Dodaj do ulubionych

Skoro o eksach mowa...

12.03.14, 23:38
wiecie co odkryłam dziś przypadkiem dzięki facebookowi, ofkors?
Że eks mojego chłopa jest w związku lesbijskim smile Nie sądzę aby to był głupi lans - kobieta jest pod 40stkę więc chyba wyrosła z tego typu zagrywek (a może nie?), ale przyznam, że mnie zatkało. Po M była w związku z jakimś facetem, podobno miał być ślub itepe, a tu taka bomba. Przy najbliższej okazji wypytam siostre M o co biega, bo są koleżankami.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Skoro o eksach mowa... 12.03.14, 23:43
      sprawdź profil chłopa - może ma jakiegoś przyjaciela, o którym nie wiesz
    • dantonka Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 08:15
      Tak, eksowie potrafią doprowadzić kobiety do lesbijstwa... wink w końcu nie bez przyczyny są eksami!
    • mindtriper Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 08:15
      A wiesz, że mam takie obserwacje?
      Że kobiety po 40, po serii nieudanych związków z mężczyznami zakładają spokojne stadło z kobietą? Przez większość aktywności seksualnej nie zdradzały najmniejszych zainteresowań kobietami, a potem taki układzik.
    • lady-z-gaga Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 08:37
      Przy najbliższej okazji wypytam siostr
      > e M o co biega, bo są koleżankami.

      ale czego nie zrozumiałaś?
      była w związkach z mężczyznami, teraz jest w związku lesbijskim
      to naprawdę dla Ciebie takie niepojęte?
      • bei Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 08:41
        Jest biseksualna, albo jest homo, tylko dopiero teraz miala odwagę, albo po prostu odnalazła się...w kręgu naszych znajomych byly takie trzy przypadki.
        W jednym on okazal się gejem, w dwoch przypadkach panie zyją teraz z zonami.
      • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 08:56
        > to naprawdę dla Ciebie takie niepojęte?

        Conajmniej dziwaczne.

        Dziewczyna od 15 lat mieszka w Londynie - nie ma więc zahamowań pt "co ludzie powiedzą". Może jest faktycznie bi, ale zastanawiam się co kieruje homoseksualistami wchodzącymi w związki heteroseksualne? Ja bym za nic nie mogła być z kobietą.
        • morgen_stern Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 09:30
          Suellen, zlituj się... czasem piszesz, jakbyś miała 15 lat i dopiero świat odkrywała.
        • mood_indigo sueellen 13.03.14, 09:41
          Nie mogłabyś bo nie jesteś bi ani lesbijką, ona jest. Voila!

          W któryś ostatnich WO był artykuł na ten temat, nic odkrywczego w nim nie napisano ale skoro to dla Cię temat nowy i niezbadany to pogooglaj, coś Ci się rozjaśni... wink
        • lady-z-gaga Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 09:51
          Niekoniecznie musi chodzic o to, co ludzie powiedzą, czasem człowiek sam nie akceptuje swoich preferencji seksualnych, albo tez nie ich świadom. A potem w wieku dojrzałym to się zmienia.
          W tym wypadku nie ma męża ani dzieci, więc nikomu szkody nie przynosi.


          • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 11:49
            Nie no spoko, ale wiązać się na wiele lat z kimś przeciwnej płci będąc homo (nie bi) - nie jest to dla mnie zrozumiałe. I nie jest dla mnie żadnym wyjasnieniem, że boi się reakcji ludzi. Po pierwsze dlatego że w liberalnym Londynie nie ma sie czego bać, po drugie jest to zwykłe oszustwo - w takim związku nie ma chemii od samego poczatku, jest stracony na starcie.
            • sumire Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 12:13
              tu nie chodzi o liberalny Londyn czy nieliberalny Kraków - raczej o to, że człowiek nie zawsze sam wie. albo wie, ale przed sobą nie chce się do tego przyznać.

              i nie jestem pewna, czy to naprawdę oszustwo. nie powiedziałabym. mam znajomych, którym przydarzyła się podobna sytuacja - w czasie, kiedy byli ze sobą, oboje naprawdę się kochali. może i jakiejś wielkiej chemii między nimi nie było... ale też nie ma jej w wielu małżeństwach dwustuprocentowych heteryków.
              • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 12:26
                raczej o to, że czło
                > wiek nie zawsze sam wie.

                ale czego nie wie? Nie wie czy czuje pożądanie?
                • sumire Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 12:37
                  orientacja seksualna nie sprowadza się do samego odczuwania pożądania, na Boga.
                  • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 13:03
                    eghmmm, a do czego?
                    • demonii.larua Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 13:10
                      Orientacja seksualna – trwały emocjonalny, romantyczny i seksualny pociąg do osób określonej płci
                      • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 13:17
                        no ale chyba nie do wszystkich? tongue_out Jeżli ktoś jest homo, to raczej nie czuję pociągu do nikogo płci przeciwnej, więc jakim cudem wchodzi w związek? Rozumiem jeszcze cisnienie społeczne, ale gdy tego czynnika brak? Jedno wielkie oszustwo i tyle.
                        • sumire Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 13:24
                          cóż - nie każdy homoseksualista w epoce dojrzewania budzi się któregoś ranka z głęboką świadomością: 'wow! jestem homoseksualny! oczywiście!'.

                          może istotnie nie staraj się tego zrozumieć, tylko przyjmij do wiadomości rzeczy takie, jakimi są.
                        • demonii.larua Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 14:46
                          A skąd wiesz jakiej orientacji jest eksowa? Fakt, że jest w związku z kobietą nie oznacza, że jest homoseksualna. I tyle.
                          • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 15:30
                            Nie mam na myśli eksowej, w ogóle mnie nie obchodzi jakiej ona jest orientacji. Zastanawia mnie jedynie dlaczego osoby homo (nie bi) wchodzą w związki heteroseksualne.
                        • girl.anachronism Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 15:22
                          Jak lesbijka jest tak wychowana albo sama ma takie podejście, że to OCZYWISTE że jest hetero tak jak mama i babcia, to i może uważać że to, co czuje do swojego męża/faceta (co w rzeczywistości jest sympatią, przywiązaniem, wdzięcznością albo czymś tam jeszcze), to jest właśnie to, co czują do mężczyzn wszystkie kobiety. A potem - choćby po czterdziestce - może spotkać kobietę, która jej się spodoba, strzeli piorun sycylijski, i dopiero do niej dociera że to tak ma wyglądać, z tym że widocznie tylko przy kobiecie takie coś jej się przytrafi, że koleżanki hetero właśnie taki ogień miały przy swoich mężczyznach. Jak ktoś całe życie wychodzi z założenia, że z nim na pewno jest "wszystko ok", to do głowy mu może nie przyjść, że jednak nie do końca tak wyglądają związki. Nawet, jak mu podświadomość podpowiada co innego.
                          • sueellen Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 15:33
                            OCZYWISTE ż
                            > e jest hetero tak jak mama i babcia, to i może uważać że to, co czuje do swojeg
                            > o męża/faceta

                            No dobrze, ale skąd lesbijka (lesbijka -nie bi) bierze tego faceta? No bo żeby mieć faceta, zacząć jakikolwiek zwiazek, to ten ktoś musi się podobać, musi byc jakaś chemia, przyciąganie ,a płaszczyźnie seksualnej podniecenie. No cokolwiek.
                            • girl.anachronism Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 22:58
                              Nie musi, jest masa związków z rozsądku. Jak facet proponuje randkę, to pewnie idą, gada się miło więc gadają, potem znajomość się zacieśnia na tychże rozmowach, jest miłe wzięcie za rękę, potem seks (nie ma ognia bo nie ma, ale jakoś da się znieść, a wszystkie kobiety to robią) i się ciągnie. Jak człowiek uważa, że coś jest naturalne, to jest w stanie wiele znieść. Porównanie może hardkorowe, ale molestowane dzieci też często myślą, że wszyscy tak mają i że tak już jest na świecie. Po prostu człowiek, który nie dopuszcza innej możliwości, godzi się z rzeczywistością taką jaka ona jest. A potem może przyjść oświecenie, ale niekoniecznie w wieku 20 lat, może i w wieku 40.
                • morgen_stern Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 12:37
                  Przyjmij po prostu, że jest to zjawisko, którego nie ogarniesz i przejdź nad tym do porządku dziennego.
            • niutaki Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 12:18
              Czasem ludzie maja problem ze swoja orientacja seksualna, z jej akceptacja... Wchodza w jakis zwiazek i dopiero po czasie sie dowiaduja ze to nie to i albo nabieraja sily, pewnosci i jest coming out...albo mecza sie dalej...
    • myelegans Re: Skoro o eksach mowa... 13.03.14, 15:35
      Ojciec kolezanki ze studiow wyprowadzil sie z domu i zamieszkal z partnerem w wieku 50+ lat. Rozwod. Teraz od chyba 15 lat zyje ze swoim partnerem szczesliwie. Dzieci po pierwszym szoku zaakceptowaly.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka