Dodaj do ulubionych

Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach

16.08.12, 20:38
tak leżę w łòżku, màż z laptopem przy stole popija barszczyk czerwony. Spokojnie wieczòr mija.
"Nagle" reklama w telewizji: Hajzer z Wizirem w szkole,
pytam męża tak od niechcenia: co byś zrobił gdyby teraz Hajzer zapukał do drzwi z Wizirem albo pan inżynier wpychałby się przez drzwi z calgonem?

Ślubny parsknàł barszczem na laptopa, smartfona, spojrzał jak na spaniela i zapytał:
włàczyć ci "Noce i Dnie"?

Zastanawiałyście się gdyby do Waszych drzwi zapukało takie kuriozum jak Hajzer z wizirem, dziewczyna z waniszem czy prze okno zajrzał Baśka?
Obserwuj wątek
    • lewapinger Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 16.08.12, 20:40
      mam na myśli Waszà reakcje, komp zjada mi literytongue_out
      • rosapulchra-0 A co byście zrobiły mając taki wybór w waszych 16.08.12, 20:52
        drzwiach? wink

        https://img838.imageshack.us/img838/7320/29306950698066598387543.jpg
        • lewapinger Re: A co byście zrobiły mając taki wybór w waszyc 16.08.12, 21:00
          jeden to parodia drugiego, tylko ktòry ktòrego?
    • czarnaalineczka Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 16.08.12, 20:51
      to co w 99% przypadkow kiedy nikogo sie nie spodziewam
      nawet bym nie podeszla do drzwi
      • toxicity1 Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 16.08.12, 23:31
        Ty chyba jesteś moją kolezanką...
        • mia_siochi Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 17.08.12, 08:38
          No to jest nas więcej wink
    • olena.s Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 17.08.12, 08:44
      Przecież to jest umówione, na litość boską.
      Wysłanie ekipy kosztuje, wyobrażasz sobie że tak przyjeżdżają, a tu baba w podomce, zachlany mąż i dzieciak z podbitym okiem??????
      Albo kawalerka i trzy osoby, graty piętrzące sie pod sufit?
      Albo mieszkanie przed remontem, ściany szare?
      Albo e-matka w depresji?
      No weź....
      • aqua48 Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 17.08.12, 08:51
        olena.s napisała:

        > Przecież to jest umówione, na litość boską.
        > Wysłanie ekipy kosztuje, wyobrażasz sobie że tak przyjeżdżają, a tu baba w podo
        > mce, zachlany mąż i dzieciak z podbitym okiem??????
        > Albo kawalerka i trzy osoby, graty piętrzące sie pod sufit?
        > Albo mieszkanie przed remontem, ściany szare?
        > Albo e-matka w depresji?
        > No weź....

        No proszę i odarła nas bezlitośnie z marzeń o Hajzerze z Vizirem, albo odwrotnie...
        • olena.s Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 17.08.12, 08:56
          Bardzo mi przykro,, przepraszam.
          Chociaż cuda się zdarzają.
          Pewna studentka wybrała się w Stanach na wędrówkę po górach. I złamała nogę, czy może skręciła, grunt że leży wysoko na pustkowiu i ruszyć się nie może.
          Leży i leży, biedna, samiutka, godziny mijają, wody już nie ma i nagle - pach - pojawia się helikopter! Ląduje! I wiecie, kto wysiada, żeby wziąć ją w ramiona i helikopterem, panie tego, zwieźć do szpitala?
          Harrison Ford!
    • gazeta_mi_placi Re: Zygmunt Hajzerw Twoich drzwiach 17.08.12, 09:53
      Zaprosiłabym, ale byłabym w tzw. szoku. Vizir bym wzięła (lubię dostawać gratisy).
      Ale tylko raz chodziły po blokach dziewczyny z próbkami karm Pedigree i Whiskas (kto się zna na domowych zwierzętach wie, że syf jakich mało) i rozdawały tam gdzie były zwierzęta (wierzyły na słowo, nie trzeba było pokazywać).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka