jonam
05.08.04, 19:11
Moi teściowie mieszkają daleko od nas. Aktualnie teściowa pojechała na
tydzień do swojej siostry, to już znacznie bliżej. Mój mąż pyta mnie czy
pojedziemy do nich na weekend. Zapytałam delikatnie kto nas zapraszał, a on
mi odpowiedział, że nikt, bo to jego pomysł, że zadzwoni i pogada z nimi czy
możemy przyjechać. Uważam, że to nie wypada, bo to stawia gospodarzy pod
ścianą, a ponieważ to rodzina to nie powiedzą NIE.
Powiedzcie czy ja znowu jestem negatywnie nastawiona czy to jednak
nietaktowne.
Pozdrowienia Aśka.