barbibarbi
03.09.12, 18:29
- Mamo, a babcia Julki powiedziała, że Zuzia nie może do niej przychodzić, bo nie chodzi do kościoła!
Takie to informacje przyniosło moje dziecko dzisiaj do domu.
Moje dziecko nie zostało wyklęte (jeszcze), pewnie tylko dlatego, że czasami chodzi z babcią do kościoła.
Dziadek z babcią Julki są bardzo pobożni, dziadek w jakimś białym kitlu służy przy ołtarzu (relacja mojej mamy), taki emerytowany ministrant. Kiedyś chwalił mi się, że chorągiew niósł w procesji (łolaboga), bardzo był dumny, bo go cała dzielnica widziała. No i tacy ludzie, mają za nic uczucia małej dziewczynki, którą wystawili bezdusznie za drzwi.