Dodaj do ulubionych

telefon służbowy

02.03.13, 21:49
czy jest na tym forum jeszcze ktokolwiek, kto CIESZY się z możliwości posiadania takowego?
na osłodę z nieograniczoną w zasadzie liczbą wygadania rozmów i przesłanych smsów?
Obserwuj wątek
    • mia_siochi Re: telefon służbowy 02.03.13, 21:52
      Ja się cieszę. Od 12 lat mam taki, nie widzę minusów. Mam nienormowany czas pracy, biorę to z dobrodziejstwem inwentarza.
    • zona_mi Re: telefon służbowy 02.03.13, 22:00
      Tak.
      Gdyż moja praca nie generowała rozmów przychodzących niemal wcale smile
    • baltycki Re: telefon służbowy 02.03.13, 22:08
      Moj gospodarz domu cieszy sie (chyba).
      Z rozliczenia kosztow mieszkania widze, ze miesiecznie "przegaduje" ok. 400zl.
      Oczywiscie, ja place proporcjonalnie do ilosci zajmowanych m².
    • adellante12 Re: telefon służbowy 02.03.13, 23:01
      Jak mozna cieszyć się z tej przekletej smyczy?!!!
      • shellerka Re: telefon służbowy 03.03.13, 08:55
        no dokładnie uncertain
        • koronka2012 Re: telefon służbowy 03.03.13, 13:56
          to czy telefon staje się smyczą zależy tylko od ciebie. Nikt cię nie zmusi do odbierania telefonu w twoim prywatnym czasie.
          • adellante12 Re: telefon służbowy 03.03.13, 14:05
            Niestety moja droga ale taki mam charakter pracy ze muszę. Jedyny czas kiedy mogę wyłączyć telefon to urlop. I tak, mam to w opisie stanowiska.... Nie ze wzgledu na to zeby sie dowartosciowac tylko na specyfikę pracy. Co nie znaczy ze nie mam czasem tego powyzej uszu.. Zwłaszcza jak np o trzeciej nad ranem w ściagaja mnie do firmy...
            • koronka2012 Re: telefon służbowy 03.03.13, 15:04
              Ale to trochę co innego - jeśli ktoś pracuje np. w serwisie (albo ma pracę o podobnym charakterze, tzn. "na gwizdek") - to jest w pełni świadom konsekwencji. Sama mówisz, że masz to w umowie o pracę, i zapewne jest z tym związane określone wynagrodzenie (firmy płacą za bycie "na dyżurze").

              Większość jednak takich zapisów w umowie nie ma - i nie ma obowiązku odbierania telefonów poza godzinami pracy. Jeśli ktoś odbiera - to już jest jego decyzja i nie ma powodu, żeby się skarżyć na kogoś poza sobąsmile
              • lauren6 Re: telefon służbowy 05.03.13, 13:07
                > Większość jednak takich zapisów w umowie nie ma - i nie ma obowiązku odbierania
                > telefonów poza godzinami pracy.

                Oczywiście, że nie ma np. obowiązku odbierania prywatnego telefonu od przełożonego poza godzinami pracy. Tylko, że przy stale rosnącym bezrobociu i takiej, a nie innej sytuacji na rynku pracy, trzeba mieć jaja ze stali lub dobre plecy w robocie by sobie na takie zachowanie pozwolić smile
                • koronka2012 Re: telefon służbowy 05.03.13, 21:20
                  auren6 napisała:

                  > Oczywiście, że nie ma np. obowiązku odbierania prywatnego telefonu od przełożon
                  > ego poza godzinami pracy. Tylko, że przy stale rosnącym bezrobociu i takiej, a
                  > nie innej sytuacji na rynku pracy, trzeba mieć jaja ze stali lub dobre plecy w
                  > robocie by sobie na takie zachowanie pozwolić smile

                  eee tam, nie mam jaj ze stali, a robię to bezwzględnie, następnego dnia rano z uśmiechem zagadując "dzwoniłeś wczoraj, ale byłam w teatrze/siłowni/basenie/kółku różańcowym, a potem było zbyt późno na oddzwonienie". Szefa wystarczy sobie wychować.
            • wtopek Re: telefon służbowy 03.03.13, 15:07
              biorąc po uwagę to, że ostatnio dziecko dostało telefon z abonamentem 40 zł, w którym ma nielimitowaną liczbe rozmów w sieci, 300 darmowych mms i 600 min rozmów do innych sieci, cieszyć się ze służbowego gadżetu mogą chyba tylko maniacy nieustannej rozmowy, których praca nie oferuje żadnych innych ciekawszych bonusów
              • aquarianna Re: telefon służbowy 03.03.13, 16:26
                wtopek napisał:

                > biorąc po uwagę to, że ostatnio dziecko dostało telefon z abonamentem 40 zł, w
                > którym ma nielimitowaną liczbe rozmów w sieci, 300 darmowych mms i 600 min rozm
                > ów do innych sieci,

                A któraż to sieć taka hojna? Właśnie kończy mi się umowa i chętnie przystałabym na takie warunki.
                • wtopek Re: telefon służbowy 05.03.13, 13:03
                  ta na "p" wink

                  numer przeniesiony z tej samej sieci, wcześniej prepaid, lepsze warunki wynegocjowane właśnie dzięki stażowi
                  • a.va Re: telefon służbowy 05.03.13, 19:59
                    Są dwie na "p" smile
                    Też jestem ciekawa, bo właśnie planuję wynieść się z Plusa i szukam dobrej oferty.
    • jak.z.nut Re: telefon służbowy 03.03.13, 09:57
      Ja, raz że lubię swoją pracę, dwa że współpracuję ze szpitalami, które w zasadzie pracują do 14.30 (administracja). Prywatnego telefonu nie posiadam od paru lat wcale.
      • nabakier Re: telefon służbowy 03.03.13, 10:01
        Przedstawiciel medyczny? (rep czy inny taki?)
        • jak.z.nut Re: telefon służbowy 03.03.13, 15:33
          Nie
    • aneta-skarpeta Re: telefon służbowy 03.03.13, 11:58
      ja mam telefon sluzbowy, z ktorego korzystam prywatnie

      po godzinach nikt mnie nie nęka

      bez problemu moge wygadywac prywatnie darmowe minuty

      jeslibym przegadała te minuty, to wtedy musze zwrócic róznice

      tylko, że mam taki abonament, ze nie jest to możliwesmile
    • podkocem Re: telefon służbowy 03.03.13, 12:12
      Ja mam, ale mam sposób na telefon służbowy. Po pracy oddaję paniom w HR i mam z głowy smile W kontrakcie mam zapisane, że MUSZĘ odebrać albo oddzwonić chyba ze po pracy oddam do depozytu. I tak robię. Nigdy nie zabieram telefonu do domu, na wakacje itp. i nikt nie może mieć pretensji.
    • drinkit Re: telefon służbowy 03.03.13, 12:18
      Tak, ja się cieszę. Co prawna nie mam nieograniczonych rozmów i smsów, tylko do pewnej granicy, ale jeszcze nie udało mi się jej przekroczyć. W weekendy telefon służbowy wyłączam. Nie jestem nagabywana przez szefa telefonami o dziwnych porach. Inna sprawa że nie pracuję w centrum dowodzenia światem.
    • beverly1985 Re: telefon służbowy 03.03.13, 12:23
      Nienawidze telefonu słuzbowego!
      Nie używam go w celach prywatnych w ogóle (zbyt często zmieniam pracę a wraz z nią numer). Nie znoszę nie tylko faktu, ze ktos do mnie dzwoni poza godzinami pracy jak i samego aparatu- niestety żaden pracodawca nie chcial mi dać wygodnej komorki, tylko dostaję jakieś okropieństwa typu nokia c5 (odradzam wszystkim!). Nie umiem tego gówienka obsługiwać i gdy muszę to mnie coś bierze.
    • koronka2012 Re: telefon służbowy 03.03.13, 13:54
      Czy się cieszę? przyzwyczaiłam się i tyle, mam służbowy od kilkunastu lat i nie pamiętam innego stanu rzeczy.

      A mnie dziwi, że ktoś się może martwić z jego posiadania, w końcu to przedmiot użyteczny, a skalę jego użyteczności określamy tylko i wyłącznie my sami. Ja na przykład zazwyczaj nie odbieram służbowych telefonów na urlopie czy wieczorami, zresztą bardzo rzadko ktoś komuś głowę zawraca. Ludzie u mnie szanują prywatny czas innych, i mało jest rzeczy które wymagają dzwonienia do kogoś o 20tej i nie mogą poczekać do następnego dnia.
    • iciociaimama Re: telefon służbowy 03.03.13, 14:55
      Telefon sluzbowy nosze przy sobie tylko w pracy i wtedy wykorzystuje go do rozmow prywatnych z kolezankami i znajomymi,gdy szef nie widzi.Do domu nie biore,raz wzielam,klienci mi zyc ani spac nie dawali.
    • mynia_pynia Re: telefon służbowy 03.03.13, 15:24
      W poprzedniej firmie, prezes się nudził i studiował bilingi, ustalał do kogo należy jaki numer - masakra, oczywiście taki typ człowieka co chciał wiedzieć kto z kim i ile razy.
    • kerri31 Re: telefon służbowy 03.03.13, 15:31
      Jezus ! Ty naprawdę lubisz się przechwalać i masz pretensje, że w swoich założonych wątkach ludzie wyczuwają krypto-chwalenie.
      Współczuję takim ludziom o niskim poziomie samooceny.
    • a.va Re: telefon służbowy 05.03.13, 20:04
      Ja się cieszę. Załatwiam mnóstwo służbowych spraw przez telefon i często pracuję w domu, więc służbowa komórka jest dla mnie oczywistością. Miałabym to załatwiać z prywatnego telefonu?

      Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, żeby ktoś mnie nękał po godzinach pracy albo w weekendy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka