Dodaj do ulubionych

lęk przed bakteriami

28.09.12, 21:38
Potrzebuję rady, gdyż moim problemem jest ,,chorobliwy" lęk przed bakteriami. Gonię każdego do mycia rąk przed dotykaniem dziecka, nie pozwalam całować po twarzy, ani rąk bo maluch je wkłada do buzi, piorę non stop ubrania, zabawki, myję żelem antybakteryjnym ręce, używam płynów dezynfekcyjnych, gdy ktoś przychodzi boję się, że jest przeziębiony i zarazi dziecko, nie chcę żeby przebywało wśród innych ludzi, w hipermarkecie, bądź na rękach u innych z myślą że się czymś zarazi. Pomocy bo zwariuję i zaczyna to mi przeszkadzać. Czy naprawdę jestem nienormalna? Czy tylko ja tak mam?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 21:45
      Nie , moja szwagierka miała podobny problem; też wszędzie widziała zarazki, bakterie; cudowała w wyparzaniem wszystkiego itp. Efekt: wyjałowiła dziecko, które w szpitalu wylądowało, ciągle chorowało; przy drugim dziecku tego błędu nie popełniła.
    • carmita80 Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 21:46
      Takie problemy mozna leczyc, popros o pomoc kogos w swojej przychodni.
      • kk345 Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 21:49
        I to szybko, zamin dziecku zaszkodzisz i rozwalisz mu układ odpornosciowy wyjalawianiem wszystkiego, co masz w zasiegu wzroku. Do normalnego rozwoju dziecko potrzebuje takze odrobiny brudu i bakterii
        • marzeka1 Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 21:52
          Dokładnie, córka szwagierki przez całe dzieciństwo często chorowała, łapała każdą chorobę, nie miała zupełnie odporności, którą zabiła jej matka, szorując, czyszcząc i wszędzie węsząc zarazki.
          Drugie dziecko wychowywała już normalnie, mały rzadko chorował,przestała wszystko odkażać i wyparzać.
    • klubgogo Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 21:55
      Masz porządne schizy, idź się przelecz, nim zrobisz krzywdę dziecku.
    • mruwa9 Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 22:09
      idz do psychiatry. Serio. To ma chyba swoja nazwe: zaburzenia obsesyjno-kompulsywne?
      A takim wyjalawianiem dodatkowo robisz sobie i dziecku czysto biologiczna krzywde. Bo natura nie znosi prozni: jesli usuniesz z otoczenia i skory bakterie saprofityczne, niegrozne, miejsca te zostana zasiedlone przez zjadliwe bakterie chorobotworcze i grzyby. Nie mowiac o tym, ze organizm nieprzywyczajony do towarzystwa drobnoustrojow, moze rozwinac ciezkie postacie alergii. W powiedzonku "czeste mycie skraca zycie" jest nieco prawdy.
    • mika_p Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 22:10
      Jesteś nienormalna.
      Współżyjemy z bakteriami: kolonizują nasz układ pokarmowy (po to się bierze probiotyki przy antybiotykoterpiii), skórę... Znamy je. A one znają nas. I bronią nas przed wrażymi bakteriami. Nowo narodzone dziecko kładzie się na matce nie tylko dla więzi, ale i po to, żeby jego jałową skórę zasiedliły znajome, bezpieczne bakterie.
      Używając żelu antybakteryjnego, dezynfekując wszystko, zabijasz symbionty i otwierasz drogę wrogom.
      • bi_scotti Re: lęk przed bakteriami 28.09.12, 23:06
        Nerwica natrectw? Poszukaj specjalisty, bo takie sprawy same nie mijaja a maja przykra wlasciwosc natezania sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka