zmiana pracy

31.07.12, 17:58
czy ktoras z was w ostatnim roku dostala nowa prace lub zmienila na lepsza?
czy w dobie kryzysu kazdy siedzi gdzie sie przykleil,
czy jest jednak ruch i nie jest tak zle, jak strasza smile
    • myszmusia Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:01
      czy jest jednak ruch i nie jest tak zle, jak strasza smile

      nie jest tak źle jak strasza, jest gorzej, i to sporo gorzej.

      Ale zaraz rozpisza sie super e-mamy do których ustawia sie kolejka "łowców głów"
      • paartycja Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:28
        od jakiegoś czasu pracuję w budżetówce i nie zamierzam pracy zmieniać gdyż:
        -mam 38 lat a to nie jest najlepszy wiek do szukania innej pracy
        -nie mam super-hiper-wyższego wykształcenia i nie jestem mega specjalistką w wąskiej dziedzinie,żeby w ofertach pracy przebierać
        -w moim regionie jest bardzo duże bezrobocie i nawet w biedronce nie ma pracy
        -warunki pracy,socjal itp.są korzystne
        -moja praca jest bardzo ciekawa
        -jedyny poważny minus to płaca-niewiele ponad najniższą krajową i choćby z tego powodu powinnam szukać innej pracy ale patrz wyżej
        ach-na studia czy dokształcanie mnie zwyczajnie nie stać
      • akasha78 Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:37
        Ja zmieniałam w tym roku, miałam dość toksycznej atmosfery w pracy, po kolejnej awanturze ze strony szefowej - zebrałam się w sobie, zrobiłam przegląd ogłoszeń w internecie i wysłałam CV w odpowiedzi na te ogłoszenia. W 3 miejscach po rozmowie kwalifikacyjnej chcieli mnie przyjąć. Byłam bardzo zaskoczona odzewem, wybrałam miejsce, które mi najbardziej odpowiadało i nie żałuję. Żałuję, że wcześniej się nie zwolniłam ale tez sobie tłumaczyłam, że umowa na czas nieokreślony, że nie muszę pracować w weekendy, że wypłata na koniec miesiąca itd tylko ta atmosfera do nie wytrzymania. I okazało się, że w innym miejscu mogę mieć to samo plus normalną atmosferę pracysmile Myślę, że o wiele lepiej szuka się pracy mając pracę niż jak się jej nie ma , wtedy to TY decydujesz jak ona ma wyglądać a rzucenie wypowiedzenia na stół szefowej i zobaczenie jej miny bezcennasmile
    • lola211 Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:33
      We wrzesniu rzucilam etat, w pazdzierniku przeszlam na DG- w tej samej branzy, skok na gleboka wode.Mimo kryzysu jest mi lepiejsmile,a w tym miesiacu to juz w ogole cud miod.
      • moofka Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:37
        smile
        ciesze sie, ze tak fajnie ci sie uklada
    • lolinka2 Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:36
      ja właśnie "z okazji kryzysu" ekspansję planuję (w ramach DG prowadzonej od kawałka czasu).
    • k1k2 Re: zmiana pracy 31.07.12, 18:50
      w zeszly rokum dostalam 2 nowe part-time
      ale nie w PL, to raz, a dwa ze widze ze cale etaty jednak ciezko znalezc
    • triss_merigold6 Re: zmiana pracy 31.07.12, 19:02
      Znasz się może na pozyskiwaniu dotacji unijnych na DG? Albo może znasz kogoś kto pisał projekt, złożył i przeszedł wszystkie procedury pozytywnie? Z programu Kapitał Ludzki, na działalność niezwiązaną z rolnictwem (nie dla KRUS-owców).
      Bo rozważamy i nie wiem czy w ogóle próbować.
      • montechristo4 Re: zmiana pracy 31.07.12, 19:12
        siedzę na tyłku i mam nadzieję, że zapowiadane u mnie w firmie zwolnienia mnie nie dotkną. Ma odejść 30% ludzi. Najpierw nie przedłużyli umów wszystkim, którzy pracowali na czas określony, teraz nie przedłużają umów-zleceń. Koszmarem jest to, że są ludzie, którzy po kilka lat pracowali na umowę zlecenie, w nadziei na etat, a teraz zostają z niczym sad
        Nie mówiąc już o pensjach - od 5 lat bez podwyżki. Mój mąż przez ponad rok szukał pracy, żeby zmienić i lepiej zarabiać. W końcu odpuścił, zrobił studia podyplomowe i ma nadzieję na pracę dodatkową.
        Jest gorzej, dużo gorzej, widzę to wokół. Przede wszystkim dlatego, że pensje stoją w miejscu a zmienia się siła nabywcza pieniądza i zwyczajnie na coraz mniej rzeczy starcza pieniędzy.
      • e_r_i_n Re: zmiana pracy 31.07.12, 20:21
        Triss, jako osoba pracująca raczej masz na to małe szanse.
        • triss_merigold6 Re: zmiana pracy 31.07.12, 20:35
          To wiem. Nie na mnie by było.
          • e_r_i_n Re: zmiana pracy 31.07.12, 21:24
            Ok.
            To w razie czego pisz.
    • b.bujak Re: zmiana pracy 31.07.12, 19:26
      w maju rzuciłam papierami w starej pracy z bardzo mieszanymi uczuciami... byli tacy, co straszyli problemami, ale byłam juz mocno zdeterminowana;
      dziś byłam drugi dzien w nowej pracy - wskoczyłam jakościowo na zupelnie inny poziom; jeden z lepszych pracodawców w moim regionie, znacznie lepsze zarobki i warunki pracy
    • sadosia75 Re: zmiana pracy 31.07.12, 20:23
      A rozglądałaś się w ogłoszeniach? Ja co jakiś czas zaglądam z ciekawości i widzę, ze np. w Krakowie ruch jest. Może wrzuć swoje CV do sieci, odpowiedz na kilka ogłoszeń i zobacz jak się prezentujesz na rynku pracy.
    • poppy_pi Re: zmiana pracy 31.07.12, 20:25
      Ja nie mogę znaleźć pracy od pół roku, ale mam małe doświadczenie sad
    • brown_aurelia Re: zmiana pracy 31.07.12, 20:30
      ja szukam pracy, ale nic na siłę, tj. jeszcze mam z czego żyć.
      zastanawiam się też nad wyjazdem z kraju
    • ashley36 Re: zmiana pracy 31.07.12, 21:09
      Ja dostałam nową - to już moja trzecia smile
      Ale u mnie w branży jest zawsze ruch, hr-rki dzwonią i proponują pracę. Branża - IT.
    • princy-mincy Re: zmiana pracy 31.07.12, 21:24
      siostra zaczela nowa prace miesiac temu, w naszej branzy ruch
      szwagier zaczal w polowie miesiaca, no ale on musi gdzies pracowac, bo ma zone i dziecko na utrzymaniu

      znajomi zas nie ruszaja sie czasowo, bo wlasnie z powodu kryzysu nie ma zbyt wielu dobrych ofert, albo warunki nie takie korzystne itp
    • jdylag75 Re: zmiana pracy 31.07.12, 22:48
      Szukałam pracy na przełomie lutego/marca, na 10 wysłanych ofert miałam 5 zaproszeń na rozmowy, na których byłam dostałam 3 propozycje. Potem jeszcze były 3 telefony z zaproszeniami ale miałam już pracę. Niestety wybrałam fatalnie i znowu szukam.
      Są stanowiska wśród których jest stały ruch w interesie: handlowcy (IT - małżon ma średno raz na tydzień telefon od head hunterów), PMowie
      Zastanawiam się co z sobą zrobić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja