Dodaj do ulubionych

spadek z hipoteka

05.02.14, 18:30
Z cyklu ematka wir wszystko:
Dziecko dostało w spadku mieszkanie, jak się okazuje mieszkanie było brane na kredyt, który jeszcze nie został splacony. Rodzice nieletniego są w stanie ten kredyt spłacić, ale dziecko teoretyczne zdolności kredytowej nie ma. Jak to prawnie wygląda?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 18:43
      "Z dobrodziejstwem inwentarza"
      • d.d.00 Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 18:49
        A jak na to bank się zapatruje? Czy liczy się tylko fakt, że kredyt jest dalej placony?
      • kaskaz1 Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 18:50
        Dziecko dostaje spadek w częsci spłaconej . Część niespłacona jest własnością banku.
        Można sprzedać mieszkanie, spłacic kredyt i to co zostanie będzie dla dziecka,
        Można spłacic kredyt i wtedy zostaje mieszkanie.
        Trzeba by w banku pogadać ,
    • joanna29 Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 18:53
      A nie było ubezpieczenia kredytu?
    • koronka2012 Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 20:34
      Sprawdź w banku czy nie było ubezpieczenia na życie, zazwyczaj przy 1 kredytobiorcy jest wymagane.
      • aqua48 Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 21:26
        Dzięki ubezpieczeniu, po śmierci kredytobiorcy umarza się niespłaconą resztę kredytu i spadkobiorca otrzymuje nieruchomość bez obciążeń. Warto dokładnie sprawdzić.
    • mancipi Re: spadek z hipoteka 05.02.14, 21:59
      trochę za mało szczegółów-co rozumiesz pod pojęciem, że dziecko dostało mieszkanie w spadku-to był jedyny składnik masy spadkowej?
      ogólnie jest tak-osoby nieletnie z mocy prawa nabywają spadek z dobrodziejstwem inwentarza-czyli dziedziczą długi do wysokości masy czynnej spadku
      odnośnie kredytu-należy skontaktowac sie z bankiem celem ustalenia jakiej wysokości kredyt pozostał do spłaty, czy było ubezpieczenie na wypadek śmierci i jak widzą możliwośc kontynowania spłaty kredytu zgodnie z harmonogramem. często jest tak, że wraz ze śmiercia kredytobiorcy następuje natychmiastowa wymagalnośc całej kwoty kredytu, która nie została spłacona, czy tak było w tym przypadku wie bank.
      ogólnie potrzebne jest nabycie spadku-dokonane przed sądem lub norariuszem, z uwagi na nieletniego to wchodzi w grę tylko stwierdzenie nabycia spadku przez sąd, z tym dokumentem (postanowieniem sądu) nalezy zgłosi sie do banku, wczesniej moga byc niechetni do udzielania odpowiedzi na pytania
      pozowdzenia
      PS bank na pewno się ucieszy ze ktos im kredyt spłaci, lepsze to niz egzekucja z nieruchmości
    • belgijska.czekolada Re: spadek z hipoteka 06.02.14, 09:39
      Dziecko małoletnie nabywa spadek z dobrodziejstwem inwentarza, czyli jego odpowiedzialność za długi jest ograniczona do wartości tego, co otrzymało w spadku. W tym przypadku do wartości mieszkania (chyba, że coś jeszcze było w spadku). Czyli w najgorszym wypadku wyjdzie na zero. Na dziecku spoczywa również odpowiedzialność za spłacenie całego kredytu, który jeszcze nie został spłacony, chyba, że kredyt był ubezpieczony i ubezpieczyciel ten kredyt w całości lub w części spłacił. Dużo zależy od treści samej umowy kredytowej, w szczególności, czy były tam jakieś postanowienia na wypadek śmierci kredytobiorcy.

      Ale w najprostszym przypadku jest tak, że albo dziecko spłaci kredyt (a w zasadzie jego rodzice), albo bank rozpocznie egzekucję z mieszkania, czyli po prostu uruchomi tę hipotekę, która na nim spoczywa i dziecko straci mieszkanie. Sam fakt tego, że dziecko nie ma zdolności kredytowej nie zwalnia go z obowiązku spłacenia kredytu, ani nie powstrzyma banku przed rozpoczęciem egzekucji. Bank ma również prawo egzekwować kredyt nie tylko z odziedziczonego mieszkania, ale z innego majątku dziecka, jeśli takowy istnieje. Tyle tylko, że nie wyegzekwuje więcej niż wynosi wartość spadku (mieszkania). Więc tak naprawdę pytanie sprowadza się do tego, czy rodzicom dziecka zależy na tym, żeby zatrzymać mieszkanie i spłacić kredyt, czy żeby pozbyć się i kredytu i mieszkania.

      A co to znaczy, że dziecko "teoretycznie" nie ma zdolności kredytowej? To znaczy, że ma jakieś swoje dochody, tylko małe?

      Najsensowniej pójść do banku z postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku (sąd) lub z poświadczeniem dziedziczenia (notariusz) i dowiedzieć się jak sytuacja wygląda, przede wszystkim, ile kredytu zostało jeszcze do spłaty.

      Idź dziewczyno do prawnika po poradę, bo jak czytam niektóre porady pseudoprawne tutaj w stylu dziedziczenia tylko spłaconej części kredytu, to ręce opadają. Nie wiem skąd się takie pomysły biorą. Nie ufaj pomocy prawnej udzielanej w Internecie, bo możesz za to potem słono zapłacić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka