k874
06.06.13, 20:39
Może to glupie pytanie,ale czy uwazacie,ze mozna u kogos stwierdzic "na oko" depresje lub inne zaburzenia/choroby psychiczne po samym wygladzie zewnetrznym? Chodzi mi o ocene osoby postronnej,czyli np. Wasza kolezanka z pracy wyglada jakby miala depresje,a nie znacie jej z innej strony niz jako wspolpracownika i nie wiecie,co sie w jej zyciu dzieje.Nie mam na mysli bijacych po oczach sygnalow typu nerwowe tiki, wzrok szalenca(celowo wyolbrzymiam),ale raczej takie bardziej subtelne,ktore trudno uchwycic od razu.Czy mialyscie kiedys odczucie,ze z dana osoba jest cos "nie halo",ma straaaaszne jazdy emocjonalne,jakies zaburzenia i faktycznie okazalo sie to prawda? Generalnie nikt na fejsie nie ma wypisane "Psychoza maniakalno-depresyjna",ale moze pojawia sie chęć ucieczki,ktora trudno sprecyzowac...