Witam serdecznie wszystkie ciężaróweczki. Ach jak ja Wam zazdroszcze

Mam 25 lat i mniej więcej od roku czuje narastające pragnienie posiadania
dziecka, bycia w ciąży, opiekowania się taką małą istotką. Czuje wręcz
biologiczną potrzebę macierzyństwa. Tyle że niestety na razie na dzidzię
kompletnie nie mam warunków

Ale jak radar wyłapuje wszystkie kobiety w
ciąży i niemowlęta w okolicy
A jak to było u Was? Czy zauważyłyście coś takiego, taką niespodziewaną,
pojawiającą się w pewnym wieku potrzebę bycia matką? I kiedy to było? Bo po
rozmowie z koleżankami w moim wieku dochodzę do wniosku, że coś jest w tej
magicznej dacie 24 - 25 lat. I to mimo, że przecież silna jest tendencja do
lansowania późniejszego macierzyństwa, nacisk na karierę itp. Może ma tu
znaczenie to, że kończy się studia, zaczyna nowy etap? A moze to po prostu
biologia???