Dodaj do ulubionych

Nasza katechetka - cycki mi opadły...

07.02.14, 22:04
Słyszy się o różnych bredniach opowiadanych przez księży/katechetki, ale do głowy człowiekowi nie przyjdzie, że takie rzeczy dzieją się na własnym podwórku.
Pod koniec zeszłego roku zawrzało wśród rodziców, bo katechetka zaczęła straszyć dzieci Hello Kitty, Monster High i Bakuganami (pamiątki z Egiptu też są źródłem wszelkiego zła) tongue_out.
Pani katechetka "zniknęła" na zwolnienie lekarskie, ale teraz wróciła i znowu sieje zamęt...

Moje dziecko uczęszczało na religię jako "wolny słuchacz", ale teraz ma zakaz chodzenia na religię. Zresztą coraz więcej dzieci z jej klasy nie chce chodzić na religię. Nie wiem jak się sprawa zakończy, rodzice chcą udać się z tym do kuratorium, ale to chyba i tak nic nie da.
A w przyszłym roku komunia wink

Zamieściła filmik na librusie:
tv.niedziela.pl/film/821/Warsztaty-Malgorzaty-Wieczkowskiej-1
nie dobrnęłam do końca...
Zwróćcie uwagę na "betsellery" big_grin
Obserwuj wątek
    • karolciab125 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 07.02.14, 22:06
      Bernardowi i Biance też się dostało big_grin big_grin big_grin
    • mvszka Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 07.02.14, 22:10
      > Moje dziecko uczęszczało na religię jako "wolny słuchacz"

      > A w przyszłym roku komunia wink

      jedno do drugiego nie pasuje, chyba, że jako gość na komunii będzie
      • jak_matrioszka Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 07.02.14, 22:19
        Ja zrozumialam ze w przyszlym roku komunia w sensie ze klasa rocznikowo do komunii podchodzi, i wtedy sie mozna swira wzmozonego spodziewac.
      • karolciab125 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 07.02.14, 22:19
        Nie chodzi mi o moje dziecko. Moja córka do komunii nie przystępuje.
        Chodzi mi o tę resztę dzieci z klasy, które nie chcą chodzić na religię, a nawet padło ostatnio stwierdzenie, że któreś dziecko "nienawidzi Kościoła".
        To jest II klasa, gdyby nie reforma, przystępowaliby do komunii w tym roku.
        • mvszka Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 10:00
          >> Moja córka do komunii nie przystępuje.

          to niech się na herezję nie załapuje, nie ma świetlicy dla dzieci nieuczęszczających na religię??
          • karolciab125 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 12:43
            Jest świetlica, albo biblioteka, ale córka chciała iść na religię i posłuchać.
            W zeszłym roku była inna katechetka, bardzo fajnie prowadziła lekcje i córka też chodziła od czasu do czasu. Jedna lekcja religii w tygodniu jest w środku zajęć.
    • szalona-matematyczka karolcia 07.02.14, 23:47
      karolciab125 napisała:

      > Zamieściła filmik na librusie:
      > tv.niedziela.pl/film/821/Warsztaty-Malgorzaty-Wieczkowskiej-1
      > nie dobrnęłam do końca...
      > Zwróćcie uwagę na "betsellery" big_grin

      Wlasnie ogladam.... Ojej, ojej.... Pocieszajace jest ze jest malo ludzi na tych "wykladach". Pani W. juz z wygladu odpowiada takiemu stereotypowi katechetki. Hm... Sprobuje obejrzec tyle ile dam rade, choc nie obiecuje ze zdolam do konca.
      • yvona73pol Re: karolcia 07.02.14, 23:59
        Nie rozumiem Hello Kitty w tym kontekscie, monsterami sie nie interesuje, widze jedynie, ze estetyka mi srednio odpowiada, ale zdadzam sie, ze "talizmany z Egiptu" moga ze tak powiem, niesc tresci, czy nam sie to podoba, czy nie. Tak samo jak figurka Jezusa jest figurka Jezusa i niesie tresci, tak starozytna egipska bogini Bastet jest nadal boginia Bastet, nawet, jesli jest to pieknie wykonana statuetka kota. Ze skarabeuszem na piersi.
        No kurcze, niesie to ze soba tresci i tyle. Tak uwazam ja. Inni moga sie nie zgodzic, jak najbardziej. (Ja cholernie lubie w ogole rozne starozytne "parafernalia" wiec nie bylam zachwycona, jak mnie oswiecilo wink ).

        Inna sprawa, ze katechezy chyba nie sa miejscem, zeby wchodzic na takie poziomy szczegolowosci, no i przekazywanie wiary - takiej zywej i autentycznej - troche inaczej wygladalo. Jak pani katechetka nie wie, to polecam ewangelie, sa cztery smile
        IMO to jakas populistyczna sensacja za wszelka cene i pojsce na duza latwizne. Spalmy ksiazki, pocwiartujmy innowiercow. Inkwizycja sie klania.
        • morekac Re: karolcia 08.02.14, 08:20
          talizmany z Egiptu" moga ze tak powiem, niesc tresci, czy nam sie to podoba, czy nie.
          Niesie treści - finansowe dla tych co sprzedają. Dużo znasz ludzi modlących się do starożytnych egipskich bóstw? Co sobie można przywieźć jako pamiątkę po zwiedzaniu piramid poza jakimiś duperelami związanymi (wizualnie) z tamtym okresem?
          BTW: koty na piedestale stawiają nawet tacy, którzy w Egipcie nigdy nie byli. To jest chyba bardziej związane z naturą kotów...
          • yvona73pol Re: karolcia 08.02.14, 12:48
            Morekac, no widzisz, jaki temat jest plynny, i jeszcze dzieciom zapodawac... troche nie teges.
            Ja sama mam w domu afrykanskie maski, ktore na upartego moga "niesc tresci", ale w swoim osobistym rozeznaniu uznalam, ze nie niosa wink
            Ale majtek z Jezusem chyba bym nie kupila tongue_out

            Aczkolwiek w Afryce widzialam dziewczyne w kosciele w gustownej sukni (takiej a la bubu) z wydrukowana seryjnie Maryja i bylam zafascynowana smile jak starannie i odswietnie sie przygotowala do mszy, tak po swojemu i sympatycznie jak dla mnie.
            • karolciab125 Re: karolcia 08.02.14, 13:16
              Majtek nie, ale kieckę:
              i.wp.pl/a/f/jpeg/32576/moda_36.jpeg
              wink
        • sumire Re: karolcia 08.02.14, 08:56
          w Jerozolimie, wzdłuż Drogi Krzyżowej, jest pełno sklepów sprzedających trójwymiarowe ostatnie wieczerze, haftowane podusie przedstawiające ukrzyżowanie, koszulki z Jezuskiem, majtki etc.
          w Medugorje kupiłam otwieracz do piwa z Matką Boską. ot i tyle z niesienia treści.
    • sueellen Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 07.02.14, 23:54
      Nie mogę spać... poprawka - nie mogłam spać. Czuję, że zaraz zasnę smile
    • gaga-sie Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 00:10
      Usłyszałam "betselery" i nie mogę się dalej skupić.
    • guderianka Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 08:25
      Droga służbowa-czyli pisma do dyrekcji z żadaniem zmiany nauczyciela i zakończeniem, że następne pismo będzie do kuratorium-na te MUSI odpowiedzieć na piśmie.
      Potem kuratorium

      Droga nie służbowa-mocniejsza , szybsza i skuteczna- media
    • plater-2 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 08:41
      www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/echo201328-media.html
      wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/05/ks-slawomir-kostrzewa-odebrac-dzieciom-niewinnosc-hello-kitty-i-satanizm-oraz-inne/
    • kozauwoza Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 08:59
      Najgorsze jest to że taka baba jeszcze dostaje pieniądze za to z naszych podatków sad
      Moje dziecko nie chodzi na religię na szczęscie.
    • joanna.pio Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 09:38
      te betselery mnie zabiły. Ton głosu usypia, zero charyzmy. Trudno przez te dwie rzeczy skupić się na jakiejkolwiek treści, wytrzymałam 15 minut.
    • me-lissa Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 10:04
      Nie chce mi się oglądać ale czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co u licha jest nie tak z Hello Kitty? Poza tym że to kiepska bajka moim zdaniem wydaje mi sie zupełnie niewinna? Serio pytam
      • karolciab125 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 12:53
        Nasza katechetka chyba wzorowała się na tym kazaniu:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13849078,Gdanski_ksiadz_informuje_wiernych___Hello_Kitty_to.html
        bo właśnie była mowa o ojcu, który zawarł pakt z diabłem, aby uzdrowić swoją córkę. uncertain

        Kurczę, wydawałaby się, że w ogromnej stołecznej podstawówce pracują światli pedagodzy, a tu taki ciemnogród...
        Dziwię się, że ludzie bezmyślnie powtarzają takie głupoty, a nie sięgną do źródła.
        Ja, z ciekawości, poczytałam sobie o tym nieszczęsnym kotku...
    • grrrrw Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 11:25
      gosc.pl/doc/1710377.Szef-Egzorcysty-o-Hello-Kitty-itp
    • elle.hivernale Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 13:02
      Co wciąga twoje dziecko...
      Pytanie co wciąga katechetka.
      • latarnia_umarlych Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 14:52
        big_grin
        10/10!
    • dantonka Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 16:50
      Jej zdanie jest zgodne z tym, co głosi Kościół.
      Ja zaczęłam doceniać katechetki, robią dobrą robotę. Rodzice przykładają coraz większą uwagę do tego, czego uczy się ich dzieci w szkole. Nie bardzo przejmują się kazaniami wygłaszanymi w czasie mszy. Oznacza to, że taka katechetka uświadamia rodzicom, że religia niekoniecznie prowadzi do kontaktu z bogiem, jakąś energią wyższą, miłością, dobrem, ale zaśmieca umysł i psychikę.
    • jowita771 Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 08.02.14, 18:00
      Jak się wspaniale przygotowali na wykład pani, tyle krzesełsmile
      Betselery są faktycznie the best.
    • attiya Re: Nasza katechetka - cycki mi opadły... 11.02.14, 20:29
      odpadłam po 25 minucie tongue_out
      też mnie urzekły betselery
      i urzekło mnie to, że dziecko w pewnym momencie poszukuje akceptacji grupy - normalna kolej rzeczy - ale pani nic nie wspomniała o grupie zwanej kościołem, bo zapewne w tym przypadku już ta grupa może mieć wpływ na dziecko suspicious tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka