kolteta
23.11.12, 11:39
Poznałam jakiś czas temu pewne małżeństwo. Oboje młodzi, ok 25 lat. Ona ma bardzo piękne blond, kręcone włosy, ale poza tym mocno otyła, niezbyt ładna, niezgrabna. Jej mąż bardzo przystojny facet. Ona w spadku po rodzicach ma hotel w turystycznej miejscowości i udziały w innej firmie, on mechanik samochodowy (poznali się i ślub braki, jak jej rodzice jeszcze żyli, zginęli w wypadku 3 miesiące po ich ślubie). Miałam też okazję porozmawiać z bratem tej dziewczyny, który twierdzi, że chłopak wziął z nią ślub dla kasy (rodzicom dziewczyny przed ślubem powiedzieli, że podpisali intercyzę, ale tak naprawdę jej nie było) i że to kwestia czasu, kiedy zrobi ją w trąbe, rozwiedzie się, ale dostanie kasę. Brat dodaje też, że widzi jak ów mąż patrzy na inne kobiety i sam mówi, że przecież jego siostra nie jest aż tak urodziwa, żeby taki facet ją zechciał. Jak patrzę na to małżeństwo to widzę, że się wspierają, wydają się być w sobie zakochani. I tak się zastanawiam, czy facet rzeczywiście jest w stanie spotykać się z dziewczyną niezbyt urodziwą przez jakieś 4 lata i wziąć z nią ślub tylko dla kasy??