kkalipso
08.08.12, 23:48
Jest gorąco ale błogo i miło zwłaszcza jak chwilkę mogę dychnąć i klapnąć się na leżak ,mieć czas na NIC takie nic nie robienie to często chcąć nie chcąc obserwowanie ludzi...
Leżę,patrzę- na plażę próbuje dostać się para starsze małżeństwo z dzieckiem 6miesięcznym to góra.Idzie ona z maleństwem,ładna blondynka z warkoczem na boku,po 40 on na bank 50 i filipinka taskająca wózek po schodach....(takie zejście do plaży).Zajmują leżaki,zamawiają kawe idą się kąpać,filipinka czeka z rozłożonym ręcznikiem,matka oddaje dziecko i zajmuje się sobą.Przebiera się w suchy sexi strój,kładzie na leżaku,jej niewolnica dmucha i chucha na dziecko!Zaczynam myśleć,czy bym tak mogła?Patrząć na jej kaloryfer na brzuchu zastanawiam się czy to oby jej dziecko.....hmmm ,skoro ma filipinke to i pewnie czas na gimnastyke,myślę!Zaczynam zazdrościć!
Następna podoba scena to wczoraj na światłach przy markecie....zatrzymujemy się czekamy,widzę murzynkę pchającą wózek ze śliczną blondynką 3.l. sobie myślę TO JEJ .Zanim skręciliśmy murzynka podjechała wózkiem pod porche,gdzie znów czekała piękna 40latka-wymieniłyśmy się wzrokiem.Zastanawiałam się czy ona czuje się dumna ,że ma kogoś od BRUDNEJ ROBOTY czy to takie normalne....i niczego się nie wstydzi..
Zaznaczam,że to miasteczko bogatych ludzi i pięknych hoteli,więc widoki b.drogich aut i domów to normalka,aczkolwiek widok niewolnictwa w biały dzień troszkę mnie przeraził....czy u nas taki widok byłby do zakceptowania?