nabakier
20.03.13, 10:20
w saunie, przebieralni, pod prysznicem, na plaży
Możecie wytłumaczyć? Jesteśmy dorośli, każdy z nas wie, jak wyglądają chłop i baba- nic szczególnego tam nie ma. Zdrowej osobie nagość w publicznych miejscach w żadnym razie nie kojarzy się z seksem.
Rozumiem, jak ktoś ma jakieś defekty i nie lubi tego pokazywać, czy jakieś urazy (molestowanie, gwałt) to by tłumaczyło.Ale- poza tym?
Nie jestem za bardzo ekstrawertyczna ani wylewna. Raczej z tych dyskretnych. Ale nagość traktuję w takich sytuacjach jako zwyczajną rzecz. Człowiek ma nogi, ręce, piersi, penis. Co w tym na tyle szczególnego, by to także w takich sytuacjach chronić.
Proszę nie odpowiadać w stylu: to wyjdź nago na ulicę. Wiadomo, że nie o takie przekraczanie barier chodzi. Chodzi o sytuacje dla nagości normalne lub nagości wymagające. O co tu chodzi, że także wtedy jesteście skrępowani (jeśli jesteście)?