IP: *.eastwest.com.pl 04.08.08, 22:49
Szanowny Panie
Proszę o rozwiązanie sytuacji, w której sprzedawca stwierdza, że nie ma wydać
reszty. Wiem, że obowiązek wydania reszty spoczywa na sprzedawcy, a nie na
kupującym, który to niby miałby posiadać odliczoną kwotę albo taki nominał, z
którego sprzedawca mógłby wydać resztę. Przykładowo, jeśli kupuję zapałki w
kiosku za 5gr i wręczam prawny środek płatniczy w Polsce w postaci banknotu
100 złotowego i sprzedawca mówi mi, że nie sprzeda bo nie ma wydać, to
rozumiem, że biorę zapałki do kieszeni i odchodzę? Czy jakieś akty prawne
regulują takie sytuacje? Jak należy zachować się w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • swojadroga Re: reszta 05.08.08, 05:29
      Zachować się jak człowiek.
    • prawnik-skp Re: reszta 05.08.08, 14:07
      Być może nie zrozumiałem zdania: "sprzedawca mówi mi, że nie sprzeda
      bo nie ma wydać, to rozumiem, że biorę zapałki do kieszeni i
      odchodzę?" Nie akceptuję zacytowanego zdania, bo z niego wynika, że
      jedna strona ma i zapałki, i 100 zł, a druga strona zostaje bez
      zapałek i bez zapłaty. To, że sprzedawca nie ma reszty do wydania,
      nie upoważnia nas do zabrania zapałek bez zapłaty.

      O cenie możemy mówić, gdy doszło do zawarcia umowy sprzedaży, czyli
      do porozumienia między sprzedawcą a kupującym: co i za jaką cenę
      jest sprzedawane. Wcześniej owe 5 gr nie jest ceną, a jedynie
      propozycją ceny.

      Ceną w naszym przykładzie jest 5 gr. Kupujący jest zobowiązany do
      zapłaty tej ceny. Płaci banknotem 100 zł. Sprzedawca nie może nie
      przyjąć tego banknotu (mam na myśli niemożliwość prawną). Z kolei z
      tytułu umowy sprzedaży sprzedawca zobowiązany jest do wydania
      zapałek, a przy tym jest zobowiązany do wydania reszty ze 100 zł, bo
      kupujący nie jest zobowiązny do zapłaty ponad 5 gr. Jeżeliby
      sprzedawca nie wydał reszty, to byłaby ona dla niego nienależnym
      świadczeniem (art. 410 kodeksu cywilnego).







      • Gość: nabywca Re: reszta IP: *.eastwest.com.pl 05.08.08, 19:12
        "Sprzedawca nie może nie przyjąć tego banknotu (mam na myśli niemożliwość prawną)"
        W jakiej formie więc mam przyjąć oświadczenie sprzedawcy, że odmawia dokonania
        transakcji, z racji braku wydania reszty? Jeśli jest to sformułowanie ustne, to
        gdzie mam zgłosić naruszenie prawa, skoro miał pan na myśli niemożliwość prawną?
        Mówimy raczej o sytuacji, w której sprzedawca nie przyjmuje prawnego środka
        płatniczego (jakikolwiek byłby to powód). Z drugiej jednak strony nie może
        przyjąć 100zł i nie wydać reszty, stąd też odmawia zawarcia transakcji, co
        jeszcze raz jak już wiemy z tego powodu jest prawnie niemożliwe. Jakie są
        przewidywane kary za nieprzyjęcie płatnego środka płatniczego lub odmówienia
        transakcji sprzedaży?
        • swojadroga Re: reszta 06.08.08, 10:37
          Sprzedawca odmówił zawarcia umowy ponieważ nie mógł wydać reszty, którą MUSI
          wydać kupującemu (stronie umowy), a nie odmówił przyjęcia środka płatniczego, bo
          takie miał widzimisie.
          Sprzedawca ma prawo odmówić zawarcia umowy-kupna sprzedaży tak jak kupujący ma
          takie samo prawo.
          A teraz już tak patrząc na sprawę ze strony ludzkiej i życia to sprawa dla mnie
          jest co najmniej śmieszna i niepoważna ze strony kupującego. Kupując coś za
          kilka groszy a płacąc banknotem 100zł należy mieć świadomość, że druga strony
          umowy może mieć niemożliwość wypełnienia ciążącego na niej obowiązku wydania
          reszty i to już jest powód realnych kłopotów sprzedawcy w związku z nienależyta
          korzyścią jakiej dozna.
          Na zakończenie już tylko dodam. Mamy sobie ułatwiać życie i podchodzić do spraw
          realnie, życiowo, praktycznie (takie są przynajmniej sporej części
          społeczeństwa) a ten wątek mi pokazuje, że wymagamy uproszczeń od innych ale
          sami komplikujemy sobie życie z powodu 5gr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka