Dodaj do ulubionych

co podac ?

03.01.13, 16:18
witam mam pytanie zaprosiłam ksiedza ktory bedzi9e po koledzie chodził na obiad , i ze ma on ruchome godziny czyli moze byc u mnie o 13 lub o 15 Mam pytanie co podac , myslałam o rosole i gołabkach w sosie grzybowym , na deser ciasto i kawa. macie jakies inne pomysły

prosze bez złosliwosci . DZiekuje
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: co podac ? 03.01.13, 16:20
      nie znamy upodoban kulinarnych owego księdza smile
      • wiecznaolka Re: co podac ? 03.01.13, 16:23
        marghe_72 napisała:

        > nie znamy upodoban kulinarnych owego księdza smile
        >
        ja też hihi
        • marghe_72 Re: co podac ? 03.01.13, 16:26
          wiecznaolka napisała:

          >
          > > nie znamy upodoban kulinarnych owego księdza smile

          to idź w ten rosół i gołabki. To bezpieczna opcja smile
          > >
          > ja też hihi
    • wielkanocnaniespodzianka pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdza 03.01.13, 16:55
      • wiecznaolka Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:06
        jak chodi od 8 -18 i jest u ciebie w porze obiadowej to wypada :-0
        • loganmylove Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:11
          Ja naprawdę niezlosliwie ale jak sie ustala u kogo akurat danego dnia je?? Bo przecież ma wiecej niż jedna kolede to ile tych obiadów jest w stanie zjeść???
          • gryzelda71 Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:18
            Bez wyraźnego jak u autorki zaproszenia pewnie żadnego obiadu nie zje.
          • deszcz.ryb Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:22
            Mnie się wydaje, że po prostu osoby zainteresowane ugoszczeniem księdza idą na plebanię i umawiają się na konkretną godzinę.
        • deszcz.ryb Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:20
          Ale czy zaprosiłaś tego księdza NA OBIAD, czy on po prostu ma do ciebie przyjść na kolędę w porze obiadowej? Bo jeżeli to drugie, to żadnego obiadu nie szykuj; księża są częstowani w wielu mieszkaniach, i często nie chcą przyjąć nawet kawy albo herbaty [bo tacy są najedzeni]. Na pewno dostanie poczęstunek w innym domu; to jest ustalane PRZED kolędą.
          • wiecznaolka Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:22
            bedzie to koleda ze swieceniem domu na obiad go zaprosiłam osobiscie .
            • deszcz.ryb Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 22:43
              No to nie możesz do niego zadzwonić/podejść na plebanię i zapytać go osobiście co lubi i czy twój zestaw obiadowy może być?
          • asiaiwona_1 Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:23
            może zapytaj kucharkę z plebanii co ksiądz lubi jadać i to ugotuj wink
        • robitussin Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 03.01.13, 17:22
          wiecznaolka napisała:

          > jak chodi od 8 -18 i jest u ciebie w porze obiadowej to wypada :-0

          LOL. Ja też pracuję od 8 do 18 i nikt mi posiłków w tym czasie nie serwuje.
        • maggorlo Re: pierwsze słyszę, by trzeba było karmić księdz 04.01.13, 13:08
          wiecznaolka napisała:

          > jak chodi od 8 -18 i jest u ciebie w porze obiadowej to wypada :-0


          To SV zarezerwowane wyłącznie dla księdza czy inkasentów i listonoszy to też dotyczy...?
    • czujny.czajnik Re: co podac ? 03.01.13, 18:14
      Gdzie mieszkasz? Jak niedaleko mnie to chętnie przebiorę się za księdza i wpadnę na ten rosół z gołąbkami wink
      • iin-ess Re: co podac ? 04.01.13, 13:03

        czujny.czajnik napisała:

        > Gdzie mieszkasz? Jak niedaleko mnie to chętnie przebiorę się za księdza i wpadn
        > ę na ten rosół z gołąbkami wink

        ja teżsmile szczególnie na sos grzybowy mi slinka ciekniesmile
    • beata985 Re: co podac ? 04.01.13, 13:10
      obydwa dania pyszniutkie ale.....obydwa razem podanie jakoś mi nie pasują......osobno jak najbardziej.....
      ale ja tradycjonalistka i do rosołu to mi pasuje to kurak, schaboszczak albo inna pieczeń.....
      ale jak to mówią darowanemu koniowi itd. gdyby mnie ktoś takim zestawem poczęstował podziękowałabym po konsumpcji pięknie i myślę, że ksiądz też tak uczyni.....
    • przeciwcialo Re: co podac ? 04.01.13, 13:23
      U nas nie ma tradycji podawania obiadu, ksiądz je na plebanii.
      • nowi-jka Re: co podac ? 04.01.13, 13:40
        a u nas ksiadz mówi podczas zapowiadania kolędy:
        jesli sa osoby które PRAGNA przyjąc ksiedza obiadem ....
        no zawsze mam ochote sie rozesmiać
        a nie ładniej byłoby "które zechciałyby, które byłyby tak miłe"
        bo kurde ludzie maja tylko pragnienia obiad dla ksiezy robić, owszem sa tacy co chetnie jak np autorka ale czy to jej PRAGNIENIE było? - nie sadze big_grin
    • beatulek Jeśli masz szansę na kolędę dłuższą niż trwa.. 04.01.13, 13:46
      zaśpiewanie kolędy i sprawdzenie kartoteki to proponuję poza menu zastanowić się nad tematami, które warto by/chciałabyś poruszyć w rozmowie. Piszę to naprawdę bez złośliwości.
      • wtopek Re: Jeśli masz szansę na kolędę dłuższą niż trwa. 04.01.13, 13:54
        dobrze, że się nie uśmiałaś, jak w sąsiednim wątku big_grin
    • tomelanka Re: co podac ? 04.01.13, 13:58

      moja mama mieszka na wsi i tam jest zwyczaj ze co roku ksiadz i ministarnci jedza obiad/kolacje u kogos (jest jakas kolejka, czyli pewnie juz drugi raz nie przyjdzie, nie wiem jak to dziala wink), w kazdym razie byl u niej w zeszlym roku i to akurat w piatek, wiec potrawy musialy byc bezmiesne (tak sobie mama wymyslila i faktycznie ksiadz tylko bezmiesne jadl)

      z tego co pamietam to byly krokiety z pieczarkami, golabki z ryzem i grzybami, jakas salatka, ryby, jajka-pozniej nas na wyzerke zaprosila, wiec sie troche naszykowala, no ale moja mama lubi gotowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka