rosapulchra-0
05.07.12, 12:32
Macie jakieś natręctwa? Albo delikatniej - przyzwyczajenia?
Ja np. zawsze, zaraz po powrocie do domu, zdejmuję biżuterię, zegarek, no nie mogę, szlag mnie trafia, gdy mi coś wisi na rekach lub szyi. Ale tylko w domu. Od razu też myję ręce.
Przed wyjściem obchodzę cały dom i sprawdzam, czy są pozamykane okna.
Moja tfuteściowa zanim wyjdzie z domu to rozłącza wszystkie urządzenia elektryczne, poza lodówką ofkors, dokręca krany, zamyka okna, a zamków w drzwiach musi mieć najmniej cztery. Nieważne, że drzwi z paździerza i mocnym kopem do wybicia, zamyka na wszystkie zamki i dokładnie sprawdza, czy zamknięte.