myfaith
19.02.14, 22:59
Umówilysmy sie na kawę z koleżanka która jest w b. Trudnej sytuacji materialnej. Ona chce gdzieś wyjść do ludzi - ja to rozumiem. Ale ja nie o tym. Wiem ze chce mi postawić te kawę bo ja kiedyś jak była w dołku wyciągnęłam ja i postawiłam kawę wiedząc ze każdy grosz idzie na pampersy. Powiedziałam wtedy coś w stylu "a to następnym razem sie dogadamy" żeby jej nie urazić. No i dziewczyna wzięła to sobie do serca i chce mi postawić teraz ale jak mówiłam kiepsko u niej z kasa. Nawet jak pójdziemy gdzieś tanio to i tak taka kawa kilka zeta kosztuje. Jak to zrobić żeby nie urazić jej dumy. Dziewczyna ma na utrzymaniu małe dziecko, korzysta z MOPs'u wiec te kilka złotych to sporo. Zaproponować jej ze ja stawiam tym razem a następnym ona?