Dodaj do ulubionych

Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu

26.01.14, 00:22
U 10-latki, na czubku nosa. Nie chciałam wyciskać więc kupiłam maść w aptece na krosty trądzikowe, ale krosta znika i pojawia się od nowa. Nie mogę jej wyleczyć. Robi się taki jakby strup, odpada a pod nim jest czerwona plamka, która zaognia się i z powrotem podchodzi ropą. Nie wiem co robić - czy czekać aż może w końcu zniknie, czy jechać do dermatologa (ale z jedną krostą, trochę głupio...) czy może wycisnąć dziada? Dziś posmarowałam na noc Bactrobanem, może pomoże? Poradźcie coś proszę.
---
Obserwuj wątek
    • naplaze Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 00:26
      Spróbuj tribioticu.
      • pitahaya1 Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 00:34
        Ja sięgam też czasem po sudocrem. Ładnie wysusza takie "ślimaczące się" ranki.
    • misterni Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 01:01
      Idź do dermatologa, nie rozumiem dlaczego głupio, skoro ta krosta ciągle się odnawia.
      Z maści polecam tribiotic i sudocrem.
    • emonik Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 10:10
      Dzięki Emamy!
      Czy krostki trądzikowe (ropne) należy wyciskać, jak są już takie "dojrzałe" (brrrr) czy trylko czymś smarować? Pytam tak na przyszłość, bo choć ja nie miałam trądziku młodzieńczego (za to właśnie pojawił mi się trądzik różowaty), to w rodzinie męża nastolatki są raczej pryszczate i być może moją córkę niestety też to czeka...
      ---
      • girl.anachronism Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 10:17
        Z doświadczenia - nie wyciskać. Wkurzają, brzydko wyglądają, ale nie wyciskać, bo zostają czerwone ślady. Wtedy trzeba robić peelingi, a one i tak znikają dopiero po kilku ładnych miesiącach (a czasem i wcale jak krosta porządna), trzeba się potem bawić w jakieś bardziej skomplikowane zabiegi w gabinetach kosmetycznych/u dermatologa. Ja żałuję, że mi się tyłek palił i nie czekałam, aż coś się wygoi.
        • bei Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 10:21
          Nos jest dobrze ukrwiony i blisko mózgu.
          Idź do lekarza, nie chcę straszyć, ale slyszałam kiedyś wypowiedź medyka, opowiadał i mega infekcjach rozpalonych z byle glupstwa.
    • hipinka Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 14:13
      koniecznie do lekarza
    • pulcino3 Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 15:16
      Ciągłe "odnawianie" ropne może być oznaką gronkowca złocistego, konieczny musi być zrobiony wymaz i jeśli antybiotyki nie pomogą , może trzeba będzie chirurgicznie to "czyścić".
      Czy dzieciak chodzi na basen?
      • emonik Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 16:44
        Chodzi na basen. Krosta jest tylko jedna. Pojawiła się dawno dawno temu ale w postaci "kaszaka" czyli takiej białej kuleczki pod skórą, której nie da się wycisnąć (nie próbowałam wcale tego robić) aż w końcu się zaogniła i stała się ropnym syfkiem. W tym stanie trwa od ponad 3 tyg.
        ---
        • hipinka Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 17:21
          wiesz, to może być drobnostka, ale też coś poważniejszego, dla pewności bym poszła
          znajoma miała taką jedną niegojącą się krostę i skończyło się niezbyt dobrze (to była dorosła osoba), co wcale nie znaczy że w Waszym przypadku tak będzie
        • mas.uka Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 17:25
          mi to wygląda na odmianę opryszczki, opryszczka wcale nie musi wychodzić na ustach, może być też na nosie i w nosie niestety sad
        • pulcino3 Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 26.01.14, 19:04
          emonik napisała:

          > Chodzi na basen.


          ha!
          po pierwsze dermatolog
          po drugie wymaz

          może to banał, ale lepiej sprawdzić.
    • emonik Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 27.01.14, 08:56
      Idę jutro do dermatologa. Dzięki Babeczki, że mnie zmobilizowałyście! Pozdrawiam!
      ---
      • pulcino3 Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 30.01.14, 20:28
        i jak tam?
        • emonik Re: Ropna krosta ciągle w tym samym miejscu 30.01.14, 20:56
          Byłam u lekarza. Dr stwierdziła, że to zwykły pryszcz się zrobił i że młoda musi go za każdym razem zainfekowywać. Kazała spróbować wycisnąć delikatnie i porządnie odkazić. Nie wzięła żadnego wymazu, nic nie przepisała... Jakoś dziwnie... Wycisnęłam córce to cudo w domu, choć się trochę bałam, że to jednak coś poważnego i się rozniesie, wycisnęłam delikatnie, ale do końca. Odkaziłam spirytusem a później podsuszałam co raz propolisem (takim 50%) i na razie ok. Zrobił się malutki strupek, który zaraz odpadnie. Nie widać żeby się odnawiało. Będę obserwować i w razie co zmienię lekarza. Dzięki za wszystkie rady!!!
          ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka