emonik
29.08.13, 09:18
Kupiłam rolki dla córki. Okazały się zbyt luźne nawet przy maksymalnym dopasowaniu więc zapakowałam i zwróciłam. Odpisali, że rolki otrzymali, ale noszą slady użytkowania - lekko przytarte kółka i mocniej starty hamulec i reklamacji nie uznają. Córka miała je na nogach najwyżej 10 min i to w domu. Przejechała może w sumie z 15 metrów po kuchennej terakocie, ale rolki latały jej na nodze, więc zdjęła. Hamulca nawet nie miała gdzie i po co użyć. Co mogę zrobić? Sprzedawca wyraźnie nie chce po prostu oddać pieniędzy. Na nieszczęście po otrzymaniu przesyłki i obejrzeniu rolek wystawiłam pozytywa. Wiem wiem głupia jestem, ale cóż... już po ptakach...
Czy mogę unieważnić komentarz? I zgłosić skargę do Allegro? Tylko czy to coś da? Na razie nipisałam tylko grzeczny list do sprzedawcy, że chyba zaistniała jakaś pomyłka, itd itp i czekam, a on nie odpisuje. Dziś zadzwonię po pracy. Co mogę zrobić jak się będzie upierał przy swoim? Ręczę że rolki są nówka sztuka, czyściutkie i na prawdę nie używane!
---