Jak w temacie- jak żyje się z trzema psami ?
Mamy (rodzina 2+1) dwa sznaucery miniaturowe. Ale mam ostatnio wrażenie że znalazłoby się miejsce na jeszcze jednego lokatora- tym razem byłby to york.
Warunki ok- ogród+ obydwa futrzaki wychodzą ze mną rano na 1h i wieczorem na 1h oraz co drugi dzień biegają z mężem 6km. No, york pewnie by nie biegał

, ale na spacery chodzić pewnie będzie.
Najbardziej obawiam się czy rąk mi nie zabraknie do głaskania

Jak to jest u Was ?
PS Koty tez się liczą