Dodaj do ulubionych

Swieta z dala od Polski

21.12.13, 14:21
To juz kolejne swieta, ktore spedzamy z dala od rodziny i Polski. Na co dzien, to az tak nie doskwiera, ale w ten jedeen dzien w roku, jest nam naprawde ciezko i bardzo tesknimy. Tesknimy za bliskimi, za rodzinna atmosfera, daniami, ktore smakuja tak tylko w wykonaniu mamy, czy babci. Tesknimy za tym calym rozgardiaszem przy stole i przykro nam, ze nasze dzieci juz tegfo nie pamietaja, bo byly bardzo male kiedy wyjezdzalismy. Tak wiem, ze najwazniejsze zebysmy ja, maz i i dzieci byli razem, ale w Wigilie chcielibysmy byc TAM i z TYMI ludzmi... Uprzedzajac zarzuty- pracuje w takim miejscu, ze nigdy nie dostane urlopu w sezonie swiatecznym, bo wiekszosc pracownikow pochodzi z roznych czesci swiata i kazdy by chcial, wtedy dostac urlop. Nie mowiac juz o cenach biletow w tym okresie... Dwa lata temu, tesciowie przyjechali do nas, ale ostatnio ze wzgledow finansowo- logistycznych nie dali rady. Zreszta to nie to samo i nie daloby sie tu sciagnac wszystkich. Ehhhh..... Tak sobie marudze. Ktoras z was wie, jak to jest?
Obserwuj wątek
    • konwalka Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 14:25
      któras wie sad
    • kj-78 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:28
      Ja na szczescie czasem spedzam Swieta w ojczyznie (choc tegoroczne u rodziny meza w jeszcze innym kraju niz ten, w ktorym mieszkamy) i bardzo sie ciesze, ze jest to mozliwe. Z drugiej strony mysle sobie ostatnio, ze w zwiazku z tym, ze na Swieta zawsze wyjezdzamy do ktorejs z rodzin nie bedziemy miec wlasnych tradycji swiatecznych, ktore dzieci beda mogly wspominac w przyszlosci. Nie wyobrazam sobie zreszta, ze Swieta spedzamy sami w domu - byloby mi bardzo smutno. Tak wiec nie ma dobrego wyjscia w takiej sytuacji - to moim zdaniem jedna z nielicznych zlych stron emigracji...
      • madi138 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:40
        siebie i swoje tradycje mamy na codzien. chcialabym, zeby moje dzieci poczuly atmosfere rodzinnych swiat.... mamy tu duzo znajomych, ale prawie wszyscy maja tu rodziny. tylko my, wciaz sami buuuu!!! marze, zeby posluchac zrzedzenia tesciowej, zlosliwosci szwagierki i napic sie winka z bratem. zeby z wywieszonym jezykiem obskoczyc dwie wigilie, a nastepnego dnia zalec przy stole i objadac sie smakolykami. dziadkowie tez rozpaczaja, ze swieta bez wnukow sa bez sensu...
    • princess_yo_yo Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:35
      ja akurat bardzo lubie angielskie swieta. albo swieta na wyjezdzie w ogole - im bardziej egzotycznie tym lepiej. w tym roku swieta polskie, tez pieknie tylko szkoda ze sniegu nie ma wink
      • madi138 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:43
        kiedy mieszkalismy w Pl, marzylam, zeby na ten okres wyjechac gdzies i miec z glowy caly ten sajgon. teraz, gdy jestem daleko dalabym sie pokroic, zeby znow usiasc przy tamtym stole... zycie bywa bardzo przewrotne sad
        • princess_yo_yo Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:50
          wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. wiem ze to zadna rada ale moze zbyt duza wage przywiazujesz do 'polskich swiat'? skoro do nie da sie przyjezdzac do poslki na swieta moze czas zaczac budowac wlasne swiateczne tradycje - zupelnie wlasne, unikalne? wziac najwiecej z tej sytuacji jak sie da?
          • madi138 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:56
            ale my mamy wlasne tradycje i sami organizujemy prawdziwe swieta. ale baaardzo brakuje nam bliskich, bo to jest dla nas istota swiat- zeby byc razem. mozna miec piekna choinke, prezenty, nakryty stol, ale to niezastapi usmiechu mamy, czy koled spiewanych przez babcie.
            widac, ze tego nie rozumiesz, bo nie wiesz jak to jest.
            • aurinko5 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 16:02
              Zmień pracę jak Ci tak bardzo zależy.
              • madi138 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 16:05
                wiedzialm, ze ktos wyskoczy z taka rada... ale ja bardzo kocham moja prace, wiec co mamuje zrobic? nie oczekuje konkretnych rad, chce sie tylko nad soba pouzalac i prosze glaskac mnie po glowce smile
                • aurinko5 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 16:10
                  W sumie ja się nad sobą użalać nie lubię. Więc Cię pewnie nie zrozumiem. Jesteś wolnym człowiekiem, możesz w każdej chwili coś zmienić. Zamiast co roku płakać.
    • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:47
      Najważniejszą część rodziny mam przy sobie, więc nie tęsknię za świętami w Polsce. Ale rozumiem twój ból.
    • madi138 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 15:51
      www.youtube.com/watch?v=GY-VQdu8xKE
      aaaa!!! wlasnie lecialo w radiu i calkiem mnie dobilo sad
      • white_swan Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 16:13
        madi138 napisała:

        ale baaardzo
        > brakuje nam bliskich, bo to jest dla nas istota swiat- zeby byc razem. mozna mi
        > ec piekna choinke, prezenty, nakryty stol, ale to niezastapi usmiechu mamy, czy
        > koled spiewanych przez babcie.
        > widac, ze tego nie rozumiesz, bo nie wiesz jak to jest.

        Ja też nie rozumiem. Jak by mi naprawdę zależało, i przeżywała tak święta co roku to zmieniłabym pracę ...
    • jematkajakichmalo Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 16:12
      Ja z tych nieteskniacych.
      Zazwyczaj jestem w domu z mezem i corka, juz 2 x zdarzylo sie, ze bylismy wtedy pod palmami.
      2 x lecialam specjalnie do Pl, ale juz wiecej tego nie zrobie (teraz tez bym mogla, ale nie chcialam).

      Nie wiem, nie lubie swiat i tej calej otoczki. I nie to, ze jakies niesnaski w rodzinie sa czy cos, wrecz przeciwnie, ale nie przepadam i juz.

      Kazdy oczywiscie przezywa to inaczej wiec Cie rozumiem.
    • mruwa9 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:04
      wie. I nie rozpacza.
      Jest mi dobrze tu gdzie jestem, stwarzamy sobie przytulna atmosfere i delektujemy sie swietym spokojem. Oraz aktywnoscia towarzyska wedlug wasnych upodoban, bez kwasow kto u kogo w Wigilie..
      W naszej 10-letniej karierze eigrantow tylko raz pojechalismy na BN do Polsi Z wnioskiem- nie ma za czym tesknic. Bylo ok, ale tu tez jest ok. Za to wygodniej, bo u siebie (zamiast tloczyc sie w improwizowanych pokojach goscinnych, kazdy wieczorem kladzie sie spac w swoim lozku).
      Mnie jest dobrze.
    • hamerykanka Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:13
      Dla mnie to beda juz dziesiate Swieta poza Polska. Tez sciska mnie w gardle jak pomysle, ze moi rodzice sa tam, daleko , sami i tez chcialabym sie z nimi spotkac przy wigilijnym stole.
      Potem przychodzi jednak trzezwa mysl, ze z moim ojcem, psychopata i sadysta jeden dzien w tym samym domu to za dlugo, wiec w pewnym sensie ciesze sie, ze jestem daleko.
      Nasza pamiec dziala wybiorczo, odrzucajac i zapominajac te zle rezczy i pielegnujac dobre, wiec po pewnym czasie te swieta staja sie cukierkowo slodkim wspomnieniem. A jak jest naprawde, wystarczy poczytac posty o swietach w rodzinnym gronie....

      Mimo wszystko-przytulam.
      • konwalka Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:20
        ja cie madi pociesze
        moi rodzice są daleko, ale na moje utrapienie chlop ciągnął tu swoich rodzcówuncertain
        Jezuuu
        swieta na emogracji, bez wlasnej rodziny, ale za to z tesciami
        uncertain
      • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:25
        Hamerykanka, ty chyba sporo w swoim życiu przeszłaś. Pamiętam niektóre twoje posty i czytałam je zarówno z niedowierzaniem, jak i podziwem. I widzisz, mimo swoich niefajnych doświadczeń życiowych (zmiękczam je teraz trochę) potrafisz okazać empatię. Bardzo mi się to podoba.
        • hamerykanka Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:35
          Dzieki , Rosa. Jak sie mowi, co nas nie zabije, to nas wzmocni...
          • to_ja_tola Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:45
            Czyli jest jakis plus dla Polski?
            wink
            • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 17:57
              to_ja_tola napisała:

              > Czyli jest jakis plus dla Polski?
              > wink

              big_grin ludzie tesknia za rodzina, najblizszymi, gdziekolwiek sa, miejsce nie ma znaczenia. My czasem spedzamy swieta w Niemczech bo tam mam rodzicow i siostre i jej partnera i tesknimy za soba a nie za swietami akurat w Niemczech.
              • to_ja_tola Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 20:01
                Dżizaaas...weźcie na luz, przed świętami.Tak sobie to napisałam...smile
                Bez napinki
    • jusiakr Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 19:16
      Dla nas to pierwsze Święta poza domem. Trochę smutno - nie powiem. Wiadomo, jest skype, są paczki itp. Więc nie jest tak źle jak mogłoby być kilkanaście lat temu.
      Wiadomo, wyjazd to nie jest tylko "cud miód i orzeszki". Coś za coś.
    • run_away83 Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 19:40
      A ja po ośmiu latach spędzania świąt okrakiem na walizkach jestem przeszczęśliwa, że w tym roku przeprowadzka za granicę dala mi doskonały pretekst aby się z tych peregrynacji wykręcić. Od lat co roku robiliśmy ciągu trzech świątecznych dni setki kilometrów, żeby zaliczyć dwa rodzinne spędy. Przejadło mi się, stanęłam okoniem i zaprosiłam rodzinę na święta do siebie, w końcu w obie strony taka sama droga - nie, nie przyjadą, bo za daleko, za zimno i wiatr wieje. No trudno.

      Choinka jest, prezenty popakowane, dziś wybraliśmy się na świąteczny jarmark. Jutro planuję siekać bakalie na makiełki :
    • agpido Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 21:51
      Doskonale cie rozumiem. W żadnym kraju nie ma takiego klimatu świątecznego jak w Polsce. Pamiętam swoje święta z dzieciństwa u dziadków na wsi, gdzie w dzień wigilii spotykało się ponad 30 osób z rodziny (dziadkowie dorobili się sześcioro dzieci i osiemnaścioro wnucząt) Dorośli szykowali kolacje (do dziś pamiętam te smaki, zapachy), dzieciaki biegały po całym domu, dziadek palił w piecu kaflowym,a przed kolacją przynosił prawdziwe, pachnące siano i kładł pod stół. O północy jechaliśmy saniami na pasterkę, marznąc przy tym okropnie, a jednocześnie ciesząc się właściwie z wszystkiego. Babcia zawsze dzieląc się opłatkiem płakała, mówiąc,że to ze szczęścia. Wtedy tego nie rozumiałam, ale teraz z perspektywy czasu, wiem że to było właśnie kawał szczęścia, że mogłam doświadczyć takich chwil. Tak wiele bym dała, żeby móc cofnąć czas i zabrać ze sobą tam moje dzieci, żeby chociaż na chwile poczuły magie takich świąt.
      • bi_scotti Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:09
        Tak zupelnie szczerze to musze przyznac, ze nie potrafie sie "znalezc w Twoich butach" smile Pochodze z kompletnie ateistycznegoi domu wiec obchodzenia BN w rodzinie nie bylo, za to byly cudowne wyjazdy na narty z rodzicami, co wspominam z czuloscia. Emigracja niczego pod tym wzgledem nie zmienila - Christmas obchodze wylacznie w kolejnych pracach wymieniajac kartki z zyczeniami, obzerajac sie nieprzyzwoicie wszystkim, co sie komu z Christmas kojarzy tudziez partycypujac w roznych formach Kris Kringle etc. 24 grudnia spotkamy sie rodzinnie przy stole - Najstarsza przylatuje jutro z EU, Najmlodszy wczoraj przylecial z BC wiec bedzie wybitnie radosnie i rodzinnie, i tlumnie, bo nawiedza nas jeszcze inni bliscy naszych bliskich. I beda nas nawiedzac przez caly ten "in-between" tydzien wiec na melancholie i sentymenty to czasu nie bedzie. I tak jak jestem poza PL juz ponad 30 lat, tak nigdy nie tesknilam do kraju/bliskich akurat z okazji/przy okazji/w okresie Christmas. Sa inne, bardziej prywatne daty, ktore (jak mawial autor "Znaczy Kapitan") powoduja u mnie niebezpieczny przechyl na strone serca ale koncowka grudnia to raczej refleksja na temat mijajacego czasu tudziez radosc z zimy i nart. Czego tak marginesie wszystkim zycze: sniegu i szalenstw na sniegu smile
      • krejzimama Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:18
        >W żadnym kraju nie ma takiego klimatu świątecznego jak
        > w Polsce.

        Oczywiściesmile))
      • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:24
        Zdajesz sobie sprawę, że w Polsce tego klimatu nie ma i może nigdy nie było? Tego co opisujesz rzecz jasna. Może (przepraszam za czelność) muzeum etnograficzne ci się przyśniło?

        W temacie. Ja rozumiem smutki autorki, ale prywatnie nie stosuje. wink
        • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:38
          kropkacom napisała:

          > Zdajesz sobie sprawę, że w Polsce tego klimatu nie ma i może nigdy nie było? Te
          > go co opisujesz rzecz jasna. Może (przepraszam za czelność) muzeum etnograficzn
          > e ci się przyśniło?

          A skąd to wiesz? Bo u ciebie w domu było inaczej?
          • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:40
            Jeździłaś na pasterkę saniami?
            • agpido Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:41
              Dokładnie saniami
            • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:45
              Dziw straszny, szczególnie że na wsiach koń i sanie to były rzeczy powszechne.
              A o kuligach też nie słyszałaś?
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:50
                Słyszałam, ale chyba na innej wsi się wychowałam.
                • ceide.fields Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:03
                  A ja pamiętam kilkukilometrowe spacery zaśnieżonymi wiejskimi drogami na Pasterkę, konie z saniami też pamiętam.
                  • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:05
                    To super.
                  • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:08
                    ceide.fields napisała:

                    > A ja pamiętam kilkukilometrowe spacery zaśnieżonymi wiejskimi drogami na Paster
                    > kę, konie z saniami też pamiętam.

                    Mnie raczej dziwi, że ktoś to kwestionuje, podróże saniami nie były czymś niezwykłym, w wielu rejonach Polski jeździło się saniami, w górach do dziś się jeździ.
                    Była nawet piosenka Czerwonych Gitar:

                    Nadchodzi już Pasterki czas, Więc konie zaprzęgajmy - na nas czas! Ilu nas tu zebranych znów! Saniami pojedziemy wraz.
                    • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:11
                      Zrób sondę. Może większość faktycznie na pasterkę na saniach jechała. wink
                      • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:20
                        Nie chodzi o to czy większość, czy mniejszość, wiadomo, że się w miastach saniami nie jeździło, ale na wsiach to był normalny środek komunikacji, były konie, były sanie, więc się nimi jeździło,
                        na pasterkę góralską dalej się sanie zjeżdżają. Nie wiedziałaś o tym, nie byłaś nigdy np. w Polskich Tatrach - przejedź się, jest pięknie, zobaczysz i konie i sanie.

                        Wesołych Świąt kropka ci życzę i dużo spokoju.
                        • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 08:20
                          Wychowałam się na wsismile I to nie był normalny środek komunikacji. No chyba, że o innych latach piszemy. Wesołych i zdrowych świąt.
                          • wtopek Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 10:46
                            w latach 70-tych i nawet 80-tych, kiedy były problemy z paliwem mnóstwo ludzi na wsi używało koni i sań zimą, zwłaszcza, że zimy były wtedy z reguły mroźne i śnieżne

                            skoro latem powszechnie jeżdżono furmankami, to zimą zwykle używano sań
        • agpido Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:38
          Przepraszam, a na jakiej podstawie tak wnioskujesz?
          • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:49
            Przepraszam, że się czepiam, ale albo piszesz ogólnie albo o świętach w konkretnej rodzinie.
            • agpido Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:56
              Pisze o świętach w mojej rodzinie, w małej wiosce na wschodzie Polski z przed jakiś 25 lat.
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:00
                Ja tylko przeczytałam to: W żadnym kraju nie ma takiego klimatu świątecznego jak w Polsce. I to mi się po prostu z reszta nie zgodziło.
            • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 22:57
              kropkacom napisała:

              > Przepraszam, że się czepiam

              Fakt, czepiasz się, co cię tak w sumie zbulwersowało?
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:04
                Może takie wmawianie sobie, że atmosfery nie można budować tez poza krajem rajem i podawanie opisu świąt, których większość nigdy nie poznała w tym kraju.
                • lajente Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:09
                  kropkacom napisała:

                  > Może takie wmawianie sobie, że atmosfery nie można budować tez poza krajem raje
                  > m i podawanie opisu świąt, których większość nigdy nie poznała w tym kraju.

                  Straszną zadrę masz w sobie kropka.
                  • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:12
                    Nie no, każdy ma jakąś big_grin Wesołych świąt. I tylko tych sani żal...
                • agpido Re: Swieta z dala od Polski 21.12.13, 23:23
                  Opisałam swoje święta z dzieciństwa i nie bardzo widzę w czym masz problem. W tym, że większość ludzi w kraju nie poznała, akurat takich świąt. Może maja inne wspomnienia. Ciekawsze lub nie. Rozumiem, że na tym forum nie należy ich przedstawiać.
                  • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 11:56
                    agpido napisała:

                    > Opisałam swoje święta z dzieciństwa i nie bardzo widzę w czym masz problem. W t
                    > ym, że większość ludzi w kraju nie poznała, akurat takich świąt. Może maja inne
                    > wspomnienia. Ciekawsze lub nie. Rozumiem, że na tym forum nie należy ich przed
                    > stawiać.

                    Mysle, ze kropce chodzilo o to sywierdzenie ze nigdzie nie ma takiej atmosfery swiatecznej jak w Polsce, a tak nie jest. Kazdy ma wlasne doswiadczenia, inne wspomnienia i odczucia, wrazenia subiektywne wiec warto dodac do takiego stwierdzenia "wedlug mnie", "w moim odczuciu" lub cos podobnego. Wiele osob moze sie z toba nie zgodzic. Dla mnie w atmosferze polskich swiat nie ma nic magicznego ani niesamowitego, nie mam podobnych doswiadczen do twoich bo np nigdy nie bylam na pasterce ani nie jechalam saniami, nie lubie rzewnego nastroju, dzielenia sie oplatkiem i placzacej babci chocby ze szczescia wink Jak widzisz zupelnie inne wrazenia i doswiadczenia i wcale nie wynikajace ze zlych ukladow w rodzinie. Czesto na tym forum takie wlasnie pada swietrdzenie gdy ktos napisze ze nie lubi wigilii, spedow rodzinnych, specyficznego jedzenia i dzielenia sie oplatkiem. A emigrant to juz wogole ma obowiazek tesknic i plakac za swietami w pl bo jesli nie to klamie wink
                    • araceli Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:36
                      najma78 napisała:
                      > A emigrant to juz wogole ma obowiazek tesknic i plakac za swietami w pl bo
                      > jesli nie to klamie wink

                      Tęsknić nie musi ale niech nie kłamie, że klimatu nie ma.
                      • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:49
                        araceli napisała:

                        > Tęsknić nie musi ale niech nie kłamie, że klimatu nie ma.
                        >
                        A nie mowilam big_grin

                        Klimat maja kazde swieta a to co kto lubi to juz inna sprawa.
                    • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 14:58
                      Uważam, że skoro pisze pod swoim nickiem, to logiczne jest to, że to jest moja opinia, bez dodawania już "według mnie", "w moim odczuciu"
                      • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:00
                        No nie bardzo. Możesz pisać w imieniu ogółu.
                      • lajente Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:06
                        agpido napisała:

                        > Uważam, że skoro pisze pod swoim nickiem, to logiczne jest to, że to jest moja
                        > opinia, bez dodawania już "według mnie", "w moim odczuciu"

                        Nie przejmuj się, po prostu napisałaś coś co było bardzo nie w smak niektórym osobom, stąd ten atak, pade to dobrze wyjaśniła. Generalnie mnie się twój opis wspomnień bardzo spodobał, może dlatego że mam podobne, a tak opisałaś, że zapach siana wręcz poczułam smile
                        • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:08
                          lahente, ty masz obsesję na temat niektórych forumek. Może powinnaś się zgłosić do specjalisty i wyłuszczyć mu swój problem? Serio, serio smile
                          • lajente Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:11
                            Może i masz rację, w końcu od obsesji większej specjalistki od ciebie tu nie ma.
                            • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:17
                              A ty, bidulu, myślisz, że się odgryzłaś? big_grinbig_grinbig_grin
                        • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:13
                          Gdyby nie napisała, że nigdzie nie ma klimatu świątecznego jak w Polsce, pewnie bym też piała z zachwytu jakie fajne święta miała. Mogła dodać chociaż dla mnie nie mają tej atmosfery. I tak, wyszłam na czepialską. Wiem.
                          • lajente Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:24
                            A ja jakoś nie widziałam, żebyś ty czy rosa pisała "niektórzy w Polsce", "czasami w Polsce" "niekiedy w Polsce" "incydent w Polsce" "dla mnie w Polsce", "moim zdaniem w Polsce" itd.
                            Myślę, że gdybyś sama się stosowała do swojej rady, ewentualnie czepiała się innych w podobnych okolicznościach byłabyś bardziej wiarygodna.
                            W sumie dość naturalne jest, że jeśli ktoś opisuje swoje wspomnienia, to pisząc "nigdzie nie ma klimatu świątecznego jak w Polsce" pisze o sobie, a nie o wszystkich ludziach na świecie,
                            bo skąd miałby wiedzieć, jak myślą wszyscy ludzie na świecie,
                            ale masz rację, może jakoś prosto myślący człowiek nie dajboże by tak zinterpretował te słowa, dlatego dobrze, że stoisz czujnie na straży prawdy, bo jeszcze ktoś by źle zrozumiał, że w Polsce jest fajny świąteczny klimat, a gdzie indziej mniej,a tak przecież nie może być, co to to nie.
                            • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 16:20
                              A co ja takiego napisałam? Może to: W temacie. Ja rozumiem smutki autorki, ale prywatnie nie stosuje.
                          • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:46
                            Pisząc swój post, absolutnie nie było mym zamiarem sprawić, by jakaś kropkacom piała z zachwytu jakie miałam zajebiste święta. Napisałam, że rozumiem autorkę wątku, bo też tęsknie za Polską, miło wspominam swoje święta i chciałabym spędzić je tak jak dawniej z bliskimi w rodzinnym gronie. A że ty odczytałaś to inaczej to już twój problem
                            • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 16:17
                              Nie, ja przeczytałam to co napisałaś smile
                              • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 16:35
                                Przeczytałaś, że wyrażam swoją opinie w imieniu innych osób, przeczytałaś, że opisuje swoje święta z dzieciństwa z zamiarem, by inni zazdrościli mi jak to cudnie u mnie było. No cóż na ten świąteczny czas proponuje zagłębić tajniki czytania ze zrozumieniem.
                                • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 16:46
                                  Nie, przeczytałam, to co napisałaś. No przyznaj, ze miałaś dodać, że dla ciebie święta poza Polską nie mają tego klimatu. O to jedno mi chodziło. Fajne miałaś święta w dzieciństwie i zazdroszczę głównie śniegu, ale nie o to mi chodzi. Kończę.
                                  • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 16:59
                                    Oczywiście, że chodziło mi że święta poza Polską nie mają dla mnie takiego klimatu. Nigdzie nie pisałam, że jest inaczej. Również kończę oraz życzę ci spokojnych i rodzinnych świąt oraz dużo śniegu. Szczerze
                                    • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 17:02
                                      No niestety śnieg nam nie grozi sad
                                • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 22:56
                                  agpido napisała:

                                  > Przeczytałaś, że wyrażam swoją opinie w imieniu innych osób, przeczytałaś, że o
                                  > pisuje swoje święta z dzieciństwa z zamiarem, by inni zazdrościli mi jak to cud
                                  > nie u mnie było. No cóż na ten świąteczny czas proponuje zagłębić tajniki czyta
                                  > nia ze zrozumieniem.

                                  agpido napisała: W żadnym kraju nie ma takiego klimatu świątecznego jak w Polsce.

                                  Napisalas to zdanie i ono swiadczy o tym, ze spedzalas swieta we wszystkich krajach, albo przynajmniej tych gdzie sie je celebruje szeroko i nigdzie nie ma klimatu swiatecznego jak w Polsce. Jak twierdzisz, wypowiedzialas sie w swoim imieniu (choc zapomnialas dodac ale napisalas pod swoim nickiem wiec to tlumaczy wink) a w rzeczywistosci z twojej wypowiedzi wyniknelo ze ty wiesz lepiej niz miliony ludzi gdzie jest najlepszy klimat swiateczny na calym swiecie. Coz, ale wiekszosc ludzi na swiecie zna inne klimaty i moga poaiedziec ze to tam gdzie mieszkaja sa najlepsze.

                      • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:32
                        agpido napisała:

                        > Uważam, że skoro pisze pod swoim nickiem, to logiczne jest to, że to jest moja
                        > opinia, bez dodawania już "według mnie", "w moim odczuciu"

                        Nie, nalezy dodac jesli pisze sie o swoich odczuciach, wrazeniach a nie stwierdzajac fakt dotyczacy milionow ludzi na swiecie jakby to byla jedyna prawda objawiona.
                        • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:40
                          Pomyśl. Skąd miałabym wiedzieć co myśli milion ludzi na świecie, a tym bardziej wypowiadać się w ich imieniu. Dla mnie logiczne jest to, że skoro pisze pod swoim nickiem, to jest to tylko i wyłącznie moje zdanie.
                          • najma78 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 22:44
                            agpido napisała:

                            > Pomyśl. Skąd miałabym wiedzieć co myśli milion ludzi na świecie, a tym bardziej
                            > wypowiadać się w ich imieniu. Dla mnie logiczne jest to, że skoro pisze pod sw
                            > oim nickiem, to jest to tylko i wyłącznie moje zdanie.

                            Pomysl, skoro piszesz to pod swoim nickiem, no chyba ze zlamalas cudze haslo i piszesz np pod moim. Milych swiat. smile
              • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 10:56
                lajente napisał(a):

                > Fakt, czepiasz się, co cię tak w sumie zbulwersowało?

                Nieczepialska się odezwała! http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif
                • lajente Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 10:57
                  Tobie też rosa, dużo zdrowia i dużo spokoju, świat nie jest tak wrogi jak ci się wydaje smile
                  • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 11:00
                    A dziękuję i wzajemnie!
        • araceli Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:35
          kropkacom napisała:
          > Zdajesz sobie sprawę, że w Polsce tego klimatu nie ma i może nigdy nie było?

          To, że Ty czegoś nie doświadczyłaś nie znaczy, że tego nie ma.
          • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:42
            No oczywiscie, popełniłam generalizację, która jednak jest bliżej prawdy niż jazda saniami na pasterkę. I tak, śnieżnych świąt zawsze zazdroszczę i sań też.
            • araceli Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:44
              Bliżej czyjej prawdy - Twojej prawdy?
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:46
                A jaka jest twoja prawda?
    • shumi-mi-las Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 09:54
      ja tylko jedną wigilię spędzałam bez bliskich, tysiące kilometrów od Polski.
      i w sumie to była jedna z wigiliii, którą pamiętać będę do końca życia. było fajnie.
      nie wiem, czy byłoby tak fajnie za każdym razem, ale wiem, że jak już umrą nasi rodzice i dziadkowie, to raczej będę chciała wyjeżdżać na święta i spędzać je zupełnie inaczej niż wieloletnia tradycja rodzinna nakazuje.

      nie wiem dlaczego. po prostu właśnie zdałam sobie sprawę, że przy stole rodzinnym duszę się. niezależnie czy to stół w moim, czy męża domu rodzinnym.
    • kerri31 Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 11:06
      Nie.
    • pade Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 11:26
      Gratuluję odwagismile Bo, żeby napisać taki post, trzeba być odważnymsmile
      Na tym forum się za Polską nie tęskni. A może nie chodzi o Polskę, tylko o rodzinę, bliskich?
      • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:12
        Chciałabyś big_grin Co?
        > A może nie chodzi o Polskę, tylko o rodzinę, bliskich?

        Ja tam myślę, że lepiej aby nawet emigrant był w te dni szczęśliwy. Faktem jest, że dla wielu ludzi emigracja to często pierwsza okazja aby święta spędzić inaczej. Bardzo cenne doświadczenie. Jesli oczywiscie się w tym odnajdziemy.
        • pade Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:22
          Czego bym chciała? Nie rozumiem..
          • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:29
            No chciałabyś aby forumki wyjechane maiły skopane stosunki z rodziną... Wesołych...
            • pade Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:33
              Jesli ktoś ma świetne relacje z bliskimi, po wyjeździe za granicę zapomina o nich, czy tęskni i chciałby się zobaczyć chociaż w święta?
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 12:39
                Tęskni, dlatego jeździ do nich, oni do niego, piszą, dzwonią. Ja niestety nie mam tak, że wsiadam w samolot i już jestem w domu rodzinnym. Dlatego w święta, w zimę wolę spędzić tutaj. Wielkanoc spędzamy przeważnie w Polsce. Fakt, sentymentalna do bólu też nie jestem. I cieszą mnie święta mimo braku rodziny dalszej niż mąż i dzieci. Martwi mnie za to pogoda za oknem smile
        • lajente Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:14
          kropkacom napisała:

          > Ja tam myślę, że lepiej aby nawet emigrant był w te dni szczęśliwy.

          A dlaczego piszesz "nawet emigrant"? Muszę ci powiedzieć, że ja nigdy nic nie miałam do emigrantów, wśród moich znajomych też są ludzie, którzy wyjechali.
          Natomiast jak czytam to co tutaj wypisujecie, jak bulwersują was wpisy gdzie ktoś pisze o swoich wspomnienia, o swoich tęsknotach, jak złości to że ktoś dobrze wspomina Polskę, jak musicie przemycać w podtekstach uwagi o że tworzy nieistniejące rzewne mity, że pisze nieprawdę, przesadza itd. to...no cóż, kiedyś by mnie złościło, ale teraz przed świętami zrobiło mi się was po prostu żal. Autentycznie żal.
          Napiszecie - niepotrzebnie, jesteśmy szczęśliwe itd. bo cóż można napisać?
          Jaki jednak szczęśliwy człowiek siedzi na forum przed samymi świętami i walczy z każdym co napisze coś dobrego, coś miłego.

          Wiedz kropka, że dla mnie nie jesteś "nawet" emigrantką, jesteś osobą, która wyjechała i tyle, nie musisz czuć się gorsza i nikt cię tak nie będzie traktować gdy zrozumiesz prostą zasadę - ludzie traktują cię tak jak ty ich. Może nie znasz innego sposobu na rozładowanie przykrych emocji, ale to jest dobre na krótką metę, bo ludzie zaczynają odpłacać ci tym samym.

          Jeszcze raz życzę wam na emigracji dużo radości, zdrowia i odnalezienia spokoju w sobie.
          • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:22
            To "nawet" zostało napisane z przekąsem.

            > Wiedz kropka, że dla mnie nie jesteś "nawet" emigrantką, jesteś osobą, która wy
            > jechała i tyle, nie musisz czuć się gorsza i nikt cię tak nie będzie traktować
            > gdy zrozumiesz prostą zasadę - ludzie traktują cię tak jak ty ich. Może nie zna
            > sz innego sposobu na rozładowanie przykrych emocji, ale to jest dobre na krótką
            > metę, bo ludzie zaczynają odpłacać ci tym samym.

            Jeśli to tekst skierowany do mnie to nie wiem o co ci chodzi. Doceniam, ze poświeciłaś swój na pewno cenny czas na wystukanie tylu literek. Jeszcze raz zdrowych świąt.
            • lajente Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:25
              Bardzo dobrze wiesz, kropka, bardzo dobrze wiesz.
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:29
                Nie wiem, ale jeśli to cię tak dręczy to napisz jeszcze raz jaśniej.
            • pade Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:25
              Może o to chodzi Kropka, że Twoje wypowiedzi są często zlośliwe?
              • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 13:30
                Twoje też, ale oczywiscie możemy (dla świętego spokoju) udawać że nie.
                • pade Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 14:04
                  Ja nie będę udawaćbig_grin
                  Po prostu wiem, że nie mam w sobie złości i nie muszę niczego odreagowywać na forum.
                  • kropkacom Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 14:57
                    Wiesz tyle ile zjesz... big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 11:02
        pade napisała:

        > Gratuluję odwagismile Bo, żeby napisać taki post, trzeba być odważnymsmile
        > Na tym forum się za Polską nie tęskni. A może nie chodzi o Polskę, tylko o rodz
        > inę, bliskich?
        >
        Głupoty piszesz. No chyba, że chcesz jakąś awanturę rozkręcić.
      • agpido Re: Swieta z dala od Polski 23.12.13, 15:06
        Rzadko czytam forum, jeszcze rzadziej pisze, dlatego niestety nie znam zasad co wypada pisać, a czego nie. Tęsknie za Polską, za wigilią z rodziną. Napisałam to co czuje.
    • marianna72 Re: Swieta z dala od Polski 22.12.13, 11:28
      Ja od chyba 14 razu nie bylam na swieta w Polsce ,w tym roku mam u nas rodzicow w zeszlym bylismy chyba sami ale nie pamietam myla mi sie juz te wszystkie Wigilie Atmosfere tworzymy my a nie czy Wigilia jest w Polsce czy we Wloszech . Pewnie jest trochee nostalgii ale bardziej za przeszloscia czyli za tym dzieciecym podnieceniem wygladania pierwszej gwiazdki , oczekiwania sniegu w Wigilie i prezentowwink)) To widze teraz w oczach moich dzieci i dla nich ta nasza Wigilia bedzie ta wlasnie za ktora sie teskni do ktorej beda biec ich wspomnienia i tak powinno byc my tworzymy nasz nowa rodzinna tradycje.Nawet wczoraj sie smialam z moim mezem jak pod nasza choinka dzieciaki zbudowaly swoja wlasna nowoczesna szopke z klockow legowink)) Poza tym w domu moim rodzinnym zawsze bylo nas niewiele byla babcia ( ktora umarla jak miala 14 lat) i siostra mamy ktora przyjezdzal czasami na swieta wlasnie z wloch ( tu teraz mieszkam) no i ja bylam jedynaczka wiec tego gwaru swiatecznego jest obecnie wiecej w moim domu z trojka moich dzieci niz w moim domu rodzinnym . Madi stworz sobie swoj wlasny rozgardiasz przy stole spiewaj koledy i pokaz to wszystkio twoim dzieciom dla nich ta Wigilia jest wlasnie ta z ich domu rodzinnego niech bedzie taka zeby wspominaly ja z lezka w oku tak jak tu wspominasz tamta .U nas jest wszystko pomieszane pozbierane z dwoch troche rozniacych sie tradycji i to jest dobre tak jak powinno byc wesolych swiatsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka