żeby komuś kto nie ma dzieci powiedzieć: nono pośpieszcie się z mężem bo ci zegar biologiczny tyka.
Nosz... wa....
Nie wie jaki powód jest,że nie mają dzieci, a to kolejny występ tego Pana, a małżonka kwituje to głupim śmiechem. Już pomijam, że poraz kolejny się wpraszają dzwoniąc domofonem... " o widzieliśmy że się u ciebie świeci to wstąpiliśmy..." telefony komórkowe posiadają oboje.
A może to moda nowa jakaś na wstawianie krzywych tekstów gospodyni i wpraszanie się. A może ja głupia już całkiem jestem i się nie znam?

i już nie wspomnę o tym że maluch zdemolował lampion ze świeczką w środku, uświnił całą szafkę rtv stearyną i kawałek ściany no i usłyszałam że jak dziecko przychodzi to trzeba myśleć.
no i ciśnienie mam ze 200

((