Dodaj do ulubionych

Będziesz złą żoną,będziesz jędzą

03.11.13, 22:22
To właśnie usłyszała moja 8-letnia córka od swojej babci,matki jej ojca. Dziewczyny pojechały
na Wszystkich Świętych do byłej teściowej,był brat męża z rodziną (syn i córka) i kolejny brat
-dorosły kawaler.W sumie 9 osób. I babcia kazała dziewczynkom (moje dwie i kuzynka) obsługiwać resztę towarzystwa,pomagać w kuchni,donosić żarcie,wynosić itd. 15-letni kuzyn
nie musiał robić nic. I moja młodsza się zbuntowała i babcia jej powiedziała,że jak nie będzie
pomagać,to będzie jędzą i złą żoną. Tatuś oczywiście się z tym zgadza,bo to kobiety są od obsługiwania facetów i dobrze,że ktoś ją tego uczy,bo ja jestem właśnie jędzą,bo nie skakałam
przy mężusiu. Dobrze,że rzadko tam jeżdżą.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 22:27
      Słusznie się zbuntowała. Wyjaśnij córce, że babcia jest zwyczajnie głupia i niesprawiedliwa.
      • czar_bajry Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:33
        Fakt głupia baba... pochwal córkę.
      • attiya Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 06:42
        lubię to
        czasem trzeba nad wyraz szczerze powiedzieć co się o idiotach myśli
    • aniani7 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 22:30
      Bez komentarza... Starsze panie tak mają, wydaje im się, że pan-mąż może siedzieć sobie jak basza, a kobieta ma przy nim zap....
    • mruwa9 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 22:32
      o ja p***le..
      • anetuchap Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 22:46
        Dokładnie! A najgorsze jest chyba to,że tatuś uważa,że babcia ma świętą rację. Coś tam tłumaczył o byciu dobrą żoną,a mała mu na to,że może ona nie będzie żoną.
        • zuzi.1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 22:49
          mądra dziewczynka wink a babcia i tata z jednej gliny...
          • bi_scotti Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:06
            Babcia ma problem i rodzice 15letniego byka dajacego sie obslugiwac tez maja problem. Najwiekszy jednak problem bedzie kiedys miala nieznana Wam jeszcze przyszla slubna tegoz byka wink
            A tak w ogole to Jedza = Baba Jaga = Czarownica = Czarodziejka = Wrozka, dla niektorych nawet Dobra Wrozka ... jesli na to zasluza smile
            • adorra0 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:10
              A tak w ogole to Jedza = Baba Jaga = Czarownica = Czarodziejka = Wrozka, dla niektorych nawet Dobra Wrozka ... jesli na to zasluza

              Ja rozpiszę to tak
              Jędza=Baba Jaga=Czarownica=Wiedźma=Kobieta, która WIE wink

              Brawo dla córki za asertywność i odwagę.
          • an_ni Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:08
            no pewnie ze z jednej gliny - to matki wychowuja takich synow
          • gazeta_mi_placi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:23
            Warto przypomnieć że córka ma połowę genów po tej paskudnej glinie smile
            • aniorek Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:30
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Warto przypomnieć że córka ma połowę genów po tej paskudnej glinie smile

              na szczescie sprawdza sie rowniez zasada, ze mlodsze pokolenie jest madrzejsze od starszego.
    • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:11
      Jeżeli babcia taka "tradycyjna" to czy uczyła męską młodzież wstawania kiedy panna wchodzi do pokoju, przywitania jej kwiatami, odsuwaniem krzesła przy stole, odniesienia walizki do środka transportu? wink
      • zuzi.1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:16
        właśnie, słuszne pytanie...myślę, że o takich sprawach babcia zapomniała...takie babcie to zaburzone pokolenie wink
      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:17
        No ale o co chodzi?
        Jezeli nie bedzie usługiwać bedzie złą żona, obojetnie, czy to poprawne politycznie czy nie smile

        Babcia jej nie powiedziała, że nie będzie nic warta, tylko, że będzie złą żoną.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:19
          Zdaje się, że masz córkę?
          Biedna dziewczyna.
        • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:24
          W takim razie lepiej dla niej, żeby nie była żoną.
          Owa babcia i Ty prezentujecie mało atrakcyjne wizje bycia żoną.
        • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:24
          Cytat Jezeli nie bedzie usługiwać bedzie złą żona

          Niby dlaczego? Nie można być dobrą żoną nie usługującą?
          • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:28
            Nie wiem, spytaj męża smile


            I co ma do tego moja córka? Moją żoną nie będzie.
            • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:32
              andaba napisała:

              > Nie wiem, spytaj męża smile
              >

              to ja ci powiem że można, a nawet jeśli ktoś uważa że nie można to nie straszy się dziecka takimi tekstami
              • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:39
                x.i napisała:

                > to ja ci powiem że można, a nawet jeśli ktoś uważa że nie można to nie straszy
                > się dziecka takimi tekstami

                Bo co, bo się zmoczy w nocy?

                Straszenie, dobre sobie...
                • zuzi.1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:40
                  andaba napisała:
                  "Bo co, bo się zmoczy w nocy?

                  Straszenie, dobre sobie... "

                  Bo........gucio w zoooooo wink
                • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:41
                  IMO kwalifikujesz się do pilnej konsultacji psychiatrycznej.
                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:45
                    No gdzie tu to starszenie???

                    To takie starszne usłyszeć w wieku 8 lat, ze sie będzie złą żoną?
                    To najwyżej nie zostanie żoną wcale i co się stanie!!!

                    Babcia moze nie postąpiła w porządku, że do pomocy wzięła dziewczynki, a chłopców nie, ale to raczej naturalne, nie tylko u babć.
                    I przeciętne dziewczynki lubia obsługiwać gości, może babcia nie przewidziała, że twoje córki są nietypowe.
                    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:46
                      > I przeciętne dziewczynki lubia obsługiwać gości, może babcia nie przewidziała,
                      > że twoje córki są nietypowe.

                      Hłe, hłe, hłe, padłam.
                      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:50
                        Twoje córki nie lubią? Bo moje sie prawie biją, żeby nosić talerze z ciastem czy cokolwiek.

                        • gazeta_mi_placi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:25
                          Nienawidzę tego i nigdy nienawidziłam, ale zawsze z natury byłam leniwa.
                    • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:49
                      andaba napisała:

                      > No gdzie tu to starszenie???
                      >
                      > To takie starszne usłyszeć w wieku 8 lat, ze sie będzie złą żoną?
                      > To najwyżej nie zostanie żoną wcale i co się stanie!!!
                      >

                      byłaby dziwna gdyby chciała zostać taką żoną. tylko że usługiwanie to nie jest istota małżeństwa i byłoby dobrze gdyby babka nie kładła do głowy takich pierdół.

                      > Babcia moze nie postąpiła w porządku, że do pomocy wzięła dziewczynki, a chłopc
                      > ów nie, ale to raczej naturalne, nie tylko u babć.
                      > I przeciętne dziewczynki lubia obsługiwać gości, może babcia nie przewidziała,
                      > że twoje córki są nietypowe.

                      pożyczysz mi swoje żeńskie potomstwo na święta?
                      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:55
                        Pożyczę, ale w komplecie z synusiem, który ma dwie lewe ręce i nic mu powierzyc nie można, zeby nie rozpirzył. Bynajmniej nie dlatego, że go nie dopuszczam, tylko dlatego, ze taka łajza. A rwie sie bardziej niz córki razem wzięte, niestety. Jedyne na co mu pozwalam to noszenie i rozkładanie sztućców i serwetek, przynajmniej szkody nie narobi.
                        • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:59
                          a po co mi taki synuś? ja chcę tylko użyteczną służbę
                          • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:01
                            Nie ma tak dobrze, jak równouprawnienie to równouprawnienie, bedziesz dyskryminować?
                            • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:08
                              co ma do tego równouprawnienie? szukam służby, ty mówisz że córki masz wyszkolone w tym zakresie to pytam czy pożyczysz.
                              • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:11
                                Moje córki nie służą, moje córki mi pomagają.

                                Mam wrażenie, że wdrażanie dzieci do obowiązków na rzecz rodziny jest zgodne ze wsółczesnymi trendami wychowania.
                                • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:15
                                  andaba napisała:

                                  > Moje córki nie służą, moje córki mi pomagają.

                                  od początku mowa jest o usługiwaniu. sama o tym piszesz, skąd zmiana frontu? nawet tobie to głupio zabrzmiało?

                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:17
                                    A, o usługiwaniu do stołu to była mowa, do stołu jak najbardziej sie usługuje.

                                    Robi to kelnerka w restauracji, w domu mamusia, babcia, żona czy gospodyni.
                                    Tobie nie usługują jak jesteś w gościach? Sama latasz po talerzyk do kuchni?
                                    Bo mi sie nie zdarzyło.
                                    • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:18
                                      andaba napisała:

                                      > A, o usługiwaniu do stołu to była mowa, do stołu jak najbardziej sie usługuje.
                                      > Robi to kelnerka w restauracji, w domu mamusia, babcia, żona czy gospodyni.

                                      Same skarby w tym watku smile
                                      • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:20
                                        cherry.coke napisała:

                                        > andaba napisała:
                                        >
                                        > > A, o usługiwaniu do stołu to była mowa, do stołu jak najbardziej sie usłu
                                        > guje.
                                        > > Robi to kelnerka w restauracji, w domu mamusia, babcia, żona czy gospo
                                        > dyni.

                                        >
                                        > Same skarby w tym watku smile


                                        to chyba jakiś animator forum
                                      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:21
                                        A tak często bywasz w domach, wyłączając domy wdowców czy starych kawalerów, gdzie usługuje facet? bo ja sie w życiu nie spotkałam.

                                        No naprawdę, próbuj sbie przypomnieć, czy kiedyś jakis facet mi zupke nalewał, czy widelec przynosił, za czorta nie pamiętam. A, wódkę nalewają, faktycznie! No dobra, przyznaję, faceci też usługują.
                                        • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:25
                                          No naprawdę, próbuj sobie przypomnieć, czy kiedyś jakiś facet mi zupkę nalewał,
                                          > czy widelec przynosił, za czorta nie pamiętam.


                                          Zapraszam do mnie. Herbatkę i kawę też zrobi, potrawy gościom podaje...
                                          • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:27
                                            A, herbatkę to nawet mój robi, ale talerzyków nie nosi, no chyba że braknie, a ja jestem poza zasięgiem.
                                            • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:31
                                              to wszystko bardzo fascynującesmile A kiedy "kończy się " seks skoro twierdzisz, że szybko?smile
                                            • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:32
                                              A mój nosi, jak trzeba. I pyta, w czym jeszcze pomóc.
                                              • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:35
                                                mój nie tylko nosi, ale i gotuje i pieczesmile
                                                • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:36
                                                  Jestem z nim pewnie dla seksu i usług wink big_grin
                                                • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:36
                                                  Moj piecze lepiej niz ja. Musze byc boginia seksu smile
                                                  • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:39
                                                    ale seks się zaraz skończy i zostaniesz na lodzie ....wink
                                                  • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:45
                                                    Podejrzewam, ze u niektorych seks sie konczy, bo abstynencja jest jedyna dopuszczalna forma skutecznej antykoncepcji suspicious
                                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:55
                                                    Ano właśnie, we wszystkich stadłach, o których intymnym pożyciu mam jakieś pojęcie tak właśnie było, plus raczej niechęć kobiet do kontynuacji procederu.

                                                    Miło, że ktoś o tym pomyślał, a nie insynuuje, że gdy dzieci przestają się pojawiać w katolickiej rodzinie, to znaczy ze zakładają spiralę lub robią skrobanki.
                                                    Jednak nie wszystkie ematki sa całkowicie oderwane od rzeczywistości smile

                                                  • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:04
                                                    Są dopuszczalne przez kościół metody antykoncepcji, całkiem skuteczne.

                                                    A znanym Ci kobietom szczerze współczuję. Związek bez namiętności umiera i za jakiś czas mieszka obok siebie dwoje obcych sobie ludzi.
                                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:09
                                                    ???
                                                    NPR nie jest antykoncepcją.
                                                  • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:11
                                                    No nie jest, ale może w tym celu służyć zgodnie z nauką KK.
                                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:13
                                                    Ma jedna wadę - 100% pewność daje wyłącznie w okresie poowulacyjnym.
                                                    A jak dla mnie seks wtedy jest równie przyjemny jak badanie ginekologiczne, z tym że badanie trwa krócej i ginekolog nie wymaga, żeby mi sie podobało.
                                                  • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:15
                                                    No, to coś za coś.
                                                  • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:13
                                                    Tak mnie przynajmniej uczono na naukach przedmałżeńskich.
                                                  • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:14
                                                    No to faktycznie musisz uslugiwac, skoro seksu brak, a zasady macie jakie macie. Oby corki wyszly za ludzi i z milosci...
                                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:17
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > . Oby corki wyszly za ludzi i z milosci...

                                                    O nie, tak źle to im nie życzę.
                                                    To juz lepiej wcale.

                                                  • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:26
                                                    Oddaj je do zakonu.
                                                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:32
                                                    Teraz się nie oddaje, pełnoletnie musza być i same zadecydować.

                                                  • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:54
                                                    andaba, przestań już wkręcać ludzi wink
                                                  • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:06
                                                    Oj, no przecież wszyscy wiedzą, że Andaba wkręca, ale świetnie się bawią. Ja też, bo bardzo ją lubię i lubię się poczepiać i podyskutować. smile
                                                  • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:23
                                                    Można tak pokierowac,że wd niu 18 urodzin same pójdą.Dasz radę. Wszak usługiwac ,tfu pomagać już "umia".
                                            • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:35
                                              I już nie mówiąc o tym, że mój tata na równi z mamą sprzątał, gotował, zajmował się domem i jak trzeba było, to i gośćmi. I prasował też. I do dziecka (tzn. do mnie) w nocy wstawał i butelkę w dziób wtykał. A pokolenie starsze!
                                        • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:27
                                          andaba napisała:

                                          > A tak często bywasz w domach, wyłączając domy wdowców czy starych kawalerów, gd
                                          > zie usługuje facet? bo ja sie w życiu nie spotkałam.
                                          >

                                          u mnie takie domy to ze 30%, w starszym pokoleniu zdecydowanie mniej
                                          jednak nawet w najbardziej tradycyjnych domach tekst "przynieś bratu talerz bo jak nie to będziesz złą żoną i jędzą" jakoś by nie przeszedł.

                                          > No naprawdę, próbuj sbie przypomnieć, czy kiedyś jakis facet mi zupke nalewał,
                                          > czy widelec przynosił, za czorta nie pamiętam. A, wódkę nalewają, faktycznie! N
                                          > o dobra, przyznaję, faceci też usługują.

                                          skoro masz same łajzy w otoczeniu to rzeczywiście lepiej im widelca nie dawać, bo to się może skończyć wizytą na pogotowiu. łyżki plastikowe im podtykaj. kieliszków też mam nadzieję nie dostają bez nadzoru? chyba lepiej z gwinta pociągnąć.. jak to jest u was?
                                          • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:29
                                            U nas wódki nie pije sie wcale, więc kieliszków nie ma. Tzn mam kilka, którymi dziurki w oponkach wycinam. Z córkami. I nawet czasami synowi pozwalam tongue_out
                                        • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:29
                                          andaba napisała:

                                          > A tak często bywasz w domach, wyłączając domy wdowców czy starych kawalerów, gd
                                          > zie usługuje facet? bo ja sie w życiu nie spotkałam.

                                          No juz z watku o makijazu widac bylo, ze prowadzisz chyba zycie subkultury smile
                                          Raczej mi sie nie zdarza widziec, ze lata i usluguje tylko kobitka. Nawet moja babcia tak nie robila.
                                        • nanuk24 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 02:27

                                          > No naprawdę, próbuj sbie przypomnieć, czy kiedyś jakis facet mi zupke nalewał,
                                          > czy widelec przynosił, za czorta nie pamiętam.

                                          Bywam w domach, w ktorych usluguja mezczyzni, gospodyni idzie z polmiskiem ziemniakow, a za nia gospodarz z miesem. Zadna plac nie siada do stolu, dopoki wszystko nie jest podane.
                                        • franczii Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 06:08
                                          andaba napisała:

                                          > A tak często bywasz w domach, wyłączając domy wdowców czy starych kawalerów, gd
                                          > zie usługuje facet? bo ja sie w życiu nie spotkałam.
                                          >
                                          > No naprawdę, próbuj sbie przypomnieć, czy kiedyś jakis facet mi zupke nalewał,
                                          > czy widelec przynosił, za czorta nie pamiętam.

                                          Nie liczac domow starszego pokolenia, gdzie rzeczywiscie tylko kobiety obsluguja gosci to ja jakos nie moge sobie przypomniec kiedy i czy kiedykolwiek bylam u znajomych 30-40 latkow u ktorych krzatalaby sie tylko ona. Kiedy ja mam gosci to obslugujemy na rowni z mezem (ja to i tak jestem w gorszej sytuacji niz wiekszosc przyjaciol bo moj nie potrafi niczego ugotowac ale musze przyznac ze nigdy nie siedzi kiedy ja jestem na nogach). A wyszedl z rodziny w ktorej facet tylko siedzi i pozwala sie obslugiwac i to w pierwszej kolejnosci przed wszystkimi innymi. Kiedy pojechalam z nim pierwszyraz do jego rodzinki to doznalam szoku , jak zasiadzie za stolem z kuzynami i innymi facetami z rodziny to juz sie nie rusza przez 2 godziny. W dodatku faceci siedza przy jednej czesci stolu a kobiety obslugujace czyli te z pokolenia jego matki i ciotek w kacie stolu blisko kuchni.
                                        • landora Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:40
                                          U moich rodziców usługują oboje, co co więcej, ojciec często gotuje całe żarcie na imprezę. Tylko ciast nie piecze.
                                          Dziewczynki autorki były gośćmi, tak samo jak kuzyn. Albo wszyscy powinni pomagać babci, albo nikt.
                                        • edelstein Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:14

                                          Zapraszam so mnie,on najpierw ugotuje,a potem poda.Nie wiedzialam,ze to skomplikowane jest.
                                        • kannama Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:56
                                          u mnie jeśli goście są "moi"to usługuje mąż, co bym mogła swobodnie sobie z nimi porozmawiać....
                                        • net79 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:36
                                          mojemu się zdarza, ale my nigdy nie robimy przyjęć wielkiego formatu, to może jakoś i usługiwać łatwiejsmile i faceta nie przeraża
                                    • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:42
                                      W domu mamusia, babcia czy żona? Jezu! Nie, u mnie w domu podajemy do stołu gosciom ja i mąż. Córka jest już gościem, ale kiedyś i ona miała swoje zadania. Gość nie musi ostać sam po talerzyk do kuchni, ja albo mąż mu przyniesiemy. Babci ani młodocianych kuzynek nie musimy angażować wink
                                    • morekac Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:50
                                      Tobie nie usługują jak jesteś w gościach?
                                      A przepraszam, to młoda dama zapędzona do garów przypadkiem nie była w gościach?!
                                • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:16
                                  andaba napisała:

                                  > Moje córki nie służą, moje córki mi pomagają.

                                  No co ty, przeciez az sie bija, zeby obslugiwac!
                    • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:49
                      I przeciętne dziewczynki lubią obsługiwać gości, może babcia nie przewidziała, że twoje córki są nietypowe.


                      ???? W życiu nie spotkałam dziewczynki, lubiącej obsługiwać gości. Same za to lubią być obsługiwane.
                    • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:02
                      andaba napisała:

                      > Babcia moze nie postąpiła w porządku, że do pomocy wzięła dziewczynki, a chłopc
                      > ów nie, ale to raczej naturalne, nie tylko u babć.
                      > I przeciętne dziewczynki lubia obsługiwać gości, może babcia nie przewidziała,
                      > że twoje córki są nietypowe.

                      Juz nam kiedys opisywalas, jaki jest podzial rol i edukacja u ciebie w domu. W polaczeniu z "makijaz to nosza prostytutki" mam nadzieje, ze chociaz do szkoly dziewczynki puszczasz, to moze zobacza lepsze opcje smile
                • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:43
                  andaba napisała:

                  > x.i napisała:
                  >
                  > > to ja ci powiem że można, a nawet jeśli ktoś uważa że nie można to nie st
                  > raszy
                  > > się dziecka takimi tekstami
                  >
                  > Bo co, bo się zmoczy w nocy?
                  >
                  > Straszenie, dobre sobie...


                  bo ja tak mówię smile
            • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:00
              Twoja córka to nie wiem, bo o niej nie pisałam.

              No ale sama widzisz - wcale nie wiesz, że żona nieusługująca to żona zła z definicji tongue_out
              • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:05
                No nie wiem, przeciez nie miałam nigdy żony.
                Z tego co wiem to faceci się żenią, głównie dla seksu i dla usług, seks to sprawa na krótko, usługi do śmierci.

                Uświadomienie tego wnuczce nie uznałabym za przestępstwo.
                • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:07
                  ndaba napisała:

                  > No nie wiem, przeciez nie miałam nigdy żony.
                  > Z tego co wiem to faceci się żenią, głównie dla seksu i dla usług, seks to spra
                  > wa na krótko, usługi do śmierci.

                  >
                  > Uświadomienie tego wnuczce nie uznałabym za przestępstwo.

                  Czas odswiezyc sygnaturke big_grin
                  • mia_siochi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:33
                    cherry.coke napisała:

                    > ndaba napisała:
                    >
                    > > No nie wiem, przeciez nie miałam nigdy żony.
                    > > Z tego co wiem to faceci się żenią, głównie dla seksu i dla usług, sek
                    > s to spra
                    > > wa na krótko, usługi do śmierci.

                    > >
                    >
                    > Czas odswiezyc sygnaturke big_grin

                    Pozwoliłam sobie również skorzystać.
                  • net79 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:39
                    dobre, dobresmile
                • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:10
                  Że dla seksu, to bym jeszcze uwierzyła, ale chyba żadnego nie znam, który by się ożenił dla usług domowych...
                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:12
                    Naprawdę myślisz, że przeciętnie inteligentny chłop swojej wykształconej i wyemancypowanej żonie się do tego przyzna?
                    • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:15
                      andaba napisała:

                      > Naprawdę myślisz, że przeciętnie inteligentny chłop swojej wykształconej i wyem
                      > ancypowanej żonie się do tego przyzna?

                      A po co ma sie przyznawac? Jak zona w domu nie robi za sluzaca, to jasne jest, ze nie po sie z ni zenil. No moze dla seksu smile
                      • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:15
                        "Nie po to sie z nia zenil" mialo byc.
                    • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:16
                      On się może nie przyznawać, tylko co mu z tego przyjdzie, skoro mu żona pod nos nie podstawi obiadu, lecz wręczy garnek/mopa/niemowlę do noszenia? Myślisz, że nie protestuje tylko ten, który jeszcze liczy na seks w standardzie rekompensującym niedogodność braku obsługi? wink
                      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:25


                        Bardzo prawdoodobne.

                        Odseparuj od łoża, zobaczymy smile
                        • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:31
                          A czemu zona mialaby sie sama karac separowaniem od loza? big_grin Moze porzadna zona tam sie tylko poswieca, to i odseparowc latwo?...
                          • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:00
                            Niektórych to nudzi, mnie na przykład, cieszę się, ze już nie muszę.

                            Gdybym była zobowiązana spełniać obowiązki małżeńskie ominąłby mnie taki fajny wątek, nie warto byłoby smile
                            • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:07
                              Kiedyś rozmawiałam z księdzem, który powiedział, ze uporczywe uchylanie się od obowiązków małżeńskich to grzech. A bodajże w średniowieczu nawet ustalono częstotliwość, chyba na dwa razy w tygodniu (ale nie pamiętam dokładnie), skarga żony lub męża na drugą połówkę za brak starań w tym temacie skutkował karą.
                            • kkalipso Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:19
                              Czyli godzisz się na gwałt bo w naszych czasach "obowiązek małżeński "nie istnieje dla mnie to GWAŁT !

                              Dobrze , że masz dostęp do kompa i możesz pisać , śpij już ?
                              • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:21
                                Ależ się przejęłaś! Nie masz czym, naprawdę. Spać chodzę kiedy chcę, a pisałam do do Andaby w kontekście postu ideologicznego, a nie braku ochoty.
                              • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:05
                                A, i jeszcze jedno. Prawnie rozwód też można dostać z powodu ustania pożycia czy też długotrwałego zaniechania pożycia przez jedną ze stron (nie koniecznie żonę, męża też). Więc nie ma to związku z kościołem.
                        • nanuk24 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 02:38
                          A dlaczego mialabym go odseparowac od loza, skoro ja tez z nim dla seksu jestem?
                        • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:09
                          Odseparować od łoża? WTEDY to naprawdę byłabym złą żoną, bez żadnego związku z obsługą domową lub jej brakiem - i to piszę serio.
                • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:12
                  Z tego co wiem to faceci się żenią, głównie dla seksu i dla usług, seks to sprawa na krótko, usługi do śmierci

                  Boże...

                  andaba - powiedz, że żartujesz..
                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:15
                    Zapytaj paru facetów. Ale nie takich, którym mozesz w morde przyłożyć, albo odmówić miodu, tylko anonimowo spytaj. Zobaczymy co powiedzą.

                    Sama jestem ciekawa smile
                    • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 02:15
                      Kwestia środowiska, Andabo. Ja ci wierzę, że w twoim świecie mężczyźnie żona jest potrzebna do spuszczenia z krzyża przez pierwszych parę lat małżeństwa (celowo nie nazywam tego seksem), do wspólnej ciężkiej pracy na roli i poza nią, czyli po prostu do zarabiania na zycie oraz do obsługiwania go w domu. Do obsługiwania gości też. W moim świecie mężczyzni żenia się dla dobrego seksu (seks jako taki mają i bez małżeństwa, więc mogą sobie poprzebierać), dla wspólnego pchania wózka czyli zarobkowania oczywiście, do obsługi domowej już niekoniecznie, bi wdrozeni są przez matki całkiem dobrze do samoobsługi. No, lubią się migać, ale bez większego bólu dają radę, jak się im nie popuszcza wink W każdym razie są na tyle samodzielni, że dobra służącą nie ma szansy zostać żoną takiego pana tylko z racji bycia dobrą służącą wink
                • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:17
                  andaba napisała:

                  > No nie wiem, przeciez nie miałam nigdy żony.
                  > Z tego co wiem to faceci się żenią, głównie dla seksu i dla usług, seks to spra
                  > wa na krótko, usługi do śmierci.

                  to chyba nie miejsce na osobiste zwierzenia, choć szczerze współczuję
                • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:31
                  A ja tak. Już całkiem poważnie mówiąc, mogłabyś zaburzyć wnuczce odbiór relacji małżeńskich. To, że dla Ciebie seks jest na krótko, to raczej wyjątek. Normalnie seks w małżeństwie jest jedną z ważniejszych relacji często do niemal późnej starości (znam takie małżeństwa, naprawdę!) Poza tym mężczyzna raczej nie żeni się dla seksu i usług, bo to może mieć bez obciążenia w postaci żony. Na ogół żeni się, bo kocha i chce mieć przy sobie bliskiego człowieka. A o poziomie usług i kto co i komu, to już decydują obydwoje miedzy sobą.
                • odsrodkowa Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 03:14
                  Serio? Dziwki i służąca są tańsze niż utrzymywanie żony smile
                  • ruda_henryka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 06:16
                    I nie zabiorą połowy majątku po rozwodzie big_grin
                  • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:07
                    Nie znasz innych opcji?
                  • gazeta_mi_placi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:28
                    Bez przesady. Żona może dawać codziennie (za wyjątkiem 3 dniowego okresu, ale i tak wtedy miewa do zaoferowania inne opcje), załóżmy że daje 25 razy w miesiącu.
                    Seks w ludzkich warunkach (nie w spelunie, nie na trasie) to minimum 150-200 zł za jedną godzinę.
                    Zatem "na dziwkę" wychodzi minimum 3500 zł miesięcznie. A dziwka obiadu nie ugotuje, zakupów nie zrobi, domu i dzieci nie oporządzi.
                • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:06
                  A czemu sex to sprawa na krótko?
                  Można się seksić nawet jak nie ma w planach potomkach. Seriobig_grin
        • x.i Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:32
          andaba napisała:

          > No ale o co chodzi?
          > Jezeli nie bedzie usługiwać bedzie złą żona, obojetnie, czy to poprawne polityc
          > znie czy nie smile
          >
          > Babcia jej nie powiedziała, że nie będzie nic warta, tylko, że będzie złą żoną.

          a jędza jest poprawna politycznie, czy nie?
        • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:44
          Andaba, pojechałaś. To niestety nawet śmieszne nie jest. uncertain
          • an_ni Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:52
            jakbyscie tej wiejskiej rozplodowej baby nie znaly
            • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:54
              znamy znamy
              dzieci żal
            • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:56
              O nie, ja bardzo Andabę lubię i często się z nią zgadzam. Ale to mi się nie podobało.
            • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:00
              ...pouczyła tolerancyjna i nowoczesna an_ni.

              • an_ni Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:02
                ja nie jestem tolerancyjna, kto ci tych bajki naopowiadal?
            • kkalipso Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:11
              Najzabawniejsze jest , że chce się anonimową ankietą pocieszyć , szok!
              • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:16
                Nieee, to wy sie pocieszacie.
                Jesteście beznadziejnymi żonami i wmawiacie wszystkim, faceci takie lubią smile

                • incubus_1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:18
                  A jaka jest dobra żona? Bo ja myślę, że statystyczny facet prędzej pogodzi się z brakiem obiadu niż seksu. wink
                  • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:19
                    incubus_1 napisała:

                    > A jaka jest dobra żona? Bo ja myślę, że statystyczny facet prędzej pogodzi się
                    > z brakiem obiadu niż seksu. wink

                    Mozliwe, współczuję tym żonom. Z obiadu przynajmniej jeszcze dzieci maja radochę.
                    • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:55
                      Oj andabo,a ja współczuje tobie. Tak nogi musialaś w szkole zaciskać bo "ciągło" cie do seksu(twoje słowa), a jak juz mogłaś to okazało się ze dupa nie kochanek z męża i jedyne dobro z seksu to ciąża. W takim wypadku nie dziwne,ze skupiłaś sie na obiadach.
                      • bri Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:00
                        Ciekawa jestem jaki jest zdaniem Andaby jest dobry mąż. Czy to się liczy wielkością gospodarki? A może wystarczy, że w ogóle jest i pozwala się obsługiwać?
                        • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:12
                          Nie no, kilka razy musi zapłodnić zonę.
                • kkalipso Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:31
                  andaba napisała:

                  > Nieee, to wy sie pocieszacie.
                  > Jesteście beznadziejnymi żonami i wmawiacie wszystkim, faceci takie lubią smile
                  >

                  Czyli coś z nimi jest nie tak skoro takie lubią?!
                  Wytresuj bardziej swoich synków , bo gdzie znajdą godną żonę to ja nie wiem.
                  A i niech nauczą się czerpać trochę satysfakcji z seksu nie jak mama z tatą big_grin
                • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 02:29
                  "Wmawianie wszystkim" jest ciut pozbawione sensu, bo to tym naszym nieszczęsnym chłopom trzeba przede wszystkim wmówić, że oni takie zołzy lubią. Jak widać udało się - zaobrączkowani i jeszcze się do tego spódnicy trzymająbig_grin
                • edelstein Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:27

                  Ja bym sie zastanowila na twoim miejscu gdzie twoj maz chodzi z krzyza spuszczac,bo nie wierze,ze 40-50latek z wlasnej woli bedzie w celibacie so smierci.
                  W sumie chlop cwany,w domu na AGD z przedluzeniem w postaci corek,a by spuscic chodzi do tych noszacych makijaz.

                  "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
                  • stacie_o Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:03
                    Pewnie do jakiejś umalowanej lasencji, a po upojnej nocy pan wyposzczony z poświęceniem gary zmywa. wink
                • gazeta_mi_placi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:32
                  Prawda jest taka, że większość facetów lubi być obsługiwana. Andaba pisze prawdę.
                  • moofka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:36
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Prawda jest taka, że większość facetów lubi być obsługiwana. Andaba pisze prawd
                    > ę.

                    wiekszosc kobiet również
                  • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:36
                    Lubi, nie lubi... relacja musi być symetryczna, żeby była satysfakcjonująca.
                    • moofka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:40
                      otoz wlasnie
                      mnie sensacyjne poglady andaby nie gorsza
                      ostatecznie ich podzial i ich umowa
                      ze on pracuje a ona zajmuje sie domem od wielu wielu lat
                      wiec rozumiem, ze po robocie ma prawo przyjsc i miske cieplej zupy pod nos otrzymac od zony
                      • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:43
                        Jeżeli obojgu sprawia to radość - kul. Jeżeli kobieta traktuje to jako dopust Boży, fatum, obowiązek przynależny płci, karmę etc. - nie kul.
                        • moofka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:49
                          no tak smile
                          tekst o jedzy byl slaby
                          ale zakladam, ze gdyby babce wegiel przywiezli
                          to nie wolalaby osmiolatki anetuchy - tylko rzeczonego kuzyna smile
                          przyniesienie talerzykow do wspolnego stolu to nie jest ciezka praca
                          wiem, bo nakrywanie do stolu zlecam mojemu pieciolatkowi
                          wlasnie po to, zeby robil cos
                          a zazwyczaj inne prace sa trudniejsze
                          • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:50
                            Taki drobiazg: nakrywa się do stołu codziennie, a węgiel przywożą pewnie ze 2x w roku.
                        • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:13
                          Ja nie uważam tego za dopust boży - przeciwnie, ugotowanie obiadu i podstawienie go pod nos mężowi (i nie tylko) jest zdecydowanie mało męczące w porównaniu pracą zawodową.

                          Którą oczywiście wy wszystkie wykonujecie z wlasnej i nieprzymuszoej woli, ale jednak niejdnokrotnie padły tu wypowiedzi, że teraz chłopy nie mają ochoty utrzymywać żon i leni sobie nie biorą, tylko chcą, żeby zona tez pracowała.

                          Czyli nie jest tak różówo, drogie panie, mąż albo wymaga, żęby obiad był ugotowany i koszule wyprane, albo wymaga, żeby zona pracowała.
                          No to ja wybieram pierwsza opcję, mam dzięki temu dużo czasu na wkurzanie was, nie musze się martwić, że zasnę za kierownicą jadąc do pracy, mam czas dla dzieci i smaczne obiady. Gdzie tu moja strata?

                          No chyba, że istnieje trzecia opcja - mąż pracuje na etacie, a żona siedzi w domu i pachnie, mąż wraca do domu i gotuje oraz sprząta.
                          No taka to ma faktycznie dobrze, choć ja bym tak nie umiała.

                          Więc która z trzeciej opcji, to odszczekam to co napisałam wcześniej?
                          • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:17
                            > Czyli nie jest tak różówo, drogie panie, mąż albo wymaga, żęby obiad był ugotow
                            > any i koszule wyprane, albo wymaga, żeby zona pracowała.

                            Bzdura. Ale rozumiem, ze objasnia ci wybrane zycie, skoro kobiecie pozostaje dostosowanie sie do jakichs wymagan smile
                            • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:24
                              CZyli jesteś z trzeciej opcji?
                              Leżysz i pachniesz, a mąż zaieprza?

                              No to gratuluję i zapisuję.

                              Ktoś jeszcze?
                              • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:25
                                Czyli nie dopuszczasz intelektualnie opcji samostanowienia - ze kobieta wybiera, co chce robic w zyciu, i znajduje kompatybilnego z tym partnera zyciowego?
                                • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:40
                                  cherry.coke napisała:

                                  > Czyli nie dopuszczasz intelektualnie opcji samostanowienia - ze kobieta wybiera
                                  > , co chce robic w zyciu, i znajduje kompatybilnego z tym partnera zyciowego?


                                  Jak to nie wybiera? Wybiera. Ja wybrałam takiego, który nie potrzebuje pracującej żony.


                                  Tak was oburza słowo "wymaga".

                                  Ciekaw jestem ilu waszych mężów czy konkubentów pogodziłoby sie z losem, gdyby nagle partnerka zrezygnowała z pracy, tak o, dla kaprysu, ale nie zwiększyła w związku z tym swoich udziałów w prowadzeniu domu.
                                  Albo uznała, że skoro pracuje, to mąż powinien się zajmować w stu procentach domem i dziećmi.
                                  Albo, gdy nie pracuje przestała wykonywać prace w domu, które normalnie wykonywała.

                                  Nie wymagałby wtedy?

                                  Nie wierzę.
                                  Po prostu nie wierzę, że jeżeli tak faktycznie jest i mężoweie żyja po to, by was wielbić, to albo są kosmitami, albo wy jestescie mitomankami.
                                  Stawiam raczej na to drugie, bo to modne teraz kreować się na równorzędna patrnerkę, której mąż może naskoczyć, ale z drugiej strony boicie się odmówić siebie, żeby do dziwki nie poszedł.
                                  Żałosne.
                                  I jakie poniżające dla facetów - sprowadzanie ich do roli bezmózgiego samca, który "musi spuścić z krzyża".
                                  Nie jestem secjalną admiratorka płci brzydkiej, generalnie uważam, że kobiety są więcej warte, ale jednak uważam ich za istoty myślące i kierujące się rozumem, nie żądzą.

                                  A może mimo wszystko mam porządnego faceta?
                                  Mimo że, o zgrozo, uważa, że ugotowanie i podanie obiadu to mój obowiązek, jak on wraca po 13 godzinach z roboty?
                                  • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:48
                                    Ty chyba kompletnie nie rozumiesz idei partnerstwa. Jesli partner (ktorykolwiek) chce sie kompletnie wymigac od czegos, to nie jest to w porzadku. To nie znaczy, ze motywacja kobiety jest to, ze "maz wymaga".

                                    > I jakie poniżające dla facetów - sprowadzanie ich do roli bezmózgiego samca, kt
                                    > óry "musi spuścić z krzyża".

                                    No ty swojego uwazasz za bezmozgiego samca, ktory do konca zycia nie musi spuscic z krzyza big_grin

                                    > A może mimo wszystko mam porządnego faceta?
                                    > Mimo że, o zgrozo, uważa, że ugotowanie i podanie obiadu to mój obowiązek, jak
                                    > on wraca po 13 godzinach z roboty?

                                    Alez podawaj, chocby na kolanach i w ponczochach. Watek jest o wychowywaniu corek....
                              • rhaenyra Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:48
                                ja leze i nawet nie pachne suspicious tongue_out
                                • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:56
                                  rhaenyra napisała:

                                  > ja leze i nawet nie pachne suspicious tongue_out


                                  Jesteś druga smile


                                  A co ma wychowywanie córek do tego wszystkiego?
                                  Czy stanie im się krzywda, jeżeli się nauczą podawać do stołu? Albo nawet uznają, że to obowiązek kobiety? No co się stanie, powiedzcie?

                                  Najwyżej gdy trafią na męża, który lubi latac z talerzami to sie odzwyczają, abo tez mąż będzie zadowolony, że zona lata i to taka tragedia będzie?

                                  No i jeszcze moga się zniechęcić i nie wyjść za mąż wcale, też straszne...
                                  • triss_merigold6 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:00
                                    Lepiej żeby nauczyły się wymagać niż podawać do stołu.
                                    • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:03
                                      Tego sie zawsze można nauczyć smile

                                      • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:09
                                        Nie, to podawania do stolu zawsze sie mozna nauczyc...
                                        A corki majace pomieszane w glowie przez matki to staly element tego forum.
                                      • joa66 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:09
                                        Wiem, że podpuszczasz, ale nie mogę się powstrzymać.wink

                                        Podzial obowiązków to jedno - każdy sobie to organizuje jak mu odpowiada.

                                        Twierdzenie, że mężczyźni są z kobietami tylko dla seku i usługiwania , a małżeństwo z miłości jest "beee" - oto co Ciebie kreuje na bohaterkę dnia wink
                                        • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:12
                                          Ja nie wiem, czy andaba podpuszcza, bo bylo mnostwo innych watkow w duchu amiszowym smile Jesli podpuszcza tak konsekwentnie, to sie nazywa troll big_grin
                                      • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:04

                                        > Tego sie zawsze można nauczyć smile

                                        Aleś przywaliła! Nie, takie rzeczy jak poczucie własnej wartości i pozycji w świecie wyrabia się w dzieciach wcześnie, zaś poszczególnych techniczych umiejętnosci (prawidłowe rozkładanie talerzyków i sztućców na stole) nabywa się każdym wieku, lekko i na zawołanie. Elementarna wiedza się kłania. A wmawianie dziewczynkom, że obsługa nastolegtniego kuzyna to ich psi obowiązek, bo jak nie to babcia jobów nawtyka, to oduczanie dziewczynek wyrabiania w sobie wymagań.
                                    • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:10
                                      Jak już maą wymagać to może najpierw od siebie.
                                  • wuika Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:14
                                    Jak podadzą do stołu, na równi z braćmi / kuzynami, to nic im się nie stanie. Jak od małego będą przyuczane, że od USŁUGIWANIA są kobiety, to potem wyrastają panny, które nie dość, że same mają ograniczone horyzonty, to jeszcze uważają, że to normalne i inne kobiety w takie ciasne horyzonty wdeptują.
                            • net79 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:47
                              Ja nie pracuję, czasem jak mam zły dzień to nie robię nic po za minimum i on to rozumie, czasem złości się na bałagan, ale nie jest usatysfakcjonowany porządkiem i mną, która klnie pod nosem, woli jednak tę wdzięczność w oczach, za to, że dał mi święty spokój wtedy, kiedy tego potrzebowałam, mimo, iż nie pracuję..obiad zawsze jest bo dzieci, ale z gotowania pod niego już wyrosłamsmile
                          • noname2002 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:27
                            Ale to o czym piszesz to podzial obowiazkow, tak sobie podzieliliscie ze maz utrzymuje rodzine a Ty wykonujesz obowiazki domowe, jak Wam obojgu to pasuje to wszystko ok. Tylko czy taki podzial obowiazkow musi oznaczac ze kobieta ma tez zawsze, w kazdej sytuacji i od dziecinstwa(bo dziewczynki lubia!!!)uslugiwac innym? Jak moja najlepsza przyjaciolka byla na dosc dlugim wychowawczym w domu, to maz normalnie z nia zajmowal sie goscmi-sprzatal, przygotowywal czesc potraw, podawal do stolu.
                          • iwoniaw To, że mąż by się zaniepokoił, gdyby żona 04.11.13, 14:09
                            nagle przestała chodzić do pracy albo porzuciła wszystkie zajęcia domowe od razu świadczy o wymaganiu usług albo zarabiania na utrzymanie? Bo ja bym się zaniepokoiła takimi zachowaniami męża czysto po ludzku - to nie jest normalne, by dorosła zdrowa osoba nagle bez słowa porzucała wszelką aktywność i nie miałoby to nic wspólnego z moimi WYMAGANIAMI co do roli męża w domu, raczej z troską o zdrowie fizyczne i psychiczne, w dalszej kolejności - o ew. problemy w związku. I tak, mam nadzieję, że mąż też by się zainteresował dlaczego nagle drastycznie zmieniłam zachowanie - i nie sądzę, by to zainteresowanie przejawił w trosce o swoją wygodę bardziej niż w trosce o żonę.
                            No ale on (zapewne podstępnie, celem utrzymania usług jednych bądź drugich) od zawsze twierdzi, że na małżeństwo to z miłości się zdecydował...
                          • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:38

                            > Czyli nie jest tak różówo, drogie panie, mąż albo wymaga, żęby obiad był ugotow
                            > any i koszule wyprane, albo wymaga, żeby zona pracowała.
                            > No to ja wybieram pierwsza opcję, mam dzięki temu dużo czasu na wkurzanie was,
                            > nie musze się martwić, że zasnę za kierownicą jadąc do pracy, mam czas dla dzie
                            > ci i smaczne obiady. Gdzie tu moja strata?

                            W życiu nie ma letko, coś tam zawsze trzeba robić, lenić się nie pozwalają wink Tylko widzisz, kobiety wychowywane na osoby do usługiwania kiedyś zaczynają pracować na chleb (prawie wszystkie i w każdych czasach), a kod "służąca" pozostaje. I mamy kobiety pracujące z własnej woli na dwóch etatach: dom i robota zawodowa (praca na roli, w fabryce czy szpitalu, itd.) i mężczyzn, którzy traktują to jak naturalny stan rzeczy.
                            Właściwie praca na dwóch etatach, wbrew powszechnie panującej mitologii, to nie jest wymysł akurat XX wieku, bo kobiet nie pracujących na utrzymanie zawsze była tylko garstka. Reszta zapitalała, aż się kurzyło. Jedyne, co się zmieniło na przestrzeni ostatnich stu lat to dostęp kobiet do atrakcyjnych finansowo i dających społeczny prestiż zawodów. I dopiero w tym momencie zaczęłą się rodizć świadomość "kurcze, drogie panie, jesteśmy w dupie, nie dość, że zapitalamy na chleb jak zawsze, to jeszcze robimy wszystko w domu". Trzeba było własnej porządnej kasy w łapie, żeby zaczęło dokuczać coś, co się dzwigało na garbie od zawsze.

                            No to ja wybieram pierwsza opcję, mam dzięki temu dużo czasu na wkurzanie was,
                            > nie musze się martwić, że zasnę za kierownicą jadąc do pracy, mam czas dla dzie
                            > ci i smaczne obiady. Gdzie tu moja strata?

                            Andaba, kobiety niepracujące zawodowo, zdające sie w tej kwestii na męża i jeszcze mające dużo dzieci zazwyczaj nie siedzą też na kasie. W związku z tym zmuszone są obrabiać przydomowe ogródki i poletka, żeby swoje warzywo było, hodować drób, ścibolić, szyć i kombinować. I nei jest to hodowanie kwiatków i dzierganie na szydełku serwetek, bo tak się jaśnie pani podoba. To jest konieczeność i żmudne, czasem ciężkie zajęcie. Więc roboty mają suma summarum więcej niż kobiety zarabiające pracą zawodową. To jest ta twoja strata. Może oczywiście lubisz dziabać glebę, plewić czy szyć, ale wiesz, ja lubię zarobić i nie wykonywać tych idiotycznych z mojego punktu widzenia robót. No i mam we krwi, że jak siedzę sobie wygodnie i czytam książkę czy dyskutuję przy stole, to nie działają na mnie odgłosy burczenia mężowskiego głodnego żołądka. Ani żadnego innego poza żołądkami małych dzieci i zwierząt. Brak imperatywu wewnętrznego pt. "jestem od usługiwania" wink
                      • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:02
                        moofka napisała:

                        > otoz wlasnie
                        > mnie sensacyjne poglady andaby nie gorsza
                        > ostatecznie ich podzial i ich umowa
                        > ze on pracuje a ona zajmuje sie domem od wielu wielu lat
                        > wiec rozumiem, ze po robocie ma prawo przyjsc i miske cieplej zupy pod nos otrz
                        > ymac od zony

                        Mnie tez nie gorsza, zwiazki sado-maso tez mnie nie gorsza, dorosli ludzie i ich zycie.
                        Gorszy wychowywanie corek na sluzki...
                  • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:05
                    I co z tego? Wiekszość kobiet też lubi być obsługiwana. A ja lubię dobrze wykonany masaż stóp, ale nie to jest głównym kryterium przy doborze małżonka wink
        • burina Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:55
          Tylko nie daj Boże, żeby się zakochała w chłopaku, któremu nie trzeba usługiwać a który ceni sobie równorzędnego partnera a sam siebie nie uważa za upośledzonego ani w kwestii gotowania ani, o zgrozo, czesania córek.
          Istna tragedia grecka, bo dziewczyna będzie myślała, że jej mąż to gej i pedofil a on i tak odejdzie do takiej, co tu mu ani nie ugotuje, ani nie posprząta więc chyba tylko dobra w łóżku jest.
        • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 01:30
          Utożsamiasz rolę żony z rolą służącej? Albo kelnerki? Jak kiepska służąca, to automatycznie zła żona? No, no, pogratulować poczucia wartości, obywatelko żono wink Nie mam nic przeciwko sprzątaniu czy podawaniu do stołu, ale żeby tak od razu gotowość do obslugiwania stada byków była twardym dowodem ns brak mojej przydatności do bycia w związku małżeńskim? Bardzo ciekawe. A właściwie to bardzo nieciekawe sad
        • attiya Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:53
          będzie złą żoną bo nie chce usługiwać panom?
    • lily-evans01 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:40
      Nosz kurde... Tak poza wszystkim , to np. nigdy jeszcze nie kazałam mojej 7-latce obsługiwać moich gości wink. Dziecko to dziecko, a nie panna służąca.
    • wegatka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 03.11.13, 23:45
      A zadzwoń do teściowej i powiedz jej, że pomimo tego, iż fantastycznie usługuje mężczyznom, to i tak nie uniknęła bycia jędzą wink
    • sanciasancia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 00:12
      Masz super córkę i fajnie ją wychowałaś.
      • kremciapciulkowy Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 05:29
        Mnie tam dziwią jakieś takie rywalizacje w małżeństwie. Nie po to wychodziłam za mąż, żeby mieć osobistego woga pod ręką. Mój mąż jest przede wszystkim moim przyjacielem. Takim, co to zrozumie,że akurat dzisiaj nie miałam ochoty ugotować obiadu czy zrobić prania. Nie miałaś ochoty? - ok,ja to zrobię. I tyle. Gości obsługujemy razem, dołącza do nas syn, który jest tak wychowywany, że nie widzi nic niemęskiego w noszeniu talerzyków, zmywaniu czy odkurzaniu.
    • paul_ina Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 06:39
      Powinny jeździć tam jeszcze rzadziej.
    • lilly_about Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:40
      Masz bardzo mądrą córkę.
    • kropkacom Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 07:46
      > Dobrze,że rzadko tam jeżdżą.

      I to jest dobre podsumowanie.
    • tosterowa Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 08:10
      Naucz córkę, żeby odpowiadała w takich sytuacjach, że w ogóle nie zamierza być żoną. Babka zawału dostanie ;P
    • chipsi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:29
      Rany jak mnie tacy ludzie wk... irytują. Rodzina mojego małżonka ma tę samą dolegliwość. Ja też wyklęta bo mężowi śniadania nie robię no i w ogóle śmiem pracować. Córka moja jest nic nie warta bo "nie przedłuży rodu" w sensie nazwiska potomstwu nie przekaże. Gdybyście widziały przedwczoraj miny moich teściów gdy zastali mojego małżonka przy zlewie. Teściu coś blaknoł o pracy na zmywaku w Irlandii (WTF?). Nie zrozumieli mojego pytania czy w domu korzystają z naczyń jednorazowych że ich mycie talerzy dziwi.
      • gazeta_mi_placi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:34
        Ja też bym oniemiała gdybym zobaczyła kogoś w tych czasach przy zlewie z naczyniami. Nawet moi seniorzy powyżej 80 lat każde mają taki diabelski wynalazek jak zmywarka.
        Pewnie też na tarze pierzecie?
        • chipsi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:42
          Weź Gazeta nie troluj od rana, proszzzz...
          P.S. pamiętaj że bidetu też aktualnie nie posiadam smile
        • paskudek1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:50
          gazetko a przyjmujwsz do wiadomości fakt że w niektórych kuchniach zmywarka się zwyczajnie NIE ZMIEŚCI??? U mnie p. bez radykalnego remontu kuchni i nowych szafek nie ma o zmywarce mowy. A na nowe meble mnie w tej chwili 9i dlugo jeszcze) nie stać. wobc czego, o zgrozo, zmywam ręcznie. czego szczrze i organicznie wręcz nie cierpię.
          • morgen_stern Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:53
            Kochana,. rób ten remont szybciutko... miałam ten sam problem, w końcu wstawiłam zmywarkę i kochamy ją miłością wielką i bezbrzeżną...
            • izak31 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 09:58
              @Morgen, pamietam ten Twój wątek kuchenny i rozmyslania nad zmywarką....

              @Chipsi, córka moze przedłuzyc ród. Ja chce przedłuzyć swój. wystarczy dać dziecku nazwisko matki.
              • morgen_stern Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:09
                Teraz po obiedzie czasem siedzimy na kanapie i słuchamy szumiącej zmywarki... Pytam chłopa: "Słyszysz, jak nasza kochana cudownie myje?", a on z rozmarzonym uśmiechem: "taaak...", tyle radości, tyle radości...
                • izak31 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:35
                  Ale zdjęcia mogłabyś pokazac wink. A jaką zmywarkę kupiłas?
                  • morgen_stern Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:24
                    Wysłałam ci na priv.
                    • izak31 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:49
                      Hahaha, miałam podobne meble w starej kuchni (podobne do Twoich ze starej kuchni), teraz stoją u tesciów i lepiej wygladają niż u mnie. Kuchnia troche zyskala na przestrzeni wink. Ladna - chociaz to nie moje kolory. Jak Ci się spisuje zlew?
                      • morgen_stern Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:52
                        Od kiedy zamontowaliśmy perlator na wężyku to już lepiej smile wcześniej ciężko było spłukać. trzeba było od razu montować porządny wysoki kran z wężykiem, a ja chciałam przyoszczędzić... Teraz zamontowałabym tez inny blat. Jak będę kiedyś przy kasie to se wymienię, a co!
            • paskudek1 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 10:12
              Morgen kochanbie... z pustego i salmonella nie naleje, jak to mawiaja starzy rzymianie smile
        • jagienka75 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:54
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Ja też bym oniemiała gdybym zobaczyła kogoś w tych czasach przy zlewie z naczyn
          > iami.


          no to ja stoję przy zlewie, bo jeszcze nie posiadamy zmywarki ( bidetu też).
          planujemy zakup zmywarki, ale co za tym idzie, będziemy zmuszeni przebudować kuchnie.
    • a1ma Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:26
      Mądra dziewczynka wink

      https://merlin.pl/Grzeczne-dziewczynki-ida-do-nieba-niegrzeczne-ida-tam-gdzie-chca_Ute-Ehrhardt,images_product,21,978-83-88141-07-2.jpg
    • melancho_lia Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 11:55
      Mądre dziecko. babcia durna.
    • jagienka75 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:04
      a dorosłym nie było głupio/wstyd, że babka goni do roboty/obsługiwania małe dzieci?
      choćby z poczucia przyzwoitości któreś z nich powinno ruszyć dupę i pomóc przy podawaniu posiłków. bez przesady.
      niech babunia dalej tak robi a wnuczki może kiedyś nie zobaczyć, bo nie bęfdzie chciała do niej jezdzić. to tylko kwestia czasu.
      • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:14
        jagienka75 napisała:


        , że babka goni do roboty/obsługiwania małe dzi
        > eci?


        Rany boskie "goni do roboty"!!!
        Jakby im co najmniej kazała wiadra ze świńskim żarciem dźwigać, albo cegły przerzucać!

        Wasze dzieci w domu musza chyba nawet palcem nie kiwnąć, skoro noszenie talerzyków to taka straszna robota.

        Ja serio jestem zaszokowana, bo moje dzieci rwą sie do pomocy przy gościach, a już u babci to podwójnie, wszystko chcą robić.

        Babcia naprawdę mogła to powiedzieć będąc w szoku, ze smarkata się tak idiotycznie buntuje, bo dla dzieczynek pomoc babci w kuchni jest nobilitacją.
        No ale cóż, teściowa, w dodatku była, jest wystarczajaca za cały komentarz, gdybyś ty poprosiła siostrzenicę, zeby zaniosła talerzyk do pokoju, a ona tak ci odowiedziała tez biłabyś brawa dla jej asertywności?

        • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:16
          W domu to w domu,ale w gościach?
        • wuika Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:16
          Gonienie do czegokolwiek tylko i wyłącznie dziewczynek, tylko i wyłącznie z tego powodu, że to dziewczynki, a zostawienie w spokoju prawie dorosłego konia - jest w porządku?
        • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:16
          andaba napisała:

          > Babcia naprawdę mogła to powiedzieć będąc w szoku, ze smarkata się tak idiotycz
          > nie buntuje, bo dla dzieczynek pomoc babci w kuchni jest nobilitacją.

          LOL, a dla chlopcow czym?
          • wuika Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:19
            Kastracją zapewne suspicious
          • moofka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:07
            cherry.coke napisała:

            > andaba napisała:
            >
            > > Babcia naprawdę mogła to powiedzieć będąc w szoku, ze smarkata się tak id
            > iotycz
            > > nie buntuje, bo dla dzieczynek pomoc babci w kuchni jest nobilitacją.
            >
            > LOL, a dla chlopcow czym?

            moi chlopcy lubia pomagac w kuchni
            mlodszy ma swoj fartuszek i bez obciachu nosi i nieraz gonie ich do kuchni z komentarzem oć się uczyć gotować, zona bedzie miala pocieche
            gdybym powiedziala to samo do dziewczynki juz by bylo nie korekt i bylabym jedza jak rzeczona babcia z wontku? surprised
            • cherry.coke Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:10
              moofka napisała:

              > moi chlopcy lubia pomagac w kuchni
              > mlodszy ma swoj fartuszek i bez obciachu nosi i nieraz gonie ich do kuchni z ko
              > mentarzem oć się uczyć gotować, zona bedzie miala pocieche
              > gdybym powiedziala to samo do dziewczynki juz by bylo nie korekt i bylabym jedz
              > a jak rzeczona babcia z wontku? surprised

              Jakbys jej kazala uslugiwac bratu pod tym pretekstem to pewnie tak...
              Jakbys uczyla oboje to pewnie nie...
            • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:18
              A czy nauka gotowania nie może służyć po prostu "synu" czy córce. Tylko ich przyszłym połówkom?
              • moofka Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:20
                zasdniczo przede wszystkim
                czlowiek powinien byc samowystarczalny
                w praktyce - jak jestem sama sobie nie gotuje
                gotuje mezowi i dzieciom smile
                • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:22
                  I uczyłaś się gotować z taką myślą, dla męża dla dzieci?
            • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:31
              moofka napisała:

              moi chlopcy lubia pomagac w kuchni
              > mlodszy ma swoj fartuszek i bez obciachu nosi i nieraz gonie ich do kuchni z ko
              > mentarzem oć się uczyć gotować, zona bedzie miala pocieche
              > gdybym powiedziala to samo do dziewczynki juz by bylo nie korekt i bylabym jedz
              > a jak rzeczona babcia z wontku? surprised

              Byłabyś.

              Identycznie było w jakimś wątku na temat umejętności zeszycia sobie gaci w delegacji - chłop będzie chodził z rozprutym bo jest d... i matka go nie mauczyłai, a gdy okazało się że jakaś ematka nie potrafi szyć, no to przecież nic takiego, są punkty usługowe!
              • morgen_stern Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:33
                No dobrze, ale odpowiedz wprost, bo zręcznie temat omijasz - czy chłopców też goniłabyś do pomocy babci w kuchni, czy czekaliby na talerz przy stole?
                • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:39
                  Owszem, goniłabym, nie widze powodów, żeby nie mieli pomóc babci czy komukolwiek.

                  Ale to dziewczynki się do takiej pracy bardziej garną, chłopcy mniej, przynajmniej u mnie, tylko najmłodszy lubi pomagać, najstarszy też lubił, ale mu przeszło.
                  To dziewczynki proszą o uszycie fartuszków i marudzą, żeby pomóc przy wykrawaniu ciastek czy lepieniu pierogów.

                  • gryzelda71 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:43
                    Moja córka nie jest dziewczynka jak takbig_grin
                  • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:48

                    > Ale to dziewczynki się do takiej pracy bardziej garną, chłopcy mniej

                    Ale TA dziewczynka się nei garnęła. I zamiast pełnego zrozumienia dla swoich predyspozycji i upodobań (jakie np. ty wykazujesz wobec synów) usłyszała, że będzie złą żoną (jakby bycie dobrą żoną zaczynało się i kończyło na bieganiu z talerzykami wokół chlopów). Nadal uważasz, że wszystko jest tu ok?
                    • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 13:54
                      Ok nie była postawa młodej wobec babci, jeżeli babcia wymagała czegos od dziecka, rzeczy nie przekraczajacej jej sił i umiejetności to powinna wykonać, nawet jeżeli nie zgadzała sie z tym ideologicznie.

                      No ale babci trafił się rozpuszczony bachor, któremu korona z głowy by spadła, gdyby zaniosła to co miała zanieść.

                      A gdyby to babcia porosiła wnuka i ten powiedziałby, ze nie jest służącą i nie bedzie nic nosił tez byłybyście takie zachwycone?
                      • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:12
                        > A gdyby to babcia porosiła wnuka i ten powiedziałby, ze nie jest służącą i nie
                        > bedzie nic nosił tez byłybyście takie zachwycone?

                        A gdzieś było napisana, że mała tak się zwróciła do babci? Nie zauważyłam. Nie było również napsane, czy mała odmówiła na wstępie, czy po pewnym czasie wykonywania czynności, keidy zauważyła, że jej kuzyni siedzą sobie wygodnie, oglądają telewizję albo toczą "bardzo poważne męskie rozmowy", a ona też by się chętnie pobawiła, jak na dziecko przystało.
                  • noname2002 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:00
                    marudzą, żeby pomóc przy wykrawani
                    > u ciastek czy lepieniu pierogów.

                    Mam corke!!! a zawsze myslalam, ze jest chlopcem suspicious
                  • mia_siochi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:04
                    andaba napisała:


                    > To dziewczynki proszą o uszycie fartuszków i marudzą, żeby pomóc przy wykrawani
                    > u ciastek czy lepieniu pierogów.
                    >

                    Bezedura.
                    Mój syn ma własne osobiste foremki do ciastek i mini wałek.
                    A razem z ojcem robią świetne pierogi.
                    • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:10
                      O ile dobrze liczę to twój potomek ma ze cztery lata, z pewnością jest mistrzem babrania się w cieście, każde dziecko to lubi, bez względu na płeć. Ja mówię o konkretnej pomocy wymagającej umiejętności i cierpliwości.

                      Oczywiście, że faceci też to lubią, ilość chłoców w Technikum Gastronomicznym mówi sama za siebie, nikt nie broni facetom pomagania w kuchni.

                      • merit_p Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:27
                        Pomagania? Mój np uwielbia gotować, pomagamy sobie nawzajem.
                        Weź ty sobie opracuj jakąś inną kreację, ta się robi przewidywalna. Chociaż jak widać skuteczna i budząca emocje big_grin.
                        • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:34
                          merit_p napisała:

                          Chociaż jak
                          > widać skuteczna i budząca emocje big_grin.

                          I o to chodzi smile

                          Patrz jak się emocjonują, jak sobie ego podnoszą, a potem lecą zapodawać pieroga smile
                          • mia_siochi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:41
                            andaba napisała:


                            >
                            > Patrz jak się emocjonują, jak sobie ego podnoszą, a potem lecą zapodawać pierog
                            > a smile

                            Chcialabyś big_grin
                          • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:43
                            >
                            > Patrz jak się emocjonują, jak sobie ego podnoszą, a potem lecą zapodawać pierog
                            > a smile

                            No pewnie, bo TEGO pieroga bardzo lubią zapodawać big_grin
                            • andaba Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:49
                              Lubić sobie mogą, ale z komentarzem, że jak pieróg nie dość piękny i gładki to chłop się zniechęci i znajdzie ładniejszego, to już trochę , jak by tu powiedzieć, nie licuje ze światopoglądem kobiety wyzwolonej?
                              • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:58
                                A to ja chyba nie w temacie jestem smile
                              • kkalipso Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 16:25
                                Nie zmyślaj to nie tak było .
                                Nigdy nie musiałam się bać , że mi mąż odejdzie za silne uczucie nas łączy.Dbamy o siebie bo tak lubimy, nie zatrzymaliśmy się w czasie. Poddajemy z lubością obecnej modzie i trendom, zresztą tak jak większość normalnych ludzi.Kiedyś mąż może i się cieszył jak mu żona "dała"w nocy pod kołdrą na wersalce , teraz seks to wyrafinowane pieszczoty , zabawa, radość z bliskości. Rozluźnij się , daj się ponieść , ogol łono i zaskocz męża. Dobra żartujęsmile

                                Z tego co widzę w świecie andaba nie istnieje pojęcie dbania o siebie(w każdym aspekcie) a wyłącznie o rodzinę. W sumie nic mi do tego dopóki nie drwisz z umalowanej kobiety, ba z umalowanej nastolatki.Krzyczysz jak nawiedzona z ambony. Kto nie jest ze mną jest przeciwko mnie. Gorycz jakąś cię przepełnia mimo , że naprawdę przekonująco udajesz szczęśliwą.

                                Właściwie to ile ty masz lat i ile dzieci na stanie jeśli można wiedzieć?
        • aandzia43 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 12:46
          > Wasze dzieci w domu musza chyba nawet palcem nie kiwnąć, skoro noszenie talerzy
          > ków to taka straszna robota.

          Nasze dzieci bardo dobrze radzą sobie z samoobsługą i współpracą z innymi członkami na niwie domowej, ale żeby zaraz pomoc babci w kuchni była jakąś nobilitacją? To jest normalna robota, jedna z wielu do wykonania. Ale nie dla ośmioletniej dziewczynki, kiedy obok siedzą nastoletnie żłoby płci męskiej. Jeśli dziewczynka była w trakcie absorbującej zabawy czy rozmowy, to wcale się nie dziwię, że się ociągała z pomocą. A jak ją babcia zaatakowała takim tekstem, to też się nie dziwię, że się nabuldoczyła jeszcze bardziej.
          Dlaczego babcia nie zawołała do pomocy starszych chłopaków i w razie ociąganai się się palnęła im umoralniającej mówki? No dlaczego? Odpowiem ci: bo od najmłodszych lat w środowiskach takich, jak twoje jest zasada, że dziewczynce można przerwać każdą zabawę, każdą czynność, jeśli chce się skorzystać z jej usług. Jak w trakcie spotkania towarzyskiego (rodzinnego też) zaabsorbowani są rozmową czy oglądaniem meczu mężczyźni, to nikt ich nie odrywa od tej rozrywki jakimiś bzdetami. ICH CZAS I KONCENTRACJA SĄ SZANOWANE. Dziewczynce i kobiecie można przerwać ZAWSZE. Sprawy mężczyzn są ważne i poważne (nawet jeśli pieprzą przy stole trzy po trzy para piętnaście, że aż żal słuchać), sprawy kobiet nie są warte takiej ochrony. No ale przecież twoi mężczyźni żenią się dla obsługi wink
        • mia_siochi Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:11
          andaba napisała:



          > Babcia naprawdę mogła to powiedzieć będąc w szoku, ze smarkata się tak idiotycz
          > nie buntuje, bo dla dzieczynek pomoc babci w kuchni jest nobilitacją.


          Nobilitacja że ho ho big_grin

          A wyniesienie śmieci dla kogo jest NOBILITACJĄ?
          • edelstein Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:20

            Dla mnie pomoc w kuchni jest dopustem bozymbig_grin zeby gotowac musze miec nastrojtongue_out
    • merit_p Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:04
      yyy a tatus w domu jest normalny? Nie puszczałabym dzieci solo z tatusiem do babci po takiej akcji.
      • merit_p Andaba to dla mnie kaowiec 04.11.13, 14:10
        forumowy. Sorry, ale wciąga bezbłędnie, a pisze zbyt składnie i zbyt często jak na postać, na którą się kreuje.
        • iwoniaw Właśnie dlatego nie może być kaowcem 04.11.13, 14:26
          Od kiedy to niby redakcja zatrudnia osoby potrafiące pisać składnie? big_grin
          • merit_p Re: Właśnie dlatego nie może być kaowcem 04.11.13, 14:29
            Absolwentów bezrobotnych na pęczki po ulicach łazi wink
            • iwoniaw Re: Właśnie dlatego nie może być kaowcem 04.11.13, 14:31
              I co z tego, w gazecie i tak z sobie tylko znanych przyczyn zatrudniają agaty.redakcje itp. wink
        • aandzia43 Re: Andaba to dla mnie kaowiec 04.11.13, 14:41
          merit_p napisała:

          > forumowy. Sorry, ale wciąga bezbłędnie, a pisze zbyt składnie i zbyt często jak
          > na postać, na którą się kreuje.

          Też mi się tak wydaje smile
          • anika772 Re: Andaba to dla mnie kaowiec 04.11.13, 19:11
            Mam taką nadzieję.
            Chociaż niekoniecznie Andaba jest wytworem redakcyjnym, znam parę kobiet o bardzo podobnych poglądach i zachowaniach.
    • ciocia0780 Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 14:16
      Krew mnie zalewa jak słyszę lub czytam o takich "kochanych babciach". Głupie, stereotypowe myślenie i wychowywanie mężczyzn w tym duchu prowadzi później do wielu konfliktów damsko-męskich. Ja mam tylko nadzieję, że wychowam syna, który nie będzie uważał kobiet za służące, sprzątaczki i kogoś gorszej kategorii. Choć często łapię się na tym, że usługuję, staram się zrobić coś pysznego i podać, złożyć ubranka i schować do szafy itd. My, matki synów same wpadamy w pułapkę. Najważniejsze, że zdaję sobie z tego sprawę.
      A córki trzeba chyba uczyć poczucia własnej wartości i asertywności. Powodzenia i nie przejmuj się - choć wiem, że w takich sytuacjach nie jest to łatwe.
    • mia_siochi nie mogę się zdecydować 04.11.13, 14:22
      Czy chciałabym, żeby mój syn kiedyś związał się z potulną gęsią, która będzie podawała do stołu, czy wrednym babskiem....
      Mój chłop, jak mu streściłam wątek to w pierwszej chwili nie zrozumiał. No ale on z domu demokrację wyniósł, u niego o gości dbają oboje jego rodzice.
      Nie, gęsi nie zniosę... Ale może będzie gejem tongue_out
      • andaba Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 14:27
        mia_siochi napisała:

        Ale może będzie gejem tongue_out

        Ale "żoną" czy "mężem"?
        Bo to nie bez znaczenia, Taki gej "żona" może być gorszą potulną gęsią, niż ja.
        I co wtedy?
        Trzymaj kciuki, zeby to twój syn za gęś robił, bo bo u synka wszystko zniesiesz, a zięć będzie be, jak się nie wbuduje w wymagania.

      • iwoniaw Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 14:28
        No, skoro już doszłaś do punktu "narodziny nadziei, że syn będzie gejem" to masz wszelkie zadatki na zostanie wredną teściową bez względu na wybory syna big_grin
        • mia_siochi Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 14:39
          iwoniaw napisała:

          > No, skoro już doszłaś do punktu "narodziny nadziei, że syn będzie gejem" to mas
          > z wszelkie zadatki na zostanie wredną teściową bez względu na wybory syna big_grin
          >

          Taki mam plan big_grin
          i będe e-matkę podczytywać big_grin
          • iwoniaw Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 14:50
            W nadziei na zostanie bohaterką wątku na 1000 postów założonego przez synową? wink
            • mia_siochi Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 15:02
              iwoniaw napisała:

              > W nadziei na zostanie bohaterką wątku na 1000 postów założonego przez synową? ;
              > -)

              Myślę, że mam potencjał wink

              Ale na jedno nie będzie mogła narzekać- że trzeba go obsługiwać i że się do gotowania nie garnie wink
              • andaba Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 15:17
                A kiedy sie ten twój super samiec będzie żenił?
                Pewnie za jakieś 30 lat.
                Do tego czasu to mu się sto razy odmieni, a ty tak piszesz, jakby w przyszłym roku ślub brał i takim "miszczem" kucharskim był...
                • mia_siochi Re: nie mogę się zdecydować 04.11.13, 16:10
                  Wyniesie dobre wzorce z domu, u nas nie ma podziału na "służbę" i "obsługiwanych" tongue_out
    • nunu Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 16:18
      Córce należy się nagroda za rozsądne zachowanie!
      • nil.la Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 20:12
        Powiem wam coś na podsumowanie tego uroczego wątku. Moja babcia, osoba bardzo doświadczona życiowo, twierdziła, że zawsze jędze mają najlepszych mężów . I czy nie macie takich samych obserwacji? smile
        Warto być jędzą.
        I mam bardzo dobrego męża.
        • iwoniaw Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 20:41
          Nie mów tak, nie jestem aż TAKĄ jędzą wink
      • anetuchap Re: Będziesz złą żoną,będziesz jędzą 04.11.13, 20:35
        Ale mi się wątek rozrósłsmile
        W rodzinie mojego byłego męża,to mężczyźni są lepsi,mądrzejsi,są ponad kobietami.Kobieta
        powinna z radością usługiwać mężowi,ona sama mówi,że bardzo lubi obsługiwać swoich synów.
        Moja babcia też tak skakała koło mojego dziadka i mi jako dziecku,to się nie podobało.
        W domu mojej mamy gotuje ojczym,a jak są goście,to razem podają i noszą. Fakt,że to mama
        zmywa (no nie mają zmywarki,masakra!),ale taki mają układ,że on gotuje,ona zmywa.
        To ojczym przygotowuje w weekendy śniadania i podaje do stołu. Dla moich dziewczyn,to jest
        normalne,że mężczyzna gotuje,a dziwne to,że kobiety skaczą wokół facetów,bo ci są stworzeni
        do celów wyższych. Moja młodsza,za każdym razem narzeka,że tamta babcia każe im gotować,podawać,a kuzyn i reszta mężczyzn siedzą i oglądają coś fajnego w telewizji. Dla
        niej to jest po prostu niesprawiedliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka