19.12.13, 17:27
Jestem po szkolnej Wigilii, klasa 2. Jedną z atrakcji był zaplanowany Mikołaj. Trzeba było jednak poszukać wśród rodziców szybko Mikołaja. Na 25 dzieci udało się znaleść JEDNEGO ojca, który z oporami, ale w końcu wcielił się w wyczekiwana postać, z reszta pierwszy raz w życiu. Po rozmowie z innymi rodzicami okazało się, że nie ma tradycji w ich domach wręczania prezentów przez Mikołaja. W okresie mojego dzieciństwa zawsze odwiedzał nas Mikołaj, teraz Mikołaj odwiedza moje dzieci. W tym roku najstarszy postanowił już sam sie wcielić w tę postać.
Dzieciaki oczywiście były zachwycone, Mikołaj wręczył prezenty, wysłuchał kolędy itd.
Jak to u Was jest z tym Mikołajem? Przychodził, przychodzi czy też nigdy Was nie odwiedził?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Mikołaj 19.12.13, 17:32
      Do mnie przychodził tylko Adam, Bartek, Mateusz, dwóch Krzysztofów, z trzech Andrzejów, jeden Mirek, czterech Piotrów, jeden Paweł, Darek i dwóch Marków, ale na Mikołaja akurat nie trafiłam.
    • czerwony_nos_rudolfa_2013 Re: Mikołaj 19.12.13, 17:32
      Przychodził i szczerze go nie znosiłam. Bałam się powiedzieć o tym mamie. To było beznadziejne.
      U mnie nie przychodzi smile
      Jest w przedszkolu, w CH... Wystarczy!
      Mąż za to kiedyś robił za Mikołaja, kiedy jeszcze nie mieliśmy córki - dla dzieci sąsiadów.
      I jak go znam, to pierwszy by się wyrywał do takiego zadania smile
    • sanrio Re: Mikołaj 19.12.13, 17:33
      oczywiście, że przychodził i do mojego dziecka też przychodzi - ale zaraz się tu dowiesz, że to wciskanie dziecku kitu, że oszukiwanie, że dziecko powinno być szanowane = nie okłamywane itd. itp.
      Żal.pl
    • ira_07 Re: Mikołaj 19.12.13, 17:34
      Mikołaj to chodził w Mikołajki i zostawiał prezent pod poduszką. W Święta to chodził (latał) Aniołek. Ale nikt się nie przebierał, przebieraniec był w przedszkolu.
    • kkalipso Re: Mikołaj 19.12.13, 17:43
      Przychodzi zawsze których ze szwagrów robi za Mikołaja , rok temu mój mąż.

      Dwa lata temu tak to zorganizowaliśmy , że wyszło perfekt , a prezentów było tyle , że poszwa po kołdrze musiała robić za wór Mikołaja . Moja mała z radości aż się posikała . Piękne chwilesmile

      W tym roku nie mamy na takie rzeczy ochoty , ale ktoś za Mikołaja będzie musiał robić a córka uczy się śpiewać kolędę bo inaczej prezentu niet.
      • aneta-skarpeta Re: Mikołaj 19.12.13, 18:05
        u nas też zawsze był mikołaj

        raz, gdy był nim mój brat dał sobie upust i pomęczył trochę babcie i prababcię- musiały odspiewać swoje, wyrecytować swoje

        smiechu było co nie miara

        w sumie najlepszy prezent dla dorosłych, bo dzieci były lekko zestresowane, ale dorośli sikali ze smiechu po nogach
    • redheadfreaq Re: Mikołaj 19.12.13, 18:16
      Nigdy w życiu. Tradycja była taka, że w Wigilię rodzice otwierali szeroko okno, żeby wpuścić Mikołaja, nas w tym czasie z dziadkami wyganiali z pokoju (żebyśmy się nie przeziębili, oczywiście). Do przedszkola nie chodziłam. W tym naszym niedosłownym rytuale było dostatecznie dużo magii, bym wierzyła w Mikołaja jeszcze mając koło 9 lat wink
    • shumi-mi-las Re: Mikołaj 19.12.13, 18:18
      dziumdzia, a o której godzinie ten "mikołaj" chodził?
      bo jak widzę na zaproszeniu jasełkowym "zapraszamy rodzićów na godz. 9 lub 11" to "mnie się osobiście" nóż w kieszeni otwiera....

    • edelstein Re: Mikołaj 19.12.13, 18:21

      U nas przychodzil do domu gwiazdor.
      Mikolaj byl niewidzialny,wkladal slodycze do butow.W przedszkolu byl.
      W przedszkolu mego syna tez jest,w domu nie,bo moje dziecko nie przepada za obcymi I po swoim trupie usiadlby mikolajowi na kolanach.Z reszta swietnie widac to na zdjeciach z przedszkola jaki stosunek ma do faceta z broda.On woli wersje z spieszacym,sie mikolajem,czyli da Te prezenty I polezie precz,z daleka moze go chetnie obejrzectongue_out
      Raz robilam,za mikolaja,dosc interesujace przezycie,od uciechy paru dzieciakow I wszystkich doroslych,poprzez histerie maluchow,placz I ucieczke.
      Dlatego uwazam,ze Ta rozrywke trzeba planowac pod dziecko,bo mozna u(nie)szczesliwic niechcacy.

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
    • joa66 Re: Mikołaj 19.12.13, 18:22
      Nigdy nie przychodził. W nocy kiedy wszyscy spali podrzucał prezenty pod choinkę smile
    • rhaenyra Re: Mikołaj 19.12.13, 18:32
      wiekszosc ludzi z ktorymi o tym gadalam na traume mikolajowa
      ja mam z dziecinstwa zdjecie z mikolajem i wygladam jakbym chciala zwiac tongue_out
      • bei Re: Mikołaj 19.12.13, 18:37
        Nie zadundowalam dzieciom goryczy odkrywania ściemy okołomikołajowej.
        Dalam im za to szybko szansę na branie udzialu w przyjemnościach szykowania prezentow.
        Dzieci od początku wiedziały, ze to taka tradycja, ze dorośli przebierają się na pamiątkę działań empatycznego biskupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka