sanrio
10.02.14, 21:17
co to kurna ma być?
Czytałyście jego wynurzenia o narkotykach? Czemu ma służyć takie promowanie narkomaństwa, bo ja nie rozumiem?
"Jest taki cudowny narkotyk jak LSD, o którym w ogóle się nie mówi, bo go nie ma, a to jest coś cudownego i nie uzależnia. I nie żałuję, że po prostu sobie nurkowałem pod wpływem tego narkotyku, ponieważ to, co widziałem... Ktoś powie: "Ale idziemy w góry, patrzymy na jakieś piękne przepaście i szczyty, po co jeszcze do tego LSD?". Ja na to: ale będzie jeszcze lepiej, jeszcze fajniej, na chwilę, to jest jakieś nienasycenie nieustanne. I to nie chodzi o wypełnienie pustki, tylko o...
- O dodanie pełni - dopowiada Najsztub.
- O jakieś przelanie wszystkiego... Chyba mógłbym narobić szkody, mówiąc o tym w ten sposób."
Słabo mi..
Nie chodzi o to, że dorosły facet ćpa, jego wola. W każdym serialu (vide durne Breaking Bad), teledysku, książce, filmie czy wywiadzie jest mowa o narkotykach, tak jakby to było tak normalne i nieszkodliwe jak picie wody.
Wkurza mnie, że moje dziecko będzie ze wszystkich stron atakowane gadkami o narkotykach i to wcale nie w kontekście przestrogi (jak np. było dla mnie czytanie "My, dzieci z dworca ZOO") tylko zachęty wręcz!