Dodaj do ulubionych

małżeństwo dla kasy

23.11.12, 11:39
Poznałam jakiś czas temu pewne małżeństwo. Oboje młodzi, ok 25 lat. Ona ma bardzo piękne blond, kręcone włosy, ale poza tym mocno otyła, niezbyt ładna, niezgrabna. Jej mąż bardzo przystojny facet. Ona w spadku po rodzicach ma hotel w turystycznej miejscowości i udziały w innej firmie, on mechanik samochodowy (poznali się i ślub braki, jak jej rodzice jeszcze żyli, zginęli w wypadku 3 miesiące po ich ślubie). Miałam też okazję porozmawiać z bratem tej dziewczyny, który twierdzi, że chłopak wziął z nią ślub dla kasy (rodzicom dziewczyny przed ślubem powiedzieli, że podpisali intercyzę, ale tak naprawdę jej nie było) i że to kwestia czasu, kiedy zrobi ją w trąbe, rozwiedzie się, ale dostanie kasę. Brat dodaje też, że widzi jak ów mąż patrzy na inne kobiety i sam mówi, że przecież jego siostra nie jest aż tak urodziwa, żeby taki facet ją zechciał. Jak patrzę na to małżeństwo to widzę, że się wspierają, wydają się być w sobie zakochani. I tak się zastanawiam, czy facet rzeczywiście jest w stanie spotykać się z dziewczyną niezbyt urodziwą przez jakieś 4 lata i wziąć z nią ślub tylko dla kasy??
Obserwuj wątek
    • lilly_about Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:45
      Pewnie, że jest w stanie. Ale druga sprawa jest taka, że jesli jeden z partnerów ma majątek, a drugi nie, to większość ludzi oceni ten związek: dla pieniędzy. Ludzie muszą mieć o czym gadać.
      • chipsi Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:51
        Dokładnie. Najczęściej plotkują ładne kobiety, które oblizując się za przystojnym żonkosiem oburzają się jak on mógł brzydule wybrać i tu z pomocna odpowiedzią przychodzi kasa.
        • gryzelda71 Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:25
          Chipsi w samo sedno trafiłaś.
        • m_incubo Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 14:50
          Najprawdopodobniej trafiłas w sedno smile
    • feleedia Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:47
      Nie martw się, mąż cię kocha.

      I ostro rozmów się z bratem za rozsiewanie plotek.
      • kolteta Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:26
        Ja nie mam problemów z mężem w tej kwestii. Na szczęście oboje przed małżeństwem nie mieliśmy za dużo. Sprawa dotyczy potomków mojego szefostwa, z którymi całkiem nieźle żyję.
        • feleedia Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:29
          Jes, of kors.

          Co drugi wątek na forum zaczyna się "moja bratowa, znajoma kuzynka, sąsiadka, pasierbica wujka pani Hani z 3-go piętra" big_grin
          • karra-mia Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:31
            no ale to coś zmienia? zmienia coś w odbiorze problemu to, czy jest to problem autorki czy kogoś jej znajomego? bez sensu jest takie gadania, zeby gadac
            • nangaparbat3 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 18:14
              zmienia, można dokuczyć, a to takie przyjemne
          • kolteta Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:34
            Najbardziej lubię internet za to, że każdy wie lepiej... wink
        • mnb0 Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 12:12
          > Sprawa dotyczy potomków mojego szefostwa, z którymi całkiem nieźle żyję.
          Ale to szefostwo przeciez zginelo w wypadku, to jak z nimi dobrze zyjesz?
          • mewa000 Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 13:17
            Dobrze żyje z potomkami szefostwa wink
            • mnb0 Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 13:45
              > Dobrze żyje z potomkami szefostwa wink
              No ale jakie to szefostwo, ktore nie zyje?
          • totorotot Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 12:39
            > Ale to szefostwo przeciez zginelo
            w wypadku, to jak z nimi dobrze
            zyjesz?

            W sensie że jest dobrym medium

    • tosterowa Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:51
      Pewnie, mało to finansowych desperatów spotkało się w życiu, a nawet hotelu nie mambig_grin
      Ale takich można bezbłędnie rozpoznać w przeciągu góra kilku tygodni.
      Jak nie rozpoznałaś, to - jak wyżej - mąż cię kocha ;P
    • schere Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:54
      A może facet uwielbia bogatą osobowość i inteligencję swojej żony? I jemu się podoba.
      Ten brat to chyba nie przepada za siostrą i czeka kiedy przydarzy się jej coś przykrego.
      Spadku po rodzicach mąż kobiecie raczej nie zabierze, chyba że w uznaniu jego urody uczyni go właścicielem hotelu i innych dóbr.
    • chipsi Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 11:55
      Po kilku latach kobieta wpadła by na to dlaczego facet z nią jest. A już na pewno otoczenie (rodzina zamożnego zawsze będzie węszyła podstęp więc odpada). Więc albo on ją kocha albo jej to pasuje.

      Swoją droga dlaczego tak trudni jest pojąć że można kogoś pokochać za coś więcej niż tylko ładny pysk i duże cycki?
    • ashraf Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:08
      Baby maja przerypane. Jak sie z nimi nie zenia dla pieniedzy, to dla cyckow albo od bidy dla dobrych obiadow.
    • princy-mincy Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:14
      Po pierwsze- ewentualny spadek nie wchodzi w majatek wspolny malzonkow, wiec nawet w przypadku rozwodu maz nic nie dostanie
      Po drugie- wszystko co dziewczyna miala przed slubem, jest jej odrebnym majatkiem
      Po trzecie- ladne opakowanie to nie wszystko, zreszta o gustach sie nie dyskutuje
      Po czwarte- brat niech nie osadza ludzi wg swojej miarki
    • bri Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:14
      Niby jaką to wielką kasę ma ten pan otrzymać w razie rozwodu, szczególnie jeśli sam puści ją w trąbę? Przecież wszystko, co miała przed zawarciem małżeństwa i spadek po rodzicach pozostanie jej własnością.
      • aqua48 Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:20
        Brat chyba jest mocno zazdrosny... A dziewczyna może mieć inne walory niż oczywista uroda - sama znam wiele obiektywnie niepięknych pań, które mimo, że nie mają większego "powodzenia" niż bardzo urodziwe, potrafią przyciągnąć i zainteresować wartościowych mężczyzn. Takich na całe życie. I to jest dopiero umiejętność.
        Po za tym od lat wiadomo, że nie to ładne co ładne, ale to co się komu podoba smile
        • kolteta Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:33
          Dziewczyna jest bardzo sympatyczna i ciepła. Brat.. cóż... sam urodą nie grzeszy, ale ma żal do dziewczyny, bo znacznie lepiej zarządza swoją częścią spadku.
          • angelika1990j Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 16:45
            kolteta napisała:

            > Dziewczyna jest bardzo sympatyczna i ciepła. Brat.. cóż... sam urodą nie grzesz
            > y, ale ma żal do dziewczyny, bo znacznie lepiej zarządza swoją częścią spadku.

            zamiast tworzyć intrygi niech zwróci się o ,,poradę'' do siostry o to jak wykorzystać swoją część, potem niech się zakocha, ożeni i będzie miał dylemat czy żona jest z nim dla kasy - zostawi życie siostry zajmie się swoim
          • princesswhitewolf Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 13:39
            Dziewczyna jest bardzo sympatyczna i ciepła

            i tu masz odpowiedz.
    • default Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:15
      kolteta napisała:

      >, kiedy zrobi ją w trąbe, rozwiedzie się, ale dostanie kasę.

      Dostanie połowę tego, czego razem się dorobili, spadek po rodzicach nie wchodzi do majątku wspólnego - chyba że ona go na niego przepisze. Tak mi się wydaje. Więc jeśli nawet ożenił się dla kasy pochodzącej z owych hoteli i udziałów to bardziej mu się kalkuluje być dobrym mężem i broń Boże się nie rozwodzić smile
      • ma_dre Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 14:25
        zakladajac ze po niej nie odziedziczy wszystkiego uncertain
    • lauren6 Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:44
      Jak już się z nią rozwiedzie i capnie pół majątku to będzie można powiedzieć, że ożenił się dla kasy. Teraz jest to chamskie obrabianie czterech liter przez koszmarnego zazdrośnika, który najwyraźniej ma jakiś własny interes w rozbiciu tego małżeństwa.
    • mary_lu Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 12:51
      Uuuu, watek z podtekstem kryminalnym.

      On mechanik, a teściowie zginęli w wypadku? suspicious
      • kolteta Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:35
        Ty wiesz, że wcześniej mi to umknęło!
        • nangaparbat3 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 18:18
          Żartujesz? Kryminalów nie czytasz? Thrillerow nie oglądasz?
      • chipsi Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 13:42
        big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 16:30
      Plotkara z Ciebie, w łóżku i w ich domu nie siedzisz. I niby skąd wiesz że nie podpisali jednak intercyzy? Na radcę prawnego jesteś za głupia, więc skąd?
      • anorektycznazdzira Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 16:36
        Te, gazet, a ty co z taką agresją? suspicious
    • rosapulchra-0 Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 16:51
      Brata szlag trafia, że siostra sobie życie ułożyła i jest szczęśliwa. No i ma kasę.
      A że mechanik samochodowy? Kurde, to jeden z lepiej płatnych zawodów teraz suspicious
    • jola-kotka Re: małżeństwo dla kasy 23.11.12, 23:57
      Ta,spotykal sie z nia,bzykal i jeszcze slub bral dla kasy.Brat zazdrosny o pieniadze i gada bzdury.
      Jeszcze na wlasna siostre mowi,ze brzydka.
      Jesli ktos tu nie kocha taj dziewczyny to jej wlasny brat.
    • amonette Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 11:53
      Oczywiście - z brzydkimi ludźmi wiążemy się tylko dla kasy. Koniec i kropka.

      Coś słabe te trolle ostatnio wink.
      • baltycki Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 13:56
        amonette napisała:

        > Oczywiście - z brzydkimi ludźmi wiążemy się tylko dla kasy. Koniec i kropka.
        Mam nadzieje, ze "josef_to_ja" tego nie przeczyta smile
        • vesper_lynd_1 Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 13:57

          Ale on chyba nawet bogaty nie jest....
          • baltycki Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 14:10
            vesper_lynd_1 napisał(a):

            >
            > Ale on chyba nawet bogaty nie jest....
            dlatego napisalem "nie przeczyta"
    • sundry Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 12:00
      Może mieć inne zalety, uroda to nie wszystko.
      • kotka.zielonooka Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 13:49
        Mam w swoim groni znajomych 2 pary gdzie kobiety sa (oglednie mówiąc) mało urodziwe - ze spora nadwagą i faktycznie obiektywnie nieładną twarzą . Obie baaaardzo fajne - z poczuciem humoru, serdeczne, ciepłe etc. Obie mają cholernie przystojnych (i równie fajnych) mężów za którymi prawie każda baba się na ulicy ogląda a oni z kolei są bardzo zakochani w swoich żonach. Żadna z nich nie jest dziedziczką fortuny ani nie wygrała w totka milionów. Tak więc mam przykład (nawet jeśli rzadko ogólnie spotykany w społeczeństwie ) że taki układ istnieje.
        Dodatkowo mam w swoim groni znajomych śliczne i szczupłe dziewczyny , które faceta nie mają - i tu mnie bardziej to zjawisko dziwi (bo dziewczyny sympatyczne i fajne) niż brzydula z przystojnym facetem .
        Może faktycznie istnieje coś takiego jak sex appeal i jakieś lfluidy , których kobiety nie zauważają a faceci tak?smile
        • baltycki Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 14:06
          kotka.zielonooka napisała:

          > kobiety sa (oglednie mówiąc) mało urodziwe - ze spora nadwagą
          > i faktycznie obiektywnie nieładną twarzą . Obie baaaardzo fajne
          > - z poczuciem humoru, serdeczne, ciepłe etc. Obie mają cholernie przy
          > stojnych (i równie fajnych) mężów za którymi prawie każda baba się na ulicy
          > ogląda a oni z kolei są bardzo zakochani w swoich żonach.
          W takich (i odwrotnych) sytuacjach mowie, "pewnie ma inne zalety"
    • anorektycznazdzira Re: małżeństwo dla kasy 24.11.12, 16:31
      Oczywiście, że jest w stanie. Tak samo, jak jest w stanie zakochać się w niej mimo, powiedzmy, "niestandardowej" urody. Uroda to nie wszystko i niektórzy to wiedzą. Inni nie są w stanie pojąć w żaden sposób. Pozostaje pytanie: czy ten brat jest właśnie takim typem, który sam leciałby tylko na zgrabną dupę, nieważne z jaka idiotką miałby do czynienia i teraz wszystkich ocenia przez własny pryzmat, czy tez jest jedynym trzeźwym w rodzinie, który gościa rozszyfrował...?
    • panirogalik Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 13:30
      oczywiście że tak! Faceci też patrzą na to żeby się dobrze ustawić w życiu, też są materialistami.
    • princesswhitewolf Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 13:37
      facet rzeczywiście jest w stanie spotykać się z dziewczyną niezbyt urodziwą przez jakieś 4 lata

      nie no pierwsza czesc tego zdania jest zabawna. Po pierwsze kazda potwora ma swojego amatora. Ty mozesz myslec otyla, a on moze leciec na kobiety " z cialkiem". Wierz czy nie wierz, ale znam takich wielu. Ja patrzac na jakas kobiete mysle... jej jaka ona biedna ma figure gruszki takie masywne pupsko, a moj kolega obok uwaza ze jest przez to PIEKNA.
      Innego zas znam jaki leci na szczapy i miseczka A biustu dla niego to max wielkosci tolerancji. Inny zas to im wiekszy cyc tym wiekszy... Co do wygladu twarzy to tez kwestia gustu - naprawde.
      Niejedna piekna dla mnie aktorka ( slynna z urody) jest dla mojego faceta zupelnie nieatrakcyjna. Ostatnio zszokowal mnie, jak powiedzial ze Andie MacDowell jest niezbyt atrakcyjna. No coz... Chyba woli blondynki.

      Poza tym, przy blizszym poznaniu ow przystojny facet okazuje sie nudziarzem bez iskry, a ta papusna przecietna kobieta dusza towarzystwa
      • mnb0 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 13:49
        > Ja patrzac na jakas kobiete mysle... jej jaka ona biedna ma figure gruszki takie masywne pupsko, a moj kolega o bok uwaza ze jest przez to PIEKNA.
        A co w tym dziwnego? Wiekszosc facetow woli figure gruszki.
        • beverly1985 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 14:13
          > A co w tym dziwnego? Wiekszosc facetow woli figure gruszki.

          tiaa, łudź się...
        • princesswhitewolf Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 17:30
          > A co w tym dziwnego? Wiekszosc facetow woli figure gruszki.

          raczej nie. To specyficzny klub. Jesli w ogole mozna mowic o jakiejs wiekszosci to nabardziej popularny wsrod mezczyzn typ figury u kobiety jest X

          Gruszka to typ gdzie masywna pupa i biodra, waska talia, maly biust i waskie ramiona ( odwrocone Y)

          Dla przypomnienia poza wymienionymi sa tez figury tez H, O, Y i czasem mowia o A jesli waskie ramiona a talia nie jest mocno zaznaczona zas dol jak u gruszki.
        • vesper_lynd_1 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 18:46

          raczej klepsydry a to jakby nie było, nie jest gruszkawink
      • vesper_lynd_1 Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 18:45
        Ostatnio zszokowal mnie, jak powiedzial ze Andie MacDowell j
        > est niezbyt atrakcyjna.

        Nie sposób się z nim nie zgodzićwinkP
    • to_ja_tola Re: małżeństwo dla kasy 25.11.12, 18:36
      wiesz?znam parę...On cholernie przystojny,wiem,bo jest to nasz wspólny znajomy i babki się za nim oglądają.Ma zonę też nie grzesząca urodą...nie brzydką w sumie...przeciętną,figury tez nie ma idealnej,ale wiem,że kocha ją baaardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka