Dodaj do ulubionych

Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie podnio

01.07.13, 20:54
slo.
wlasnie skonczylam czytac ten wywiad i stwierdzam, ze pani dobiła DNA.
przelknelam jakos fragment o pretensjach ze jej nikt czynszu nie placi, przelknelam fragment o tym, ze szefowa jej nie lubila wiec ona zeby sie nie stresowac, zwolnila sie z pracy rezygnujac z czterech tysiecy miesiecznie - majac na utrzymaniu trojke dzieci.
ale strzelilo mnie konkretnie jak przeczytalam, ze pani ma niepelne zawodowe wyksztalcenie, a wymagania jakby byla przynajmniej po studiach.
a jak dotarlam do fragmentu w ktorym opowiada o tym co robi i co chce robic jej dorosla corka i jej dorosly syn zebralo mi sie na wymioty.

i ktos tak zenujaco oderwany od rzeczywistosci pelni jakakolwiek funkcje spoleczna?!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:11
      A co chcą robić te jej dorosłe dzieci?
    • taka-sobie-mysz Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:24
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14202642,Alicja_Tysiac_po_publikacji__Wprost___Ktos_sobie_zrobil.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt
    • incubus_1 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:28
      Niedobrze mi się robi od słuchania tej pani.
    • taka-sobie-mysz Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:42
      Bardzo łatwo dopasować sobie wypowiedzi kogoś do z góry założonej tezy i zadawać takie pytania, by odpowiedzi tezę potwierdziły, zwłaszcza jeśli rozmówca nie podejrzewa niczgo złego.
      • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:46
        Fiu,fiu! Pani Tysiąc ma fantazję. Utrzymuje trójkę dzieci i rzuca robotę za 4 tysiące, bo szefowa jej nie lubi. Gdyby robili tak wszyscy, na których szef krzywo spojrzał albo ich opierdzielił, mielibyśmy bezrobocie 50%.
      • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:13
        to były proste. bardzo proste pytania. pani tysiąc udzieliła bardzo prostych odpowiedzi.

        trudno tu doszukiwać się drugiego dna, czy też wyciętych z kontekstu słów.

        a jeśli faktycznie pani tysiąc czuje się zmanipulowana i nie chciała powiedzieć, tego co powiedziała, świadczy to tylko i wyłącznie o poziomie jej inteligencji , a co za tym idzie kwalifikacjach do pełnienia funkcji społecznych po pierwsze, a po drugie do kwalifikacji zawodowych i chyba czas, żeby sobie poprzestawiać w głowie i nabrać nieco pokory oraz zdrowego rozsądku.
    • guderianka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 21:46
      Nie czytałam ale nie rozumiem też co masz na myśli pisząc

      ze pani ma niepelne zawodowe wyksztalcenie, a wymagania jakby byla przynajmniej po studiach.
      • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:00
        wymagania odnośnie swojej kariery zawodowej.
        przepraszam bardzo, ale ktoś kto nie skończył nawet zawodówki powinien zejść na ziemię i nabrać trochę pokory, a nie liczyć na to, że ktoś mu załatwi pracę biurową i to nie za tysiąc pięćset tylko co najmniej kilkakrotność tej sumy.

        pani twierdzi, że pracy nie ma. praca jest. choćby na kasie w markecie. tak... zaraz pojawi się argument o niepełnosprawności. wydaje mi się jednak, że praca przy biurku, którą sobie owa pani wymarzyła, wymaga takich samych sprawnych oczu, jak praca przy kasie, albo przy rozkładaniu towaru.
        pani może również pracowac jako telemarketerka.

        ale zaraz... no tak.. tam nie dostanie czterech tysięcy. no i weźmy pod uwagę fakt, że pani musi miec pracę mało stresującą i przyjemną....

        i takie same wartości przekazuje swoim dzieciom. Syn - bez pracy. Córka - bez matury, bo rzuciła, teraz chce wrócić i "iść na stewardesę", ale pani jej radzi zostać tłumaczem przysięgłym uwaga z języka arabskiego.

        oczywiście dziewczę też nie pracuje.

        ogólnie podejście roszczeniowe - mieszkanie prawie 70 metrowe dla czterech osób pani dostała, ale nie pasuje jej że musiała czynsz płacić.

        nie wiem dlaczego, ale pani w swoim kompletnym braku pokory, w swoim egocentryzmie i ogólnie postawie "czego wy ode mnie chcecie źli ludzie" bardzo mi przypomina panią, która zabiła swojego pasierba i ostatnimi czasy pracowała w ministerstwie.

        kuśwa...
        • guderianka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:05
          spoko, nie ciskaj się wink
          nie dokończyłaś myśli-o jakie wymagania chodzi, wolałam uszczegółowić
          • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:10
            nie nie, ja się nie ciskam do Ciebie, tylko tak w przestrzeń, bo serio dawno mnie nikt tak nie wytrącił z równowagi.
            pominęłam w ogóle wątek najmłodszego dziecka pani Tysiąc. nie zdziwiłabym się, gdyby najmłodsza latorośl za kilka lat poszła w ślady matki i jej wytoczyła proces o straty moralne, bo życia z takim obciążeniem psychicznym jej nie zazdroszczę.
        • kikimora78 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:11
          >ale pani jej radzi
          > zostać tłumaczem przysięgłym uwaga z języka arabskiego.

          no i tu jej - czy tego chcemy czy nie - dobrze radzi
          • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:14
            ja bym córce najpierw radziła zdać maturę.
            • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:19
              Ano. Ja również radziłabym zdać maturę. Oraz wykazać się jakąś pracowitością, bo uprawnienia tłumacza przysięgłego nie spadają z nieba. Nie da się ich również wygrać w procesie.
    • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:07
      Nie, no super, gratulacje.uncertain
      IMO feministki nie powinny jej już ciągnąć na sztandary i eksploatować medialnie jej osoby, bo pani peron odjechał. Fantastyczne wzorce dla dzieci, już dwójkę nierobów wyhodowała.
      • rosapulchra-0 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:31
        Mniemam, że nie przeczytałaś sprostowania, które podała taka-sobie-mysz?
        Brawo! Jak zwykle wielkie brawo! sciana
        • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:48
          To nazywasz sprostowaniem? Pani daje tylko dowód na swój brak inteligencji, miała prawo do autoryzacji wywiadu przed publikacją. Czego się spodziewała odpowiadając w ten sposób? Udzielając wywiadu chciała dostać pracę, bo poprzednią rzuciła... ściana.
          • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:56
            co więcej, ze sprostowania wyczytałam, że pani Tysiąc sama zgłosiła się do dziennikarki Wprost, bo ktoś jej ją polecił!!!
    • rosapulchra-0 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:12
      Cytata jak dotarlam do fragmentu w ktorym opowiada o tym co robi i co chce robic jej dorosla corka i jej dorosly syn zebralo mi sie na wymioty.
      A co chcą robić?
    • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:30
      Chociaż, jeśli spojrzeć z innej strony, to baba jest wyjątkowo zaradna jak na inwalidkę z rzuconą zawodówką. W aureoli pokrzywdzonej sporo potrafiła wyszarpać i tupet ma nieziemski.
      • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:38
        ktoś kto przejadł 25 tysięcy euro, zamiast znając swoją sytuację i perspektywy, nie zainwestować choćby we własne wykształcenie nie jest dla mnie zaradny.

        w moich oczach taka osoba ile by nie dostała, tyle by przejadła i przychodziła po więcej i więcej i więcej, co też właśnie czyni.
        • josef_to_ja Dokładnie! Bezmyślnie kasę przepuściła. 01.07.13, 23:08
          Przepuściła przez tyłek! Poza tym skoro kolejna ciąża mogła być dla niej zagrożeniem dla wzroku to mogła się na wszystkie sposoby zabezpieczać. Pasożyt i darmozjad z postawą roszczeniową.
        • josef_to_ja Shellerko droga, motłoch wszystko przeje. 01.07.13, 23:32
          "Czemuś głupi - boś biedny? Czemuś biedny - boś głupi?ę
          Szare masy, bezmyślni konsumenci, swołocz bez własnego zdania nastawiona tylko na zaspokajanie podstawowych potrzeba fizjologicznych. Kocą się po pijaku jak króliki, kultura kończy się dla nich na "Ona tańczy dla mnie", sens życia to nawalić się tanim piwem z biedronki i zagryźć tłustą kiełbachą. Co im dasz, to przejedzą. Roszczeniowe i bezmyślne podeście do życia. Nażreć się i schlać. Tacy to mogą w totka wygrać albo na saksy wyjechać, ale wrócą na stare śmieci do chałupy i pieniądze zaraz znikną wydane na pierdoły i przepite w oparach ruskich fajek.
        • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 08:31
          I pisze to Shellerka, której jedna torebka kosztuje około 10000 zł.
          • iuscogens Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 08:49
            Shellerka nie robi zbiórki na FB na swoje wydatki.
            • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 08:55
              I co z tego? Osoba którą stać na takie torebki i luksusowe ciuszki raczej nie zrozumie osoby w innej sytuacji materialnej.
              • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 09:13
                Pani Tysiąc (nawet po przeputaniu odszkodowania od państwa i "Gościa Niedzielnego"), ma rentę, zarabiała 4 tysiące, miała dietę radnej. Mieszkanie bez kredytu. Jeszcze mało? Nie pitolcie panie i panowie! Jeszcze rozumiem Rosę i Gazeciarza z Nowej Huty - oni zawsze w poprzek, czy to ma sens czy nie. Ale innym też rozum odebrało?
      • kotobala Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 00:42
        np.

        triss_merigold6 napisała:

        > Chociaż, jeśli spojrzeć z innej strony, to baba jest wyjątkowo zaradna jak na i
        > nwalidkę z rzuconą zawodówką. W aureoli pokrzywdzonej sporo potrafiła wyszarpać
        > i tupet ma nieziemski.

        Ale Wy wykształcone, dobrze zarabiające, mające cudownych mężów(wtf?), ekstremalnie idealne figury oraz megainteligente dzieci jesteście po prostu GŁUPIE.

        A teraz postaw się w sytuacji tej Pani. Zachodzisz w ciążę, zupełnie przypadkiem(brała tabletki, ale to nie daje 100proc. ochrony) i generalnie nie koniecznie chcesz mieć kolejne dziecko zwłaszcza, że na tym ucierpi Twoje zdrowie. Plus nagonka medialna na babkę, która postanowiła zawalczyć o swoje prawa, bo bez mediów(XXI wieku?) ani rusz. A teraz, niestety, działa to na jej niekorzyść.

        Nooo... Ale to Was przecież nie dotyczy...

        • triss_merigold6 O czym Ty do mnie rozmawiasz? 02.07.13, 09:52
          Ależ absolutnie nie kwestionuję zasadności jej pozwu i wyroku ze Strasburga oraz odszkodowania. Państwo złamało prawo w sposób jaskrawy i ewidentny i słusznie dostała kobieta odszkodowanie. Tyle, że było to ileś lat temu, natomiast jej dzisiejsze podejście chciałabym to i tamto jest nieuzasadnione.
          Poza tym, co się stało w ogóle z ojcami jej dzieci? Nie są zobowiązani do płacenia alimentów? Nie ma ich? Niepokalane poczęcie?
          • kotobala Re: O czym Ty do mnie rozmawiasz? 03.07.13, 00:29
            triss zacytowałam przypadkowy wpis na niekorzyść tej pani.

            Z resztą Twojej wypowiedzi sie zgodzę. Masz rację.
          • sen.bon Niepokolane poczęcie 03.07.13, 08:35
            Te dzieci urodziły się bez grzechu pierworodnego? Triss, błagam nie używaj słów, których nie rozumiesz.
        • chyba.ze chrzanisz 02.07.13, 18:10
          kotobala napisał(a):

          > A teraz postaw się w sytuacji tej Pani. Zachodzisz w ciążę, zupełnie przypadkie
          > m

          Jaasne.
          Gdyby NAPRAWDĘ bała się o swoje zdrowie/ życie nie zaszłaby w ciążę i tyle.
          Wiedząc o zawodności tabletek zastosowałaby dodatkowe zabezpieczenie plus zabezpieczenie ze strony faceta. Toż to chodzi o jej życie! I zdrowie!
          Proste.
          No ale jak się ma przeciąg pomiędzy uszami i wielki apetyt na darmową kasę to why not?


          • kotobala Re: chrzanisz 03.07.13, 00:35
            chyba.ze napisała:

            > kotobala napisał(a):
            >
            > > A teraz postaw się w sytuacji tej Pani. Zachodzisz w ciążę, zupełnie przy
            > padkie
            > > m
            >
            > Jaasne.
            > Gdyby NAPRAWDĘ bała się o swoje zdrowie/ życie nie zaszłaby w ciążę i tyle.
            > Wiedząc o zawodności tabletek zastosowałaby dodatkowe zabezpieczenie plus zabez
            > pieczenie ze strony faceta. Toż to chodzi o jej życie! I zdrowie!
            > Proste.
            > No ale jak się ma przeciąg pomiędzy uszami i wielki apetyt na darmową kasę to w
            > hy not?
            >
            >

            No, to w takim razie życzę Ci, żeby życie zweryfikowało Twoje poglądy. Nie zawsze białe jest białe itd... A to co media plotą zawsze i wszędzie, i przy każdej okazji, to inna sprawa. Jakbym miało opierać swój światopogląd na mediach, to bym zwyczajnie głupia był. Często i gęsto opisywane sytuacje maja drugie dno, no, ale komu ja tłumaczę, najmądrzejszej ematce.
          • minor.revisions Re: chrzanisz 03.07.13, 02:46
            > No ale jak się ma przeciąg pomiędzy uszami i wielki apetyt na darmową kasę to w
            > hy not?

            jesteś p.o.p.i.e.r.d.o.l.o.n.a.

            Pani nie zabezpieczyła się odwójnie lub potrójnie, bo miała wielki apetyt na to, że mimo wszystko wpadnie, lekarze odmówią jej aborcji a ona pójdzie do strassburga i wygra? masz moze więcej takich fajnych sceariuszy na łatwą, darmową kasę?

            przypominam, że z całej sprawy zostało jej dziecko, które musi utrzymać, a decyzją lekarzy została inwalidką - ergo, pozbawiona mozliwości wykonywania wieliu prac.
            Tak, wiem POlska to (hahaha) na szczęście nei Stany i tu nikt nie mze liczyć na wysokie odszkodowania, ale w tych strasznych Stanach policzono by realne straty tej pani, czyli obcięcie możliwości zarobkowania plus koszt utrzymania dziecka. Myslę, że dostałaby przynajmniej kilkaset tysiecy. Co to jest 25 tys. euro w obliczu strat finansowych, które poniosła?

            i tak, terlikowskego powinna wyssać. On se pisał o niej w książkach, czyli wycierał nią swoją parszywą gębę dla zarobku, nie?

            a już zarzuty, które się gdzieniegdzie pojawiają, że "przejadła, zamiast zainwestować" są śmiechu warte. Rozumiem, że ematka za swoją pensję nie kupuje jedzenia ani ubrań, tylko wszystko "inwestuje w edukację"?
            • rosapulchra-0 Re: chrzanisz 03.07.13, 03:25
              minor.revisions napisała:

              > > No ale jak się ma przeciąg pomiędzy uszami i wielki apetyt na darmową kas
              > ę to w
              > > hy not?
              >
              > jesteś p.o.p.i....o.n.a.
              >
              > Pani nie zabezpieczyła się odwójnie lub potrójnie, bo miała wielki apetyt na to
              > , że mimo wszystko wpadnie, lekarze odmówią jej aborcji a ona pójdzie do strass
              > burga i wygra? masz moze więcej takich fajnych sceariuszy na łatwą, darmową kas
              > ę?
              Pewnie, że ma, nie ona jedna zresztą. Robiła za materac, to na pewno wie, jak było.
              >
              > przypominam, że z całej sprawy zostało jej dziecko, które musi utrzymać, a decy
              > zją lekarzy została inwalidką - ergo, pozbawiona mozliwości wykonywania wieliu
              > prac.
              Jematki tego nie zrozumieją, dla nich liczy się fakt, że AT wygrała proces, dostała kasę (dla większości z nich to ilość nie do wyobrażenia), ktora tak naprawdę na waciki nie wystarczyła..

              > Tak, wiem POlska to (hahaha) na szczęście nei Stany i tu nikt nie mze liczyć n
              > a wysokie odszkodowania, ale w tych strasznych Stanach policzono by realne stra
              > ty tej pani, czyli obcięcie możliwości zarobkowania plus koszt utrzymania dziec
              > ka. Myslę, że dostałaby przynajmniej kilkaset tysiecy. Co to jest 25 tys. euro
              > w obliczu strat finansowych, które poniosła?
              >
              > i tak, terlikowskego powinna wyssać. On se pisał o niej w książkach, czyli wyci
              > erał nią swoją parszywą gębę dla zarobku, nie?
              >
              > a już zarzuty, które się gdzieniegdzie pojawiają, że "przejadła, zamiast zainwe
              > stować" są śmiechu warte. Rozumiem, że ematka za swoją pensję nie kupuje jedzen
              > ia ani ubrań, tylko wszystko "inwestuje w edukację"?
              Popieram twoje zdanie w całej rozciągłości.
          • rosapulchra-0 Re: chrzanisz 03.07.13, 03:22
            chyba.ze napisała:

            > Jaasne.
            > Gdyby NAPRAWDĘ bała się o swoje zdrowie/ życie nie zaszłaby w ciążę i tyle.
            > Wiedząc o zawodności tabletek zastosowałaby dodatkowe zabezpieczenie plus zabez
            > pieczenie ze strony faceta. Toż to chodzi o jej życie! I zdrowie!
            > Proste.
            > No ale jak się ma przeciąg pomiędzy uszami i wielki apetyt na darmową kasę to w
            > hy not?
            >
            Powtórzę jeszcze raz: OJP sciana
          • przeciwcialo Re: chrzanisz 03.07.13, 08:33
            Nie bywam złośliwa ale takich głupot dawno nie czytałam.
            Nie wiem kto ma przeciąg miedzy uszami.
        • rosapulchra-0 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 03:20
          kotobala napisał(a):

          > np.
          >
          > triss_merigold6 napisała:
          >
          >
          > Ale Wy wykształcone, dobrze zarabiające, mające cudownych mężów(wtf?), ekstrema
          > lnie idealne figury oraz megainteligente dzieci jesteście po prostu GŁUPIE.

          Trudno się nie zgodzić.
          >
          > A teraz postaw się w sytuacji tej Pani. Zachodzisz w ciążę, zupełnie przypadkie
          > m(brała tabletki, ale to nie daje 100proc. ochrony) i generalnie nie koniecznie
          > chcesz mieć kolejne dziecko zwłaszcza, że na tym ucierpi Twoje zdrowie. Plus n
          > agonka medialna na babkę, która postanowiła zawalczyć o swoje prawa, bo bez med
          > iów(XXI wieku?) ani rusz. A teraz, niestety, działa to na jej niekorzyść.

          Ale komu ty to tłumaczysz? Tris, dla której dziecko z ZD to odpad atomowy, którego trzeba się pozbyć? Daj spokój - jematki mają kolejną okazję komuś dokopać i robią to najlepiej jak potrafią big_grin
          >
          > Nooo... Ale to Was przecież nie dotyczy... Jasne, że nie, one są do sko na łe big_grinbig_grinbig_grin
          >
      • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 08:32
        Przypomina mi się film "Oskarżeni", tam ofiara także nie pasowała do schematu pokrzywdzonej...
        He he ...
    • memphis90 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:32
      "Ja chcę w tym kraju po prostu godnie żyć" - mówi Tysiąc. "Czyli dostać mieszkanie, nie płacić za nie albo płacić minimalnie i mieć dożywotnią pomoc od państwa?" - zarzuca kobiecie dziennikarka, Magdalena Rigamonti. "Nie, godnie to znaczy mieć stałą pracę, pieniądze na opłaty, jedzenie i leki. O przyjemnościach nie wspominam" - zaznacza Tysiąc.
      Cóż, ja chcę dla siebie tego samego, ale nie biegam do gazet uncertain

      ." "A dlaczego nie mam mieć roszczeń? Nie jestem jedyną, która dostała mieszkanie"
      Kobieta oderwana jest od rzeczywistości, w d... jej się poprzewracało.
      • marzeka1 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:42
        Stawiam na to drugie: w zadku się poprzewracało.
        • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 22:50
          Zrobiono kobiecie krzywdę wciągając na sztandary i używając jako przykładu ikony przez długie lata.
          • heca7 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 01.07.13, 23:02
            Jakoś nigdy nie umiałam zrozumieć intencji tej kobiety... Teraz też się plącze. Chce pracy , nie chce pracy , sama idzie do prasy a potem marudzi , że dzieci do niej dzwonią z pretensjami .
            Czy ona aby nie miała kandydować do sejmu?
          • olena.s Oczywiście mogłam coś przeoczyć 01.07.13, 23:33
            ale nie wiem nic o "wciąganiu na sztandary" pani Tysiąc.
            Wiem za to, że zgodnie z prawem usiłowała przerwać ciążę, i wbrew obowiązującemu prawu jej to uniemozliwiono.
            A to, czy jest mądra, głupia, dobra, zła, zaradna, bezradna, roszczeniowa, zielona, czy niebieska jest tu kompletnie irrelewantne.
            • josef_to_ja A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatków? 01.07.13, 23:44
              Skoro płacę pełny ZUS i wszystkie składki i tyram jak wół? Wywalczyła odszkodowanie, niech dostanie jakąś rentę, ale niech sobie nie myśli że nie będzie płacić czynszy i opłat za media. Dlaczego ja mam dokładać do jej utrzymania? Chce mieć duże mieszkanie za darmo, podczas gdy ciężko pracujący ludzie ledwo są w stanie utrzymać kawalerkę albo małe m2? Po moim trupie!
              • nangaparbat3 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 08:31
                Dlatego, glupciulku, ze państwo zlamalo wobec niej prawo, w sprawach dla niej zasadniczych i rzutujących na cale życie jej i jej rodziny.
                • przystanek_tramwajowy Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 08:42
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Dlatego, glupciulku, ze państwo zlamalo wobec niej prawo, w sprawach dla niej z
                  > asadniczych i rzutujących na cale życie jej i jej rodziny.

                  No i głupciulku dostała za to odszkodowanie od tego państwa oraz zapewniono jej mieszkanie. Ma również rentę, którą dostała zdaje się jeszcze przed hecą ze Strasburgiem. Jej dzieci mają jakiś ojców, którzy na nie łożą. Jeśli nie, to albo dostają rentę po tychże ojcach albo kasę z Funduszu Alimentacyjnego czy jak to się teraz nazywa. No naprawdę, twoim zdaniem mało to państwo zrobiło dla pani Tysiąc?
                  • joa66 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 08:48
                    To, że państwo zapłaciło odszkodowanie to był psi obowiązek a nie łaska ani darowizna.

                    • przystanek_tramwajowy Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 08:54
                      joa66 napisała:

                      > To, że państwo zapłaciło odszkodowanie to był psi obowiązek a nie łaska ani dar
                      > owizna.
                      >

                      Ale wyliczyłam również inne rzeczy, które państwo dla tej pani zrobiło - renta, mieszkanie, alimenty albo renty dla dzieci. Pani jest leń, obibok i tyle. A jeśli może wykonywać pracę biurową, to chyba z jej wzrokiem nie jest aż tak tragicznie. No i jeszcze raz zapytam zgodnie z forumowym trendem: gdzie są ojcowie dzieci pani Tysiąc, którzy powinni zatroszczyć się o swoje potomstwo? Chyba nie była klientką banku spermy i tatusiowie nie są anonimowi? A gdyby tak było, to dzieci miałyby powód do wytoczenia procesu o ujawnienie danych. Może któreś się poczęło ze spermy młodego Rockefellera?
                      • rosapulchra-0 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 17:43
                        Cytat
                        Ale wyliczyłam również inne rzeczy, które państwo dla tej pani zrobiło - renta, mieszkanie, alimenty albo renty dla dzieci.

                        Przeczytaj to zdanie na głos co najmniej pięć razy, jeśli nie znajdziesz w nim sprzeczności, to powtórz czytanie. Jeśli nadal nie znajdziesz w nim sprzeczności, przestań czytać - i tak nie zrozumiesz.
                    • rosapulchra-0 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 17:40
                      joa66 napisała:

                      > To, że państwo zapłaciło odszkodowanie to był psi obowiązek a nie łaska ani dar
                      > owizna.
                      >
                      Otóż to! Ale jak widać, do niektórych nawet proste słowa nie docierają..
                  • josef_to_ja Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 18:50
                    Wyjęłaś mi to z ust.
                • chyba.ze jakie prawo? 02.07.13, 18:15
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Dlatego, glupciulku, ze państwo zlamalo wobec niej prawo,

                  A czy państwo NAKAZAŁO tej pani zachodzić w ciążę?
                  To była jej dobrowolna decyzja powodowana niedbalstwem i ignorancją.
                  • rosapulchra-0 Re: jakie prawo? 02.07.13, 20:51
                    chyba.ze napisała:

                    > A czy państwo NAKAZAŁO tej pani zachodzić w ciążę?
                    > To była jej dobrowolna decyzja powodowana niedbalstwem i ignorancją.

                    OJP sciana
                    • przystanek_tramwajowy Re: jakie prawo? 02.07.13, 20:59
                      Droga Roso! Twój błyskotliwy komentarz wiele wniósł do naszej dyskusji i pozwolił nam spojrzeć na sprawę z zupełnie innej perspektywy. A twoje nowatorskie podejście do omawianej kwestii pozwoli nam już wkrótce rozstrzygnąć, czy pani Tysiąc jest leniem i naciągaczką czy bohaterką narodową. Pozwolisz, że gdy już zdecydujemy się postawić pani Tysiąc pomnik to właśnie twój komentarz umieścimy na nim jako inskrypcję ku jej czci.
                      • nangaparbat3 Re: jakie prawo? 02.07.13, 23:34
                        Uwazam, że komentarze chybaze zaslugują dokladnie na to, co napisała Rosa.
                      • rosapulchra-0 Re: jakie prawo? 03.07.13, 01:59
                        Nie wysilaj się, żadna kreacja nie naprawi twojego wizerunku forumowej chamki, dobrze o tym wiesz, a komentarz chybaze nie zasługuje na inny komentarz - dno i metr mułu, podobnie jak i twoje komentarze w tym wątku.
                  • gazeta_mi_placi Re: jakie prawo? 03.07.13, 08:30
                    Póki co nie ma prawa które zakazuje uprawiania seksu przez osoby, które ze względu na stan zdrowia mogą mieć problem w ciąży za to jest prawo które pozwala im wówczas na legalną aborcję.
                    Jeśli to Ci się nie podoba lobbuj na rzecz zmiany prawa, masz do wyboru - albo całkowity zakaz aborcji albo zakaz seksu (karany np. mandatami, grzywną lub wycięciem pewnych części ciała) dla osób u których istnieje duża obawa, że stan zdrowia w ciąży gwałtownie się pogorszy.
                • josef_to_ja Dostała odszkodowanie. 02.07.13, 18:48
                  Rentę pewnie też. Nie życzę sobie, żeby mieszkała sobie za darmo dzięki płaconym przeze mnie podatkom. Ta pani nie jest świętą krową, rencista musi regulować swoje zobowiązania tak jak każdy inny obywatel. Na dodatek wychowała gromadkę młodych nierobów.
              • olena.s Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 09:56
                A czy ja mówię, że ma?
                Zwróciłam uwagę na fakt, że pani Tysiąc nie jest przedstawiana przez nikogo jako wzór stylu życia, tylko jest kobietą, której prawo zostało złamane. Prawo do przerwania ciąży ze względów zdrowotnych, a nie prawo do domu z ogrodem.
                • triss_merigold6 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 10:01
                  Tak. Państwo złamało prawo i przegrało proces w Strasburgu.
                  Czy teraz, po latach, zdejmuje to z owej matki trójki dzieci odpowiedzialność za jej życie, decyzje, finanse, obecne długi itp.?
                  • olena.s Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 10:15
                    A skąd.
                    Ale powtarzam, "pchanie na sztandary" to bzdura.
                • przystanek_tramwajowy Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 10:24
                  olena.s napisała:

                  > A czy ja mówię, że ma?
                  > Zwróciłam uwagę na fakt, że pani Tysiąc nie jest przedstawiana przez nikogo jak
                  > o wzór stylu życia, tylko jest kobietą, której prawo zostało złamane. Prawo do
                  > przerwania ciąży ze względów zdrowotnych, a nie prawo do domu z ogrodem.

                  Trybunał ukarał nasze państwo, że to, że jego prawo nie przewiduje odwołania od decyzji lekarza. Trybunał nie wypowiadał, czy pani Tysiąc miała prawo przerwać ciążę czy nie. A tak w ogóle to trzeba uważać co się o tej pani pisze w necie. Ma ustawiony filtr, który wyłapuje wszystko, co o niej napisano i śledzi na zasadzie: Kogo by jeszcze pozwać? Pani jest też radną, ale to jej nie interesuję, bo trzeba decydować, jak się będzie nazywać ulica, a to taaaakie nudne.
                  • olena.s Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 10:46
                    No i słusznie ukarał.
                    Nie można dawać prawa, odbierając jednocześnie możliwość jego egzekwowania.
                    • triss_merigold6 Re: A dlaczego ma być utrzymywana z moich podatkó 02.07.13, 11:03
                      Heloł, a jak ma się to do jej obecnej sytuacji?
                      Dostała mieszkanie - zadłużyła. Dostała pracę - rzuciła. Dwoje dzieci dorosłych - nie pracują. Ojcowie tych dzieci, całej trójki - nic o nich nie wiadomo.
                      Absolutnie nic nie wiadomo czy p. Tysiąc, b. operatywna w kwestii odszkodowań i procesów, egzekwuje alimenty od tatusia trzeciego dziecka, jego osoba w ogóle nigdy się nie pojawiła w kontekście sprawy ciąży.
                  • josef_to_ja Kto na nią głosował? Ona radną? ["Celebrytka"] 02.07.13, 18:52
                    Polacy lubią głosować na celebrytów wszelkiej maści... A ta pani w tej chwili to właśnie celebrytka, która zwyczajnie pajacuje. Nic jej się nie podoba, nawet praca za 4 tysiące.
            • rosapulchra-0 Re: Oczywiście mogłam coś przeoczyć 02.07.13, 05:48
              CytatA to, czy jest mądra, głupia, dobra, zła, zaradna, bezradna, roszczeniowa, zielona, czy niebieska jest tu kompletnie irrelewantne.
              No co ty?! shock
              Przecież jematki właśnie na takich ocenach opierają swoją egzystencję na forum.
    • josef_to_ja Jej wszystkie dzieci były spłodzone w małżeństwie? 01.07.13, 23:37
      (po ślubie?).
      Czy ta pani zachodziła w ciąże nie będąc mężatką?
    • ziazia17 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 05:26
      Ale, oddając sprawiedliwość, w artykule wyraźnie napisano o odszkodowaniu 25000 ZŁ (nie euro). To są chyba śmieszne pieniądze. Poza tym A.Tysiąc nie trawię, swoje najmłodsze dziecko skrzywdziła na początku i robi to dalej. A dzieciak przecież niewinien głupoty "matki". Ale konsekwencje za jej zachowania ponosić będzie do końca życia. Przykre...
      • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 07:57
        Pani dostała 25 tysięcy euro odszkodowania. I wyprocesowała od "Gościa Niedzielnego" 30 tysięcy zł. Od Terlikowskiego chce 130 tysięcy zł.
        • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:24
          Te pieniądze należały jej się jak psu miska, może odnośnie tego ostatniego trochę przesadziła z kwotą, ale wiadomo, że na ogół i tak nie dostaje się kwoty o którą się wnioskuje tylko mniej.
          Ja tam ją podziwiam, nie dała pograć sobie prolifowcom na nosie.
      • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:25
        Swoją drogą za 25 000 euro to ledwie kupisz kawalerkę w mieście.
        • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:33
          Pani Tysiąc żadnego mieszkania kupować nie musiała. Dostała od wrednego państwa, ale jest rozczarowana, bo czynsz kazali płacić.
          • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:39
            Cóż, nie pochwalam bezczelnego zachowania, ale tutaj najpierw to państwo zachowało się bezczelnie wobec Pani Tysiąc odmawiając jej prawa do aborcji, a Pani Tysiąc odpłaciła (i to z nawiązką big_grin ) pięknym za nadobne.
            • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:47
              No i są kwita - państwo i pani Tysiąc. To czego ta kobieta jeszcze chce? Podobno na FB zamieściła apel, żeby ją ludzie wspierali finansowo, numer konta podała. I NIKT nie wpłacił ani złotówki. Teraz liczy, że napiszą o niej książkę i nakręcą film.
              • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 16:00
                Ja pamiętam, że mówiła o jakimś liście przeciwko niej który podpisało 49 organizacji kościelnych, żadna z tych organizacji nie zapytała czy ona i jej dziecko czegoś nie potrzebują gdy dziecko już było na tym świecie. Zaś na odszkodowanie musiała dość długo czekać i do tej chwili nie była w dobrej sytuacji materialnej.
                Dla mnie jest bohaterką.
                Swoją drogą nie mam nic przeciwko filmowi lub książce w której pokazano by ofiary którym odmówiono legalnej aborcji.
                Zgwałconą 16-latkę, której lekarz chwalił się potem, że celowo przewlekał procedury aby było już "za późno" , która musiała urodzić, 14-latkę po której jechano jak po burej suce bo odważyła się (razem ze swoją Mamą) mimo nacisku katolickich mediów usunąć ciążę.
                Polska pod tym względem jest cholernie zakłamanym krajem, lekarze nie mają sumienia usuwać legalnie ciąż, ale po pracy w prywatnych gabinetach usuną za konkretną kasę/
                • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 16:31
                  eta_mi_placi napisała:

                  > Ja pamiętam, że mówiła o jakimś liście przeciwko niej który podpisało 49 organ
                  > izacji kościelnych, żadna z tych organizacji nie zapytała czy ona i jej dziecko
                  > czegoś nie potrzebują gdy dziecko już było na tym świecie. Zaś na odszkodowani
                  > e musiała dość długo czekać i do tej chwili nie była w dobrej sytuacji material
                  > nej.

                  No i co w tzw. we związku z tym? Utrzymywanie dziecka pani Tysiąc to raczej obowiązek tatusia tego dziecka. Robienie sobie dzieci z przypadkowymi facetami, którzy po wyjściu z łóżka znikają bez śladu to raczej nie jest bohaterstwo. A jak ktoś ma takie hobby, to niech je sam finansuje.
                  • josef_to_ja Dokładnie! 02.07.13, 19:29
                    Ojca nie ma, dziecko jest!
                  • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 03.07.13, 08:25
                    Dobrze wiesz, że czego innego dotyczyło bohaterstwo. Miała siłę walczyć z system o swoje, nie zważając na kubły pomyj które wylewano jej na głowę jeszcze zanim wygrała sprawę w Strassburgu, trzeba mieć jednak odwagę, zwłaszcza w kraju gdzie panuje dziwaczna na tle Europy histeria antyaborcyjna.
              • volta2 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 16:33
                Teraz liczy, że napiszą o niej książkę i na
                > kręcą film.

                wiesz, w sumie to jej sytuacja osobista na tle naszego przez państwo uchwalonego i wykonywanego prawa - byłoby świetnym materiałem na film.
                przynajmniej tak świetnym, jak historia agaty mróz/tej siatkarki tylko jakby w odwróceniu.

                w sumie kobita nieźle kombinuje, tyle że tu nie holyłud i nikt miliona dolarów za prawa autorskie jak Wałęsie nie rzuci. ale trop znakomity.

                no i jeszcze jaki epilog.
                • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 16:35
                  Nie wzruszyła mnie ani historia pani Mróz, ani pani Tysiąc. Ale ja taka bardziej bezduszna widocznie jestem.
                • cherry.coke Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 16:40
                  Czy ja wiem, czy taki znakomity ten trop - po pierwsze ona nic z tego miec nie bedzie (byl film o zamienionych blizniaczkach, a rodziny nic nie dostaly), a po drugie w obecnych klimatach przedstawia ja jako wiedzme mordujaca wlasne dziecko i plujaca na Polske przed lewakami w Strasburgu.
    • karola1008 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 09:08
      CZytałam ten wywiad we WPROST. Nie mnie oceniać decyzję A. Tysiąć o wystąpieniu o odszkodowanie za uniemożliwienie aborcji - nigdy nie byłam tak w trudnej sytuacji. To samo dotyczy tego, że otrzymała mieszkanie "od Państwa". Ale, szczerze mówiąc - na tym koniec mojego zrozumienia. Pani Tysiac nie jest osobą nieopełnosprawną w stopniu uniemożliwiajacym pracę. Może pracować - mimo duzej wady wzroku. Ma troje dzieci, ma wydatki na leki i w takiej sytuacji rzuca pracę bo szefowa jej nie lubi i ona nie chce się stresować! O Matko Boska! Co za kobieta, jak rany! Roszczeniowa, wręcz rozbestwiona. Mnie też szefowa nie lubi, na dodatek leczę się na depresję od 4 lat, może rzucę pracę w pizdu i zacznę zgłaszać roszczenia do państwa polskiego i państwa Kowalskich, do rządu, samorządu i, ku..., nierządu. W sumie czemu mam nie mieć roszczeń????
      A zalinkowane "sprostowanie" mało mnie rusza. Fakty mówią same za siebie: czy nie jest prawdą, że rzuciła pracę, bo "miała stresa"? Czy nie wypowiadała słów:"A czemu mam nie mieć roszczeń"? Czy nie jest prawdą, że w biurze poselskim Palikota też nie chciała pracować? No ratunku.
      • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 09:55
        Też podkreślam, że odszkodowanie od państwa za złamanie prawa należało jej się jak psu zupa. Tyle, że od tego czasu minęło wiele lat, a p. Tysiąc zachowuje się irracjonalnie. Kto qrde, nie mają żadnego wykształcenia, rzuca przyzwoicie płatną pracę mają trójkę dzieci?!
        • iuscogens Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:06
          Dwójka z tych dzieci jest już pełnoletnia, z tego co pisze shellerka nie uczą się, więc spokojnie mogliby dorobić i dorzucić się do budżetu domowego.
        • verdana Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:07
          Pomijam resztę wywiadu . Ale moja znajoma pisała prace o mobbingu i naprawdę, bardzo czesto najlepszym rozwiązaniem w wypadku "szefowa mnie nie lubi" jest odejść, zanim wyląduje się w szpitalu psychiatrycznym z ciężką depresją, albo na bruku po skoku z 10 piętra.
          • triss_merigold6 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:10
            Świetnie, pani Tysiąc jest na tyle operatywna, że gdyby miał miejsce mobbing, to znalazłaby drogę do sądu. Między mobbingiem, a szefowa mnie nie lubi (ale dobrze płaci) jest spora przestrzeń.
          • karola1008 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:25
            Verdano, naprawdę sądzisz, że w Feminotece nie miałaby komu zgłosić problemu z mobbingiem? Pani Tysiąc nie ma raczej problemów z dochodzeniem swoich praw i arykułowaniem potrzeb i problemów. Nie powiedziała w wywiadzie dla WPROST o mobbingu ani słowa.
    • pochodnia_nerona Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:44
      Alicja Tysiąc jest dla mnie doskonałym przykładem tego, że LEPIEJ dla państwa jest bez szemrania wykonywać usługi, które dopuszcza prawo, niż nie wykonywać i potem mieć na państwowym (czyli naszym) dupsku kogoś, kto doskonale wykorzysta błąd, jaki wykonało. A tak - tzw. sumienie i niezgodne z prawem zachowanie pozwoliły swobodnie działać roszczeniowej osobie.
      • gazeta_mi_placi Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 15:22
        Oby więcej takich osób to wkrótce się okaże, że jakoś w państwowym szpitalu zawsze znajdzie się lekarz "bez sumienia" lub naraz okaże się, że żaden problem wskazać innego.
    • aneta-skarpeta Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 10:54
      Byłam całym sercem za Panią Tysiąc gdy walczyła o odszkodowanie

      Jednak artykuł mnie zirytował i wkurzył

      bardzo roszczeniowa osoba, ale w sumie trochę się przyczyniliśmy do tego jako społeczeństwo- stała się męczennicą polskich kobiet- a to trudna rola
      • chyba.ze całym sercem? 02.07.13, 18:20
        aneta-skarpeta napisała:

        > Byłam całym sercem za Panią Tysiąc gdy walczyła o odszkodowanie

        "całym sercem" to współczuję jej najmłodszej córce- całe życie z traumą, że była i jest niechciana.
        Ciekawe, że ten fakt jakoś umknął p. Tysiąc wspominającej o niekomfortowej sytuacji starszych dzieci w obliczu w/w artykułu uncertain
    • cherry.coke Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 11:10
      Dziwna osoba. Mysle, ze obowiazki panstwa wobec niej skonczyly sie z wyplata naleznego odszkodowania; reszta to wybory zyciowe doroslej kobiety.
    • kota_marcowa Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 18:15
      O loltongue_out Każda praca zła, włącznie z byciem radną. Wątek o szczytach bezczelności byłby tu jak znalazłwink

      Macie linka do całego wywiadu:

      www.wprost.pl/ar/406294/Tysiac-chce-tysiecy/
      • kota_marcowa Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 18:18
        A nie jednak nie cały, ale akurat omawiane kwestie tu są.
        • marzeka1 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 18:51
          Mnie za to podniósł ciśnienie wyjątkowo podle i nierzetelnie napisany komentarz pani Wiśniewskiej , widzącej w pani Tysiąc nie cwaną babę, a uciskaną niewinność, ani słowem nie zająknęła się o tym, że sama pracę rzuciła, że jest radną (dieta 2,6 zł.), że ma 2 dorosłych i niepracujących dzieci (po co, mamusia taki kod przekazuje) itp.
          komentarz
      • hellulah Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 20:54
        Przecież to nie jest cały wywiad. Co i rusz są wycięte fragmenty, oznaczone, jakbyś nie wiedziała w ten sposób: [...].
        • kota_marcowa Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:01
          Chyba napisałam w poście niżej, że to nie jest cały wywiad patrz uważnie.
          • hellulah Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:13
            Napisałaś dokładnie na odwrót. Sama popatrz:

            Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p
            kota_marcowa 02.07.13, 18:15 Odpowiedz
            O lol Każda praca zła, włącznie z byciem radną. Wątek o szczytach bezczelności byłby tu jak znalazł

            Macie linka do całego wywiadu:

            www.wprost.pl/ar/406294/Tysiac-chce-tysiecy/
            • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:16
              hellulah napisała:

              > Napisałaś dokładnie na odwrót. Sama popatrz:
              >
              > Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p
              > kota_marcowa 02.07.13, 18:15 Odpowiedz
              > O lol Każda praca zła, włącznie z byciem radną. Wątek o szczytach bezczelności
              > byłby tu jak znalazł
              >
              > Macie linka do całego wywiadu:
              >
              > www.wprost.pl/ar/406294/Tysiac-chce-tysiecy/


              Bla, bla, bla! A kilka postów dalej sprostowała, że nie cały. Oj to czytanie wybiórcze!
              • hellulah Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:22
                Jakim cudem miałam wiedzieć, co ona napisze ileś tam minut po tym, jak pisałam? smile
                • przystanek_tramwajowy Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:29
                  Ona pisała swoje sprostowanie przed tobą.
    • josef_to_ja Z iloma byczkami łącznie ona ma w ogóle dzieci? 02.07.13, 18:50
      Bo nie wierzę w to, że jej wszystkie dzieci mają jednego ojca.
    • josef_to_ja Jak można rzucić robotę za 4000 zł... 02.07.13, 18:54
      Jak można rzucić robotę za 4000 zł z tak błahego powodu? Trzeba być pomyłką natury...
      • marychna31 Re: Jak można rzucić robotę za 4000 zł... 02.07.13, 20:56
        Ty to się nie powinieneś interesować jak taką robotę rzucić tylko na początek, jak ją dostać.
        • josef_to_ja Tysiacowa być może miała plecy np. u feministek. 02.07.13, 21:14
          Np. jakaś feministka robiąca karierę w jakiejś spółce się zlitowała i jej załatwiła. A ja bym nie chciał mieć roboty za 4000 zł, wołałbym mieć za 1500 zł spokojną posadkę w urzędzie. Na 4000 zł to trzeba harować. Zresztą mam skończone studia humanistyczne, więc tyle to bym mógł zarobić pewnie jedynie co najwyżej jak pracownik fizyczny, a fizycznie mi by się nie chciało pracować. Tak samo być przedsiębiorcą, który 24/7 musi myśleć o firmie. Ja chcę być spokojnym urzędnikiem, który niezobowiązująco kopuluje sobie od czasu do czasu z atrakcyjnymi klubowiczkami. tongue_out
          • josef_to_ja A więc Pani Tysiąc to jednak trochę plecak. 02.07.13, 22:01
            "- miała pracę biurową w Feminotece, zrezygnowała z niej 'bo miejsce mnie stresuje'
            - miała ofertę pracy z biura Palikota - zrezygnowała "

            Pewnie do tej Feminoteki tylko ze względu na robienie szumu wokół tematu aborcji jej przyjęli.
            • shellerka Re: A więc Pani Tysiąc to jednak trochę plecak. 02.07.13, 22:07
              no raczej nie ze względu na wykształcenie czy doświadczenie zawodowe uncertain
              • josef_to_ja Re: A więc Pani Tysiąc to jednak trochę plecak. 02.07.13, 23:28
                Dodam też, że gdyby kózka nie skakała, to by wózka nie pchała.
    • maggorlo Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 20:49

      A mnie dziwi mnie czyjekolwiek zaskoczenie kwestią zaradności życiowej AT. Wydaje mi się, ze w kraju podwójnej moralności, z tradycją "załatwiania" wszystkiego czego nie można dostać legalnie, z kwitnącym podziemiem aborcyjnym, w zagłębiu lekarzy o lepkich łapkach i biur podróży z turnusami na skrobnięcie, trzeba wykazać dużo samozaparcia aby urodzić niechciane dziecko.
    • taka-sobie-mysz Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 02.07.13, 21:46
      wyborcza.pl/1,75968,14204838,Upokorzyc__aborcjonistke_.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#Cuk
      • josef_to_ja Najlepszy komentarz: 02.07.13, 21:59


        biebrzanska
        6 godzin temu

        Oceniono 88 razy 48

        Pani Katarzyno!
        Nie wiem, czy Pani czytała wzmiankowany artykuł. Ja dziś specjalnie kupiłam 'Wprost' , żeby samej wyrobić sobie zdanie. I powiem tak - nic, poza okładkowym tytułem (a właściwie podtytułem, bo sam tytuł 'Alicja Tysiąc chce więcej pieniędzy' jest zgodny z prawdą), nie uwłacza godności pani Tysiąc, dziennikarka nie jest napastliwa, a robienie wokół tego szumu i traktowanie pani Tysiąc jako uciśnionej tylko i wyłącznie jej szkodzi. Dlaczego? wbrew temu, co ona sama myśli, nie wszyscy ludzie pamiętają jej nazwisko i twarz i naprawdę świat ma swoje problemy, a nie zajmowanie się panią Tysiąc. Sama zaczyna, sama o sobie przypomina, a wy ją jeszcze utwierdzacie w jej poglądach.
        Jestem zwolenniczką aborcji na życzenie, więc nikt mi nie zarzuci, że z powodów światopoglądowych nie podoba mi się pani Tysiąc.
        Bo mi się nie podoba. A dlaczego?

        Całą jej postawę można skwitować w cytacie z jej wypowiedzi:
        "O WIELE WIĘCEJ RZECZY POWINNO BYĆ ZA DARMO'.

        A teraz parę faktów (wziętych z wypowiedzi pani Tysiąc), na które nie raczyła pani świadomie bądź nieświadomie zwrócić uwagi:
        - miała pracę biurową w Feminotece, zrezygnowała z niej 'bo miejsce mnie stresuje'
        - miała ofertę pracy z biura Palikota - zrezygnowała
        - zarobki miesięczne z 2012 roku - ponad 4,3 tys miesięcznie, ale to nie pozwala jej 'godnie żyć i płacić czynszu'
        - żądania, że państwo powinno płacić, państwo powinno pomagać (za czynsz, za obiady w szkole itp)
        - plany uzyskania azylu w Szwecji, bo tam mogłaby 'godnie żyć'
        - ciągła krytyka : Piekarska nie robi nic, Kongres Kobiet nie robi nic, radni zajmują się bzdurami itp
        - córka l. 19, przerwała naukę w szkole, nie pracuje
        - syn l. 21, nie pracuje - 'był w szpitalu'.

        I na koniec perełka 'A DLACZEGO MAM NIE MIEĆ ROSZCZEŃ" ?

        Pani Katarzyno, nawet lewicowe poglądy powinny mieć swoje granice. Pieniądze nie rosną na drzewach i jeśli pani Tysiąc konsekwentnie odrzuca wędkę, jako podatniczka nie mam najmniejszego zamiaru jej utrzymywać. W gorszej sytuacji są tysiące innych ludzi, którzy jakoś nie podają numerów swoich kont na FB i nie uważają, że im się wszystko należy. Co gorsza, pani Tysiąc przekazuje swoje poglądy już drugiemu pokoleniu, które tak jak ich matka zaczyna brzydzić się pracą.

        Zarzut odnośnie dziennikarki jest też nieuzasadniony. Pani Rigamonti wyciąga swój kredyt na dictum, że Alicja Tysiąc załatwiła mieszkanie ludziom z trójką dzieci, w kontekście rozmowy.

        Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,14204838,Upokorzyc__aborcjonistke_.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#Cuk#ixzz2Xv6jppq7
    • nangaparbat3 kolejny zenujacy wątek 02.07.13, 23:42
      Powyskakiwali z kruchty i rozliczaja z liczby partnerow, obrzydliwość.
      • rosapulchra-0 Re: kolejny zenujacy wątek 03.07.13, 02:00
        Zostaw kruchtę w spokoju, Nanga. Większość komentarzy napisały kobiety, matki i żony, istoty z natury empatyczne i ciepłe. Jak widać.
        • lelija05 Re: kolejny zenujacy wątek 03.07.13, 10:43
          Ale o liczbie partnerów, to chyba józek ciągle smęci?
      • sumire Re: kolejny zenujacy wątek 03.07.13, 08:20
        otóż to.
        dodajmy, że "Wprost" pod obecnymi rządami zbiera cięgi za przemianę w tabloid uporczywie poszukujący sensacji lub tworzący je, gdy ich akurat brak.
      • triss_merigold6 Re: kolejny zenujacy wątek 03.07.13, 10:34
        A kogo obchodzi liczba jej partnerów? No chyba, że pod pojęciem rozliczanie rozumiesz pytania, o to czy p. Tysiąc egzekwuje skutecznie zobowiązania finansowe od ojców swoich dzieci.
        Ta pani jest absurdalnie roszczeniowa, praca ją stresuje i wychowała już dwoje dorosłych nierobów.
        • aurita Re: kolejny zenujacy wątek 03.07.13, 10:53
          To po prostu bardzo prosta kobieta. Sama sie osmieszyla tym wywiadem
          • shellerka amen 03.07.13, 19:51

        • josef_to_ja Brawo Triss! Tu nie chodzi o liczbę partnerów. 03.07.13, 19:49
          Tu chodzi o to, żeby ojcowie dzieci Pani Tysiąc płacili alimenty, zamiast miało robić to Państwo z moich (naszych pieniędzy).
          • przystanek_tramwajowy Re: Brawo Triss! Tu nie chodzi o liczbę partnerów 03.07.13, 19:56
            Eureka! Był jakiś mąż i ojciec dzieciom:

            kobieta.interia.pl/archiwum/news-alicja-w-krainie-bezdusznosci,nId,400384
            • shellerka Re: Brawo Triss! Tu nie chodzi o liczbę partnerów 03.07.13, 20:20
              o prosze. zapewne malzonek bezrobotny pozostaje rowniez z powodu stresu generowanego przez prace zarobkowa uncertain

              PA TO LO GIA
              • przystanek_tramwajowy Re: Brawo Triss! Tu nie chodzi o liczbę partnerów 03.07.13, 20:28
                Shellerka nie jesteś na topie. Teraz nie mówi się PA TO LO GIA, tylko BO HA TE RO WIE!
                • shellerka Re: Brawo Triss! Tu nie chodzi o liczbę partnerów 03.07.13, 22:27
                  a no tak.. najwyraźniej państwo naczytali się artykulików na GW o tym jak to ludzi porzucili korporacje bo ich stresowały i teraz żyją pełnią życia i odnaleźli siebie wink
                  • joa66 Autorka wywiadu 04.07.13, 07:35
                    Czekałam na wypowiedź dotyczącą dziennikarki. Nie doczekałam się. Pomijając postawę społeczną pani AT., zastanówmy się nad okładką Wprost:

                    Znalazła sposób, żeby nadal zarabiać na zakazie aborcji


                    W jaki sposób pani AT zarabia i zarabiała na zakazie aborcji?

                    Myślę, że ma kolejny proces do wygrania. I dobrze. Tylko czy można ją ZA TO winić?

                    • karola1008 Re: Autorka wywiadu 04.07.13, 08:03
                      To prawda, tytuł tragiczny, w najgorszym stylu Faktu albo SE. NIeprawdziwy - w moim odczuciu. Jeśli A. Tysiąc mogłaby za coś WPROST pozwać, to za ten tytuł. I, niezależnie od tego, co sądzęo jej roszczeniowej postawie,miałaby, moim zdaniem, absolutną rację.
                    • nangaparbat3 Re: Autorka wywiadu 04.07.13, 23:03
                      A przyjrzalaś się zdjęciu (na okladce)? Dno.
                      • joa66 Re: Autorka wywiadu 04.07.13, 23:27
                        Problem ze zdjęciem polega na tym, że nawet przyglądac się specjalnie nie trzeba. I w zasadzie nie ma podstaw do skarżenia się. Bardzo umiejętnie zrealizowane zadanie.

                        Dno. Dno, dno i jeszcze raz dno.

                        • shellerka Re: Autorka wywiadu 06.07.13, 20:48
                          hello... napiszcie mi chociaż na priv o co loto z foto.
                      • malwa51 Re: Autorka wywiadu 05.07.13, 09:41
                        O co Wam chodzi ze zdjeciem na okladce? Nic dziwnego w nim nie widze.
                        • shellerka Re: Autorka wywiadu 06.07.13, 15:43
                          to o co z tą fotką było nie tak?
                    • sumire Re: Autorka wywiadu 05.07.13, 09:32
                      toteż mówię - poziom tabloidu. wakacje idą, tematów nie ma, więc stwórzmy wroga publicznego. wywiad jest słaby, napastliwy, zrobiony pod tezę, czyli dokładnie tak, jak robić się nie powinno. ale jak widać, taka retoryka znajduje odbiorców..
      • josef_to_ja Tysiąc jest moim dłużnikiem - patrzę na ręcę. 03.07.13, 19:47
        Pani Tysiąc zalega z czynszem, więc jest dłużnikiem gminy, więc można powiedzieć że budżetu, a więc wszystkich obywateli. Płacę podatki, więc nie podoba mi się że Pani Tysiąc nie płaci czynszu i interesuje mnie co z alimentami od ojca/ojców jej dzieci. Bo w moim interesie jest, żeby oni płacili alimenty, żeby Państwo nie musiało robić tego za moje pieniądze oraz żeby Pani Tysiąc mogła nie mieć zaległości lokatorskich i mieszkać sobie za darmo (za moje pieniądze) z leniwymi, niezaradnymi dziećmi. Interesuje mnie to wszystko, bo nie podoba mi się to, że ja muszę dokładać do tego biznesu. Uczciwie i ciężko pracuję i wołałbym żeby moje pieniądze wspomagały przedsiębiorczość zamiast iść na finansowanie świętych krów.
        • grrrrw Re: Tysiąc jest moim dłużnikiem - patrzę na ręcę 04.07.13, 08:03
          Nie mam "przerwanego zawodowego wyksztalcenia", ksztalce sie ustawicznie, chcialabym miec prace za 4 tysiace i byc na rencie I grupy. radna niekoniecznie.

          Uwazam, ze pomagac ludziom powinno sie w taki sposob, by nie generowac ta pomoca kolejnych zachowan aspolecznych.

          Zanim sie pojdzie z kims do łózka, trzeba myslec a nie liczyc na swietego Mikolaja, ktory wybawi z ewentualnych klopotow.
          • josef_to_ja Re: Tysiąc jest moim dłużnikiem - patrzę na ręcę 04.07.13, 19:27
            Mądra z Ciebie kobieta! Brawo za zdrowe poglądy! smile
    • krishka samochód 04.07.13, 21:20
      Tak z ciekawości pytam - czy niepełnosprawna, prawie niewidoma osoba jest w stanie prowadzić samochód? Trudno mi wyobrazić sobie jakieś specjalne udogodnienia dla niedowidzących (tak jak np. dla niepełnosprawnych ruchowo), ale może o czymś nie wiem. Pani Tysiąc w zeszłym roku przesiadła się ze skody octavia do toyoty avensis, kupionej na spółę z PRFONem...

      Nie żebym komuś wypominała, ale nie mogę wyjść z zadziwienia, że kobiety nie stać na czynsz i inne takie p.i.e.r.d.o.lety, a stać na utrzymanie samochodu (chociaż pewnie też nie, więc PALIWO POWINNO TEŻ BYĆ ZA DARMO), i to nie jakiegoś tico czy innego malucha, tylko żarłocznego kolosa. Zakładając oczywiście, że to ona nim jeździ (no bo jak? prawie ślepa?), a nie synek...

      Taki z niej ezopowy konik polny...



      • josef_to_ja Kolejny powód by wypowiedzieć jej wojnę! 04.07.13, 22:53
        Społeczny ruch przeciwko Alicji Tysiąc - jeśli taki powstanie, to zastrzegam sobie prawo do zostania jego prezesem. Upierdliwy potrafię być i zatrułbym jej życie, haha. Mam naturę okrutnego komornika. wink
    • josef_to_ja Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 04.07.13, 22:59
      I do roboty i do nauki.
      • nangaparbat3 Re: Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 04.07.13, 23:08
        Lepiej mieć dwie lewe rece niż jednego lewego.
        • josef_to_ja Re: Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 04.07.13, 23:13
          Ja nie narzekam - jestem jakimś tam zwykłym szarakiem, który się nie wyróżnia. Przedział wiekowy 25-30 lat, studia humanistyczne, uczciwa i ciężka praca w korporacji, kokosów nie ma, ale jest to jednak zdecydowanie więcej niż 1500 zł. Do wszystkiego doszedłem sam. Nie mam żadnych znajomości, z Platformą analnie się nie kocham, każdą pracę dostałem, bo dobrze wypadłem na rozmowach kwalifikacyjnych i jestem bardzo komunikatywny.
          • josef_to_ja Re: Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 04.07.13, 23:16
            A wzrok mam taki, że już raczej auta nigdy nie będę prowadził, nadaję się już jedynie do statycznego trybu życia.
            • grrrrw Re: Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 14.07.13, 14:50
              Dziekuje za uznanie.

              Jak to jest. Taka silna krotkowzrocznosc, ze do porodu sie nie kwalifikuje, a prowadzi samochod ?
              A moze sie przeslyszalam.
              • josef_to_ja Re: Państwo Tysiąc - rodzina SAMYCH lewych rąk. 14.07.13, 20:27
                Nie mi to oceniać, nie jestem lekarzem, więc wyroków w tej kwestii stawać nie zamierzam. Natomiast moim zdaniem ta Pani jest niezłą cwaniarą i nierobem, a przy tym jednostką niesamodzielną i niezaradną. Zresztą zatrudnić ją chciały tylko feministki i Palikot z powodów ideologicznych, tu o czymś świadczy. Uważam, że każdy kto chce uczciwie pracować zasługuje na godne wynagrodzenie, natomiast należy punktować przedsiębiorczość i potencjał, a nie niezaradność.
    • kol.3 Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 15.07.13, 07:29
      Jeśli ktoś czytuje Wprost to nie można go traktować poważnie.
      • shellerka Re: Alicja Tysiac we Wprost - cisnienie mi sie p 15.07.13, 18:28
        no teraz pier...lnęłaś smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka