Dodaj do ulubionych

być kobietą...

29.04.13, 21:25
wiecie, co odkryłam przez ostatnie trzy lata?
że można być kobietą kobiecą i kochać inne kobiety. szanować je i lubić. i że kobiety potrafią się przyjaźnić i wspierać. że jedna kobieta może dawać drugiej siłę i zrozumienie. że faceci są fajni. prostsi w obsłudze i mniej konfliktowi, ale nikt nie zrozumie drugiej kobiety tak jak inna kobieta i że najfajniejsze co mnie spotkało przez ostatnie trzy lata to właśnie odkrycie, że potrafię się dogadywać z kobietami, że lubię inne kobiety i że przestałam rywalizować z kobietami.

no i że kobiety zaczęły mnie ciekawić bardziej niż faceci.

jakkolwiek głupio by to nie brzmiało.
Obserwuj wątek
    • rhaenyra Re: być kobietą... 29.04.13, 21:27
      lepiej pozno niz wcaletongue_out
    • gazeta_mi_placi Re: być kobietą... 29.04.13, 21:28
      A czemu akurat przez ostatnie trzy lata? Co wtedy szczególnego się wydarzyło, że zmieniłaś zdanie?
      • shellerka Re: być kobietą... 29.04.13, 21:44
        a jakoś tak na początku urlopu wychowawczego byłam zmuszona do częstszych kontaktów z kobietami, potem jakoś się tak przyzwyczaiłam do tych kontaktów, a w końcu polubiłamsmile
    • antyideal Re: być kobietą... 29.04.13, 21:32
      Tak szczerze mówiąc to nie robisz wrazenia, ze lubisz inne kobiety wink
    • liliankaa77 Re: być kobietą... 29.04.13, 21:40
      miła odmiana po Twoim niedawnym wątku na temat zakazu ustawowego pracy kobiet tongue_out
      • shellerka Re: być kobietą... 29.04.13, 21:42
        jedno nie wyklucza drugiegosmile
    • kerri31 Re: być kobietą... 30.04.13, 08:54
      Dobra, pochwal się jak ma na imię nowa wybranka ???
    • tosterowa Re: być kobietą... 30.04.13, 08:59
      Morgen miała ostatnio podobne przemyślenia, to może być początek pięknej przyjaźni...
      • hipek_w_kropki Re: być kobietą... 30.04.13, 09:03
        A ja mam odwrotnie. Podchodziłam tak do kobiet i miałam wiele przyjaciółek. Przez ostatnie 4 lata odkryłam różne dziwne motywy, jakie nimi kierowały w "przyjaźni" ze mną. Spławiłam 3 panie z 5. Ale te dwie, z którymi nadal się przyjaźnię, są naprawdę świetne smile
      • gazeta_mi_placi Re: być kobietą... 30.04.13, 09:07
        big_grin big_grin big_grin

        Stworzyłyby piękny związek i kto wie... Może nawet razem zaadoptowały kota big_grin
      • morgen_stern Re: być kobietą... 30.04.13, 09:13
        Nie sądzę big_grin
    • abracadabra6 Re: być kobietą... 30.04.13, 09:19
      Wspolczuje, ze odkrylas to dopiero teraz.
      I tak po twoich ostatnich wpisach stwierdzam, ze ty lubisz, owszem, kobiety, ale tylko chude, te okragle to cie zniesmaczaja, wiec pewnie nie moglyby byc twoimi przyjaciolkami.
      A w ogole na zdjeciu nie podobasz mi sie, jestes taka...zwyczajna, bez wyrazu, a zarozumiala, hohohoooooo.Nie dziwie sie, ze przyjaciolek nie mialas, ae to pewnie dlatego, ze to ciebie kobiety nie lubia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka