Libera jest ponad takie bzdury. 38 milionów na się zrzucić, żeby on mógł tworzyć w spokoju.
            • ib_k Re: Protest artystów 24.05.12, 19:18
              ola napisała:

              > albo zrobić czwartą sztukę, też by poszła.

              albo zamówić klocki i strzelić "dzieło" w prezencie narodowismile

              ps
              tak, nie uważam zestawu klocków za sztukę
              • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 19:24
                to zresztą temat do przemyślenia - przed wynalezieniem ZUSu atrysta musiał przezyć ze swojej twórczosci, dlatego mamy Luwr, bazylikę św. Piotra i Wersal. Rzeczy piekne, bezspornie.
                Nagle okazało się, że artysta nie musi zarabiać na siebie, i mamy muchy na kupie i piramidę zwierząt w galerii. Może lepiej niech oni jednak trzepią komerchę?
    • aneta-skarpeta Re: Protest artystów 24.05.12, 16:27
      generalnie wkurza mnie wyroznianie roznych grup spolecznych, przywileje z dupy etc

      i tu tez nie kumam

      polowa artystow jest mocno nieogarnieta zyciowo wiec ma problem z utrzymaniem sie na powierzchni

      ale sory, skoro ja moge sie prostytuowac jako biurwa, zeby miec oplacony zus to nie oni zakladaja firmy projektowe, szkoly rekodzieła, oferują "tanią kulturę" w celach zarobkowych

      znam kilku artystow, plastykow, ktorzy poszli w rozne strony komercyjne, bardzije lub mnie i zyją na całkiem dobrym poziomie- rowadzą rozne kursy, jezdzą na rózne festiwale sztuki, rękodzieła, organizuja sie w celach zarobkowych- warsztaty etc

      no trudno, takie zycie- kazdy musi jakos kombinowac zeby zyc z wolnego zawodu
      • paskudek1 Re: Protest artystów 25.05.12, 09:20
        masz rację, fajnie ta kwestia artysty - wyrobnika pokazana została w Ranczu. Kusy wielki malarz, ale jak go życie przycisnęło to choć z obrzydzeniem , ale diabły czy coś tam innego za kasę malował. I co z tego że cierpiał jak mu Lucy dobitnie wyłożyła kwestię utrzymania smile
        Tak, wiem ,to tylko serialik, ale kwestia istotna. Artysta artystą, ale żyć za coś trzeba. Chce się "wiekopomne" dzieła tworzyć? Ok, ale Michałowi Aniołowi to raczej nikt kasy za friko nie dawał, ba, często sie musiał szarpać z wielkimi mecenasami, papieżami coby mu oddali za kamień na który wydal swoje pieniądze.
        • ola Re: Protest artystów 25.05.12, 09:57
          Gorzej nawet było. Juliusz II mu projekty poprawiał, rzeźby miejscami zamieniał i belkowania zaginał. Michał Anioł się wkurzał, ale koniec końców poprawki nanosił, bo wiedział, kto płaci...

          A dziś pani Holland w Tok FM wyraziła się dobitnie o "urzędniczynach" którzy śmią oceniać pracę wielkich artystów, przyznając dofinansowanie...
          • paskudek1 Re: Protest artystów 25.05.12, 12:07
            no właśnie, artyzm artyzmem, ale jakos wolę Pietę czy Kaplicę Sykstyńską niz te nowoczesne niewiadomoco. Pod Pietą sie popłakałam ze wzruszenia. A że Michał Anioł łatwo nie miał to inna sprawa.
    • beataj1 Re: Protest artystów 24.05.12, 16:39
      Biedactwa takie biedne. Trzeba rączkę po kasę wyciągnąć bo przecież prawdziwą sztukę tworzą. A wszyscy wiedzą że prawdziwa sztuka nie może na siebie zarobić bo wtedy przestaje byc prawdziwa - staje się tfu komercją.

      A jakoś jeden z drugim nie wspomni że już naszą kasę zabierają bo płacą niższe podatki jako tfurcy. Jak się dobrze zakręcą to mają nawet 50% kosztu uzyskania przychodu więc płacą podatki tylko od połowy swoich dochodów. A reszta nieopodatkowana. Ale o tym cisza bo to im się należny...

      Wkurza mnie to że na inne ważniejsze cele nie ma kasy (co rozumiem bo kryzys jest) a jakiś artysta łapę wyciąga bo on musi tworzyć dzieło które zobaczy 9 osób. I na to dzieło trzeba mu dac pieniądze bo inaczej pęknie z niezrealizowanej pasji artystycznej.
      Chcesz się kotku realizować - sam na siebie zarób...
      • drinkit Re: Protest artystów 24.05.12, 20:00
        beataj1 napisała:
        ....

        Twoja wypowiedź jest niemalże symboliczna, doskonale obrazuje stosunek ogółu społeczeństwa do sztuki i kultury. Nie piję do Twojego zdania na temat dzisiejszych protestów. Chodzi mi o ironię, niewiedzę i pogardę z jaką wypowiadasz się o artystach. Wydaje Ci się że "jakiś artysta łapę wyciąga bo on musi tworzyć dzieło które zobaczy 9 osób' - czy w ogóle masz pojęcie na czym polega sztuka, proces kreacji i odbiór? Korzystasz w ogóle z oferty kulturalnej? Czy może uważasz że świat byłby lepszy bez niej? Czy w ogóle zdajesz sobie sprawę jak istotna jest kultura - zabrzmi to górnolotnie - dla "jakości" narodu? Czy może ważna jest tylko warstwa społeczeństwa produkująca dobra materialne, namacalne, a twórczość jest "widzimiesię" czy inną niesprecyzowaną potrzebą realizowania siebie?




        • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 20:09
          a ja za bardzo nie łapię, skąd ten z deka pogardliwy ton w stosunku do autorki
          widzisz, ja np także uważam podobnie, dla mnie dzisiejsza, współczesna sztuka ze sztuką nie ma za wiele wspólnego. Przed chwilą w wiadomościach pokazali urywki z różnych muzeów - jeśli te posklepajne styropiany, popaćkane płótna, pozbijane kawałki drewna nazywasz sztuką, to ja wysiadam. Oczywiście każdy ma prawo do swojej wizji sztuki ale ja jednak chyba zostanę przy da Vinci i Holbeinie.
          Bo taką sztukę to mniej więcej tworzy moje dziecko. I bez żadnej łaski i domagania się o płacenie za niego sztuki. I widok jednej z łysych panienek użalających się jak to jest niedoceniana i jak to ona żyje od wystawy do wystawy a drugiej na oko 45-letniej mówiącej jak to ona od mamusi jeszcze dopiero co kasę brała bo ze sztuki nie może wyżyć jest żałosne. Bo skoro każe się przebranżawiać 50 letnim kucharkom ze szkół i przedszkoli oraz 55 letnim mężczyznom z zawodowym wykształceniem, to czemu taka łysawa panna artystka nie może się przebranżowić, skoro ze sztuki nie może wyżyć?
          • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 20:14
            miało być "płacenie za niego zus-u" a nie sztuki - sory
          • drinkit Re: Protest artystów 24.05.12, 20:23
            czemu taka łysawa panna artystka nie może się przebranżowić,
            > skoro ze sztuki nie może wyżyć?

            Technicznie może, ale w praktyce - bycie artystą wynika przede wszystkim z innych, pozafinansowych, potrzeb. Nigdy nie jest to wynikiem kalkulacji na zimno pt "co mi się bardziej opłaca, z czego wyżyję". Bynajmniej nie tłumaczę niezaradności życiowej, bo i takie przypadki się zdarzają i także mam na nie alergię, a raczej przedstawiam ogólny "schemat" twórczości.

            - jeśli te posklepajne styropiany, popaćkane płótna, pozbija
            > ne kawałki drewna nazywasz sztuką, to ja wysiadam. Oczywiście każdy ma prawo do
            > swojej wizji sztuki ale ja jednak chyba zostanę przy da Vinci i Holbeinie.



            Mniej więcej od okresu międzywojennego estetyka przestała być jedną z najwazniejszych kategorii w sztuce, liczą się także inne kwestie - koncepcja, proces twórczy, etc. Nie tylko czas w realizację dzieła świadczy o jego wartości. Ale ok, nie wszystko jest wartościowe. Przypominam jednak, że w dobrych dawnych czasach, np. takiego Holbeina było mnóstwo artystów, złych i dobrych. Dopiero upływ czasu pokazał co było wartościowe. To samo jest ze sztuką współczesną: 90% może być szitem, ale dzieje się tu i teraz, jest okazja by obserwować powstawanie tych wartościowych 10%, poddawać ocenie, dyskutować, komentować.

            • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 22:19
              wiesz, kocham historię ale nie mam zbyt dużego talentu do pisania książek hisorycznych - piszę i piszę i jak na razie nie wiele z tego wychodzi - ta historia to miałaby być sztuka dla sztuki. Tak, tak, wiem, to nie jest malowanie, rzeźbienie, granie. Ale też można podciągnąć w mniejszym bądź większym stopniu pod to. A ponieważ wyżyć się z tego nie da, to pracuję w zupełnie innym zawodzie.
              Jaki z tego jest wniosek? Że trzeba myśleć realnie, mierzyć siły na zamiary itd itd. A nie domagać się od innych, żeby na cię płacili, bo może kiedyś w końcu coś mi wyjdzie -w do myśle albo i nie.
              Ostatecznie można sobie znaleźć bogatego.....mecenasa tongue_out
        • beataj1 Re: Protest artystów 24.05.12, 21:28
          Wiem że napisałam ironicznie i lekko pogardliwie. Napisałam tak właśnie dlatego że odrobinę poznałam to środowisko (miałam z nimi styczność w pracy). Przykład dzieła które zobaczyło 9 osób został wzięty z życia gdzie to pan artysta wyżebrał od miasta wynajem sali na okoliczność pokazania swojego happeningu polegającego na rzucaniu baloników na deski napite gwoździami co miało coś symbolizować i być głęboką metaforą. Dzieło to zobaczyło 9 osób. Pan artysta był głęboko nieszczęśliwy jak miasto odmówiło mu wynajmu sali na kolejny happening który zobaczyłoby w porywach do 12 osób.
          Ja nie mam nic przeciwko takim dziełom ale nie widzę powodu dla którego miasto albo państwo miałoby wykładać na takie wydarzenia kasę.
          Tym bardziej że ten sam pan miał propozycje od pewnej instytucji związanej z miastem by stworzyć coś na potrzeby miasta. Artysta odmówił tłumacząc że takie chałtury ograniczają jego kreatywność.
          Dlaczego mamy sponsorować życie osobom które nie włożą nawet minimum wysiłku w próbę utrzymania samych siebie. Dlaczego mamy opłacać komuś kto jest przekonany że mu się należy bo tworzy.
          Uważam że 50% koszt uzyskania przychodu jest dobrym kompromisem. Najpierw bratku coś zarób a potem ewentualnie wyciągaj rękę by Państwo coś Ci dało.
          Jak uważasz że praca zarobkowa Cie ogranicza to przykro mi jedzenie pewnie tez jest zbyt przyziemne.
          • paskudek1 Re: Protest artystów 25.05.12, 09:25
            cholera jasna, ile by to człowiek nie zrobił gdyby nie ta przeklęta praca zarobkowa sad no każdego z nas ogranicza. Ile ja książek bym przeczytała, ile filmów sobie pooglądała w ramach twórczości gdyby nie przyziemna, prozaiczna praca zawodowa sad No normalnie chyba tylko protest jakowyś zacznę....
        • jowita771 Re: Protest artystów 25.05.12, 09:49
          > ło które zobaczy 9 osób' - czy w ogóle masz pojęcie na czym polega sztuka, proc
          > es kreacji i odbiór? Korzystasz w ogóle z oferty kulturalnej? Czy może uważasz
          > że świat byłby lepszy bez niej? Czy w ogóle zdajesz sobie sprawę jak istotna j
          > est kultura - zabrzmi to górnolotnie - dla "jakości" narodu?

          A czy sztuka zniknie czy stanie się bezwartościowa, jak twórca sam zapłaci swoje rachunki zamiast żerować na kimś?
    • nabakier Re: Protest artystów 24.05.12, 17:52
      Takie wątki to woda na młyn zakompleksionych, by dowalić zdolniejszym.
      Jak świat światem sztuka nie zarabiała na siebie, takoż i artyści.
      Tak to już jest.
      • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 18:46
        Rubens, Van Dyck, Rembrandt, Da Vinci, Rafael, Giorgione, Picasso, Renoir, Bernini, Tycjan, Canova...
        Historia sztuki zna setki bogatych artystów, którzy swoją pracą dorobili się fortuny.
        Mit przymierającego głodem artysty to wymysł końca XX w, który zaraz w latach 20-tych stracił na aktualności.
        • lusitania2 Re: Protest artystów 24.05.12, 19:22
          ola napisała:

          > Mit przymierającego głodem artysty to wymysł końca XX w, który zaraz w latach 2
          > 0-tych stracił na aktualności.

          tja, weźmy na przykład takiego van Ghoga....

          skoro ty ponoć skończyłaś historię sztuki... powiedzieć, że UW zszedł na psy, to małosad
          • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 19:27
            rozumiem, chcesz być złośliwa, wolno ci.
            Oczywiście popełniłam literówkę. Uciekło mi "I" w "XIX w."
            Jesli chodziłoby mi o XX wiek, to zdanie nie miałoby sensu, bo lat dwudziestych XXI wieku jeszcze nie było...
            A jak pewnie sprawdziłaś w googlach Van Gogh ( a nie van Ghog) tworzył własnie na przełomie XIX i XX wieku
          • kawka74 Re: Protest artystów 24.05.12, 19:58
            > skoro ty ponoć skończyłaś historię sztuki... powiedzieć, że UW zszedł na
            > psy, to małosad

            Ale wpadka....
            Twoja, nie Oli.
    • sadosia75 Re: Protest artystów 24.05.12, 19:14
      Grając w serialikach, filmach, występując w galeriach handlowych czy innym miejscu równie prestiżowym mogą sobie chyba odłożyć na zus prawda?
      • ola Re: Protest artystów 24.05.12, 19:20
        tu raczej chodzi o twórców tzw. sztuk wizualnych a nie aktorów...
        • andaba Re: Protest artystów 24.05.12, 19:28
          Słyszałam coś w radio, nawet mówiłam do męża, że jestem po prostu załamana tym protestem tongue_out

          • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 19:30
            nie, no daj spokój, nie załamuj się, jakoś i z tym zusem na naszych ahhhtysów przeżyjemy tongue_out
        • attiya Re: Protest artystów 24.05.12, 19:28
          żartujesz?? tongue_out
          całkiem niedawno jedna pani z pewnego serialu lecącego już od nastu lat - tvp - grająca także w teatrze, powiedziała o sobie, że tworzy sztukę ponadczasową dzięki swoje jakże jedynej w rodzaju grze. Itd w ten deseń.
          Przeca dziś pierwszy lepszy aktorzyna z trójką epizodów na koncie uważa się za twórcę jakże ponadczasowej sztuki. A jak już załapie się na kontrakt w teatrze - grający przez 6,5 minuty podczas 65 minut sztuki - to już rozwijajcie przed nim co najmniej czerwony dywan uncertain
    • satoja Re: Protest artystów 24.05.12, 19:46
      Ja też chciałam zostać artystą. Ale nikt mnie nie chciał utrzymywać więc musiałam zostać finansistą. Mówicie, że jak rzucę nielubiane zajęcie w finansach i zostanę sobie znowu artystą, to państwo mnie będzie utrzymywać oraz opłaci mi składki zus? Jeśli tak, to jutro się zwalniam z roboty !
    • mapewoj Re: Protest artystów 25.05.12, 08:18
      Calkiem prosta sprawa, jak artysta młody i piekny, to w d.. ma składki, woli przebimbać pieniądze.. Ale jak juz z tego artysty zrobi sie stary kapeć, to wtedy jak Olbrychski, pędem konczy szkolę teatralną i broni magistra, zeby miec etat w tejze szkole smile Im sie wszystkim wydaje ze cale zycie beda miec 20-30 lat, beda mieć końskie zdrowie.
      A za darmo tych reklam i wyskakujących wszedzie nie robią, wywiadow za darmo nie udzielają, tantiemy tez maja.. Bo taki '' artysta'' to co inny brzuch ma i głod niz cała reszta ?
    • kajak75 Re: Protest artystów 25.05.12, 13:35
      przejrzałam kilka informacji o protescie i nie widze w nim postulatow o to, aby panstwo placilo za nich skladki.
      Wniosek dotyczy tego, aby powstal system, ktory pozwala na "nieregularne" wplacanie przez nich skladek, uwzgledniające specyfike zarobków.
      Teraz każdy może dobrowolnie odprowadzac składki na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne i wielu tak robi. Wymagana jest jednak regularność. Miesiąc w miesiąc. Brak składki= brak ubezpieczenia, wypada się z systemu.
      Kiedyś za wejście do systemu ubezpieczeń zdrowotnych trzeba było zaplacić "wpisowe", chyba że ktoś się zlitował i wystawił umowe zlecenie a nie umowę o dzieło.

    • eilian Re: Protest artystów 25.05.12, 16:30
      Przejrzałam posty wyżej i mam wrażenie, że rozmawiacie o czymś, o czym nie macie najmniejszego pojęcia, poruszając się w tej dyskusji od nawiedzonego artysty, który nie ma ochoty skalać sobie rąk pracą do osób, które odniosły sukces komercyjny. Zapewniam Was, że poza tym są też rzesze normalnych ludzi, którzy próbują coś tam tworzyć, kombinując przy tym jak tu się utrzymać. Ja nie twierdzę, że odprowadzanie składek to jest akurat postulat godny poparcia (inna sprawa, że nie o to chyba w tym proteście chodzi), ale jednak jakieś formy wspierania twórców myślę, że powinny istnieć. Tymczasem co mamy - ano np. vat na książki, który dokopuje naszemu i tak niezbyt łatwemu rynkowi wydawniczemu.
      • attiya Re: Protest artystów 25.05.12, 19:52
        no ale przecież są różne formy wspierania artystów - stypendia, udostępnianie sal na wystawy, umieszczanie w lokalnej prasie za free info o takowych wystawach, dotacje, dopłaty z różnych źródeł, poprzez prywatnych sponsorów, poprzez gminy, urzędy itd - mało?
        jak chciałam sobie w trudnym dla siebie momencie dorobić poprzez tzw wyprzedaż garażową i skrzyknęłam się z ludźmi, to mimo, że 9 na 10 osób było bezrobotnych bez dochodów, to gmina nie chciała udostępnić nam żadnej sali, hali itd - mimo, że to stało i nadal stoi i rozpada się - chcieliśmy zapłacić za prąd i ogrzewanie w czasie tych kilku godzin korzystania z sali

        ze dwa miesiące później jakowyś lokalny ahhhtysta wystawiał swoje bohomazy i gmina zapłaciła za wszystko co tylko chciał, cóż, my byłyśmy tylko matkami w trudniejszej sytuacji a nie "wielkimi" artystami, nam gmina w niczym nie chciała pomóc
    • bye.bye.kitty Re: Protest artystów 25.05.12, 22:47
      dać artystom składki księży i jakos to będzie, jeszcze się zaoszczędzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka