aknaszilak
27.08.13, 12:30
Obejrzałam ten występ z MTV Awards, z Robinem Thicke. No, nie podobało mi się, bo nie przepadam za tego typu kreacją sceniczną.
Ale nie do końca rozumiem głosy mediów i zażenowanie widzów, bo Thicke bardzo żonaty, a ona wyuzdana. Babka nie jest Hanną Montaną, ma 21 lat, śpiewali piosenkę o kontrowersyjnym teledysku, wiec obstawiam, że jej wygibasy były nawiązaniem do niego, więc to była kreacja sceniczna jednak.
A media zachowują się jakby wyszedł na scenę (prawdziwy) ksiądz, zakonnica, albo dziewica konsekrowana, albo pierwsza dama, albo nie wiem kto, i zaczął/zaczęła tańczyć na rurze, absolutnie naprawdę i na serio.