Dodaj do ulubionych

Ospa czym smarować?

13.12.13, 23:17
O 18 była jedna czerwona plamka, teraz jest kilkanaście. W aptece zaproponowali hascovir. Tak będzie dobrze? Czym smarowałyście? Młody ma 8 lat, rozumie i nie drapie się.
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Ospa czym smarować? 13.12.13, 23:22
      Odradzam pudroderm.
      Dobra jest gencjana, ale brudzi.
      My córkę smarowalismy zelem octenilin, mylismy w octenisanie.
    • daisy Re: Ospa czym smarować? 13.12.13, 23:27
      Ponoć zarządzono odwrót od Pudrodermu i tym podobnych i teraz smaruje się gencjaną, na wodzie (buzia) i na spirytusie (ciało). Do jedzenia coś przeciwhistaminowego: Fenistil albo inne przeciwuczuleniowe (na swędzenie).
      • karolciab125 Re: Ospa czym smarować? 13.12.13, 23:33
        Dokładnie tak !
        Powlec gorszą pościel, piżamę spisać na straty wink
        • mvszka Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 10:05
          niech będzie gorsza ale 100% bawełny i to wykrochmalonej
          • princy-mincy Re: Ospa czym smarować? 15.12.13, 18:51
            A czemu wykrochmalona?
            • memphis90 Re: Ospa czym smarować? 18.12.13, 17:35
              Żeby była sztywna i bardziej drażniąca skórę tongue_out
              • mvszka Re: Ospa czym smarować? 18.12.13, 18:17
                sztywna to jest po maglu a po krochmalu łagodzi podrażnienia, takie bowiem ma działanie na skórę mąka ziemniaczana
        • mamaantoska Re: Ospa czym smarować? 11.01.14, 14:05
          pościel piżamy i inna bieliznę i ubrania odeprałam nie pozostała żadna plamka po gencjanie, namoczyłam na cała noc w wodzie z odplamiaczem i wyprałam w pralce proszku (miałam akurat E) dodałam do prania odplamiacz. z domyciem twarzy i szyi jest gorzej wink
      • sweetsimplicity Re: Ospa czym smarować? 09.04.14, 09:53
        Dokładnie tak stosowalismy. uwaga - gencjana brudzi - pościel się może niedoprać.
    • kamunyak Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 07:24
      u nas smarowanie to był cały rytuał (2 x dziennie).
      I tak
      - gencjana - na krostki i pęcherze
      - gencjana na wodzie - w delikatnych miejscach np. w buzi, okolica oczu
      - bactroban - maść na już "rozbabrane" krostki
      - Pudroderm - na czerwone plamki, czyli takie dopiero "wschodzące'
      - codziennie kąpiel w nadmanganianie potasu, ktory trzeba rozpuszczony wlać do wanny bo trwale moze ją zabarwić
      No ale to było leczenie kilka lat temu, obecnej mody nie znam.
      • alfa36 Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 11:35
        Dzięki. Własnie miałam zapytać, kiedy smarować tą gencjaną. Przed chwią posmarowłam wszystkie, i te z pęcherzami i te dopiero wychodzące. Dobrze zrobiłam, czy nie? Gorączkę trzeba zbijać? Na razie młody ma stan podgorączkowy
        • kozica111 Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 11:53
          Zbijać jak będzie wyższa tylko podobno nie można ibupromem.
          • sweetsimplicity Re: Ospa czym smarować? 09.04.14, 09:55
            można ibupromem
            • kanaviosta Re: Ospa czym smarować? 30.03.15, 17:07
              Ibuprom jest zabroniony przy ospie. Nie należy go stosować. Na gorączkę tylko paracetamol.

              www.farmacjaija.pl/zdrowie/dziecko/zwalczanie-goraczki-w-ospie-wietrznej.html
        • myszmusia Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 12:08
          a u lekarza nie byłas?\

          Hascovir to na recepte jest - przynajmniej na mojej "wsi" własnie mam zlegnieta na ospe na stanie
          • koralik12 Re: Ospa czym smarować? 18.12.13, 21:03
            w tabletkach na receptę w maści bez recepty
    • anatt Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 14:44
      Jak najprościej - psikać Octeniseptem, kilka razy dziennie. I można kąpać w wodzie z nadmanganianem potasu.
      Jeśli bardzo swędzi, można doraźnie zyrtec.
      • alfa36 Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 15:47
        U lekarza nie byłam. Chrostki pojawiły się wczoraj wieczorem. Hascowir zaproponowałam mi farmaceutka. Czy lekarz dałby mi cos innego? Na razie młody posmarowany wspomnianą w kilku postach genicjaną (na wodzie i na spirytusie). Twarz posmarowałam hascowirem bo młody fioletem twarzy posmarować nie chce.
        • myszmusia Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 17:04
          a to jest jakis inny hascovir w takim razie. Ja pisałam o tym
          www.doz.pl/leki/p5144-Hascovir_tabletki
          dzieki temu niemal natychmiast zatrzymał sie wysyp nastepnych. To trzeba podac natychmiast po pojawieniu sie pierwszych krost. Im szybciej tym lzejszy przebieg choroby. dlatego zdziwiłam sie nie pojsciu do lekarza. I w ogole przy chorobie zakaznej to niezbyt rozsadne moim zdaniem - leczenie na własna reke.
    • antyideal Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 15:50
      Smarowalam gencjaną, kapiel w nadmanganianie potasu,
      byle nie drapac, za kilka dni bedzie po wszystkim smile
    • ichi51e Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 19:25
      Ogolnie to autorytety sklaniaja soe ku gencjanie. I ogolnie na luz - dzioby robia sie przy nadkazeniu bakteryjnym a nie od drapania
      • alfa36 Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 22:20
        Z tych krost wycieknie jakas wydzielina? Czy zaschnie i nie wycieknie? Smaruję fioletem. Cco do lekarza... co on mi doradzi (choc pewnie go w poniedziałek pokażę lekarzowi, bo ktoś z młodym w domu musi zostać, więc zwolnienie potrzebne). Pięćdziesiąt procent dzieciaków z klasy mojego syna przechodzi/ przechodzilo (tak od 3 tygodni) ospę. Tyle, ze dzieci były smarowane pudrem (szkoła na wsi/jeden lekarz).
        • ichi51e Re: Ospa czym smarować? 14.12.13, 22:31
          Od pidrodermu sie odchodzi bo wlasnie w tym brudnym pudrze latwo o infekcje. I swedzi do tego
          • kamunyak Re: Ospa czym smarować? 15.12.13, 03:05
            > Od pidrodermu sie odchodzi bo wlasnie w tym brudnym pudrze latwo o infekcje. I
            > swedzi do tego

            może i tak - jak się nie myje delikwent, a słyszałam, że i takie zalecenia są (i to lekarzy podobno) to i swędzi, i nadkazić można.
            Pudrodermem smaruje sie tylko czerwone plamki (tę nawcześniejszą formę wysypki) więc tu w ogóle nie ma co sie zinfekować.
            Niektóre krostki mogą pękać bo przeciez mozna jakieś przeoczyć i nie posmarować, moga "rozmięknąć" w trakcie kąpieli.
            Dlatego wieczorne smarowanie najlepiej zrobić bezposrednio po kąpieli i zapakować dziecko do łóżka.
            U nas kąpiele były codzienne więc nic nie swędziało, nic się nie infekowało.

            Każde dziecko inaczej trochę przechodzi ospę. U mnie dwoje dzieci przechodziło.
            Młodszy miał temperaturę najwyższą 38,5 a tak to przeważnie stan podgorączkowy, i to tylko dwa dni w ogóle.
            Starszy za to, alergik, wysypany był okrutnie, wszędzie, także np. na głowie, we włosach. Miał temp. do 39,5, początki anginy przy okazji, miał tez pęcherze w buzi, też w okolicach gardła, które go bolały więc dostał Nystatynę, spray do gardłaTantum Verde i szałwię do płukania. A na zaczynającą się anginę antybiotyk.
            Oczywiscie, gorączkę zbijamy tak jak zwykle.
            Żaden się nie drapał bo przy takim leczeniu swędzenia nie odczuwali.
            Krostki odpadały i przez jakis czas były widoczne ślady po nich (plamki jakby), szczególnie u dziecka bardzo wysypanego. Te ślady z czasem zniknęły.
    • ala_bama1 Re: Ospa czym smarować? 15.12.13, 07:32
      Niekoniecznie się odchodzi od pudru, nie przesadzajmy. Mój syn miał ospę w czerwcu br i dostał... puder. Smarowałam, zero powikłań, krostki ładnie sie wysuszały, żadnych zakażeń.
      Z tego co wiem większość dzieci z przedszkola syna (tych które chorowały) była smarowana pudrem. Mialam mazidło o mentolowym zapachu (nie pamiętam nazwy), w dodatku łagodziło swędzenie - młody w ogóle się nie drapał. U mnie kuracja pudrem jak najbardziej trafiona
      • princy-mincy Re: Ospa czym smarować? 15.12.13, 18:52
        Moze był leczony przed niedouczonego pediatre?
    • shumi-mi-las Re: Ospa czym smarować? 15.12.13, 18:42
      gencjana - to fioletowe gó.... mam porównanie z białym gównem i fioletowe mimo że uwali ci równiótko wszystko, to łatwo spieralne i wysusza o tydzień szybciej.
    • alfa36 Czym zmyc gencjanę? 16.12.13, 10:42
      Chciałam dziecko pokazać pediatrze, ale , jako, ze od piątku smaruję gencjaną (twarz roztwor wodny, reszta spirytusowy), to młody fioletowy. Krost ma dużo, również na glowie. Od piątku do wczoraj było oki, ale dziś w nocy wlasciwie nie spal, bo go wszystko swędziło. Grączki nie ma. Kiedy zmywa się tą gencjanę? I czym? Chusteczkami do demakijażu tylko zbladło i się rozmazało (robię delikatnie, bo krostki jeszcze nieprzyschnięte).
    • alfa36 Up ... Czym zmyc? 16.12.13, 18:45
      up... nikt nie wie, czym zmyc?
      • ella_nl Re: Up ... Czym zmyc? 16.12.13, 21:44
        Niczym, samo zejdzie przy myciu.
        • alfa36 Re: Up ... Czym zmyc? 17.12.13, 00:16
          Pobrudziłam rękę i nie zeszło po myciu.... tyle, ze jednym. Już się boję, jak będę twarz młodemu myła. Myc dopiero po odpadnięciu strupów? Poki co szybka kąpiel w nadmanganianie potasu, ale gencjana nie schodzi.
          • antyideal Re: Up ... Czym zmyc? 17.12.13, 00:22
            Moj stosunkowo szybko poszedl po ospie do szkoly - po tygodniu - i taki
            chodzil sobie ze sladami fioletu dopoki nie zniknelo po ilus tam myciach..
            • alfa36 antyideał 17.12.13, 00:28
              Dużo miał krost? Rozumiem, ze przebieg łagodny? Mojemu synowi pierwsze krosty wyszły w piątek, ale niestety, wciąż sa nowe, a te piątkowe może nieco zaschły ale nie odpadly.
              Kurcze, nie miałam pojęcia, że ospa taka upierdliwa (młodego wczoraj w nocy zaczęło swędzić, prawie nie spał a ja z nim), bo bym zaszczepiła.
              • antyideal Re: antyideał 17.12.13, 00:36
                Juz dokladnie nie pamietam przebiegu, ale mysle, ze tak, stosunkowo byl lagodny,
                nawet z tym swedzeniem nie bylo dramatu (nie zostala ani jedna blizna a ja mam
                po swojej slady), dlatego dosc szybko wrocil do szkoly.
                Za to z kolei przez kilka nastepnych m-cy mial chyba obnizona odpornosc, bo chorowal
                czesciej niz zwykle co podejrzewam bylo nastepstwem ospy.
              • myszmusia Re: antyideał 17.12.13, 05:28
                ma duzo bo odpusciłas pojcie do lekarza i nie dostał doustnie tego lekarstwa o ktorym pisałam. Dowcip polega na tym ze to trzeba dac nartychmiast/jak najszybciej jak wiadomo ze ospa.I wysyp sie zatrzymuje .Niektorzy maja farta, ze w ogole maja mały, ale normalnie jest duzo i mozna własnie lekarstwem powstrzymac
                Teraz na własne zyczenie masz obsypanego na maksa dzieciaka

                Gencjany nie zmywaj chusteczkami bo mu rozpaprzesz i do tego bedzie miał blizny,
                Zejdzie w trakcie mycia

                acha jakby dostal leki yto wystarczyło by o wiele mniej smarowania. tego nei tzeba paprac nie wiadomo ile razy na filoetowo. czesto wiekszosc krost wystarczy raz posmarowac.
                acha i lekarz od razu z przeciwwirusowym zapisuje przeciwswiadowe. I mozna spac
                • alfa36 lekarz 17.12.13, 08:48
                  Lekarz mi powiedział, ze ospa musi minąć, tyle. I , żeby pudrem smarować, to nie będzie świądu. Pewnie podejście zależy od lekarza.
                  Dzięki za info, że wystarczy raz posmarować.
                  Czyli teraz czekam a moczyć młodego będę, jak strupy odpadną? Moczyć w sensie, żeby tą gencjanę zmyć.
                  • myszmusia Re: lekarz 17.12.13, 13:24
                    Jak bedzie delikatny prysznic bral normalnie bez szorowania to sie splucze gencjana sama. Zostanie na strupkach i tam gdzie nie zagojone.
                    Ale szkoda ze lekarz nic nie zapisal, nie sadzilam ze tak jjeszcze funkcjonuje.
                    • agusia_etm skutki po gencjanie 18.12.13, 11:06

                      Ja np. slyszłam ze po gencjanie moga zostac takie tatuaze ktore moga zostac juz na zawsze, zwykle dzieje sie tak kiedy krostki pekaja. Ja np. smaryje Octenilin w zelu na zmiane z Octeniseptem, mam zamiar jeszcze podac Fenistil w kroplach.
                      • alfa36 Re: skutki po gencjanie 18.12.13, 17:07
                        Niestety, ja już nic nie zrobię. Dziecko wysmarowałam gencjaną i taki chodzi.Teraz tego żałuję, bo naprawdę obawiam się skutków. Szkoda, ze nie doczytałam, że jednak po gencjanie cos złego może sie zadziać.
                        • ella_nl Re: skutki po gencjanie 18.12.13, 18:01
                          alfa36 napisała:

                          > Niestety, ja już nic nie zrobię. Dziecko wysmarowałam gencjaną i taki chodzi.Te
                          > raz tego żałuję, bo naprawdę obawiam się skutków. Szkoda, ze nie doczytałam, że
                          > jednak po gencjanie cos złego może sie zadziać.
                          Alfa - nie słuchaj bredni. Prawie wszystkie ci mówimy o gencjanie że to dobry sposób na ospę.
                          Zejdzie prędzej czy później. Moja chodziła fioletowa do przedszkola. Jakoś po 2 tygodniach zeszło.
                          Daj na luz.
                          • alfa36 ella nl 18.12.13, 18:05
                            Dzięki za słowa pocieszenia. Tym bardziej, ze przeżywam ciężkie chwile konsultując moją chorą Mamę u lekarzy w innej częsci Polski i nie ma mnie w domu z młodym.
                    • ella_nl Re: lekarz 18.12.13, 17:58
                      myszmusia napisała:

                      > Ale szkoda ze lekarz nic nie zapisal, nie sadzilam ze tak jjeszcze funkcjonuje.
                      Na litość boską, ale się uczepiłaś tych leków.
                      Pediatra mojej córki i większości dzieci w grupie przedszkolnej nie zapisywali żadnych lekarstw.
                      Mam taką koleżankę jak ty, musi być lekarstwo i koniec kropka.
                      A dziecko pomimo brania leku było wysypane na maksa. Nie ma reguły.
                      I dobrze zrobiła że nie szła od razu do lekarza. Po co???
                    • nika222 Re: lekarz 18.12.13, 21:13
                      myszmusia napisała:

                      > Jak bedzie delikatny prysznic bral normalnie bez szorowania to sie splucze genc
                      > jana sama. Zostanie na strupkach i tam gdzie nie zagojone.
                      > Ale szkoda ze lekarz nic nie zapisal, nie sadzilam ze tak jjeszcze funkcjonuje.
                      Jeśli dziecko pierwsze krosty miało w piątek to dzisiaj juz jest za późno na podanie tabletek. Nie mieszaj dziewczynie w głowie.
              • nika222 Re: antyideał 18.12.13, 21:16
                alfa36 napisała:

                > Dużo miał krost? Rozumiem, ze przebieg łagodny? Mojemu synowi pierwsze krosty w
                > yszły w piątek, ale niestety, wciąż sa nowe, a te piątkowe może nieco zaschły a
                > le nie odpadly.
                > Kurcze, nie miałam pojęcia, że ospa taka upierdliwa (młodego wczoraj w nocy zac
                > zęło swędzić, prawie nie spał a ja z nim), bo bym zaszczepiła.
                Ospa wysypuje w tzw. trzech rzutach co 2-3 dni i w takim samym tempie się goi. Niestety grudzień to nie jest dobry czas na ospę i dlatego dłużej się goi niż np.w czerwcu.
    • marghe_72 Re: Ospa czym smarować? 18.12.13, 17:57
      gencjana na spirytusie + gencjana na wodzie w miejscach newralgicznych wink + tanno hermal lotio.
      Pudroderm został oprotestowany, córce było po nim zimno
      • alfa36 marghe72 18.12.13, 18:02
        Smarowałas twarz? Jestem cała w panice, bo mlodego wysmarowalam calego i bardzo sie boję, czy zejdzie. Tym bardziej, ze na twarzy mial wiele krost, więc gencjaną smarowalam (tez mialam gencjanę na wodzie i n spirytusie). W dodatku od wczoraj nie ma mnie w domu, a mąż twierdzi, ze toto się nie zmywa (fakt, kazalam delikatnie przemywać).
        • ella_nl Re: marghe72 18.12.13, 18:10
          Też smarowałam czoło. Fakt, na twarzy oprócz czoła nie miała krost.
          Fiolet na wodzie ofkors.
          Naprawdę będzie ok. Zajmij się mamą, a mąż na pewno poradzi sobie z dzieckiem.
          To tylko ospasmile
          • agusia_etm Re: marghe72 18.12.13, 18:13

            -Dziewczyny możecie wierzyć lub nie jeśli chodzi o gencjanę, w większości przypadków oczywiście nie narobi żadnych szkód i zejdzie po kilku myciach,ale zdarzają się ze pojedyncze plamki mogą zostać
        • antyideal Re: marghe72 18.12.13, 18:13
          Daj spokoj tym plamom, bo jeszcze podraznicie dziecku skóre,
          zejda na 100 % przy normalnym kilkukrotnym myciu.
          Nie on pierwszy i nie ostatni chodzi fioletowy smile
          • ella_nl Re: marghe72 18.12.13, 18:23
            antyideal napisała:

            > Daj spokoj tym plamom, bo jeszcze podraznicie dziecku skóre,
            > zejda na 100 % przy normalnym kilkukrotnym myciu.
            > Nie on pierwszy i nie ostatni chodzi fioletowy smile
            AMEN.
    • kamunyak Re: Ospa czym smarować? 18.12.13, 20:52
      Nie rozumiem, czemu tak panikujesz?
      Smarowałam 2 razy dziennie, zawsze od nowa, takze gencjaną, takze w buzi.
      Kąpałam (nie prysznic) w nadmanganianie, codziennie.
      Żadnemu dziecku nic sie nie stalo, blizn nie ma, gencjana schodzi po ilus myciach, jak wszystkie upierdliwe plamy.
      Kiedy dzieci były małe i więcej chorowały, miałam taki specjalny notes, w którym zapisywałam objawy choroby i sposób leczenia, z ew. konsekwencjami. Po to, żeby przy podobnych objawach w przyszłości, cz z drugim dzieckiem, wiedzeć co sie dzieje, jak reagować.
      leczenie ospy przepisałam dokładnie z tego notesu, było wg zaleceń pediatry. A miałam wówczas pediatrę doskonałą - pani doktor, która sama miała 3 dzieci, w tym jednego alergika. Pani doktor pracowała w szpitalu i miała prywatna praktykę, wtedy lekarze jeszcze zarabiali dosyć źle. Czyli miała duże doswiadczenie, praktykę. Wiele lat leczyła moje dzieci (prywatnie) i zawsze z dobrym skutkiem.
      Pudru nie stosuje sie na wszystkie krostki, jak wcześniej pisałam. Zresztą gencjany też.
      • alfa36 a co po strupie? 21.12.13, 19:28
        Większość krost jest już strupkami (choć, co dla mnie dziwne, dziś zobaczyłam jeszcze "swieżą" krostę na stopie). Ale młody ma kilka czerwonych plamek. Raczej się nie drapał, więc jedyne, co mi do głowy przychodzi, to, ze są to ślady po odpadniętych krostach. Mam rację, czy jednak rozdrapał i to są po tym ślady?
        • alfa36 Kiedy można na basen 02.01.14, 12:24
          Pyt. 1: Kiedy po ospie można iść na basen? Gencjana prawie zeszła (zostały lekko fioletowe slady na brzuchu i nogach).
          Pyt.2 Slady po odpadnięciu strupów jeszcze są (zaczerwienienia). Kiedy zejdą? Należy czymś to smarować? Może cos na słonce (slady są również na twarzy)?

          Jutro miną 3 tygodnie od pojawienia się pierwszej krosty.
        • heca7 Re: a co po strupie? 11.01.14, 14:17
          Ja miałam ospę parę lat temu jako dorosła osoba. Pierwszą krostę, nie wiedząc iż to ospa miałam na twarzy i ją... wycisnęłam! Nooo, myślę sobie to się załatwiłam. Ale raz kozie... przypomniało mi się, że moja ciotka wiele lat temu przyjaźniła się z pewnym dermatologiem- ordynatorem oddziału dermatologicznego w jednym z Warszawskich szpitali. I na półpaśca podał jej doustnie Zovirax(Virolex? czy jak to teraz się nazywa) nie wiem czy nadal jest dostępne w tabletkach i nie wiem skąd on to miał... W każdym razie doszłam do wniosku, że spróbuję posmarować tym wielką, siną wyciśniętą krostę na policzku. I nie mam śladu! Żadnego! Ani jednego dołka, nic. Jak widziałam , że pomaga to smarowałam jak zwykłym kremem całą twarz wink I po ospie nie mam ani jednego śladu. Może więc spróbuj Virolexu.
          • alfa36 Dziękuję 12.01.14, 21:31
            Własciwie to chciałam za wszystkie informacje podziękować. Gencjana zmyła się. Nie ukrywam, ze bardzo spanikowałam, kiedy wyczytałam, że mogą tatuaże zostać. Nie zostały, ale tez młody się nie drapał. Resztki gencjany zmył basenowy chlor (ale naprawdę resztki, bo tylko one zostały w zgięciu stopy i łydki). Po strupach właściwie nie ma sladu. Widac musiało potrwać, żeby zbladły.
            Dziękuję. Swoja drogą to była jedna z nielicznych chorób, przy której młody nie widział lekarza.
    • bobencja Re: Ospa czym smarować? 08.04.14, 21:46
      Niestety, to cholerstwo dopadło mnie po raz 2 i to jako matkę karmiącą... Dziś 7 dzień i wracam do świata żywych, bo przeszłam piekło... Dzieci znacznie lżej przechodzą ospę... A u dorosłych to jest jakiś mix najpaskudniejszych dolegliwości!! Bóle w mięśniach, stawach i kościach, zapalenie gardła, krostki cholerne w mega ilości WSZĘDZIE - moja buzia to jedna wielka rana, nie mogę jeść czegoś innego niż papki... A do tego karmię piersią, więc czekam czy mój półroczny synek tez będzie chory... W przypływie desperacji posmarowałam 3 dni temu krostki na twarzy gencjaną na wodzie i jestem przerażona, bo zamieniły sie one w fioletowe strupki i strupy... Takie dość głębokie... Boję się, czy zostaną mi blizny... Napiszcie proszę jak wygląda ewolucja takiej krosty od posmarowania gencjaną do odpadnięcia strupa i czy zostaje po nim dziura... I jak długo to trwa...Największego strupa mam centralnie na linii ust i boję się, że nieświadomie urazi się on i zdrapie...

      Pozostałe krosty na ciele smarowałam Fenistilem - nie polecam, bo nic nie dawał, pudrem w płynie z anestezyną - żałuję, że porzuciłam go na rzecz Fenistilu i wróciłam już dość późno bo super łagodził świąd, którego nie mogłam znieść... do tego kąpiel w krochmalu super zasuszała krosty... Jednak te krosty są w stadium przysychania, ale jeszcze mają pęcherze i tu moje pytanie - czymś je jeszcze potraktować, by szybciej się zagoiły? Czy już teraz niczym i czekać aż same pozasychają?

      Będę wdzięczna za rady smile
      • agusia_etm do: bobencja 09.04.14, 09:45

        Ponieważ jest to już twój 8 dzień to ja już bym tego niczym nie smarowała. Ewentualnie żeby lepiej i szybciej przysychało to bym przemywała Octeniseptem, wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo ze powstania blizn. Ja stosowałam to na zmiane z Octenilinem.
        • bobencja Re: do: bobencja 09.04.14, 11:02
          Dziękuję za wiadomość smile
          akurat mam Octenisept więc się przyda... Mam jeszcze trochę pęcherzy jak na razie i boję się, że się rozpaprają... ale smarowanie ich pudrem chyba nie ma sensu, a na gencjanę już nie mam cierpliwości by się babrać na całym ciele bo ona potem wszystko brudzi... więc może Octenisept się sprawdzi akurat...

          a czy do gojenia strupów ktoś z Was coś stosował? by nie było blizn? ja mam tego tyle, że bpję się, że mój synek w końcu mi gdzieś zerwie jakiegoś strupa jednego czy drugiego... już dziś naderwał mi jednego przy ustach sad
      • marylka1409 Re: Ospa czym smarować? 08.06.14, 10:44
        Witaj bobencja, chciałam zapytać jak długo goiły Ci się wszystki wykwity? Czy brałaś jakiś specyfik na złagodzenie ospy typu heviran? Lekarze, u których byłam uznali że jest to toksyczne dla dziecka i musiałabym na czas brania heviranu odstawić małego od piersi. Czy smarowałaś wykwity jeszcze jakąś maścią? Ja mam pudroderm, ale teraz przerzuciłam się na pudrem w płynie z anestezyną. Gencjaną na wodzie spamuje największe wykwity. Ja podobnie jak Ty przechodzę ospę jako dorosła osoba. Jestem mamą karmiącąpiersią 6-miesięcznego synka. Zaraziłam się od starszej córki, przyniosła to cholerstwo z przedszkola. Ale tak jak piszesz dzieci przechodzą to o niebo łagodniej. U mnie też ogromna ilość wykwitów, z duzymi pęcherzami sad Przechodzę koszmar. Dziś nie byłam w stanie zasnąć bo tak mnie swędziało. Co jeszcze polecasz co mogłoby złagodzić ten świąd?
        Dziękuje z góry za odpowiedź i dobre rady. Pozdrawiam
    • anika772 Re: Ospa czym smarować? 09.04.14, 11:06
      Młody ma 8 lat, rozumie i nie drapie się.


      Mądry ten Twój młody. Ja miałam 15 lat i nie dałam rady się nie drapać...
      • diablica_a Re: Ospa czym smarować? 09.04.14, 11:54
        Witam ... u mnie dziecko też nie dawno miało ospę i smarowałam tradycyjnie Heviran maść te małe tubki , plus tym białym , na tabletki już niestety nie zdążyliśmy , ale w sumie przeszło spokojnie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka