Dodaj do ulubionych

Zaproszenie na komunię - dopisek...

25.05.12, 13:28
Nie będę wnikać kto od kogo takie zaproszenie dostał, powiem tylko, że nie chodzi o mnie, a info mam od osoby, która takowe dostała, więc bezpośrednie.
Powiedzcie mi, bo może się nie znam, do tej pory jako dorosła tylko na dwóch komuniach byłam - czy normalnym jest dopisek na zaproszeniu "prosimy pamiętać o prezencie"? Spotkałyście się z czymś takim? Dopisywałyście coś takiego? Może ja po prostu niedzisiejsza jestem, albo się nie znam.
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:30
      JezusMaryjaIWszyscyŚwięci. Po takim dopisku kupiłabym odpustową zabawkę, zapakowała w wielkie pudło (pudła), przewiązała oczoje.ną kokardą, żeby pół kościoła (tak, koniecznie do kościoła z prezentem) widziało i poszła na komunię.
    • amoreska Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:31
      Buractwo nie z tej ziemi uncertain
    • wuika Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:31
      A odpowiadając (zapomniałam big_grin) - nie, nie spotkałam się, nie słyszałam też, to pierwszy opis takiego przypadku, na jaki się natknęłam.
    • marzeka1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:32
      Nie, a do komunii posłałam obu synów- dla mnie taki dopisek to szczyt buractwa.
    • lelija05 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:33
      Dobrze, że nie podano kwoty wyjściowej.
      Ale trzeba mieć tupet.
      • fifiriffi Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 16:00
        Buractwo,buractwo...Ale np na naproszeniach na wesela też nie podoba mnie się też to,że państwo młodzi piszą, że woleli by"znaki wodne"uncertain
    • clio_1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:33
      ale buractwo...
    • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:35
      Pikanterii dodaje fakt, że autorami dopisku są ludzie głęboko wierzący i bardzo lubiący pouczać innych na temat tego, jak należy żyć i jak zachowywać smile to jest w tym wszystkim najzabawniejsze smile
      • wuika Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:39
        No właśnie. I wiedzą, że mogą się zdarzyć niekulturalni ludzie, którzy nie wiedzą, jak się zachować. Aby uniknęli wtopy, należy im delikatnie przypomnieć, że na komunię przychodzi się z prezentem big_grin
        Ostatnio moja znajoma przeżyła ciekawą historię - jako matka chrzestna nie została zaproszona na komunię, ani do kościoła, ani na imprezę, ale wystosowano wobec niej żądania, co też chrześniak na komunię chciałby dostać. Wywołała wielką konsternacją, pojawiając się w kościele! Na dodatek, jak się później okazało, z nieodpowiednim prezentem - zrozumiałe jest więc oburzenie rodziny i dalszy brak zaproszenia na imprezę, prawda? wink
        • jowita771 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:03
          > Ostatnio moja znajoma przeżyła ciekawą historię - jako matka chrzestna nie zost
          > ała zaproszona na komunię, ani do kościoła, ani na imprezę, ale wystosowano wob
          > ec niej żądania, co też chrześniak na komunię chciałby dostać.

          Chyba jaja sobie robisz. Jakim trzeba być chamem, żeby coś takiego wykombinować?
          • wuika Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:14
            Nie, nie ściemniam, nie robię sobie jaj - są takie przypadki. Ta matka chrzestna była więcej niż zdziwiona, nie spodziewała się zaproszenia, bo też kontakty takie średnie. Ale żądanie prezentu rozwaliło ją zupełnie.
      • marzeka1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:39
        Chyba jednak nie tyle głęboko wierzący, co po prostu bigoci, CHCĄ za takich uchodzić.
        Gdy do komunii szli synowie, sporo z nimi rozmawialiśmy m.in. o tym, by na to święto nie patrzeć przez pryzmat prezentów.
        • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:44
          Marzeka, jasne, że tak to właśnie wygląda. Naprawdę nie chcę wychodzić na kogoś, kto ma obsesję na punkcie katolików, szanuję ludzi wierzących i starających się swoim życiem i postawą tę wiarę wyrażać. Na studiach moją najlepszą kumpelką była świadek jehowy i dziewczyna pod względem postawy życiowej budziła mój szacun. Ale hipokryzji pod płaszczykiem religii NIENAWIDZĘ.
          • amoreska Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:12
            Katolikom też czasem po prostu brakuje kultury. Podobnie jak ateistom, protestantom, muzułmanom i innym wyznawcom.
      • iwoniaw A gdzie tu pikanteria? 25.05.12, 13:46
        Jest jakaś zasada, że im ktoś bardziej religijny, tym bardziej taktowny i obyty musi być?
        Skąd założenie, że nie można być kompletnie bez wyczucia i głęboko wierzącym jednocześnie?
        • morgen_stern Re: A gdzie tu pikanteria? 25.05.12, 13:49
          NIGDZIE nie zasugerowałam, że religijność = takt. To są dwie różne sprawy. Pikanteria, bo jako ludzie lubiący uchodzić za bardzo religijnych powinni wiedzieć, że taka uroczystość powinna mieć wymiar głównie duchowy, a jako lubiący pouczać innych sami dopuścili się grubego nietaktu.
          • gryzelda71 Re: A gdzie tu pikanteria? 25.05.12, 14:22
            Ponieważ organizowałam komunie w poprzednią niedziele to powiem tak,dzieci pewnie przeżyły ją bardzo.Rodzice nie mają złudzeń,że jest też aspekt finansowy zw z tą uroczustością.I nie piszę o przyjeciu komunijnym.
          • iwoniaw Re: A gdzie tu pikanteria? 25.05.12, 18:54
            Mnie się wymiar duchowy nie kłóci z prezentami (nawet licznymi i kosztownymi) dla osoby przeżywającej jakiekolwiek święto religijne i to, że ktoś dostał miliony nie znaczy, że np. nie przezywał należycie sakramentu.
            Natomiast dopominanie się o prezent, z okazji dowolnej jak i bez okazji, jest zawsze grubym nietaktem, który wszakże nie dziwi u ludzi generalnie nietaktownych (np. lubujących się w pouczaniu innych). Tylko że tu nie ma nic do rzeczy - religijni czy nie.
      • jowita771 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:01
        > Pikanterii dodaje fakt, że autorami dopisku są ludzie głęboko wierzący i bardzo
        > lubiący pouczać innych na temat tego, jak należy żyć i jak zachowywać smile

        Na pewno więc dałabym prezent nawiązujący do wydarzenia. Biblię pewnie mają, ale jakaś książka o tematyce religijnej, "Piotr i Urszula" albo coś takiego.
        • mozambique Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:48
          piotra i urszulę dostałam na własne bierzmowanie

          a to bylo ponad 20 lat temu
          czy ten tytul jest niezniszczalny ??
          • jowita771 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 15:07
            Ta książka jest bardzo a propos. Ja czytałam jako kilkulatka.
    • sniyg Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:37
      Nigdy z czymś takim się nie spotkałem, ale...

      Mamy w rodzinie jednego gostka, który, zupełnie nieproszony, bardzo wiele obiecuje, głównie dzieciom "wujek następnym razem ci kupi...", "następnym razem ci wujek przywiezie", "wujek już wypatrzył coś fajnego dla ciebie" itd. a biedne dzieciaki cieszą się na zapas i czekają. A potem jesy na ogół "wujek zapomniał, ale następnym razem..." i tak w koło macieju.

      Może to właśnie taki "wujek" dostał to zaproszenie?

      • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:41
        Nie, zapewniam cię, że nie... dostała to w dodatku osoba, która groszem nie śmierdzi, ale zawsze jakiś drobiazg dzieciom przywiezie.
        • marzeka1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:44
          Morgen, skoro to niby tacy wierzący, to przecież kupi prezent religijny i prezent jest.
          • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:45
            To samo zasugerowałam.
          • yenna_m Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:50
            o to to
      • iwoniaw :-D 25.05.12, 13:44
        Miałam się nie wpisywać w tym wątku, gdyż nie został wszak stworzony po to, by autorka mogła się dowiedzieć, czy takie zachowanie jest normalne i zgodne z sv, ale Twój przykład jest dobry i faktycznie - przynajmniej w jakimś stopniu - uzasadnia ten dopisek big_grin
        • morgen_stern Re: :-D 25.05.12, 13:47
          Ale o co ci chodzi? Dopisek wydał mi się żenujący, ale przemknęło mi przez myśl, że może to taki trend, za którym nie nadążam i jest powszechny, okazuje się, że jednak nie.
          Powtarzam, to nie jest "wujek, który wciąż coś obiecuje", musicie mi wierzyć na słowo.
          • iwoniaw Re: :-D 25.05.12, 18:48
            Nie no, wierzę, że to nie taki wujek - po prostu rozśmieszył mnie przykład i przemknęła mi refleksja, że to akurat przypadek, w którym taki dopisek mógłby przyjść komuś do głowy - ale mimo wszystko raczej jako złośliwa myśl niż coś zrealizowanego w praktyce.
            Serio się dziwię, że myślałaś, iż to trend choćby raczkujący - tzn. ja nie chciałabym, żeby komuś się coś takiego mieściło w głowie, no ale skoro to (znaczy dopisek) się już stało, to chyba po raz kolejny zawęża mi się kategoria "rzeczy, które mogą mnie jeszcze zdziwić".
            • morgen_stern Re: :-D 25.05.12, 21:20
              Skoro ludzie powszechnie i bez żenady dopisują na zaproszeniach ślubnych infantylne wierszyki o znakach wodnych, to czemu nie?
              • iwoniaw Re: :-D 26.05.12, 00:15
                Prawda, wypisują. Zdanie o tym mam jak najgorsze (co nie znaczy, że nigdy nie dałam pieniędzy w prezencie ślubnym - owszem, dałam i to z własnej woli) i naprawdę nie wiem, co bym zrobiła, gdybym dostała takie "zaproszenie".
        • nabakier Re: :-D 26.05.12, 09:26
          10/10, Iwoniaw
    • rita75 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:45
      to jakas hołota..
    • girasole01 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:47
      A może to miał być taki niezbyt udany "żarcik"?
    • yenna_m Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:49
      nigdy nie spotkalam sie z takim dopiskiem

      malo tego, po takim dopisku, zapomnialabym o tym, ze na komunię powinnam sie udac tongue_out
    • katia.seitz Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:56
      Kiedyś by mnie to zdziwiło. Ale nie dziwi mnie, od kiedy doświadczyłam następującej sytuacji:
      Znajomi zapraszają na ślub, mówią, że chcą zamiast kwiatów dostać książkę - OK.Zaproszenie obejmuje, podkreślam, ślub, a nie wesele.
      Wraz z zaproszeniem przynoszą listę książek, które chcą dostać - nadal OK. Wybieramy jakąś i zaznaczamy na liście. "To jest lista panny młodej, a teraz jeszcze prezent dla pana młodego" - dodają z uśmiechem. Hmmm. Cóż zrobić, zakreślamy odpowiednią pozycję.
      Jako że byli to dość dalecy znajomi, a w tym dniu mieliśmy inny ślub, w końcu naszą obecność odwołaliśmy, przesyłając serdeczne życzenia.
      Zgadnijcie, co owi nasi znajomi zrobili? Otóż... wydzwaniali do nas upominając się o "obiecane" książki :o
      Od tej pory unikam (skutecznie) kontaktu.
      • iuscogens Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:05
        Ja dostałam zaproszenie na sam ślub z dopiskiem, że młodzi nie chcą prezentów, tylko pieniądze bo zbierają na mieszkanie suspicious
        • chipsi Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:17
          A to to już nagminne jest. Prawie na każdym zaproszeniu ostatnio widzę jakiś dopisek, gdzie ubrane w wierszyk widnieje "wyskakuj z gotówki a jak kupisz prezent to będziemy rozczarowani". Strasznie mnie to irytuje.
          • iuscogens Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:21
            Tak, właśnie to też było w formie tandetnego wierszyka, masakra po prostu. Para chyba coś uzbierała, bo mieszkanie kupili ale zdążyli już wziąć rozwód, więc mieszkanie sprzedali uncertain
            Też ślub brałam, ale byśmy się ze wstydu spalili jakbyśmy taką sugestię zapodali...
            • chipsi Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:27
              Dokładnie, nie wpadłabym na pomysł żeby komuś sugerować, że musi mnie obdarować gotówką. A ci, którzy tak zrobili, teraz licytują się kto więcej uzbierał kasy ...
              Jedna koleżanka nawet sporo uzbierała, (wesele robili rodzice) i teraz się chwali jak to za "zaoszczędzone" pieniądze kupiła materiał na budowę, zdziwiona że ja tyle nie "zaoszczędziłam". wrrrr
              • iuscogens Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:44
                Co do robienia wesel przez rodziców mam znajomą, która zaplanowała sobie wielką imprezę na 180 osób, z zespołem oczywiście, to Dj to wiocha (sama miałam dja tongue_out), na sam alkohol 7 tysięcy przeznaczyła no i ja w szoku się pytam skąd będą mieli pieniądze, bo ona nawet 2000 zł nie zarabia, on jest bezrobotny od dłuższego czasu, jego matka to rencistka - to się dowiedziałam, że jak jej rodzice skończą spłacać kredyt za wesele rodzeństwa to wezmą kolejny na jej wesele...
                Po ślubie postanowiła, że się wprowadzą do teściowej (teściowa jeszcze o tym nie wie) i się zastanawia czy powinna sprzedać mieszkanie teściowej i budować dom czy też wyremontować je tak, żeby jej pasowało....
                Na razie szuka mebli do mieszkania teściowej, oczywiście nie jakiegoś badziewia z Ikei, tylko porządne. Meble sfinansują z wesela....
                I co, myślisz, że to przebijesz big_grin
                • a.va Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 17:48
                  Ciekawe, co powie teściowa, jak się dowie big_grin
        • ingusionek Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 21:27
          A -tylko szczerze- uważacie za szczyt chamstwa napisać na zaproszeniu ślubnym że zamiast kwiatów prosimy o drobiazg dla dziecka?
          My tak właśnie zrobiliśmy. Niedawno pobieraliśmy się a nasza dwuletnia córeczka sypała kwiatkismile
      • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:07
        No nie żartuj...
    • jowita771 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 13:58
      Nie spotkałam się i wydaje mi się chamskie. To tak, jakby ktoś zapraszał tylko dla samego prezentu i nawet się z tym nie kryje.
    • chipsi Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:00
      Bilety wstępu tez sprzedają? big_grin
      Jesoo...
    • iuscogens Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:06
      na komunijnych jeszcze nie, za to na ślubnych zdarzało się.
    • bye.bye.kitty nienormalny z każdej okazji 25.05.12, 14:08
      jest taki dopisek: z okazji ślubu, urodzin, rozwodu, chrztu czy czegokolwiekbądź

      Zrozumiałabym gdyby napisano, żeby np nie kupować dziecku słodyczy albo jakąś sugestię jak czasem na ślubach typu "zamiast kwiatów chętnie kupony lotto" ale nie TAKIE CHAMSKIE COŚ

      nie poszłabym
    • mstrzalka Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:16
      Jeśli kupili zaproszenie z tak wydrukowanym tekstem to można naiwnie sądzić, że nie zauważyli tego tekstu wink. Natomiast dopisanie takiego tekstu to trochę buractwo, wiadomo, że komunie są tak mało religijne a tak mocno komercyjne, że każdy przyjdzie z mniejszym lub większym prezentem.
      Ja czekam na coś innego odnośnie komunii. Teraz dziecko recytuje nawet nie pytane co by chciało dostać na komunie tzn:laptopaparattelefonmp4 itp, czekam kiedy rodzice w trosce o swoje pociechy zaczną takowe listy prezentów drukować i dodawać do zaproszeń.
      • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:19
        Moim zdaniem to wcale nie taka odległa przyszłość.
    • edelstein Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:16
      Przegiecia sa dwa,albo czekanie na wypasione prezenty,albo reakcja rodziny gdy odmawia sie prezentow.Moj syn do komunii bedzie szedl,prezentow poza religijnymi od chrzestnej i mnie nie przewiduje,ale juz wiem jaka bedzie reakcja co poniektorych.Ktos ta mode na prezenty zapoczatkowal i nie byly to osoby niewierzace.Tak czy inaczej przeginka,jak i przeginka jest zjawianie sie na pewnych uroczystosciach (nie komunia)z pustymi rekoma.Teraz u znajomych bedzie bierzmowanie.Ma byc impreza i prezenty.Nie omieszkalam nie wyrazic swojego zdania zarowno do doroslych jak i do nastolatka.Dla mnie uroczystosci religijne powinny byc prezentow,pamiatki religijne tak,reszta nie.
    • kamelia04.08.2007 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:17
      dziwne sie robia obecnie zwyczaje, bardzo dziwne
    • paskudek1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:18
      w kwestii komunii nie zdziwi mnie juz chyba nic, od momentu, kiedy podczas przygotowań do komunii mojego synka dowiedziałam się, że jest zwyczaj zapraszania na uroczystość wychowawczyni oraz... dyrektorki szkoły. Na moje pytanie od kiedy takie zwyczaj dowiedziałam się że "od zawsze". No cóż, ulubionej koleżance powiedziałam, ze chyba jednak NIE od zawsze skoro 30 lat temu (jak ja szłam do sakramentu) takowego nie było smile Mamom innych dzieci, które szły w tym samym czasie do komunii co i mój synek powiedziałam tylko, być może dosadnie, że chyba kogoś pogięło dokumentnie a ja na głowę nie upadałam.
      I teraz mam pytanie - spotkała się któraś z zapraszaniem wychowawcy klasy na uroczystość komunii?
      Co do tematu wątku - nie spotkałam się i uważam to za jeden ze szczytów chamstwa i buractwa. Ale podobnie uważałabym gdyby to było zaproszenie na urodziny.
      • amoreska Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:21
        Bez sensu - nauczycielka miałaby być gościem każdego z dwadzieściorga, dajmy na to, dzieci ???
        • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:29
          No i każdemu kupić prezent smile
        • gryzelda71 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:30
          Na mszę,nie na przyjęcie komunijnesmile
          • morgen_stern Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:33
            Aaa, to sorry wink
          • beata985 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 15:03
            wychowawczyni mojej córki przyszła na mszę komunijną, nie wiem czy ją ktoś zaprosił przypuszczam, że zrobiła to sama od siebie, ja osobiście uważam to za bvardzo miłe z jej strony-chciała być w tym waznym dla jej uczniów dniu razem z nimi....nie widzę w tym nic niestosownego...
            nie miala dla nikogo prezentu....dzieci w szkole dostały od niej z tej okazji skromne, własnoręcznie zrobione aniołki......
      • gryzelda71 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:29
        Tak spotkałam się.
        i 6 lat temu i w tym roku.
      • graue_zone Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:31
        U nas wychowawczyni była w kościele na wyraźne zaproszenie rodziców i dzieci. Dyrektorki nikt nie zapraszał. Od wychowawczyni każde dziecko dostało ręcznie wypisaną imienną kartę pamiątkową. Oraz zrobiono wspólne zdjęcie. Ale wychowawczyni była świetna!
        • paskudek1 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:37
          a ja sobie nie wyobrażam że idę do wychowawczyni i zapraszam ją do kościoła na komunię dziecka. Po pierwsze to w tym tłumie jaki był w kościele to nawet rodziny nie widziałam a po drugie pani nie ma obowiązku chodzić do kościoła, a zaproszona mogłaby sie poczuć właśnie zmuszana. Ponadto zaintrygowało mnie to "od zawsze" bo ja wiem że od zawsze tak nie było. Uznałam to za durną nadgorliwość i nie wygłupiałam się z zapraszaniem wychowawczyni. Łatwiej mi było o tyle, że parafia szkoły i parafia domowa to dwie rożne i moje dziecko szło w naszej parafii a większość tych z klasy szlo w innej. A właściwie idzie w innej bo u nas już komunia była a tam dopiero będzie.
          • gryzelda71 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:41
            Ale jaki problem z zaproszeniem nauczycielki?
            Skoro zapraszają od kilku np lat?
          • graue_zone Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 18:10
            U nas dzieci w szkole wręczyły pani zaproszenie. Całą klasą.
      • peggy_su Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:48
        Ale chodz o zapraszanie na uroczystość w kościele czy o zapraszanie na przyjęcie każdego z dzieci? Bo nie kumam. Drugie idiotyczne ale pierwsze - kiedy ja szłam do komunii 20 lat temu zapraszaliśmy całą klasą naszą wychowawczynię na uroczystość. Pani było miło i chętnie przyszła. Z tego co pamiętam - wychowawczynie innych klas podobnie, przynajmniej niektóre.
      • matizka Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 15:58
        pisałam w innym watku, że tak było u mnie. też mnie zszokowało to - oczywiście nie obyło się bez wierszyków i kwiatków; jeszcze podobno popełnilismy faux pas bo nie daliśmy jej zaproszenia i mamy w ostatniej chwili biegały po nie
    • gryzelda71 Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:20
      Nie dopisywałam.Nawet o tym nie pomyślałam.
    • amoreska Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:22
      Niestety - coraz bardziej zatraca się w tym wszystkim Sakrament, a coraz bardziej pleni komercja i materializm uncertain
    • zabulin Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:23
      Nie, nigdy nie dostałam takiego zaproszenia na komunię.

      Niekulturalne i buraczane.
    • a.va Re: Zaproszenie na komunię - dopisek... 25.05.12, 14:29
      O matko, ale buractwo. Dobry materiał na anegdotę big_grin.
      Nie, nie spotkałam się, (jeszcze) nie jest to powszechne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka