selavi2
07.10.12, 12:49
Przeczytałam wszystkie wpisy w tym watku.
I choć myślałam, ze na tym forum nic mnie już nie zdziwi, to jestem zaskoczona takim całkowitym brakiem (u sporej części forumowiczek) empatii, chęci wsparcia i podniesienia na duchu dziewczyny, która właśnie W TYM MOMENCIE przeżywa rozpacz, strach, rozżalenie i jest w nienajciekawszej sytuacji zdrowotno-dzieciowej.
I to konsekwentne kopanie leżącego...
Czlowiek czlowiekowi...czlowiekiem.
Szkoda, ze nie wilkiem - wilki wzgledem siebie bardziej opiekuncze i sa niz ludzie.