leokadiaxx
06.03.13, 11:31
Apropos mowienia/nie mówienia rodzinie o wypadkach, chorobach nieszczeciach itd
Powiedzcie o co chodzi w tych rodzinach gdzie ludzie utrzymuja przed bliskimi tego typu tajemnice. W rodzinie mojego meza jest taki zwyczaj ciagle tajemnice bo mama w szpitalu a babcia ma raka itd
Kiedys przez przypadek dowiedzialam sie ze tesciowa jest w szpitalu , wrecz blagala mnie bym nie mowila o tym jej synowi a mojemu mezowi. Stwierdzilam ze nie ejst to mimo wszystko wporzadku i powiedzialam prawde , wszyscy byli na mnie obrazeni jak mogłam, do dzis tego nie rozumiem. Czy uwazacie ze to jest faktycznie chronienie bliskich przed zmartwieniami? Ze takie postepowanie jest ok? Sama bym nigdy nie chciala nie wiedziec o chorobie np mojej mamy i ciesze sie ze w mojej rodzinie nie ma takich zachowan.