Dodaj do ulubionych

Strona internetowa dziecka

28.10.09, 10:53
Czy Wasze dzieci mają swoją stronkę internetową? Chciałabym ,żeby
moja niepełnosprawna córeczka miała taką stronę, gdzie miałaby opis
choroby i apel o 1% ,ale nie wiem jak się do tego zabrać?Czy ktoś
może mi pomóc?
Obserwuj wątek
    • aplich8 Re: Strona internetowa dziecka 28.10.09, 12:36
      kreate napisz ogłoszenie na grafika komputerowa. mi też ktoś tak poradził, i
      rano napisałam a wieczorem już zgłosił sie pan który mi zrobił bardzo fajną
      stronke i to całkiem za darmo.i następnego dnia chyba ze 4 osoby napisały.smile
      dobrzy ludzie i pomagają..ze darmo. Moja znajoma zapłaciła za zrobienie strony
      300 zł. to moim zdaniem dużo , zawsze można w to miejsce przeznaczyc pieniążki
      na rehabilitacje.
      przesyłam link do grafiki, tam jest tez mój post co do strony i przesyłam link
      do naszej stronki , zobacz czy o coś takiego Ci chodzi
      forum.gazeta.pl/forum/f,31236,grafika_komputerowa.html
      www.martynkaplich.pl/
      pozdrawiam i powodzenia, jak już bedziesz miała stronke to wklej nam tu link smile
      • dokaweja Re: Strona internetowa dziecka 28.10.09, 15:49
        Ja trochę inaczej podeszłam do sprawy, niż Agnieszka. Chciałam mieć wkład w dość
        częste redagowanie stronki, a że nie znam się na htmlu, założyłam blog na
        smyki.pl (oczywiście jest też mnóstwo innych takich portali, Ty decydujesz który
        wybierasz).
        Pisze się tam, jak w Wordzie, no i też nie ma żadnych kosztów. Minus taki, że
        masz niestety reklamy, których usunąć nie można, ale są mało inwazyjne. Plus
        taki, że w każdej chwili możesz coś tam napisać, opisać etap rehabilitacji,
        apel. na bieżąco podziękowania itd. Powodzenia w wyborze.
    • jola23061978 Re: Strona internetowa dziecka 08.11.09, 15:25
      ja najpierw pytałam po znajomych i znalazł sie kuzyn koleżanki co
      założył Oliwii stronkę ale program był dla mnie za trudny i jakoś mi
      nie szło choć nie czuje się dętka z komputera
      Założyłąm blog na smykach i jest super prosto czytelnie -polecam
      smyki.pl/domeny/smyki.pl/oliwiasiemieniec/index.php?
      tylko czasu brak na nowe notki
      Jola
      • piesfafik Re: Strona internetowa dziecka 09.11.09, 20:38
        Dziewczyny, nie obradzie sie ale jak zajrzalam na strone jednej z
        fundacji tu wymienionych zobaczylam mozna z niej wyczytac dokladne
        dane dotyczace dziecka i jego choroby. To sa informacje ktore beda w
        necie juz zawsze i kazdy ma do nich dostep. Czy fundacje nie mogly
        by sie poslugiwac kodem zamiast pelnym imieniem i nazwiskiem
        dziecka? W koncu istotna jest historia dziecka a nie jego dane
        personalne.
        • madziulec Re: Strona internetowa dziecka 29.11.09, 21:27
          Ostatnio jestem w trakcie zakladania strony dla Miska.

          I powiem wam, ze przelecialam wiele stron. Wiekszosc neistety z przerazeniem.
          Dlaczego?? Otoz staralam sie na tych stronach znalezc informacje co jest
          dziecku, jak mozna pomoc i nie znajdywalam tego lub znajdywalam po wielu trudnach.

          Strony byly mieszanka kolorow, strylow.
          Jedna (powiem szczerzez, ze nei pamietam adresu, bo wywalilam czympredzej z
          pamieci) byla "genialna": wszystkie kolory teczy jesli chodzi o tlo, do tego
          migajace gwiazdki.. Masakra!!


          Dzis zaczelam sie zastanawiac, ze taka strona jest w pewnym sensie nasza
          dzialnoscia "gospodarcza" i rowniez tu nal;ezy przygotowac pewien biznesplan,
          czyli zastanowic sie nad czyms co sie nazywa grupa docelowa.
          nie wiem do kogo i do czyich oczu trafia takie "slodziutkie blogaski", ktore
          obawiam sie, ze bardziej przestrasza potencjalnych darczyncow, niz wzrusza swoja
          historia...


          To tylko takie przemyslenia.


          PS
          Adresy podane w Waszych postach mnie nie przerazily wink))
          • kreate Re: Strona internetowa dziecka 08.12.09, 10:26
            Nie wiem,jak to jest ze stroną internetową,ale kiedyś wysyłałam
            apele do potencjalnych darczyńców.Dostałam wzór z apelem,który
            dopasowałam do choroby mojego dziecka.Prosty,zwięzły,same konkrety i
            fakty.Wysłałam ich 200 i miałam jedną wpłatę na 20 zł.Teraz już
            wiem,że to do nikogo nie przemawia.Od razu do kosza.Tak samo strona
            internetowa,na której będzie opis choroby dziecka i nr konta tez nie
            odniesie skutku.Bo takich stron jest setki.Co w tym złego,że każda z
            mam chce sprawić,żeby strona jej dziecka przyciągnęła
            wzrok,,wyrózniła się czymś,no chociażby jakimiś gwiazdkami? poza
            tym,nie każda z nas jest specem komputerowym i robi taki blog czy
            stronę na miarę swoich możliwości.
            • madziulec Re: Strona internetowa dziecka 23.12.09, 00:07
              Stworzylam swiatmiska.pl

              Przykro mi, ze gwiazdek nie ma.

              Z wyksztalcenia nie jestem tez informatykiem, zarwalam okolo 14
              nocy, by poznac program do zrobienia tej strony.
              Wczesniej zarwalam okolo miesiaca by poznac inny, to procentuje, bo
              nei tworzy sie natloku informacji, ktore czlowiek odrzuca (to
              podstawowa wiedza, taka prawda - zarzuc czlowieka informacjami a
              przestanie przyjmowac jakiekolwiek).



              Mysle, ze stworzenie strony nei zalezy od umietnosci w wielu
              przypadkach.
              Sama to dosc dobrze ujelas. Wszystkie strony sa takie same, wiec
              ludziom wydaje sie, ze MUSZA (czuja sie zobligowani) do tego, by
              tworzyc kolejne stronki - koszmarki, ktore przypominaja bardziej
              przerazajaca kakofonie barw i czcionek.
              Nie dziwie sie, ze ludzie (powazni i dorosli) wchodzac tam zwiewaja
              zanim dobrze zapoznali sie z problemem i nawet nie dochodza do
              miejsca w jaki sposob wplacic pieniadze.


              Ale to moje zdanie.
              Przeciez nikt nikomu nie zabrania nosic rozowego sweterka, zielonych
              spodeneczkow, do tego zolciutkiej czapeczki, brazowej kurteczki. Coz
              ze oczka bola wink
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka