Dodaj do ulubionych

bogaty+biedna

30.03.13, 10:57
Czy znacie udane zwiazki w których jedna ze stron pochodzi z rodziny bardzo dobrze usytuowanej(skromnie mówiąc), a druga z rodziny w której sie zdecydowanie nie przelewało. Powiedzmy, że ta strona w której sie nie przelewało była ambitna i swoim wysiłkiem(i rodziców na ile mogli) skończyła dobre studia, ma dobry zawód, ma fajne perspektywy. Oczywiście ta osoba z bogatszej rodeziny tez skończyła równie dobre studia, jest również bardzo ambitna. Ale ogólnie czy jakiś tam start w zyciu ma znaczenie? czy istnieje jeszcze tzw mezalians? czy pieniadze są zawsze problemem i lepiej rozpoczyć zwiazek z kims podobnym do siebie?
Obserwuj wątek
    • thegimel Re: bogaty+biedna 30.03.13, 11:10
      Zależy od podejścia rodziny - najczęściej tej zamożniejszej. Jeśli oni będą uważać, że inteligent w pierwszym pokoleniu to gorszy człowiek, a partner, który do wniosku wszedł z jedną walizką nie powinien się liczyć, to takiemu związkowi nie wróżę powodzenia - często partner niestety wynosi z domu takie podejście i może się to po jakimś czasie ujawnić. W takim przypadku może pomóc odcięcie się od zamożniejszej rodziny. Ale są też ludzie dla którego ilość zer na koncie przyszłych teściów dziecka nie ma żadnego znaczenia.
    • kropkacom Re: bogaty+biedna 30.03.13, 11:13
      Wszystko rozbija się o konkretnych ludzi, konkretne kompleksy i aspiracje.
      • super-luska Re: bogaty+biedna 30.03.13, 12:47
        Tak, wszystko zależy od ludzi.
    • edelstein Re: bogaty+biedna 30.03.13, 13:04

      Zalezy od czlowieka.W jednej rodzinie,on bogaty,ona biedna,zyja i da szczesliwi.W nastepnym pokoleniu ten uklad nie wypalil.Chociaz nie wypalil potem i z bogata,wiec moze chlop felernybig_grin

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
    • dziennik-niecodziennik Re: bogaty+biedna 30.03.13, 14:28
      zależy od pogladów wszystkich zaangażowanych w układ rodzin.
    • klubgogo Re: bogaty+biedna 30.03.13, 15:28
      Znam bogatego mężczyznę, który wziął ślub z biedniejszą kobietą. Małżeństwo jest zgodne i trwa 14 lat. W drugą stronę byłoby pewnie gorzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka