Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja Nastolatek

01.07.04, 15:14
Wasza pietnastoletnia corka ma wymarzonego chlopaka. Dobrze sie uczy. Jest
odpowiedzialna i chce zaczac wspolzycie seksualne. I chciala by was sie
doradzic jakie srodki antykoncepcyjne stosowac. Jaka by byla wasza reakcja?
Co byscie jej doradzily?

Kila tekil
Obserwuj wątek
    • ladydark Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:24
      Kila, to forum nazywa się edziecko, ale zazwyczaj udzielaja się na nim mamuśki
      lub ciężarówki, a nie dzieciarnia. Sorki, ale czy z tymi wszystkimi pytaniami
      nie możesz iść do swoich rodziców??????? A może po prostu nie masz co robić w
      wakcje i z nudów na wszystkie fora zaglądasz???????
      mag
      • jagienka.harrison Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:50
        No a gdzie ma się dziewczyna pytać jak nie tu? nie ma forum "Antykoncepja
        nastolatki" A może nie ma fajnej wyrozumiałej mamy jak mysmile
      • kila_tekila Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:51
        ladydark napisała:

        > Kila, to forum nazywa się edziecko, ale zazwyczaj udzielaja się na nim
        mamuśki
        > lub ciężarówki, a nie dzieciarnia. Sorki, ale czy z tymi wszystkimi pytaniami
        > nie możesz iść do swoich rodziców??????? A może po prostu nie masz co robić w
        > wakcje i z nudów na wszystkie fora zaglądasz???????
        > mag


        Na forum moga wypowiadac sie wszyscy. Nie wyczytalam zadnych ograniczen.
        To prawda sa wakacje. Nudzi mi sie. Ale chyba tobie tez skoro bierzesz udzial w
        dyskusjach. Dlatego na takie pytania szukam odpowiedzi na waszym forum a nie u
        dzieci.
        Jakbym mogla porozmawiac z rodzicami to bym nie pisala na forum.

        Mam trzynascie lat ale wyobraznia chce wychodzic w prsyszlosc.

        Kila tekila

    • jagienka.harrison Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:26
      a przed chwilą ta córka miała 13 latsmile
    • vase Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:40
      Chcialabym miec taka corke smile)
      Witaj kila_tekila.Po pierwsze na pewno bardzo bym sie cieszyla, ze mnie corka
      obdarza zaufaniem, i ze wiedzi we mnie (jako - taki smile autorytet, ze
      przychodzi do mnie z tak waznym zagadnieniem. Zakladajac, ze faktycznie jest
      odpowiedzialna, dobrze sie uczy, troche pomaga w domu, a chlopaka znam i
      rowniez jest odpowiedzialnym, inteligentnym "dzentelmenem" - usiadla bym do
      rozmowy wiecej niz raz. Na pewno wytlumaczylabym corce wszelkie "za"
      i "przeciw" itd. Noi zabralabym ja na wizyte u ginekologa (niestety bez sie nie
      obejdzie). (Oczywiscie do gabinetu bym z corka nie wchodzila) (Chyba, ze juz na
      sam koniec wizyty, aby omowic jakies tam szczegoly) Corka dostalaby pigulki.
      Oczywiscie nie musialabym jej pilnowac, zeby codziennie lykala, bo przeciez
      jest odpowiedzialna.
      Inna metoda jest zastrzyk w ramie, chyba raz na 3 miesiace. Wtedy juz nie
      trzeba nic lykac. (W UK wiele nastolatek stosuje te wlasnie metode
      antykoncepcyjna, ale jak jest w Polsce - nie wiem)
      A przede wszystkim bylabym gotowa udzielac corce (w miare mozliwosci) rad nie
      tylko "medycznych", ale i uczuciowych, "zwiazkowych" - jezeli tylko by
      potrzebowala.
      Pozdrawiam Cie kila_tekila.
    • vase Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:50
      Dziewczyny, nie przesadzajcie. Coscie sie takie zaborcze zrobily: "wara z
      NASZEGO forum" Dziewczyna potrzebuje rady i nie ma znaczenia czy ma 13, 15 czy
      18 lat. Zadala pytanie na "emamie", bo wiele z nas jest mamami nastolatek. Moze
      po prostu chce poznac zdania innych mam na ten temat, nawet, jezeli mialaby to
      byc czysta teoria. (Tzn. moze Ona ma 12 lat i dopiero zaczela sie interesowac
      wlasna plciowoscia, a do zblizen z chlopakiem jeszcze daleko)
      A jezeli faktycznie "to juz teraz", to ja z radoscia udziele odpowiedzi na
      dreczace pytania.
      (Musze juz leciec, bo maly sie obudzil)
      Pozdrawiam raz jeszcze.
    • vase Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 15:54
      No, musze zwrocic honor, bo jagienka postawila jednak usmieszek po swojej
      wypowiedzi, a teraz wskoczyla przede mnie smile) ze swoim postem (czyli jest ok)
      • jagienka.harrison Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 16:07
        Vase,
        Ja uważam że to bardzo mądre z ze strony tej dziewczyny że się o to pyta. I tak
        sobie myślę że przecież nie ma tutaj forum dla dzieci (i może całe szczęście!)
        a że przedtem napisała że ma 13 lat a teraz pisze o 15-latce to mi się tak
        skojarzyło.
        A co do odpowiedzi na jej pytanie, bo zobaczyłyśmy z tematu, to szczerze mówiąc
        nie wiem czy 15-latce można dać pigułki hormonalne, a zastrzyk depo-provera
        (też dostępny w Polsce) ma duzo minusów... ja po prostu na pewno udałabym się
        do ginekologa i tam wszystkiego dokładnie zapytała. Notabene jak ja poszłam i
        miałam 16 lat to mi ginekolog poradził globulki+prezerwatywę i to był troche
        niewypałwink
        • vase Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 16:36
          jagienka.harrison napisała:

          > Vase,
          > Ja uważam że to bardzo mądre z ze strony tej dziewczyny że się o to pyta.
          No wlasnie, dlatego "zwrocilam Ci honor", bo na poczatku myslalam, ze moze Jej
          nie wierzysz, albo myslisz, ze to kolejna prowokacja smile
          > ja po prostu na pewno udałabym się
          > do ginekologa i tam wszystkiego dokładnie zapytała.
          To samo napisalam w moim poscie

          Pigulki 15 - latka moze zazywac. O zastrzykach za duzo nie wiem, ale wiem, ze
          nastolatki te metode stosuja.
          A w ogole to spadam juz, bo widze, ze zdominowalam ten watek. Ide z malym na
          plaze.
          Milego popoludnia.
          • verdana Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 17:03
            15-latce radziłabym rok poczekać. A gdyby była zdecydowana zafundowałabym jej
            pigułki dobrane przez ginekologa i pouczyła (fuj, co za wyrazenie), ze i tak
            nie wolno kochać się bez prezerwatywy ze wzgledu na możliwe choroby.
    • reszka2 Re: Antykoncepcja Nastolatek 01.07.04, 17:56
      A czy aby współzycie z nieletnią nie podpada pod prokuratora, niezależnie -
      chciała czy nie chciała? I w razie gdyby tak było - czy równiez mogłaby liczyć
      na waszą wszechstronną pomoc? I dlaczego tylko jedna z was podjęłaby choć próbę
      rozmowy o przesunięciu terminu rozpoczęcia współżycia???
      Jak widzę z okazji pracy te trzynastolatki, które wyglądają jak sex-bomby, a
      głupie są, za przeproszeniem - jak kozy, to pod duuuzym znakiem zapytania
      stawiam odpowiedzialność w tym wieku - nastu lat. Zwłaszca w tej dziedzinie. A
      rozpoczęcie współzycia nie jest nagrodą za dobrą naukę, ani pasowaniem na
      rycerza. To co nastolatki - większość, oszczędźcie przykładów - uważają za
      miłość - w większsości jest zwykłym zadurzeniem, napędzanym romantycznymi a
      kryptoerotycznymi historiami z bravo girl.
      Co do rodzaju - zdumiewa mni wasz entuzjazm dla hormonów. Co prawda nie
      istnieje dolna granica ich stosowania - zdaje się poza granicą rozsądku - ale
      takie dziewczynki mogą mieć jeszcze niestabiną oś podwzgórze - jajniki, a nikt
      jak dotąd nie stiwrdził, aby wczesne wyhamowanie tejże osi dobrze wpływało na
      jej funkcjonowanie, a juz pomysł zastrzyku który działa 3 miesiące, i którego
      działania nie można wcześniej przerwać wydaje mi się mocno kontrowersyjny.
      Tak więc gumka, córeczko. A najlepiej poczekaj jeszcze parę lat. A chłopak? Jak
      kocha to poczeka. Jak nie poczeka - to słaby z niego egzemplarz.
      Tylko nie mówcie mi o rozbuchanym libido nastolatek i ich wielkich potrzebach
      erotycznych.
      • kila_tekila Re: Antykoncepcja Nastolatek 02.07.04, 10:23
        Dziekuje tym wszystkim otwartym mama ktore szczeze ze mna chcialy ze mna
        porozmawiac. Oczywiscie ze nie planuje w wieku trzynastu lat rozpoczecia zycia
        seksualnego. Ale chce byc przygotowana kiedy ten dzien nastapi. Bo jak czytalam
        w watku "czy moge zadac dyskretne pytanie" to wcale nie musi byc pozno. A
        sposob wypowiedzi pani Reszki kojarzy mi sie z nauczycielka. Brrrrr....ktore na
        pytanie odpowiada poleceniem.

        Kila tekila
        • anek.anek Re: Antykoncepcja Nastolatek 02.07.04, 10:31
          Kika, przede wszystkim zanim zaczniesz współżycie, to pójdź do ginekologa.
          W wieku 15 lat raczej żaden ginekolog nie przepisze ci jeszcze pigułek
          hormonalnych. chyba, że masz miesiączki od naprawdę dlugiego czasu i zupełnie
          uregulowane. Duże ryzyko, że nie będą działać prawidłowo, bo Twoja gospodarka
          hormonalna jeszcze nie jest w pełni "sprawna".Są dostępne różne środki
          dopochwowe w postaci globulek, kremów. Do tego prezerwatywa.
          Ale jeszcze się powstrzymajsmile
          • mabrulki Re: Antykoncepcja Nastolatek 02.07.04, 10:48

            Dam ci radę ze swojego doświadczenia.Przerobiłam kilka różnych pigułek zanim trafiłam na "te moje".Trafiałam na lekarzy rzezników,którzy młodej dziewczynie przepisywali ciężkie hormony lekka ręką.Rozmawiaj z lekarzem odważnie,nie bój się wypytać o badania,o dopasowanie pigułki.Jeśli lekarz cię oleje,wyrzuć jego receptę i idz do innego.Tak do skutku.Aż trafisz na takiego,który,zanim ci przepisze hormony,zleci badania.I dopasuje do twojego organizmu pigułkę.Wierz mi to bardzo ważne.Gratuluję odpowiedzialnośći smile
        • wieczna-gosia Re: Antykoncepcja Nastolatek 02.07.04, 10:47
          reszka jest lekarzem i wie co mowi.
          rozumiem ze pasuja ci tylko odpowiedzi lekko podlizujace?
          Bo ja jak przeczytalam o Depo proverze to prawde mowiac sie lekko
          przestraszylam....
          nie nie zaprowadze corki do ginka po tabletki. Do ginka juz ja zaprowadzilam
          jak dostala okres i oczywiscie bede ja namawiac zeby chodzila co pol roku. Nie,
          nie chcialabym zeby moja corka mi sie zwierzyla ze z mareczkiem planuje pojsc
          na calosc- sorki dla mnie to juz dziwny uklad. Triss o tym kiedys pisala w
          zwiazku ze zwierzaniem sie dzieciom przez rodzicow, ale ja uwazam ze pewna
          sfera intymnosci jest zarezerwowana dla kobiety i ewentualnie jej partnera.

          Rozmawiam z moja corka duzo- i na TE tematy. Wydaje mi sie ze mamy dobry
          kontakt. mam nadzieje ze z naszych rozmow wyciagnie wlasciwe wnioski. Z bycia
          corka mlodsza od matki o lat 17 rowniez wink Daleka jest od moralizowania bo
          jestem ze tak powiem 'not in position" wink i bylaby to hipokryzja az trzeszczy z
          mojej strony. jesli spyta sie mnie BEZPOSREDNIO o tabletki- czy moze je brac-
          odpowiem zgodnie z moim przekonaniem- ze uwazam ze 15 lat to za malo na
          tabletki, ale radze jej zeby poszla do ginekologa bo on jej lepiej to wyjasni,
          a poza tym to jej cialo, jedyne jakie ma.
        • reszka2 Re: Antykoncepcja Nastolatek 02.07.04, 17:53
          kilo tekilo.
          Niezaleznie od obecnie panującego wśród młodzieży młodszej i starszej modus
          operandi w dziedzinie podejmowania współzycia - nie zamierzam zrezygnować ze
          swojego zdania na rzecz politycznej poprawności, gdzie wszystko wszystkim
          wolno, i nie masz granic ni kordonów.
          Owszem, cieszyć się będę kiedy moja Magda podejmie ze mną rozmowę na tematy
          intymne. ale to nie znaczy że przyklasnę entuzjastycznie wszystkim jej
          pomysłom. Jeżeli nie podzieli mojego zdania - trudno, nie wyrzeknę się jej smile
          ale niech nie wymaga ode mnie zachwytu nad formą potwierdzenia swojej
          kobiecości. Nie legnę niczym Rejtan pod drzwiami pokoju gdzie mogłaby tracić
          cnotę, ale usłyszy ode mnie, że mi sie to nie podoba.
          Jakie nauczycielskie polecenie w tym widzisz? Liczyłabym na odpowiedx, bo skoro
          inicjujesz poważne tematy, to trzeba byc powaznym do końca.

          Oczywiscie ze nie planuje w wieku trzynastu lat rozpoczecia zycia
          > seksualnego. Ale chce byc przygotowana kiedy ten dzien nastapi

          Uff, kamień spadł mi z serca. czyli jest jakaś nadzieja na przyszłość wink

          Pozdrawiam - Babcia, Nauczycielka, lekarka, konserwatystka - Gosia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka