tanebo 27.03.13, 20:19 Co myślicie o tej sprawie. Jest winna czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heca7 Re: Amanda Knox 27.03.13, 20:23 Trudno powiedzieć. Za mało dowodów żeby skazać, za wiele wątpliwości aby nie podejrzewać Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 27.03.13, 20:48 Było tak. Meredith zjadła domową pizze w gronie przyjaciół. Poszła do domu. W tym czasie do domu przez wybite okno wszedł Guede. Lat 20. Pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej. Matka go rzuciła gdy miał kilka lat. Pojechał do ojca we Włoszech. Ale ten gdy Guede miał 16 lat też go porzucił i wrócił do Afryki. Guede przygarnęła nieoficjalnie włoska rodzina. Ale nie uczył się, nie pracował. Wyrzucili go. zajmował się dilerką. Kilka dni wcześniej okradł przedszkole. Na czym go przyłapano. I wypuszczono. Napadł też pewnego Włocha w jego domu. Przyłapany wyciągnął nóż. Jest więc zdolny do agresji. Tak więc Guede jest w domu. Poczuł się źle i poszedł do wc. Wtedy wraca Meredith. Drzwi są zepsute. Musi je zamknąć na klucz. By inni lokatorzy mogli wejść nie może zostawić klucza w drzwiach. Idzie do swego pokoju. Guede nie spuszcza wody. Idzie do drzwi. Są zamknięte. Pewnie czuje się jak w pułapce. Atakuje Meredith. Gwałci i zadaje trzy ciosy nożem w gardło. Ucieka. Żołądek Meredith przestaje trawić około 22. Pizza nie dociera do dwunastnicy. Amanda jest w tym czasie u swego chłopaka. Wiemy to bo jego komputer około 21,30 loguje się do neta. Amanad dostaje sms od szefa że nie musi następnego dnia przychodzić do pracy. Odpowiada i dostaje smsa zwrotnego:"do zobaczenia". Wyłącza telefon. Pewnie po to by szef się nie rozmyślił. Rano wraca do domu. Bierze prysznic. Widzi krew pod prysznicem. U współlokatorki wybite okno. Wychodzi z domu. Dzwoni do matki, chłopaka, właścicielki mieszkania, współlokatorek, na policję. Policja odkrywa zwłoki. I typuje sprawców. Współlokatorki mają bardzo dobre alibi. Najsłabsze ma Amanda. Na komendzie maglują ją przez 3 dni po kilkanaście godzin. Biją. Odmawiają jedzenia, picia, toalety, tłumacza, adwokata. W końcu przyznaje się. Co do obciążenia szefa - to policja pierwsza wymieniła jego nazwisko bo sms:"do zobaczenia" wzięła za umówienie się na zbrodnię. Policja szuka narzędzia zbrodni. Na dwóch nożach w domu faceta Amandy odkrywają DNA Meredith. Ale na ich tępej stronie po środku ostrza. Potem się okazuje że DNA jest za mało do zbadania i nie pochodzi ono z krwi. Prawdopodobnie przeniósł je policjant. Nóż nie był czyszczony bo odkryto na nim ślady chleba. No i najważniejsze - nie pasuje do ran. Na ciele Meredith nie znaleziono DNA Amandy i jej chłopaka. Za to odkryto DNA Guede. W pochwie i na torebce. Odkryto też jego ślady butów. I to powinien być klucz na wolność Amandy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:06 Zapewne USA nie zgodzi się na jej wydanie. I nie zmusi jej do powrotu do Włoch. Dla nich sprawa jest skończona. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Amanda Knox 28.03.13, 17:24 Też uważam, że jej nie wydadzą. Zbyt dużo w tej sprawie wątpliwości. I zbyt mało twardych dowodów. I zbyt sporo nieczystych zagrań ze strony włoskich władz. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:20 Za to odkryto DNA Guede. W pochwie i na torebce. Odkryto te > ż jego ślady butów. I to powinien być klucz na wolność Amandy. powinien? a dlaczego nie jest? Na jakiej podstawie ją oskarżają? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:31 Myślę że laskę rzucono na pożarcie lwom. Jest morderstwo. Nic takiego. Ale zaczynają interesować się nim brukowce. W dodatku także te z UK. Sprawa robi się międzynarodowa. Trzeba urządzić igrzyska. Potrzebne są wiec szybko ofiary dla lwów. Policja czuje lekki ucisk w dołku. Najpierw w przypadku morderstwa sprawdza się najbliższych ofiary. Czyli współlokatorki. Najsłabsze alibi ma Amanda. Więc wzięto ją na magiel. 3 dni przesłuchań. Po kilkanaście godzin. Bez tłumacza. Bez adwokata. Bez jedzenia, bez picia, bez toalety. Bez nagrywania. Z biciem. Każdy by się przyznał. Nawet do zabójstwa którego nie popełnił. Byle to się skończyło. Gorzej że chwyciła to prasa. Ładna, młoda kobieta. Amerykanka. Łakomy kąsek. W areszcie powiedziano jej że ma HIV. Co było nieprawdą. A Amanda zaczęła się zastanawiać kto ją zaraził. Zapisała to w pamiętniku. Pamiętni zarekwirowano i przekazano prasie (sic!!!). Miała 6 kochanków. Oczywiście nie naraz. 3 w ameryce. Na 20 lat. 3 we Włoszech. Ale zrobiono z niej nimfomankę. Potem skojarzono to z Halloween i wyszła im orgia satanistyczna. Pisano że ma "szatańskie spojrzenie". To wystarczyło by ją skazać na 30 lat. Przy braku innych dowodów. Kafka w stanie instatnt. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:09 Dla porzadku napisze, ze Amanda mowi plynnie po wlosku i nie potrzebowala na zadnym etapie tlumacza. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:20 Wprost przeciwnie. W Perugii Amanda studiowala wloski i creative writing, i zeznawala zawsze po wlosku. Fakt, ze dopiero w wiezieniu nauczyla sie wiecej (na tyle, ze po powrocie do US mowila, ze musi na nowo nauczyc sie mowic po angielsku) Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:23 Znowu ktoś napisze , że biedna Knox była bita przez policję..... No i nie mogła brać w tym udziału bo w dzieciństwie nie torturowała zwierzątek.... Marriott i jego PR działa Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:33 Działa nie działa natomiast kompletnie nie rozumiem jednej rzeczy -skoro Knox jest niewinna to po kiego broniący jej (także w necie) z uporem maniaka powtarzają rzeczy nieprawdziwe ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:44 Poproszę o konkrety. O jakich kłamstwach mowa? Poznałem sprawę dość dobrze i wg mnie Amanda i Sollecito są po prostu niewinni. Nie ma dowodów że zabili. Nie ma ich śladów na ofierze i miejscu zbrodni. Mają alibi. Nie mają motywu. Jest inny sprawca. Co jeszcze trzeba by być niewinnym? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:23 Po czterech latach spędzonych tylko wśród osób mówiących po włosku poza odwiedzającą ją przyjaciółką która przeprowadziła się do Włoch... to nic dziwnego. A kreatywne pisane zaczęła po powrocie do Seattle. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Amanda Knox 04.04.13, 15:15 Nie, kreatywne pisanie i wloski studiowala juz w Perugii. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 04.04.13, 15:17 Rozumiem że jest winna znajomości włoskiego i studiowanie w Perugii. Tylko czy za to należy się jej 26 lat więzienia? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 04.04.13, 19:43 Kłamstwo! Amanda zaczęła uczyć się włoskiego na początku wakacji 2007. Aresztowano ją 4 miesiące później. W takim czasie można opanować jedynie podstawowe zwroty. Nie mówiąc o rozmowie z kilkoma policjantami w krzyżowym ogniu pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
blackberry11 Re: Amanda Knox 04.04.13, 21:49 Nieprawda. Amanda Knox zeznawała po włosku po dwóch latach pobytu we włoskim więzieniu, a i wtedy miała przy sobie tłumacza. Co do studiów, to wiesz, że semestr zaczyna się tam wrzesień/październik, a zbrodni dokonano 1go listopada? Myślisz, że ktoś jest w stanie nauczyć się języka obcego w ciągu 6 tygodni do tego stopnia, że rozumie wszystko co się do niego mówi? Proszę, przestań opowiadać bzdury o mówieniu po angielsku po powrocie - to była jedna wzmianka, gdzie Knox podczas konferencji prasowej zaraz po przylocie do USA powiedziała, że rodzice przypominają jej, żeby mówiła po angielsku, bo ciągle się zapomina. Ot, cała historia. Odpowiedz Link Zgłoś
man_po_prostu_man Tanebo 27.03.13, 23:04 skąd masz pewność, że właśnie tak było??? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Tanebo 27.03.13, 23:09 Głównie z uzasadnienia wyroku apelacyjnego i z analiz. Scenariusz skreśliłem sam. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Tanebo 27.03.13, 23:51 Tu jest ciekawy filmik. Chodzi mi o zdjęcia nie o treść bo jest w języku francuskim. Ale są zdjęcia z wnętrza domu. Coś zwróciło moją uwagę. Plamy. Większość ludzi myśli że zaschnięta krew jest czerwona. Tak naprawdę ma kolor od rdzawego do brązowego. Nie każdy skojarzy taką plamę z krwią. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Tanebo 28.03.13, 00:04 > Nie każdy skojarzy taką plamę z krwią. ale policjanci i inni śledczy na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Tanebo 28.03.13, 00:11 Tylko wiesz, Amandzie zarzucali że nie zauważyła plam krwi gdy się kąpała. Laik zobaczy brunatną plamę. Nie musi skojarzyć ją z krwią. Sprawa w ogóle szyta jest grubymi nićmi. Włosi są mocno antyamerykańscy. Było to zresztą widać w wywiadach udzielanych przez prokuraturę. Padały wręcz stwierdzenia że amerykanie nie powinni się panoszyć we Włoszech. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Tanebo 28.03.13, 08:43 Plamy. Większość ludzi myśli że zaschnięta > krew jest czerwona. Tak naprawdę ma kolor od rdzawego do brązowego. Nie każdy > skojarzy taką plamę z krwią. Zapewniam Cię, ze kobiety wiedzą, jakiego koloru jest zaschnięta krew i nie, nie sadza, że czerwona. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Tanebo 28.03.13, 08:47 Tylko że skazano na tej podstawie głupią amerykańską owcę na 30 lat pierdla. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Tanebo 28.03.13, 08:52 Nie tylko na tej podstawie. I wyrok zostal uniewazniony. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Tanebo 28.03.13, 08:58 Tylko na tej. Jakie są inne dowody? Nie ma. Żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:31 sprawe kojarze ale niezbyt dobrze w ogóle to na jakiej podstawie ja oskarzyli wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:33 W sumie to tylko na podstawie przyznania się do winy po 14 godzinach przesłuchania bez adwokata, tłumacza, jedzenia, picia, toalety i biciu. Też byś się przyznała. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 27.03.13, 21:49 Z tego co ja sie orientuje to ona ani jej chlopak nigdy sie nie przyznali do winy. A podstawa do oskarzenia bylo dna Amandy i Meredith na nozu nalezacym do chlopaka Amandy oraz slady dna Amandy na biustonoszu Meredith. Potem, w drugiej instancji te dowody zostaly uniewaznione bo byly jakies bledy w procedurze i dzieki temu Amanda i jej chlopak zostali uwolnieni od zarzutow. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 27.03.13, 22:32 No właśnie odwrotnie. Wzięto ich oboje na komisariat. Każdemu powiedziano że drugie nie potwierdza jego alibi. I że policja ma 100% dowody że to ono. Stara zagrywka policji. Co do DNA - na miejscu zbrodni odkryto DNA tylko Guede. W pochwie i na torebce Meredith. Nie było tam DNA Amandy. Ani jej chłopaka. Czyli ich tam nie było. Na nożu kuchennym chłopaka odkryto DNA Meredith. Na tępej stronie, mniej więcej po środku. I to DNA nie pochodzi z krwi. W drugim badaniu DNA nie znaleziono. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Amanda Knox 27.03.13, 22:48 Mysle, ze jest winna - od poczatku tak myslalam. Stany jej pewnie nie wydadza ale jesli zostanie skazana we Wloszech to nie bedzie juz pewnie mogla nigdy postawic stopy w EU. Podejrzewam zreszta, ze w tej chwili juz nic nie da sie dowiesc for sure. A na niej zawsze zostanie odium morderczyni i w sumie to jest pewnie najwieksza/wystarczajaca kara. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 27.03.13, 22:50 Dziwią mnie opinie ludzi którzy obarczają winą nawet jeśli dowody wskazują coś zupełnie innego. Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Amanda Knox 28.03.13, 04:43 Są dowody, że okno było wybite od środka. Są dowody w postaci krwi Meredith na staniku, którego Amanda nie zdążyła wrzucić do pralki. Bo w momencie przybycia policji pralka kończyła właśnie prać. Ponadto mieszkanie przed przybyciem policji zostało wyczyszczone chlorem i np. pokój Amandy nie nosił żadnych śladów DNA Amandy, tak dokładnie został wyczyszczony. Chlorem zakupionym przez słodką parę, co zostało potwierdzone. I jeszcze mnóstwo innych rzeczy tam było, nie mam czasu tego teraz wypisywać. Guede został skazany, bo a) nie miał na adwokatów, b) zgodził się na proces w innym trybie niż ci dwoje (z powodu wskazanego w a), c) został kozłem ofiarnym, dobrze zastraszonym przez adwokatów i rodziny słodkiej pary. Wydaje mi się, że Amanda jest winna, a przeboje z wyrokiem są wynikiem wyłącznie tego, że policja mocno spieprzyła robotę w wielu aspektach i adwokaci rzeczywiście mają się czego czepiać. Dużo materiału dowodowego musiało zostać odrzucone w efekcie złej pracy policji. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:23 Po pierwsze okno zostało do środka. Na podłodze są odłamki szkła. Po drugie - nie na staniku a na odciętej zapince. Sęk w tym że zapinkę znaleziono bodaj 17 dni po zbrodni. Pod stertą ubrań. I co gorsza policja przechowywała ją w słoju z płynem dezynfekującym. Czym całkowicie zniszczyła dowód. Stanika nie ma w spisie dowodów. Co do czyszczenia - na miejscu nie znaleziono środków czyszczących. W domu Sollecito znaleziono półtora butelki wybielacza ale jego gosposia zeznała że od jej odejścia nic nie ubyło. Ano Amanda ani Sollecito nie kupili żadnego środka w sklepie. Sprzedawca przypomniał sobie o tym rok po zdarzeniu. Ponoć Amanda miała w czerwonym płaszczu kupować rano wybielacz. Przejrzano monitoring ze sklepu. O tej porze nikt niczego nie kupował. Amanda nigdy nie miała czerwonego płaszcza. A sprzedawca przypomniał sobie w/w fakty podczas wywiadu z reporterem. No i najważniejsze - jak wyczyszczono podłogę ze śladów Sollecito i Amandy a pozostawiono ślady Guede? Tak naprawdę o chlorze wiemy tylko i wyłącznie z zeznań policjantów którzy wyczuli go węchem. Po trzecie - w pokoju Amandy znaleziono ślady Amandy. Nie znaleziono żadnych innych śladów. W pokoju Meredith znaleziono jej ślady. I żadne inne. W pochwie Meredith i na jej torebce znaleziono ślady Guede. Jego ślady odkryto też w łazience i pokoju przez który się włamał. Po czwarte - Guede zgodził się na proces przyspieszony. Był sądzony jako współwinny. Gdyby nie ta para dostałby czapę. Tak dostał 16 lat. I jest agresywnym przestępcą. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 06:48 Nie, nie jestem pewna. Mialam ten proces codziennie w wiadomosciach na Rai. Oni sie nigdy nie przyznali, przynajmniej oficjalnie i przed sadem staneli jako niewinni. Guede sie przyznal i dostal 16 lat a oni nie i dostali po 30. >I to DNA nie pochodzi z krw Nie, nie ma pewnosci, ze to to dna pochodzi z krwi. A to co innego niz stwierdzenie, ze z krwi nie pochodzi. No i jest dna na biustonoszu dokladnie w miejscu w ktorym przeciety zostal nozem. Poza tym slady krwi mieszane Amandy i ofiary byly tez w mieszkaniu co nie dowodzi jej winy ale na pewno obecnosci na miejscu zbrodni. Chlopak Amandy klamal policji co do sposobu spedzenia tej nocy. Zostalo udowodnione ze nie siedzial w necie i nie rozmawial z ojcem przez telefon. Nie wiem jak mozesz byc tak pewna ze ta dziewczyna nie ma nic wspolnego ze zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:32 Po pierwsze - ten nóż nie pasuje do ran. DNA na nim znaleziono po tępej stronie po środku ostrza. Jest go tak mało że za drugim razem nie starczyło go do badań. Na ostrzu są cząstki chleba i sera. Więc nóż nie był czyszczony. Nie ma krwi. Jak to możliwe? Po drugie - co dziwnego że są tam ślady Amandy - mieszkała tam. Co do alibi - pojawiły się wątpliwości. Capezzali słyszał kroki dwóch osób. Ale nie widziała ich. Skąd pewność że to Amanda i jej chłopak? To mógł być Guede i jego wspólnik. Ale Capezzali ma podwójne szyby w oknach. Jej zeznanie jest więc wątpliwe. Parę ponoć widział pewien facet. Mieli na twarzach maski. Ale - zeznał też że na ulicach było pełno ludzi a po ulicach jeździły autobusy wożące dzieciaki do dyskotek. Tak było dzień wcześniej w Halooween. Poza tym świadek jest wieloletnim heroinistą. Nie słyną oni z wiarygodności. Widzisz, przeczytałem uzasadnienie wyroku. Przeanalizowałem dowody. I na tej podstawie jestem pewien na 101% że została wrobiona. Nie powiązano jej w żaden sposób z miejscem zbrodni. Nie znaleziono tam jej DNA, włosów, odcisków. Nie ma narzędzia zbrodni. Z przestępstwem wiąże ją tylko i wyłącznie jej odwołane i wymuszone przyznanie do winy. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:12 Skoro tak dobrze znasz sprawe to powinnas wiedziec, ze Amanda nie potrzebowala tlumacza, bo swietnie zna wloski. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 04.04.13, 13:14 To po co miała tłumacza podczas przesłuchania? Odpowiedz Link Zgłoś
man_po_prostu_man Re: Amanda Knox 28.03.13, 00:38 Mówisz, że Włosi są mocno antyamerykańscy. A wyobrażasz sobie jak wyglądałby ten proces w USA? Gdyby np. Włoszka, Polka czy Brytyjka była oskarżona o zabicie obywatelki amerykańskiej. Z takimi poszlakami już dawno by siedziała ( lub co gorsza oczekiwała na zastrzyk ). Oczywiście nie jestem żądny krwi Amandy. Zbyt wiele tu wątpliwości aby skazać dziewczynę na więzienie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:34 Słuchałem wypowiedzi prokuratora który wprost mówił że chce pokazać amerykanom gdzie ich miejsce. Tylko że zrobił to wycinając lasce najlepsze lata z życiorysu. Potem w inne sprawie został skazany za nadużycie władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:43 Z ciekawosci tez bym posluchala. Daj linka. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:56 Ja oglądałem to w TV. Nie wiem czy ktoś to wrzucił na neta. Ale poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:54 Takie slowa z ust prokuratora musialy niezly szum zrobic Na pewno latwo bedzie odszukac. Jestem ciekawa jak to doslownie lecialo Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:57 Tylko wiesz, materiałów tv na ten temat jest w 3 dup... bo media miały wtedy sraczkę. A moja włoszka która mi to tłumaczyła też nie będzie tego szukać bo ja mam na to ochotę. Trzeba trochę pobrzęczeć, zanieść czekoladki... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:59 A rozumiem, to bylo tlumaczenie-streszczenie. Wiec wszystko jasne A co do zrodla to wystarczy przeczytac materialy powaznej gazety a nie jakiegos Gente lub Chi Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:03 Niezupełnie. W gronie znajomych mam sporo włochów. I oglądałem to w ich towarzystwie. Na moje życzenie przetłumaczyli mi to z włoskiego na polski w prost. Tylko że to była tv. Nie pamiętam jaki program i kiedy. To utrudnia robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:09 To ja ci powiem ze mnie nikt niczego nie musial tlumaczyc Zdanie mam wyrobione , nie w sprawie winy czy niewinnosci Amandy lecz na temat istnienia pewnych okolicznosci , ktore moga wskazywac na Amande, na podstawie oryginalow Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:20 O jakie dowody ci chodzi? Nie pisalam o zadnych dowodach. Masz jakies rewelacje, o ktorych w glownych wiadomosciach tv ani w czolowych dziennikach nie informowano choc proces obszernie komentowano przez kilka miesiecy. Przytaczasz jakies slowa prokuratora a okazuje sie potem ze to luzne tlumaczenie-streszczenie rewelacji z jakiejs plotkarskiej popoludniowki lub tv sniadaniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:22 Chodzi mi o twoją wypowiedź:"Zdanie mam wyrobione , nie w sprawie winy czy niewinnosci Amandy lecz na temat istnienia pewnych okolicznosci , ktore moga wskazywac na Amande, na podstawie oryginalow". O jakie okoliczności chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:52 No wlasnie ale to nie sa dowody To jest moje zdanie na ten temat. Slady krwi Amandy i meredith w lazience, slady na biustonoszu i nozu. Sa to dowody obalone w drugiej instancji i na tej podstawie zostali uniewinnieni. Ale z kolei sad trzeciej instancji uznal, ze nie bylo podstaw do uniewaznienia tych dowodow. No uwzial sie sad na te biedna amerykanska owieczke. Poza tym jest sprawa klamstw Sollecito, ze tej nocy siedzial w necie i gadal dlugo z ojcem przez komorke. Jakby nie bylo podejrzenia jakies wzbudza. Nigdzie nie twierdze, ze Amanda jest winna. Uwazam tylko, ze pewne podstawy zeby podejrzewac ja i jej chlopaka sa. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:11 Sory, ale na podstawie dna na nozu, biustonozu, wymieszanej krwi w lazience i kombinacji z alibi jak najbardziej mozna skazac. I tak bylo w przypadku Amandy: dopoki dowody byly wazne to dostala 30 lat, druga instancja dowody uniewaznila, nie bylo podstaw do skazania wiec ja uniewinniono. Trzecia instancja natomiast uznala ze nie bylo przekonywujacych podstaw do obalenia tych dowodow. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:18 Po pierwsze - nóż nie pasował do ran Po drugie - DNA nie było. Prawdopodobnie to które było podczas pierwszego procesu dowodem było naniesione przez techników. Świadczy o tym choćby jego umiejscowienie - na tępym miejscu noża po środku. Tam gdzie prawdopodobnie chwycił nóż technik spodziewając się że DNA tam właśnie nie będzie. Tylko że nie zmienił rękawiczek... Co do DNA z zapinki - to go po prostu nie ma. Zostało zniszczone w labolatorium. Jeśli jakieś było. Po trzecie - brak alibi nie jest dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Amanda Knox 28.03.13, 01:17 Nie kupuje tego. Brak jakichkolwiek dowodow, motywu. Ze niby seksualne zabawy panstwo sobie urzadzali. Jaaasne, juz chce mi sie wierzyc. Dziewczyna i chlopak z dobrego domu urzadzaja sobie zabawy z jakims oberwancem i morduja dziewczyne. Jedzie mi tu czolg... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 06:52 Ta, bo ludzie z dobrych domow zbrodni sie nie dopuszczaja. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 06:56 Zwlaszcza ze byli pod wplywem narkotykow. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:38 Masz dwadzieścia lat. Jedziesz do innego kraju. Czy z poznanym trzy dni wcześniej dilerem planujesz mord na tle seksualnym? Amanda przed Włochami miała trzech chłopaków. Jak na amerykankę to zakonnica. No i najważniejsze - nie ma żadnych śladów że kiedykolwiek cokolwiek łączyło ją z Guede. Ani jej chłopaka. Nie ma telefonów, nie ma świadków którzy by ich widzieli. Nic nie świadczy o spisku. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 07:42 To nie bylo zaplanowane morderstwo A ty skoro jestes taki biegly i obeznany w sprawie i wystarczylo ci przeczytanie uasadnienia wyroku zeby stwierdzic z cala pewnoscia ze Amanada jest niewinna powinienes zaproponowac jej uslugi. Jej prawnicy to sa pewnie jakies lamagi skoro odsiedziala niewinnie 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:06 Skoro nie było zaplanowane to dlaczego usunięto tak dobrze ślady? To sprzeczne. Druga sprawa - jeśli nie uzasadnienie to co? Ta sprawa zainteresowała mnie tak bardzo dlatego bo przypadek tej dziewczyny to kafkaesk w stanie czystym. Bez dowodów skazano ją na 30 lat. Dlaczego? By brukowce miały nakład. Sędzia podczas pierwszego procesu był stronniczy. Nie dopuścił żadnego wniosku obrony. Za to dopuścił wszystkie wnioski oskarżenia. Przykład - prokurator pokazał zdjęcie łazienki. Całej czerwonej od środka wykrywającej krew. Prokurator pytał jak to możliwe że Amanda tego nie zauważyła. Sęk w tym że ten środek zawsze jest czerwony. Więc na ścianach nie było krwi. Obrona chciał pokazać zdjęcia sprzed jego użycia. Było na nich tylko kilka brunatnych plam. Sędzia nie zezwolił. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:50 A ja nie sadze ze to kafka. Na podstawie doniesien w prasie uwazam, ze podstawy do podejrzen byly i sa. Moze i sedzia byl stronniczy, nie wiem ale w drugiej instancji uniewazniono wyrok i to tez bylo bardzo dyskusyjne. Sad trzeciej instancji nie bez powodow dopatrzyl sie podstaw do wznowienia postepowania. Co do antyamerykanskich Wlochow to ja przede wszystkim zauwazylam, ze dziennikarze amerykanscy omal sie nie posrali w obronie Amandy. Histeria kiedy byl proces byla niezla. I to za ich sprawa proces byl medialny i na lamach brukowcow. Jakos w przypadku guede tej histerii ani medialnosci nie bylo. Nawet Sollecito sadzony razem z Amanda nie cieszyl sie rownym z nia zainteresowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:54 > To nie bylo zaplanowane morderstwo Jasne. Guede sie ot tak nawinal, a mloda para zapalala do niego zadza urzadzenia malego seksi parti bo on taki seksowny byl, a wiadomo, ze kazda mloda biala Amerykanka marzy o spotkaniu na seks z takim Guede z baru i w ogole to sa normalne zabawy dzieciakow w tym wieku. No generalnie wszyscy studenci na wymianie sie tak bawia. Zeby zadosc uczynic nagromadzeniu nieprawdopodobnosci to jeszcze przy okazji przypadkowo poderzneli dziewczynie gardlo. Hollywood by tego nie wymyslil, przysiegam. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:59 No co ty. Wypominali jej że uśmiecha się na procesie. A prawda była tak że za nią siedział rodzina. Więc gdy się odwracała to uśmiechała się do matki. Tylko że za rodziną siedzieli reporterzy i wtedy robili jej zdjęcia. W necie jest mnóstwo zdjęć uśmiechniętej Amandy. I zawsze odwraca się przez ramię. Prasa po prostu urządziła nagonkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 11:29 Jednym z podlejszych zagrań prokuratury było zagranie z HIV. W więzieniu powiedzieli jej że jest zarażona. Co nie było prawdą. Amanda zaczęła zastanawiać się kto ją zaraził. I zapisała to w pamiętniku. A pamiętnik następnego dnia zarekwirowano. Najlepsze jest że trafił on od razu do... gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Amanda Knox 28.03.13, 12:42 Pamietam, pamietam, te historie o jej rzekomej rozwiazlosci i tym, ze lubila seks, ze pewnie byla nimfomanka i ze nawet trzymala pamietnik, w ktorym wszystko opisywala... Bo to takie nienormalne, ze 20latki pisza pamietniki i uprawiaja seks, nie? A ze nimfomanka, to od razu wiadomo, ze seks party itp. itd... Bzdury wyssane z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 12:49 Jak na amerykańską dwudziestolatkę trzech facetów to nędza. Przeciętna ematka ma w tym wieku więcej. Potem trzech włochów. Jeden poznany w pociągu (nie przespała się z nim w pociągu). Drugi był kuzynem faceta Meredith. A trzeci to wiadomo. Też mi rozwiązłość. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Amanda Knox 28.03.13, 12:56 A tu nagle na scene wkracza Guede i nagle dziewczyna zapragnela seks party... Dobre Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 13:02 No przecież każda biała kobieta marzy o orgii z murzynem. Najlepiej z inną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 29.03.13, 06:41 Nie ma to jak poczytac fajnego szmatlawca Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 29.03.13, 07:16 Pewnie. Jest ładna, może trochę nie rozgarnięta. Tylko że ona przesiedziała cztery lata w pierdlu za całkowitą niewinność. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 29.03.13, 18:17 Tu jest bardzo ciekawy artykuł o ludziach piszących o Amandzie. A każdy polak myśli że agresja i paranoja na forach internetowych to polski wynalazek... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 31.03.13, 20:11 Dla mnie ta sprawa ma głębszy sens. Dla niektórych jest to fajna historyjka z gazety. Która zdarzyła się daleko i mnie nie dotyczy. Tylko czym ta dziewczyna zasłużyła na 30 lat więzienia? Nie zabiła bo nie ma żadnych na to dowodów. Dziwnie się zachowywała? Czyli jak? Śmiała się gdy powinna płakać? Wczoraj zmarł mój sąsiad. Piętro niżej. Nie obeszło mnie to. Obcy człowiek. Jestem winny? Największym jej błędem było to że odpowiadała pytanie zamiast nie odpowiadać i czekać na adwokata. Tylko że była na wymianie studenckiej. Czy ktoś jadący na wakacje za granicę studiuje prawo karne tego państwa? A przecież przypadki jak widać chodzą po ludziach. To pierwsze mnie dotknęło. Drugą rzeczą która jest wg mnie ważna to brak dowodów. Czyli że można zniszczyć życie bez żadnego uzasadnienia. Bo ktoś się pomylił. Sporo jest ludzi którzy prowadzą ryzykowne życie. Ale nie mieści się w moim światopoglądzie że można zniszczyć niewinnemu człowiekowi życie ot tak. Boję się ża następnym razem ja spotkam jakiegoś prokuratora idiotę. A skoro tak to taki świat lepiej żeby nie istniał. Odpowiedz Link Zgłoś
vre-sna Re: Amanda Knox 31.03.13, 20:45 Tak, to prawda, nikt nie studiuje prawa jadąc do innego kraju. Tyle, że amerykanie akurat maja wiele absurdalnych obostrzen, czesto absurdalne przepisy są podstawą do uznania kogoś za winnego. Uwazam, że to powinno rozwijac instynkt zachowawczy w przypadku kontaktu z wymiarem sprawiedliwosci. Dla mnie ta sprawa jest tak samo śłiska jak przypadek Wasniewskich. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 31.03.13, 20:57 Tylko że w ludziach drzemie taka chęć poczucia że ktoś został ukarany. Nieważne czy jest winny czy nie. Uważam że z Waśniewską jest podobnie. Nie śledziłem śledztwa w tej sprawie ale zdaje się że poza jej przyznaniem się to poszlak nie ma wiele. A w procesie Knox nie ma żadnych. I to mnie właśnie przeraża. Że mimo tego można kogoś skazać. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Amanda Knox 31.03.13, 21:21 W sprawie Waśniewskiej poszlak jest sporo, mogą się okazać niewystarczające do skazania na dożywocie, czy 25 lat. Poza tym brak w tej sprawie innego tropu - w sprawie Amandy był on widoczny praktycznie od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo In dubio pro reo 31.03.13, 21:35 "In dubio pro reo" to najczęściej łamana zasada. W sprawie Waśniewskiej też jest podobnie. Wielu przyznało sie choć nie popełniło przestępstwa. By kryć innych. Lub wydawało im się że to zrobili. Pamięć ludzka jest bardzo dziwna. Raz musiałem uczestniczyć w rysowaniu portretu pamięciowego. Później widziałem portrety narysowane przez innych świadków. Były zupełnie różne. Natomiast to że ktoś sprawdzał ceny trumien nie oznacza że zabił. Konieczny jest "łańcuch poszlak". Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: In dubio pro reo 31.03.13, 21:43 Tych spraw nie ma jak porównać - poza tym sprawa wciąż jest w toku, wątpliwości zostaną pewnie wzięte pod uwagę, 25 lat podejrzewam nie dostanie, możliwe, że w ogóle pójdzie siedzieć za nieumyślne spowodowanie śmierci. Ale w sprawie Waśniewskiej istnieją poszlaki i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że wyglądało to tak, jak ustaliła prokuratura. I nie kieruję się tutaj opiniami pań z targu. To, że zrobiono tutaj polowanie na czarownice to inna sprawa. Brakuje mi też uczciwej dyskusji nad przyczynami tej sytuacji - nie depresji ciążowej, bo w tą nie wierzę, ale o tym, że nie każda kobieta powinna być matką. Poza tym, to sorry, ale Waśniewska się podłożyła sama. Jakby nie narobiła tego cyrku z porwaniem, to mogła wyjść z tego pachnąca jak lelija. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: In dubio pro reo 31.03.13, 21:48 Dokładnie. Ale coś burzyło się we mnie gdy każdy kto mówił o sprawie (a swego czasu była bardzo głośna) rzucał kamieniami w Waśniewską. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: porażają mnie twoje argumenty 31.03.13, 21:45 Dlaczego? Tam nie ma żadnych dowodów. Na miejscu zdarzenia nie znaleziono śladów skazanych. Żadnych. Gdy Amanda się przyznała do domu jej chłopaka poszli policjanci. Jeden otwarł szufladę. Jeden nóż "mocniej się błyszczał" więc go zbadał. I okazało się że jest tam 5 (słownie pięć) komórek Meredith. Nie zbadano reszty noży. Nie zbadano noży w domu gdzie doszło do morderstwa. A nóż na którym były komórki nie pasuje do ran. Oboje oskarżonych ma alibi na czas morderstwa. Nie ma żadnego motywu. Chłopak jest synem bogatego urologa. Amanda w dniu morderstwa miała na koncie 4 tys. dolarów. Amanda nie była wyuzdana. Miała do dnia morderstwa 6 facetów. Nie znała Guede. Dlaczego więc miałaby z nim urządzać orgię? Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: porażają mnie twoje argumenty 31.03.13, 22:00 Ale dlaczego co? Dlaczego się wypowiadasz jak nie ciebie się czepiam Nie odnoszę się do winy i dowodów tylko do argumentów typu bo to dziewczyna z dobrego domu..no fajne argumenty,normalnie bo jak dziewica to na pewno święta...normalnie jedzcie tam i powiedzcie jak było. Mam wrażenie że wiecie lepiej niż sama Amanda. Dobrze jednak, że sady nie opierają się na dobrym domu, 6 facetach w życiu jako wyznaczniku wyuzdania..Tak ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: porażają mnie twoje argumenty 31.03.13, 22:11 To nie jest głupi argument. Wiesz jak się szuka sadystycznych morderców? Zwykle zaczynają w szkole od dręczenia zwierząt i kolegów. Nie zaczyna się z grubej rury od satanistycznej orgii grupowej połączonej z morderstwem. A dziewczyna która w wieku 20 lat miała 3 facetów nie pójdzie do klubu swingersów. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:50 Myślę, że skoro już jest osoba skazana za to morderstwo proces Amandy Knox to klasyczne polowanie na czarownicę. Nawet pasuje: młoda i ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:55 Młoda, ładna, amerykanka, lubi seks. Brakuje tylko jej miotły i można by ja na stos rzucić. A najlepsze jest to że na procesie apelacyjnym Guede czterech współwięźniów zeznało że Guede nigdy do winy się nie przyznał. Mówił też że Amanda i jej chłopak nigdy nie brali udziału w przestępstwie. Że zostali wrobieni. Sam Guede tego nie mógł zeznać bo zeznań zabroniła mu... włoska prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 08:57 Moze od razu wklejaj linki do zrodla tych rewelacji Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:00 Nie ma tak łatwo. Jeszcze nie zainstalowali you tube na salach sądowych. Tu masz materiał. Niestety po włosku i bardzo słabej jakości. Meredith, Rudy accusa Amanda e Raffaele, ecco le dichiarazioni dei tre Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:10 I na podstawie slabo czytelnego nagrania bez transkrypcji wyrobiles sobie opinie na temat stronniczosci sedziego, prokuratora i Guedego? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:13 Zadziwia mnie twoja pewność co do tego, co dokładnie się wydarzyło. Powinieneś się tam zgłosić ze swoimi analizami kryminalistycznymi, bo się marnujesz na ematce. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:19 Pisałem pracę z prawa. Chciałem jako główny motyw wpleść kafkasek. Ale nie znalazłem dobrego głównego bohatera. Rubin Carter był brany pod uwagę ale zrezygnowałem. A potem ta sprawa wypłynęła i jest wręcz idealna. Niestety za późno. I tak. Jestem pewien. Jak mało w której sprawie. Wiesz co mnie tak naprawdę rusza? To że ta głupia amerykańska owca naprawdę nic nie zrobiła. To był całkowity przypadek. Tym samym może to spotkać każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:53 Nadal nie rozumiem twojej pewności. Można mieć wątpliwości, ale być PEWNYM? Pozwolisz, że będę mocno sceptyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 09:58 Tylko czy na czyjejś niepewności można kogoś wtrącić do pierdla na 30 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:03 Ja jej tam nie wsadziłam. I nie mam zdania w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:12 Nikt jej nie wtracil na 30 lat. Na chwile obecna jest niewinna. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:19 Tylko kilka milionów włochów uważa że zabiła. Chyba była nawet mowa o karze śmierci. Ale nadal czekam na tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:24 Chyba zartujesz, no i co z tego co mysla lubujacy sie w takich historiach czytelnicy brukowcow? Powazna prasa typu Republica czy Corriere della sera sa wyraznie pro Amanda. Chyba była nawet mowa o karze śmi > erci. No tu zes pojechal. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Amanda Knox 28.03.13, 10:37 Pojechali to Włosi. Zdarzają się błędy w procedurach. Ktoś coś źle zrobi. Pierwszy raz zetknąłem się ze sprawą w której nie ma żadnych dowodów na oskarżonego a wręcz można policję podejrzewać o złą wolę. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Amanda Knox 04.04.13, 11:40 A ja się zastanawiam czy przypadkiem kampania PR Marriotta nie działa również w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Dezinformacja w sprawie Knox 04.04.13, 13:49 Abstrahując od sprawności włoskiej policji może warto wskazać szereg falsyfikacji z których niektóre wprowadzone zostały do sprawy głownie przez obronę Knox oraz koordynującą działania "pijarowskie" agendę Marriotta. Niewinny nie musi korzystać z takich metod Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Dezinformacja w sprawie Knox 04.04.13, 13:55 Zapominasz o tym że włoscy policjanci i prokurator od początku udzielali wywiadów telewizyjnych w których mówili o winie oskarżonych. To nie jest złe? Ale złe jest to że obrońcy to robią... Czy normalną procedurą jest że mówi się oskarżonemu że jest chory na HIV (co nie jest prawdą), a następnie konfiskuje się jej pamiętnik? Mało tego. Czy normalne jest że ten pamiętnik następnego dnia trafia w ręce dziennikarzy którzy cytują nazwiska jej kochanków? Których wymienia bo zastanawia się kto ją zaraził. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Falsyfikacja nr 1 04.04.13, 14:14 Jedną z dróg obrony Knox (poprzez dodatkową defamację działań Włochów , którzy co tu ukrywać popełnili szereg błędów) było utrwalanie w opinii publicznej wizerunku ofiary policyjnego przesłuchania , bitej , pozbawionej wody , pożywienia i dostępu do toalety. Twierdzenia te są pozbawione podstaw. Nadto , jako fałszywe oskarżenia, stały się podstawą dodatkowego oskarżenia samej Knox jak i jej ojca przez włoską policję (zarzut -"callunia").Warto dodać ,że postępowanie wykazało w tej materii kłamstwa Knox i jej ojca skończyło się wyrokami.Przez "fanów" Knox ta falsyfikacja jest powtarzana do dzisiaj.Nawiasem mówiąc Knox posunęła się nawet do oskarżania urzędników więziennych o molestowanie seksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 1 04.04.13, 14:19 Czyli kilkunastogodzinne przesłuchanie to norma? Czy może takich przesłuchań nie było. Bo zdaje się że sami policjanci przyznali że przesłuchania tyle trwały. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 1 04.04.13, 14:19 Poza tym co to wnosi do winy oskarżonych? Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 2 04.04.13, 14:24 Pierwotnie sądziłem ,że to autorski pomysł tutejszy ale spotkałem to także gdzie indziej. Warto to podnieść .Dotyczy motywu. Twierdzi się tu i tam ,że współudział Knox i Sollecito w nieomal sadystycznej jatce nie jest prawdopodobny bo sadystyczni mordercy zaczynają swoje ekscesy w dzieciństwie (koledzy , zwierzątka itp). Fałsz.Twierdzenia takie odnoszą się bowiem do zabójców wielokrotnych , działających w schemacie "zabójstwa zorganizowanego" Zabójstwo Kercher to typowa zbrodnia niezorganizowana. Oskarżenie nigdy nie twierdziło inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 2 04.04.13, 14:56 OK. Zbrodnia bez premedytacji. To dlaczego na miejscu zbrodni nie ma śladów Amandy i Sollecito? Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 3 04.04.13, 16:00 W różnego typu opiniach forumowych "fanów Amandy" spotykamy tendencję do prezentowania uproszczonej , rzekomo w pełni spójnej , teorii o jednoosobowej zbrodni Guede. Fałsz. Otóż, poza wysublimowanymi technikami badania DNA, medycyna sądowa dysponuje fundamentalnymi narzędziami polegającymi na analizie rozkładu obrażeń , ich głębokości itd.Wnioski wynikające z tego są niebywale ważne i niespodziewanie precyzyjne. Ustalono ( i obrona Knox nigdy na wszelki wypadek nie tykała tematu) ,że rozkład i głębokość obrażeń Kercher jest typowa dla sytuacji w której instynktowna obrona własna jest silnie ograniczona. Może to mieć miejsce gdy ofiara jest niezdolna do większego wysiłku (choroba , intoksykacja) - nic z tego nie dotyczyło Kercher lub napastnik ma wspólnika.Tak wskazuje elementarna analiza sądowo-lekarska w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 3 04.04.13, 16:14 OK. Po kolei. Po pierwsze - biegli nie ustalili czy napastnik był jeden czy było ich kilku. Również tego nie wykluczono. Jeśli jest inaczej to poproszę namiary na tą ekspertyzę. Bo w sądzie nawet oskarżenie tego nie twierdziło. Po drugie - Meredith miała 47 "obrażeń ciała". W tym 3 rany od noża. Sporo. Mimo to nie stwierdzono obecności na miejscu Amandy i Sollecito. Oskarżyciele Amandy wysuwają przypuszczenia że usunęła ślady. Pozostawiając ślady Guede? Absurd. To może ubrała się w kombinezon? A skąd go wzięła? Zresztą sam stwierdziłeś że nie było premedytacji... Po trzecie - skoro przyjmujemy że były tam inne osoby to dlaczego akurat Amanda? Przecież Guede mógł mieć wspólnika. A nic nie świadczy o tym że była to Amanda. Ci ludzie po prostu się nie znali. Nie dzwonili do siebie, nie spotykali nie pisali listów, emaili. Telepatia? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 3 04.04.13, 19:53 A propos wspólnika. Ciekawym kandydatem jest Hekuran Kokomani. Zeznał że widział Amandę z chłopakiem w dniu morderstwa. Ale jego zeznania mają luki jak Rów Mariański: - zeznał że gdy ich widział padało. W dniu morderstwa nie było deszczu; - zeznał że Amanda ma szparę między zębami - nieprawda - zeznał że Amanda ma rodzinę we Włoszech - nieprawda - zeznał, że jechał drogą, na której zobaczył duży czarny worek na śmieci, który nagle zmienił się w Knox i Sollecito i Knox zagroziła, że zrobi mu krzywdę, na co ten zareagował w ten sposób, że rzucił w nią oliwkami i telefonem komórkowym, potem znikąd pojawił się Guede, który powiedział, że nóż jest potrzebny, żeby pokroić tort urodzinowy koleżanki. Nie wiem jak to skomentować. Halucynacje? - nie był pewien kiedy dokładnie ich widział. Zeznał że na ulicach była młodzież która na twarzach miała maski a autobusy woziły ich do dyskotek. Tak było 31.10. a nie 01.11 Natomiast ciekawe jest inne zeznanie mechanika który został wezwany do odholowania innego auta na tej ulicy jakiś czas wcześniej. Zeznał on że widział on ciemne auto podobne do auta Kokomaniego przed otwartą bramą lecz nie było w nim kierowcy. Gdzie było Kokomani? Odpowiedz Link Zgłoś
blackberry11 Re: Falsyfikacja nr 3 04.04.13, 21:33 Widać, że bruford naczytał/a się na hejterskich stronach o pijarze Knox, o Marriocie i o innych bzdurach typowych dla osób, które marzą, by Knox była winna, ale doskonale wiedzą, że nie istnieje żaden, choćby najmniejszy, dowód mówiąc o jej winie. To samo dotyczy Raffaele Sollecito. Czy możesz przytoczyć tę analizę sądowo-lekarską, jak to nazywasz? Jakiś konkretny dokument masz na myśli, autor, data? Czy jesteś świadomy/świadoma, że podczas zarówno pierwszego jak i drugiego procesu Knox/Sollecito NIKT nie zeznał z pewnością co do tego czy mógł być jeden napastnik czy wielu? Oczywiście, pomijam opinię prokuratora, który ślepo bronił swojej absurdalnej wersji wydarzeń, bez względu na to, jak idiotycznie ona brzmiała. Eksperci prokuratury nie wykluczyli, że mógł być jeden napastnik, zatem pytam raz jeszcze - jaki dokument masz na myśli? Obrona Knox wielokrotnie odnosiła się do tej tematyki. Nie wiem skąd informacje, że było odwrotnie. Proponuję doczytać. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 4 05.04.13, 09:47 Zanim napiszemy o falsyfikacji nr 4 słówko o "fanach Amandy" rzekomo "analizujących dowody". Otóż nie jest moim zamiarem dyskutowanie z nimi jako ,że dyskusja z osobami wzmiankującymi "o hejterstwie" to poziom portali dziecięcych. Nadto jaki sens ma dyskusja z kimś kto rzekomo "analizował dowody" tylko nie zadał sobie trudu przeczytania wniosków z sekcji zwłok. Ale do rzeczy. Falsyfikacja nr 4 polega na przypisywaniu ludziom wątpiącym w śnieżnobiałą niewinność amerykańskiej dziewoi ,z automatu niejako , zgody z wyjściowymi postulatami oskarżenia sądu. To falsyfikacja oczywista.O ile odciąć skrajnie krzywej Gaussa Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo praesumptio boni viri 05.04.13, 10:14 Czy słyszałeś o zasadzie domniemania niewinności? Mówi ona że jeśli nie wykażesz ponad wszelką wątpliwość że ktoś jest winny to ta osoba jest niewinna. Co do analizy dowodów - przeczytałem uzasadnienie wyroku apelacyjnego. 400 stron. Gdzie wszystko jest dokładnie opisane. Nie ma tam słowa o raporcie patologa mówiącym ile osób zabijało. Ale: - jeśli było kilku sprawców to co wskazuje na Amandę? Jaki dowód lub poszlaka? Na miejscu zbrodni nie ma jej śladu. Ślady nie zostały też usunięte bo pozostały ślady Guede. Nie jest możliwe usunięcie śladów jednego sprawcy i pozostawienie innego. - sprawa bicia - nie ma nagrań z przesłuchań. Co powinno skutkować ich nie uznaniem. Amanda zeznała że kilka razy została uderzona w tył głowy. Była przesłuchiwana przez 3 dni, przez 52 godziny. Po kilkanaście godzin na dobę bez przerw. Bez jedzenia, picia, toalety, bez adwokata. W obcym języku. Tłumacz nie tylko jej tłumaczył ale również nią manipulował. Sugerował jej że ma amnezję i nie pamięta co się stało. Policja twierdziła że Sollecito nie potwierdza jej alibi. To do czego posunęła się policja to tortury. Amanda może nam się nie podobać. Ale skazać jej nie możemy. Nie ma dowodów że zabiła. Nie ma również poszlak. Jest tylko i wyłącznie opinia wyrobiona przez brukowce. O wpływie mediów na wyrok i o kulawym włoskim wymiarze sprawiedliwości piszę niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 5 05.04.13, 10:33 Sielskie obrazki. Falsyfikacja nr 5 polega na wizualizacji rzekomej przyjaźni ofiary z Knox. Na jednym z portali "fanów Amandy" można znaleźć wzruszającą wizję wspólnego popołudnia spędzonego przez Meredith Kercher z Knox i Sollecito - cyt." Raffaele przygotował lunch a Amanda grała im (tj Meredith i Sollecito) na gitarze" .Wzruszające , tkliwe - tylko wymyślone od początku do końca. Kercher nigdy nie była w apartamencie Sollecito. Zgodne zeznania koleżanek Kercher potwierdzają ,że młoda kobieta miała sporo zastrzeżeń do Knox. Pytanie czy to ma świadczyć o winie Knox? Takie głupawe pytanie wszak może paść więc odpowiadam. Nie ma. Tylko po kiego grzyba , broniąc osoby tak niewinnej jako ta lelija , używa się takich fantasmagorii ? W jakim celu ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 5 05.04.13, 10:48 Po pierwsze - co jest nie tak w tym "obrazku"? Amanda i Meredith znają się od (chyba) dwóch miesięcy. Obie poznały Raffaele tydzień wcześniej na koncercie muzyki poważnej. Pewnie nadal spotykali się w trójkę. Co jest niemożliwe w tym obrazku? Po drugie - Czy gdy poznajesz drugą osobę z którą z założenia za jakiś czas nie będziesz mieć kontaktu bo ona jest z innego kraju i tam wyjedzie, to w razie konfliktu mordujesz ją? Po trzecie - Amanda i Meredith jako jedyne były w tym domu anglojęzyczne. To sprawiało ż trzymały się razem. Świadczy o tym również to że razem wyszły na koncert tydzień wcześniej. Na którym poznały Raffaele, miłe smsy i to że Amanda zapraszała dzień wcześniej Meredith na imprezę. - o tym że Meredith i Amanda były skłócone zeznała tylko jedna współlokatorka. Po ostrej wymianie zdań z Amandą na temat zamykania drzwi przez Meredith To nawet nie są poszlaki. To są plotki. Dlaczego nie odniesiesz się do dowodów a właścwie ich całkowitego braku? Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 6 05.04.13, 10:57 Zanim o falsyfikacji nr 6 słówko jeszcze o "fanach Amandy" i "analizowaniu dowodów" .Zadziwia mnie w tej sprawie zapał rozpowszechniania nieprawdy.Przesłuchania koleżanek Amandy ( nie jednej ) są dostępne w necie Marriott działa? Falsyfikacja nr 6 polega na chamsko-rasistowskich tezach odnoszących się do włoskiego wymiaru sprawiedliwości (np "włoskie brudasy"). Prawda jest taka ,że nie ma kraju cywilizowanego w którym nie było by stale dyskusji o takich czy innych niedomogach tej instytucji.Nigdzie nie jest doskonała jako ,że żaden ludzki konstrukt nie jest doskonały.Zadziwia jednak bufonada amerykańskich ośrodków kreowania opinii publicznej. Za dr Huff (Columbus Ohio) - jest wysoce prawdopodobne ,że rocznie wymiar sprawiedliwości w USA skazuje rocznie około 9960 osób całkowicie niewinnych , w tym są wyroki wieloletniego więzienia i ....kara główna.Zainteresowani sami sobie zrobią kwerendę. Co jak co ale w tej kwestii dumni obywatele USA raczej powinni nieco spotulnieć Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 6 05.04.13, 11:04 OK. Ale w jaki sposób wpływa to na winę Amandy? Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 7 05.04.13, 14:29 TOD - time of death , główny punkt rozumowania uwalniającego Knox i Sollecito od podejrzeń. Fani Amandy klepią bezrefleksyjnie , że został on jednoznacznie i ostatecznie określony na 21-21.30 Bzdura.W tym konkretnym przypadku -nie ma takiej możliwości w medycynie sądowej. Pomiar temperatury i nałożenie na normogram Henssge w tym przypadku obciążone błędem związanym z późną sekcją. Kwestia treści żołądkowej - przyjęta niestety grubo ex cathedra i bez uwzględnienia normalnych , osobniczych odchyleń. Apelacja zresztą przyjęła taki punkt widzenia biorąc za ostatni posiłek pizzę zjedzoną z przyjaciółmi. Faktycznie jednak strawiona treść była obecna w jelicie cienkim , Meredith jadła jeszcze "apple pie" oraz najpewniej jeszcze coś po powrocie do domu - dlaczego ? Bo w przełyku znaleziono grzyby. W tej konstelacji faktów precyzowanie godziny zgonu na 21-21.30 jest niezmiernie niewiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 7 05.04.13, 14:44 Jest wręcz odwrotnie! Wiemy że zjadła pizzę. Która był w żołądku. Nie było jej w następnym organie - czyli w dwunastnicy. "Dr. Lalli also took into consideration the state of digestion. He stated that solids are ingested into the stomach and are not able to reach the pyloric sphincter until they are reduced to a semi-fluid or fluid consistency; the emptying of the stomach then begins to occur when some of the contents have become sufficiently fluid to reach the pylorus, which happens the third or fourth hour after eating. This is when one can find food material at the level of the duodenum (page 63 of the Lalli report). It was also pointed out that a meal consisting of sugar would leave the stomach faster than a meal consisting of proteins which, in turn, are digested faster than a meal of fats. "Therefore, if undigested foods are found during the examination, signifying a more or less accentuated incompleteness of the kimification process, we can deduce that not more than 2 to 4 hours have elapsed since the last meal"." Tu jest źródło Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Falsyfikacja nr 7 05.04.13, 14:50 Poczytaj sobie wszystkie źródła na ten temat i nie zawracaj głowy dopóki tego nie zrobisz Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 7 05.04.13, 14:56 Czy przeczytałeś raport patologa który przytoczyłem? Czy znasz raport innego patologa który badał Meredith? Jeśli tak to proszę o źródło. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Reszta wkrótce 05.04.13, 15:01 Ergo co do tej pory wiadomo : abstrahując od tego czy Knox coś ukrywa czy nie , fani Amandy powtarzają jak mantrę szereg dziwacznych mitów : 1.mit o rzekomej zażyłości dwóch dziewczyn 2.mit o "torturowaniu" Knox 3.mit o jednoznacznym TOD w zakresie 30 minut (koń by się uśmiał) 4.mit o wyjątkowym tragizmie Włochów 5.mit o "hejterach" co to wierzą w wersję Minigniego bez zastrzeżeń 6.mit o czterorękim Guede Coś za dużo mitów jak na rzekomo "oczywistą" niewinność Dochodzi mit 7 - że do wglądu w całość ma wystarczyć lektura orzeczenia sądu apelacyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:30 Ooo , bluzgi Obrażasz się na wątpliwości czy masz osobisty stosunek do sprawy?? A nie przyszło do głowy ,że wątpliwości ma setki tysięcy ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:41 Bluzgi? Gdzie? Ubliżałbym gdybym nazwał cię głupcem. Czego zauważ nie zrobiłem. Natomiast odniosłem się do każdego twojego argumentu. Np tego że znaleziono resztki jedzenia w jelicie grubym. Podczas gdy dałem linka w którym czarno na białym stoi że nie było pokarmu w dwunastnicy, która jest wyżej od jelita. To raz. Dwa że przytaczasz zupełnie nie istotne pomówienia jednocześnie nie odnosząc się do faktu że nie znaleziono śladów oskarżonych na miejscu zbrodni. Czy odnoszę się emocjonalnie? Poruszył mnie ten wyrok. Dlaczego? Bo Kafka by lepiej tego nie wymyślił. Włoski wymiar sprawiedliwości skazał dwójkę niewinnych ludzi, bez dowodów podczas gdy faktyczny sprawca dostał tylko 16 lat za współsprawstwo. A zawiedziona gawiedź krzyczy:"na stos z tą czarownicą (Czyli z Foxy). Jeśli tak ma wyglądać sprawiedliwość to moje poczucie bezpieczeństwa mówi mi że ktoś może mieć wątpliwości co do mojej niewinności. A przecież chodzi o winę a nie o wątpliwości co do niewinności. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:51 No i widzisz jak sobie w stopę strzelasz? A gdzie ja napisałem o jelicie grubym? Ano nigdzie.A treść pokarmową zaleziono w jelicie cienkim.A teraz powinieneś poczytać o fizjologii człowieka , troszkę kontrowersji między specjalistami w tej konkretnej sprawie. A potem gadać.Bo szczerze mówiąc to wyłazi na każdym kroku ,że czytasz wybiórczo.A jak w sprawie TOD - w ogóle nie wiesz o czym gadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:58 OK. Dwunastnica (łac. duodenum) – u człowieka rurowaty narząd długości 25–30 cm, wychodzący z żołądka i stanowiący początkowy odcinek jelita cienkiego. Mijasz się z prawdą. W jelicie cienkim nie było pokarmu. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Reszta wkrótce 08.04.13, 09:27 Powiedzmy , że ten ostatni raz udzielę Ci odpowiedzi (dyskusja z fanami Amandy nie ma sensu) - gdybyś faktycznie "analizował dowody" dowiedziałbyś się ,że strawiony pokarm został znaleziony w części jelita cienkiego przed zastawką krętniczo-kątniczą. Kolejny raz wykazujemy jak guzik wiesz (albo udajesz). Staram się opisywać nieuprawnione uproszczenia w sposób krytyczny , dyskusja z "fanami Amandy" nie jest moją intencją. Efekt jest taki ,że trzeba mnożyć posty bo "fan Amandy" nie przepuści żadnej okazji by sobie w stopę strzelić . Męczące to. Zaprzestań. Poczytaj dokumenty a nie forka dla fanów Amandy Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:07 Ciekawe że całkowitym milczeniem pominąłeś brak śladów tej pary na miejscu zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:32 Nie ten teges z czytaniem ze zrozumieniem? A gdzie ja napisałem ,że kwestionuję sprawstwo Guede ? Gdzie ja mianowicie napisałem ,że uważam ,że Knox brała udział w morderstwie? Żeby było śmieszniej , wcale tak nie uważam. Nadal nie kum-kum? To wyjaśniam. Czysto ludzkie wątpliwości biorą się z uważnego przeczytania całości , podkreślam całości , dostępnego materiału nie zaś traktowania go wybiórczo. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:43 Ale czy w imię czyichś wątpliwości możemy skazać młodych ludzi na ćwierć wieku pierdla? Odpowiedz Link Zgłoś
bruford Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:48 No , Ty jednak nie ten teges z czytaniem ze zrozumieniem , przynajmniej w kwestii tej sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Reszta wkrótce 05.04.13, 15:49 Ciekawe, bo ja po przeczytaniu całości pozbyłem się wątpliwości co do ich niewinności. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Falsyfikacja nr 5 05.04.13, 11:41 > więc odpowiadam. Nie ma. Tylko po kiego grzyba , broniąc osoby tak niewinnej j > ako ta lelija , używa się takich fantasmagorii ? W jakim celu ? W takim samym celu, w jakim wyciaga sie brudy i fantasmagorie na temat czyjejs rzekomej rozwiazlosci np. Prokuratura zawsze bedzie przedstawiac oskarzonego w jak najgorszym swietle i udowadniac, ze poniewaz ofiara i oskarzony sie dwa dni wczesniej poklucili o to jaka pizze zamowic na kolacje, to stanowi to doskonaly dowod na to, ze oskarzony zabil. W procesie Amandy pelno bylo takich domnieman, publikowania pamietnikow, robienia z niej wyuzdanej maniaczki seksualnej. Nic dziwnego, ze obrona probuje zbic te argumenty i przedstawic swoje, kreujac oskarzona na "niewinna lelije". Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Falsyfikacja nr 5 05.04.13, 12:03 Dokładnie. Pozwolę sobie zacytować: Piotr Kowalczuk z Rzymu13 listopada 2010 1 2 3 Proces Amandy Knox Lucyferka do apelacji Anioł śmierci czy ofiara włoskiego wymiaru sprawiedliwości? W Perugii rusza niebawem ponowny proces Amandy Knox, Amerykanki skazanej przez włoski sąd na 26 lat więzienia. Powiększ Amanda Knox - możliwe, że nawet ona sama nie wie, czy zabiła koleżankę. Powiększ Proces Raffaele Sollecito toczył się osobno. Czytaj także Student zginął, zbrodnia bez kary W Ostrowcu Świętokrzyskim śmiercią tragiczną, którą trudno zrozumieć, zginął Michał Weresiak. Homo kiler David Buss, amerykański psycholog, ostrzega: w ludzkiej skłonności do zabijania nie ma nic... Żadne morderstwo od czasu sprawy O.J. Simpsona nie pociągnęło za sobą takiej histerii mediów, takiego zaangażowania opinii publicznej, nawet polityków, i to po obu stronach Atlantyku. Przyczyn można szukać w piorunującej mieszance domniemanych okoliczności tragedii, jakby żywcem wyjętych z kasowego thrillera: morze krwi, seks, narkotyki, seans satanistyczny, młoda, piękna i występna femme fatale. Z pewnością swój wpływ miało międzynarodowe pochodzenie osób dramatu: niewinna brytyjska ofiara przeciwko trójce cynicznych zabójców z USA, Włoch i Wybrzeża Kości Słoniowej. Ofiara mediów O rozgłosie zadecydowało jednak bezprecedensowe i świadome wciągnięcie w sprawę mediów – zarówno przez włoską policję i prokuraturę, jak rodzinę i przyjaciół Amandy Knox. W efekcie o zbrodni napisano już kilkanaście książek, tysiące artykułów i zrealizowano setki programów telewizyjnych. Niebawem będzie można obejrzeć dwa filmy fabularne. Tyle że nikt nie wie, co naprawdę stało się feralnej nocy z 1 na 2 listopada 2007 r. Ma to wyjaśnić proces apelacyjny, który rusza 24 listopada. A wraz z nim kolejna fala książek i szaleństwa medialnego. Policja przybyła pod „dom horroru” w południe 2 listopada, by wyjaśnić, co robią dwa telefony komórkowe na trawniku sąsiedniej posesji. Jak się potem okazało, należały do ofiary, brytyjskiej studentki Meredith Kercher, która mieszkała z Amandą i dwiema włoskimi studentkami na pierwszym piętrze. Przed domem byli już Amanda i jej nowo poznany chłopak Raffaele Sollecito. Wyjaśnili, że spędzili noc w mieszkaniu Włocha, a teraz nie chcą wchodzić do środka, bo najwyraźniej ktoś się włamał, o czym miało świadczyć wybite okno na pierwszym piętrze. Policjanci weszli do pustego mieszkania. Wyważyli drzwi do pokoju Brytyjki i znaleźli ją martwą na podłodze w kałuży krwi. Pięć dni później, po serii przesłuchań, policja aresztowała Amandę i Raffaele, a też Bogu ducha winnego Patricka Lumumbę z Konga, właściciela baru w Perugii, w którym dorabiała młoda Amerykanka. To właśnie jego wskazała policji jako sprawcę zbrodni. Po dwóch tygodniach okazało się, że Lumumba jest niewinny, za to w pokoju i na ciele ofiary znaleziono ślady DNA, w tym nasienia, Rudiego Guede, chłopaka z Wybrzeża Kości Słoniowej, zaadoptowanego przez włoską rodzinę z Perugii. Pracą trudnił się rzadko, kilka razy złapano go na drobnej kradzieży. Kilkakrotnie bywał za to w „domu horroru”, głównie odwiedzając mieszkających na parterze włoskich studentów. Przypuszczalnie dostarczał im marihuanę i haszysz. Przy okazji poznał Meredith i Amandę. Zaraz po morderstwie wyjechał do Niemiec, ale zatrzymanego w pociągu bez biletu wydano do Włoch. W niecały rok później został skazany na 30 lat więzienia, w apelacji wyrok obniżono do 16 lat, bo przeprosił rodzinę Meredith za swój udział w zbrodni. Twierdził, że owszem, odbył stosunek z Meredith (badania wykazały, że był to gwałt), wyszedł do łazienki, a kiedy wrócił do jej pokoju, umierała, brocząc krwią. Przez okno zobaczył sylwetki dwóch uciekających osób, podobnych do Amandy i Raffaele. Ich proces toczył się osobno. Rudi odmówił składania w nim jakichkolwiek zeznań. 6 grudnia sąd skazał Amerykankę na 26, a Włocha na 25 lat więzienia. Teraz zaczyna się apelacja, od której strony mogą się jeszcze odwołać do włoskiego sądu najwyższego. Włoskie media kochają makabrę. Co roku dochodzi tu do ok. 600 morderstw i o niemal wszystkich włoskie telewizje donoszą w głównych wydaniach swoich dzienników. Punktualnie w 15 minucie codziennych wiadomości z ekranów leje się krew i łzy rodzin ofiar. Następnego dnia piszą o tym najpoważniejsze dzienniki. Najbardziej frapujące i zagadkowe mordy, podobnie jak związane z nimi procesy, potrafią stać się niemal codzienną pożywką mediów nawet na lata. Włosi dyskutują o nich w kolejkach, restauracjach i barach. Nie inaczej rzecz się miała z mordem w Perugii, co natychmiast ściągnęło do miasta tabuny dziennikarzy z Włoch, Wysp i USA, i to czołowych ogólnokrajowych mediów. Nie zawiedli się, bo włoscy policjanci i prokuratorzy mają bardzo długie języki. Dzięki temu stają się gwiazdami mediów, występują w najpopularniejszych programach publicystycznych, trafiają na łamy prasy, co zaspokaja ich próżność, a i może mieć wpływ na dalszą karierę zawodową. Inną plagą włoskiego wymiaru sprawiedliwości są przecieki do mediów. Tajne dokumenty procesowe, treść podsłuchanych rozmów telefonicznych, mimo że objęte tajemnicą śledztwa, natychmiast trafiają do dziennikarzy, nierzadko zmanipulowane. Nie sposób uniknąć podejrzenia, że włoscy prokuratorzy i śledczy tak kręcą mediami, by zyskać w nich niejako oskarżyciela posiłkowego. W ten sposób do mediów już w kilka tygodni po aresztowaniu Amandy i Raffaele przeciekły informacje, że chodziło o satanistyczny mord rytualny, popełniony podczas seksualnej orgii pod dyktando ziejącej żądzą zemsty diablicy Amandy. Była urażona krytyką Brytyjki, że prowadzi rozwiązłe życie seksualne, jest bałaganiarą, trzyma w łazience prezerwatywy i wibrator. Owinęła sobie wokół palca Raffaele i Rudiego. To ten ostatni gwałcił, a Amanda z ukochanym mieli trzymać ofiarę, by ją potem zarżnąć dwoma nożami. Co ważne, taką właśnie wersję wydarzeń dwa lata później przedstawił prokurator. Tym tropem natychmiast poszli dziennikarze. Włoska i brytyjska prasa ochrzciły Amandę „Lucyferką”, „Aniołem Śmierci”, a przy okazji „dziwką”. W tym kluczu analizowano każde zachowanie dziewczyny, rzekomą obojętność na śmierć współlokatorki. Szkolne przezwisko „Foxy Knoxy”, które zawdzięcza sprytowi w polu karnym, bo dobrze grała w piłkę, interpretowano wyłącznie w jego seksualnej konotacji. Podobnych fauli i niedyskrecji włoscy śledczy mają na sumieniu bez liku. Więcej pod adresem www.polityka.pl/swiat/obyczaje/1510042,1,proces-amandy-knox.read#ixzz2Pa8bVie0 Odpowiedz Link Zgłoś
blackberry11 Re: Falsyfikacja nr 2 04.04.13, 21:35 Dokładnie, zbrodnia niezorganizowana i zapewne niezaplanowana. Co takiego charakteryzuje takie zbrodnie? Masa dowodów - odcisków palców, śladów DNA, odcisków butów, włosów oraz innych śladów potwierdzających obecność mordercy i zamordowanej - tak było w tym przypadku - jak już było powiedziane w tym wątku - Rudy Guede zamordował Meredith Kercher, a dowody stanowiące o jego winie są niezaprzeczalne i bardzo silne. Odpowiedz Link Zgłoś
blackberry11 Re: Falsyfikacja nr 1 04.04.13, 21:45 Dlaczego te twierdzenia są pozbawione podstaw? To jest Twoje zdanie czy może jakieś takie ogólne przeświadczenie panujące wśród osób, które są przekonane o tym, że Knox to wiedźma?Co do reszty, to ujawnia się wiedza, ale jednak niedokładna. Calunnia - postępowanie wykazało kłamstwa? Na razie wszystko jest wstrzymane aż do rozpoczęcia procesu. Proces jest po to, aby rozstrzygnąć czy były to kłamstwa czy nie. Knox nie oskarżyła urzędników więziennych o molestowanie seksualne - znowu mantra hejterów - jeśli urzędnikami nazywasz strażnika (JEDNEGO), który już wcześniej był podejrzewany o takie czyny i, który nie wniósł żadnego oskarżenia przeciwko Knox, to tak, Knox oskarżyła urzędników o molestowanie. Jeśli jednak chcemy porozmawiać o faktach, dowodach i prawdzie w tej sprawie, to zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Włochy to dziki kraj 04.04.13, 15:30 Proces Amandy Knox uwypukla jedną z wielu wad włoskiego wymiaru sprawiedliwości – tamtejsze sądy nigdy nie wydają niepodważalnych wyroków. Tobias Jones Amanda Knox i Raffaele Sollecito wygrali apelację od wyroku skazującego za morderstwo Meredith Kercher w 2007 r. Jeśli jednak wielu powątpiewało w pierwszy werdykt, to teraz w ten obecny równie wielu będzie wątpić. Włoskie sądownictwo ma liczne wady, a jedną z nich jest to, że jego decyzje nigdy nie dają ostatecznej pewności. Z reguły drzwi pozostają szeroko otwarte i sprawę można przenieść na kolejny szczebel, najpierw do sądu apelacyjnego, potem do cassazione, sądu najwyższego. W oczach społeczeństwa rezultat jest obecnie po prostu remisowy. I tak działo się zawsze. W latach powojennych nie było choćby jednej głośnej zbrodni, która przekonałaby kraj, że tak, oto dokonała się sprawiedliwość. Morderstwo poety i reżysera Piera Paola Pasoliniego [1975], katastrofa lotnicza koło Usticy [1980, 81 ofiar], zamach bombowy na stacji kolejowej w Bolonii [1980, 85 zabitych], wybuch bomby na Piazza Fontana w Mediolanie [1969, 17 zabitych], morderstwa Potwora z Florencji [1968–1985, 16 ofiar], zabójstwo wysokiego rangą oficera policji Luigiego Calabresi [1972], „caso Cogne” [trzyletnie dziecko zamordowane w rodzinnym domu w 2002 r.] – żadna z tych spraw nie została zadowalająco i przekonująco rozwiązana. Zamiast tego Włochy wydają się podzielone na innocentisti i colpevolisti (tych, którzy wierzą w niewinność oskarżonych i tych, którzy wierzą w ich winę), a zaciekłe debaty trwają przez dziesięciolecia. Prezent dla mediów To, że proces Knox przykuł uwagę mediów nie wynika tylko z faktu, że oskarżona była ładna i rzekomo szukała nowych doznań seksualnych (używała pseudonimu „Foxy Knoxy” – seksowna spryciula), ani że zbrodnia miała kosmopolityczny charakter, bo zarówno ofiara, jak i domniemana zabójczyni pochodziły z zagranicy. Atrakcyjność, o ile to nie zbyt makabryczne słowo, morderstwa polegała na tym, że istniało dostatecznie wiele wątpliwości zarówno po stronie obrony, jak i oskarżenia. Włochy podzieliły się na pół, co oznaczało, że sprawa w pewnym sensie idealnie nadawała się do rozkręcenia medialnej szopki, do debat i dekonstruowania. Zabójstwo Meredith Kercher zaowocowało dotąd 11 książkami i filmem. „Dietrologia” – włoskie słowo określające poszukiwanie ukrytych motywów, „spiskologia” – to narodowa rozrywka właśnie dlatego, że sądy nie wydają przekonujących wyroków. Pozwala to spróbować swoich sił każdemu dziennikarzowi, sędziemu pokoju i zwykłej ćmie barowej. W rezultacie, kto tylko ma żywą wyobraźnię, sam chce wyjaśnić zagadkę, a prawda, pośród tak wielu gorączkowych wytłumaczeń, nieuchronnie zostaje pogrzebana coraz głębiej. Media odgrywają aktywną rolę w podtrzymywaniu tego cyrku: w żadnym innym kraju cronache nere –„czarne kroniki” – nie są do tego stopnia podstawą wieczornych wiadomości. Zawsze trwa jakiś proces. Między 2005 i 2010 r. siedem ogólnokrajowych stacji wyemitowało, tylko w wieczornych wiadomościach, 941 materiałów o morderstwie Meredith Kercher w Perugii, 759 o zabójstwie w Garlasco [2007], 538 na temat zabójstwa malutkiego Tommaso Onofriego [2006] i 508 w sprawie morderstwa w Cogne. Uspokajający lęk W popołudniowych programach często godzinami omawia się zawiłości tych spraw, przeplatając krótkie relacje reporterów rozmowami z biegłymi sądowymi. A ponieważ często po jednym procesie następuje kolejny, są to niekończące się historie, a spekulacje i widowisko mogą trwać w najlepsze. Jak opisał to niedawno pewien dziennikarz na łamach La Repubbliki, sprawy te są popularne, bo „wywołują lęk, ale jednocześnie uspokajają. Działają na nas, ale dotykają innych. To jak wychylanie się na skraju urwiska, żeby cofnąć się w ostatniej chwili. Człowiek czuje zawrót głowy. Niepokój. Ale też i ulgę. To subtelna przyjemność”. Istnieją jednak i bardziej prozaiczne powody, dlaczego włoski wymiar sprawiedliwości wydaje się nigdy niczego nie rozstrzygać. Dzieje się tak po części dlatego, że w kraju, w którym posady nieodmiennie zdobywa się raczej dzięki nepotyzmowi niż kwalifikacjom, być może nieuchronne jest, że w każdym dochodzeniu są dziury, które będą w stanie wskazać dopiero przyzwoici prawnicy. Sprawiedliwy proces jest często niemożliwy, bo nie ma ławy przysięgłych (przynajmniej nie w takim sensie, w jakim rozumiemy ten termin) i nie ma poczucia, że sprawy toczą się uregulowanym trybem, gdyż najsmakowitsze kąski zawsze wyciekną do mediów na długo przed rozpoczęciem procesu. Nikt tak naprawdę nie wątpi, że sądownictwo rozpaczliwie potrzebuje reform. Problem w tym, że człowiek najbardziej desperacko je wprowadzający – premier – sam, tak się składa, ze wszystkich sił unika sądów. LINKI ZEWNĘTRZNE Artykuł źródłowy w The Guardian en Komentarz Carlo Federico Grosso w La Stampa it Komentarz Vladimiro Zagrebelskiego w La Stampa it Artykuł w Il Post it WIDZIANE Z WŁOCH System sądowniczy omylny, ale przyzwoity Decyzja sądu apelacyjnego w Perugii (Włochy), która obaliła wydany w 2009 r. werdykt sądu w Asyżu, ponownie wznieciła debatę na temat włoskiego wymiaru sprawiedliwości i sposobów jego funkcjonowania. „Nawet jeśli przestrzegano reguł i podjęto nienaganną decyzję, to na pewno włoski system wymiaru sprawiedliwości nie odniósł tutaj zwycięstwa”, napisał w La Stampa znany adwokat Carlo Federico Grosso broniący decyzji sądu apelacyjnego. Specjalista więziennictwa Riccardo Arena w podobnym duchu omawia w Il Post „porażkę procedury karnej”, zarzucając stronom przeciąganie sprawy przez 4 lata, podczas których oskarżeni byli przetrzymywani w areszcie ochronnym. W tej samej gazecie prawnik Vladimiro Zagrebelski podjął się obrony włoskiego sądownictwa, które zasadza się na uzasadnieniach wyroku i domniemaniu niewinności. Porównał je z modelem anglosaskim, uznawanym za mniej precyzyjny. „System ten ma swoją cenę w postaci decyzji, w wyniku których przestępstwo nie zostaje ukarane”, ale też ogranicza do minimum możliwość skazania osoby niewinnej. Godnym ubolewania aspektem procesu w Perugii była natomiast bardzo silna presja mediów. „Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie zauważał, że zewnętrzny jazgot i ‘orzeczenia wydawane przez prasę’ mogą wpływać na sędziów, w szczególności na przysięgłych, i w ten sposób przesądzić wynik procesu. To, co właśnie miało miejsce w Perugii (i co często zdarza się we Włoszech) było o lata świetlne oddalone od właściwego klimatu”. Pozwolę się zgodzić z powyższą diagnozą. Odpowiedz Link Zgłoś