Dodaj do ulubionych

dziwna sytuacja- bardzo długie.

19.03.14, 19:43
W parku pod blokiem mamy bardzo fajną siłownię, codziennie są tam tłumy w dzień emeryci oraz matki z dziećmi potem "klasa" pracująca w każdym razie zawsze ktoś tam jest.
Wczoraj mój syn lat 10 poszedł z kolegą poćwiczyć.
Najpierw przyczepiła się do nich starsza pani stanowczo każąc im sobie pójść bo są za mali i już i ona każe im iść.
Syn zadzwonił do mnie opowiedział o co i jak - powiedziałam żeby olał gadanie obcej osoby i robił swoje. Poobserwowałam sytuację przez okno.
Po jakiś 10 min dzwoni znowu że sytuacja się powtarza i teraz do pani dołączył pan.
Zgniewało mnie to i poszłam do syna wyjaśnić sytuację.
Już z daleka widzę ćwiczących chłopców oraz panią coś z pasją mówiącą oraz wyraźnie pobudzonego pana chodzącego za chłopcami.
Spytałam pana niegrzecznie co chce od moich dzieci? i czemu się ich czepił na co dowiedziałam się iż on dba o ich zdrowie i życie i regulamin mówi iż są za mali aby u przebywać.
Poszłam sprawdzić regulamin
w jednym z podpunktów jest napisane iż dzieci do lat 14powinnyćwiczyć pod opieką dorosłych.
Powinny ale nie muszą a napisano to po to aby w razie wypadku nie pociągać administracji do odpowiedzialności.
Ok dzieci ćwiczą na moją odpowiedzialność i pod moją opieką ( patrzę na nich z okna).
Tłumaczę panu aby zajął się swoimi sprawami i nie czepiał się cudzych dzieci, no jak chłop krowie na rowie a krowa swoje. Stoi dziad macha łapami "piana z pyska mu bucha" , no niewiele brakowało a pizgłabym pana w ten durny łeb,babka w pewnym momencie zmyła się po angielsku.
Pytam się dziada czy dzieci coś zrobiły, czy były niegrzeczne, czy dewastowały sprzęt albo używały go niezgodnie z przeznaczeniem?- nie ale jemu nie pasuje że one tam są i tyle.
Wtrącił się w awanturę znajomy, tłumaczy panu iż molestuje te dzieci że jest agresywny itp. po interwencji mężczyzny dziadyga sobie poszedł.
Dziś dzieciaki poszły na siłownię mieszaną i większą grupą- pan przyszedł zaczął swoją śpiewkę a nawet posunął się do tego że jednego z chłopców zepchnął z urządzenia twierdząc żeby sobie " poszła bo jest za mała" ( niski 10 latek z długimi włosamismile), moje dziecko zadzwoniło po mamusię ale pan dał nogę, stał potem w dużym oddaleniu i obserwował bawiące się dzieci - tym razem na drzewie.
Zadzwoniłam do dyżurnego na najbliższą komendę policji, dowiedziałam się że następnym razem mam dzwonić na 997 lub 112 - patrol przyjedzie i uświadomi pana co mu wolno a co nie.
Wszystko fajnie ale jak mam dziada zatrzymać do przyjazdu policji? przecież oni nie zjawią się w ciągu pięciu minut.
Dodam jeszcze że to są normalne dzieci, żadne wandale itp. chodzą tam poćwiczyć jak cała reszta.
Co wg was powinnam zrobić?
Obserwuj wątek
    • bri Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 19:48
      Może uda się zachowanie tego pana nagrać komórką? Zbliża się do dzieci, a one wtedy wyciągają komórki i zaczynają filmować.
      • freemarcin899 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:21
        To wcale nie było bardzo długie.
        Człowiek czytając taki tytuł wątku nastawia się na to, że przeczyta jakiś elaborat, a tu taki klops...
    • ichi51e Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 19:52
      DZwon na policje. Patrol szybko przyjezdza. Obcy facet napastuje dzieci na placu.
      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 19:56
        Komórka też mi przyszła do głowy.
    • annitka30 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 19:54
      stawiam że jest to radny z rady dzielnicy wink zakupili sprzęt i teraz się pan boi, że dzieci zniszczą to cudo.
      siłą pana nie zatrzymasz do przyjazdu policji. jak zobaczysz sytuację dzwon na Policję, potem idź do dzieci i zagadaj pana, może wtedy zdążą.
      • pitahaya1 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:04
        No masz. Kupił taki radny licząc, że chociaż do wyborów postoi, żeby miał się czym przed ludem prostym pochwalić. A tu przyjdzie mu taka oświecona przepisami rzucać na prawo i lewo.
      • anorektycznazdzira Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:07
        też myślę, że to najlepszy sposób
    • sonia-3 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:26
      Myslę, że ten dziadyga, ma sporo czasu i nudząc mu się zadziera z dziećmi. Taki pieniaczy typ. Nawet, jak sie oddala, bo widzi Ciebie, to i tak pewnie gdzieś stoi w krzakach i patrzy, co sie dzieje. Zadzwoń po policję. Pewnie jak, policja przyjedzie, to dziada i tak już nie będzie, ale być może bedzie obserwować siłownię z ukrycia i policji się wystraszy . Wtedy pewnie sobie odpuści, bo będzie się bał, że jeszcze wezmą go za pedofila, który zaczepia dzieci....
    • kropkacom Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:33
      Jak przeczytałam o siłowni pod blokiem to wiedziałam, że będzie o awanturze dotyczącej wieku użytkowników. big_grin Moja rada jest taka aby najpierw dowiedzieć się kto na pewno może ze sprzętów korzystać. Jeśli dzieci mogą to niech pan się goni...
      • czar_bajry kropka 20.03.14, 01:57
        to jak rozumieć taki punkt:
        dzieci do lat 14 powinny korzystać ze sprzętu pod opieką dorosłych.

        Ja rozumiem to tak jak napisałam na początku powinny ale nie muszą a punkt jest dodany po to aby nie pozywać administracji w razie jakiegoś wypadku.
        Jeśli było by inaczej to powinno być być słowo mogą a nie powinny.
        • kropkacom Re: kropka 20.03.14, 06:38
          No dla mnie "powinny" ma trochę inne znaczenie. Sprawdź, bo może się okazać że nie masz racji.
          • czar_bajry Re: kropka 20.03.14, 11:49
            nie będę się czepiać ale z okna patrzęsmile
            sprawdzę.
          • kannama Re: kropka 20.03.14, 18:38
            dla mnie powinność to coś raczej natury moralnej, nie prawnej....no i nie jest sprecyzowane jaka to powinna być opieka...przecież dzieci sa pod nadzorem...
    • inguszetia_2006 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:35
      Witam
      Męża weź, niech mu wytłumaczy, co i jak?;-P Mieszkasz przy Nerudy, czy Conrada?
      Pzdr.
      Ing
      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 02:04
        Na Dąbrowskiej w piętnastkachsmile
        Męża nie mogę wziąć bo w grudniu się połamał i dopiero od niedawna kuśtyka o dwóch kulach z ze zgodą na obciążenie nogi do 15 kg.
        Podczas całej awantury stał w oknie a następnie się odgrażał że jak tak dojdzie ( to już policja będzie wcześniejsmile) to go kulą potraktujesmile
        Teraz wymyślił że zasiądzie na ławeczce , będzie udawał obcego i poczeka aż facet zaczepi dzieciaki. A potem to już on mu pokaże, chętnie to obejrzę bo niestety straszna pokraka teraz z niegosmile
        • kochamruskieileniwe Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 09:44
          z ciekawasci, bo wieki tam nie byłam (jakies 20 lat)...
          Gdzie zrobili tam park?
          pzdrawia dawna sąsiadka z Conrada (pierwszego - kiedyś- numeru...)

          • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:51
            Tam gdzie łąka była i rzeczka płyniesmile
            Pomiędzy Conrada 10 rzeczką i piętnastkami na Marii.
            • kochamruskieileniwe Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:00
              no tak myślałam...
              Więc park tam jest.....
              A ja pamietam ląke i rzeczkę, ktora się brodziło (tak, była tam czysta woda!!!!!!) az na Wawrzyszew (nie było jeszcze 15stek na Nerudy)
              ech, dawno to było....
              • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:45
                smile sama w tej rzeczce się bawiłam.
        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:26
          No właśnie : kulą przywalić...
          To na was powinno się wezwać policję.
          Emeryci nie zrobili nic niezgodnego z prawem a wy - to zwykły element. Sorry.
        • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:53
          naprawdę jesteś taka sztywna czy tylko na potrzeby forum?
          Ironii ani przenośni w tym się nie dopatrzyłaś?
          Nikt nikogo kulą nie potraktował.
          Ale fakt my to głęboka patologia co biednych emerytów prześladuje- wyluzuj
    • rosapulchra-0 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:37
      Masz w swoim telefonie możliwość nagrywania? Albo dzieciaki? To zróbcie to. Zawsze to dowód na niestosowne zachowanie pana wobec dzieci.
    • raczek47 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 20:46
      Nagraj i puść w net, niech rodzinka i sąsiedzi tego pana zobaczą co wyprawia ich dziadzio czy wujcio.
      Ale szkoda,że mnie tam nie ma, ale bym mu zrobiła publiczną jazdę...lubię takie sytuacje, tzn, nienawidzę,jak ktoś krzywdzi czy upokarza dziecko, wtedy przemieniam się w Mr Hyd,a i tracę kontrolę nad sobą.
      • saraanna Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:13
        Pomijajac zachowanie pana , co to za pomysl ,zeby 10 latek chodzil na silownie .W Holandii samodzielnie na silownie moga chodzic dzieci powyzej 16 lat,chodzi o wzgledy zdrowotne.Mlodsze dzieci tylko pod okiem wyspecjalizowanego instruktora ,po pisemnej zgodzie rodzicow.10 latek to tylko moze na silowni sobie krzywde zrobic i narazic swoje zdrowie.Nie dziwie sie ,ze facet sie wsciekal i pewno nie chodzilo mu o zniszczenie sprzetu ,tylko o to ze dzieciak bez fachowej opieki, moze sobie zdrowie zrujnowac.No ale mamuska poszla z awantura ,bo przeciez silownia taka fajna a glupi facet sie czepia synka.
        • bri Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:17
          Mowa o "siłowni" na świeżym powietrzu. Większego niebezpieczeństwa niż na trzepaku tam raczej nie ma.
          • saraanna Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:27
            OK ,myslalam,ze chodzi o normalna ,ale co to za silownia bo jakos sobie nie potrafie wyobrazic silowni na powietrzu ,a moze to taki wiekszy plac zabaw big_grin
            • asia_i_p Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:54
              https://xeca.pl/wp-content/uploads/2010/06/20982.3.jpg
              • carramell Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 16:28
                ooo, nasza siłownia smile
                Park Grabiszyński
            • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 02:14
              Bardzo fajna sprawa taka siłownia, u nas jest rowerek, wiosła, dwa urządzenia do wyrobienia mięśni, ławka do brzuszków , takie coś jak narty z kijkami, i jeszcze inne urządzenia. Tłumy ludzi z tego korzystają,sama też tam chodzę.
        • xyxzza Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:25
          Chyba nie do końca wiesz, jak wygląda taka siłownia w parku. W takich "siłowniach" wyspecjalizowanych instruktorów (ani żadnych instruktorów) nie uświadczysz. No i trzeba by się mocno postarać, żeby sobie krzywdę na tym zrobić. No ale grunt to odnieść się merytorycznie do tematu wątku big_grin.

          Popieram pomysł nagrywania komórką. Albo wysłania męża. Zazwyczaj ci bardzo wyszczekani i odważni w stosunku do tych, których uważają za słabszych (dzieci, kobiety) bardzo szybko biorą ogon pod siebie w spotkaniu z kimś w ich mniemaniu silniejszym (mężczyzną).
        • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 02:10
          Oni tam nie pracują nad masąbig_grin
          Na rowerku popedałują, na takie coś do chodzenia wejdą i na kręciołku tyłkiem pokręcą- a i jeszcze brzuszki zrobią. Serio żadne z tych ćwiczeń im krzywdy nie zrobi, pomijam już fakt że zarówno tempo jak i czas ćwiczeń nie są w żadnym razie wyczerpujące dla dwóch wysportowanych chłopców obaj od czterech lat grają wyczynowo w piłkę nożną , trenują taekwondo a mój na dokładkę jeszcze trzy lata pływanie trenuje.
          Do nawiedzenia mi naprawdę daleko.
      • k1k2 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:39
        > Ale szkoda,że mnie tam nie ma, ale bym mu zrobiła publiczną jazdę...lubię takie
        > sytuacje, tzn, nienawidzę,jak ktoś krzywdzi czy upokarza dziecko, wtedy przemi
        > eniam się w Mr Hyd,a i tracę kontrolę nad sobą.

        To moze dobrze ze cie tam nie ma bo dalabys dzieciom bardzo marny przyklad. Juz nie mowiac o tym ze widok rodzica ktory traci kontrole, nawet w obronie dziecka, staje sie agresywny (i to z luboscia!!!) moze to dziecko niezle przestraszyc.
        • raczek47 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 19:35
          k1k2 napisała: To moze dobrze ze cie tam nie ma bo dalabys dzieciom bardzo marny przyklad.

          No tak, ten dziadyga spychający dziecko z urządzenia do ćwiczeń daje za to cudny przykład.Rodzic, który milczy i nie broni dziecka,które jest krzywdzone daje wg ciebie dobry przykład?
    • lauren6 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:12
      Iść z mężem na siłownię i przy wszystkich uświadomić pana, że nie będziecie tolerować pedofila śledzącego wasze dzieci i kolejny taki jego wyskok skończy się oficjalnym zgłoszeniem zboczeńca. Ciekawe czy potem pojawi się na siłowni?
      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:30
        Ale przecież on się nie zachowywał w ten sposób.
        Ludzie, przerazona jestem, kto tu bywa na tym forum.
        Prymitywy z was ,,,,,, uncertain
        • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:00
          Czyli wg ciebie powinniśmy tolerować zaczepianie i szarpanie dziecka ze względu na siwe włosy pana?
          • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:06
            Ja się często spotykam z poglądem, że jakiekolwiek zwrócenie uwagi starszej osobie to przejaw złego wychowania i niegrzeczności.
            Starsi ludzie moga być niekulturalni i nic nikomu do tego- oni mają prawo zachowywać się tak jak chcą i nawet naruszać prawa innych osób. A Ty siedź cicho bo jak nie to znaczy, ześ prymityw.
          • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:11
            Szarpanie wymyśliłaś teraz na swoją obronę.
            • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:14
              napisała wcześniej, ze zepchnął jednego chłopca z urządzenia.
            • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:48
              Ja nie mam się przed czym bronić bo nic nikomu nie zrobiłam to po pierwsze a po drugie :

              nawet posunął się do tego że jednego z chłopców zepchnął z urządzenia twierdząc żeby sobie " poszła bo jest za mała" ( niski 10 latek z długimi włosami smile),

              Jak nazwiesz to jeśli nie szarpaniem? Napisałam to w pierwszym wątku .
    • k1k2 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 21:29
      Moim zdaniem w tym przypadku "powinny" oznacza ze dzieci NIE POWINNY korzystac z silowni same. Tak jak powinny przechodzic na zielonym swietle, a nie powinny na czerwonym. Powinny kasowac bilet w tramwaju, itp.

      W ogole silownia to nie plac zabaw, po co tam dzieci? Jesli beda korzystac zgodnie z przeznaczeniem dla doroslych to tylko zrobia sobie krzywde (przeciazenia). A jezeli nie beda korzystac zgodnie z przeznaczeniem... to niech sie BAWIA gdzie indziej.
    • paul_ina Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 22:03
      Po pierwsze, to koniecznie dopisz ciąg dalszy, nabrałam powietrza i zapowietrzyłam się na 'bardzo długie' a tu się skończyło zanim się rozkręciło.

      Po drugie, to pomysł z komórką i nagrywaniem świetny. Twój dzieciak dzwoni do Ciebie i mówi bardzo głośno: "Mamo, znów nas prześladuje ten pedofil, dzwoń po policję!" a reszta dzieci nagrywa pana, a raczej ruch powietrza związany z jego wartkim oddaleniem się.

      Po trzecie, przypomniało mi się, jak latem naskoczyła na mojego męża z córką w takiej właśnie siłowni starsza pani, że "dzieci psują atmosferę naszej ostoi!" i "dzieci tutaj nie mogą przebywać!". Małżonek przewrócił oczami, ale coś chyba jest w tych starszych ludziach, ktoś im musiał potajemnie wmówić, że te siłownie na świeżym powietrzu to tylko dla nich?
      • miruka Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 22:50
        Rany, przecież taka siłownia jest dla wszystkich, dzieci do pewnego wieku pod opieką doroslych ale bez przesady, huśtawka może być bardziej niebezpieczna a pierwszy raz słyszę żeby 10latek nie mógł sam korzystać z hustawki
        • wioskowy_glupek Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 23:08
          Regulamin jest jasny, dzieci mają być pod opieką dorosłego to pilnuj syna. Jeśli chodzą większą grupą to niech matki się po 1 zmieniają co jakiś czas.
          Niestety z tego co widzę dzieci często używają tych siłowni jako placu zabaw dlatego pewnie dziadyga się wkurza. Zorganizujcie opiekuna to będzie spokój z idiotą.
      • klamkas Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 23:21
        Naprawdę uważasz, że sytuacja wymaga tego, żeby upierdliwca karać opinią pedofila? A jak się rozniesie, że pedofil, że molestuje dzieci (nikt nie będzie wnikać w jaki sposób) i jakiś osiedlowy dres zrobi mu krzywdę?

        Ja rozumiem oburzenie, chęć przeciwdziałania. Ale kurcze... robienie komuś koło pióra w taki sposób to stwarzanie dla niego poważnego zagrożenia - już pal licho opinię ludzi o nim, ale naprawdę może się to skończyć tragicznie, bo społeczeństwo coraz bardzie wy(prze)czulone.
        • burina Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 19.03.14, 23:36
          No i w ogóle, wyzywajmy się od pedofili, to lada chwila takie oskarżenie straci swoją moc i nikt się nie będzie przejmować.
          • lauren6 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 06:33
            Po przeczytaniu pierwszego akapitu postu założycielskiego miałam napisać, że matka przesadza i jej dzieci faktycznie nie powinny chodzić same na siłownię.
            Ale już dalszy rozwój akcji nie pozostawia żadnych złudzeń. Co to za dorosły, dojrzały facet, który nie ma nic lepszego do roboty niż śledzenie bawiących się dzieci? Nawet jeśli mu na siłowni przeszkadzają to po co za nimi chodzi i obserwuje je na placu zabaw? Ja bym w żadnym razie nie ignorowała takiego zachowania obcego mężczyzny. Później policja znajduje zwłoki zgwałconego dziecka zakopane w lesie i cały kraj się zastanawia co mogliśmy zrobić by zapobiec takiej tragedii.
            Trzeba reagować gdy widzi się podejrzane zachowanie.
            • klamkas Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 09:16
              Trzeba reagować, bo pan zachowuje się niewłaściwie, ale przyznasz, że bycie upierdliwym starcem nie jest tym samym co gwałcenie dzieci w lesie? Wyskakiwanie z hasłem pedofil jest mocno na wyrost i może zrobić krzywdę, również dzieciom, którym pedofil będzie się kojarzył z ryczącym, kłótliwym staruszkiem, a nie z prawdziwym zagrożeniem.

              • ichi51e Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 18:31
                "Ten lysy pan od geografii to fetyszysta"

                Mozliwe ze to byl pan od fizyki...
            • lily-evans01 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 21:39
              Dziadek poczuł misję, to i się naprzykrza, bo nie ma nic lepszego do roboty. Po prostu marzy mu się wolny placyk i kręcenie się na rowerku bez rozkrzyczanej dziatwy, to i szuka sposobu, jak ich odstraszyć wink.
              Motorem jego działań jest upierdliwość, agresja, przekonanie, że ma 200% racji - ale raczej nie dewiacja.
              Słusznie Klamka poniżej pisze, żeby każdemu kłótliwemu dziadędze zaczepiającemu dzieci nie nadawać łatki pedofila - dzieciaki będą przekonane, że z konfrontacji z prawdziwym zboczeńcem i gwałcicielem również wybronią się telefonem do mamusi.
      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 02:17
        ktoś im musiał potajemnie wmówić, że te siłown
        > ie na świeżym powietrzu to tylko dla nich?

        Na to nie wpadłambig_grin
        • 3-mamuska Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 07:59
          Wiesz moim zdaniem pan był zły bo dzieci wpadną zajmują sprzęty przechodzi z jednego na drugie i nic za tym nie idzie, po prostu przeszkadzają a i im wiecej użytkowników tym szybciej mize sie zepsuć i starsze ludzi nie beda mieli na czym ćwiczyć.
          My tez taka mamy w parku, i nie powiem ze jest bezpieczna dla dzieci, ćwiczący dorosła osoba musi uważać jak sie dzieciaki kręcą bo naprawdę mozna wybić dziecku zęby.

          Ja nie pozwalam dzieciom tam chodzić jak ktos ćwiczy , widać ze nie na próbę czy na chwile, tylko przyszedł ćwiczy na poważnie.
          Dzieci maja płac zabaw i tam sie powinny bawić.
          Fakt miejsce dla wszystkich ale to nie płac do zabawy dla dzieci.
          To tak jakby na siłownie wpuścić dzieciaki i pozwolić im biegać pisali, to przeszkadza. A dla takich starszych ludzi których nie stac na prawdziwa siłownie moze to jedyna okazja do ruchu.

          Zachowanie pana okropne, sposob w jaki wyrażał swoje zdanie,należy cos z tym zrobić, jesli jeszcze raz podejdzie do dzieci to dzwon na policję z balkonu/okna zanim zejdziesz.
    • scher Ale jaka jest podstawa prawna 20.03.14, 10:33
      czar_bajry napisała:

      > Poszłam sprawdzić regulamin w jednym z podpunktów jest napisane
      > iż dzieci do lat 14 powinny ćwiczyć pod opieką dorosłych.

      Jak jest podstawa prawna takiego zapisu w regulaminie? Jakaż to ustawa, ogranicza obywatela w korzystaniu z urządzeń ze względu na wiek?

      > napisano to po to aby w razie wypadku nie pociągać administracji
      > do odpowiedzialności.

      Też tak myślę. Tylko w takim kontekście ten zapis ma sens i jest prawnie uzasadniony.
    • tully.makker Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 10:42
      My mielismy podobna przygode - dziec lat 9 cwiczyl, ja cwiczylam, nagle slysze jakies wrzaski za plecami, a to jakis dziad napada na mojego syna, ze oparl noge na laweczce. Nie jestem zwolenniczka brudzenia lawek, ale bylo lato, sucho, i oparcie boka buta o laweczke w trakcie schodzenia z niej nie wydaje mi sie powodem do robienia karczemnej awantury. Obcemu dziecku jeszcze.

      Pogonilam dziada na 4 wiatry.
      • scher Re: Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 10:46
        tully.makker napisała:

        > Pogonilam dziada na 4 wiatry.

        Gdy czytam, jak wielu rodziców zachowuje się przy dzieciach, jak wielkimi burakami są, to zaczynam rozumieć, skąd dzisiaj tak dużo "produktów" takiego wychowania. Jaka matka, taka natka.
        • tully.makker Re: Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 11:09
          Myslisz, ze zeby kogos pogonic, trtzeba wrzeszczec albo bluzgac? Nie sadz innych po sobie.
          • scher Re: Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 11:37
            tully.makker napisała:

            > Myslisz, ze zeby kogos pogonic, trtzeba wrzeszczec albo bluzgac?

            Myślę, że sama twoja retoryka ("pogoniłam dziada") sugeruje zachowanie napastliwe, agresywne, kłótliwe, aroganckie, opryskliwe. Myślę, że dałaś zły przykład swojemu dziecku.
            • tully.makker Re: Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 11:42
              Mysl sobie wiec nadal, tylko sie nie spoc z wysilku przy tej rzadko wykonywanej czynnosci.
              • scher Re: Silownie przyciagaja swirow 20.03.14, 13:29
                tully.makker napisała:

                > Mysl sobie wiec nadal, tylko sie nie spoc z wysilku przy tej rzadko
                > wykonywanej czynnosci.

                W swoim mniemaniu pogoniłaś kolejnego dziada i będziesz się tym teraz chwalić u cioci na imieninach, co?
    • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:22
      Możliwe, że chodzi o emerytów takich, co "wszystko im się należy".

      Ale cos mi podpowiada, że to dzieci nie zachowywały się jednak dobrze (wnoszę to po twojej akcji od razu "z pyskiem" i że chciałaś panu przywalić czy cos takiego. A niedaleko wszak pada jabłko od jabłoni....) - przypuszczalnie robiły np. zwyczajnie na złość SPECJALNIE nie ustępując pani, która czekała BO MAMA PRZYJDZIE i zrobi awanturę.

      Mam trochę racji, prawda? uncertain
      • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:25
        A ja bym jednak nie dopowiadała czegoś czego pewna nie jestem.
        Parę razy w życiu trafiłam na takich świrów, którym wszystko przeszkadza a zwłaszcza bawiące się dzieci.
        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:32
          Ale czy wtedy ty od razu reagujesz - jak autorka wątku -"niegrzecznie? Nie rozeznając sytuacji?
          • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:34
            Widzisz to zależy. Skąd wiesz jak zareagowała. Dla mnie to że poleciala z pyskiem nie koniecznie oznacza, że zbluzgała gościa.
            Ja staram się nie dawać wyprowadzić z równowagi róznym świrom jakich spotykam. Zwykle w pewnym momencie zaczynam się śmiać- to też niegrzecznie prawda?
            Moze rozeznała sytuację? Moze nie ma podstaw by nie wierzyć własnym dzieciom?
            • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:40

              • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:43
                Wiesz, ja pewnie po takiej informacji uzyskanej od dziecka też nie byłabym miła i uśmiechnięta wobec tego człowieka.
                Ja to odbieram nie jako użycie jakichś wulgaryzmów, ale bardziej jako ogólną postawę autorki. Ale to tylko moje zdanie...
                Znaczy żem niekulturalna i chamska a dzieci na pewno też...

                • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 11:56
                  ja też nie byłabym miła ale również nie od razu "niegrzeczna" - chocby po to żeby nie pokazywać dzieciom brzydkiej "chamskiej" twarzy wink Nigdy nie zaczynam rozmowy niegrzecznie. A ten pan nie zdązył się odezwać - ta matka wyskoczyła na niego a jej mąż z balkonu wygrażał kulą.
                  • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:00
                    Widzisz, a jak do mnie kiedyś wystartowała jakaś babka, której rzekomo weszłam pod nogi i stanęła 5cm od mojej twarzy to ją zwyczajnie odepchnęłam. odruchowo. I odruchowo coś tam jej warknęłam.
                    I dzieci obok były, ale one się tak samo wystraszyły wariatki jak ja...
                    • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:03
                      Dodam jeszcze, ze łatwo jest oceniać kogoś post factum. I zakładać, ze ja to zawsze z uśmiechem i miło. Tak naprawdę cięzko jest ocenić jak się zachowamy w określonej sytuacji. A jeżeli koleś napada na dzieci to zapewne ma coś nie tak z głową. Wzburzenie jest zrozumiałe.
                      A co do "niegrzeczności"- dla jednego niegrzecznym będzie zwrócenie uwagi osobie starszej przez młodszą (mój teść tak uważa, w związku z tym uważa mnie za źle wychowaną bo zwróciłam mu stanowczo uwagę odnośnie jego zachowania wobec dzieci i nie nie klęłam...), dla innego podniesiony ton, a dla innego dopiero k... i ch...
                      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:09
                        On nie napadł na te dzieci tylko chciał poćwiczyć. Jak myślę tez pewnie nie dłużej niż 10 minut.
                        • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:10
                          Skąd wiesz?
                          • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:13
                            Myslisz ze starszy pan poćwiczy godzinę na jednym urządzeniu ? wink
                            • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:14
                              Skąd wiesz, ze w ogóle chciał poćwiczyć?
                              • miliwati Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:44
                                > Skąd wiesz, ze w ogóle chciał poćwiczyć?

                                Tudzież - kogo to konia obchodzi że on chciał? Póki co ćwiczyło dziecko. Powinien był poczekać na swoją kokej.
                                • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:51
                                  ale on czekał PONAD 10 minut - bo 10 minut było między telefonami chłopca do mamusi
                                  • miliwati Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:01
                                    > ale on czekał PONAD 10 minut

                                    No jakże mi go żal. Aż 10 minut czekał? Jooooooo...

                                    Bromu niech se łyknie jak dorosły nie wytrzyma chwili czekania.
                                    • czar_bajry gwoli wyjaśnienia 20.03.14, 13:10
                                      Ten pan nie czekał 10 min na jedno urządzenie, dzieci się przenosiły a pan za nimi.
                                      Jeśli nawet miałby czekać to jestem ciekawa czy osobę dorosłą też by "zwalał" z urządzenia?
                                      • kagrami Re: gwoli wyjaśnienia 20.03.14, 13:40
                                        Może faktycznie pan jest wredny.
                                        A twoje dzieci bawią się też inaczej: rolki, rower, łażenie po drzewach, dzwonienie do domofonów i ucieczka itd czyli normalne zabawy? czy tylko ta siłownia? bo to chyba faktycznie miejsce niekoniecznie dla nich..
                                        • czar_bajry Re: gwoli wyjaśnienia 20.03.14, 15:50
                                          Bez dzwonienia domofonem i ucieczek - cała reszta się zgadza.
                                          Nie rozumiem czemu ta siłownia to nie miejsce dla nich?
                                        • rosapulchra-0 Re: gwoli wyjaśnienia 20.03.14, 20:24
                                          Kagrami, nasza wyobraźnia to jedno, a fakty, z którymi spotkała się czar_bajry to zupełnie co innego. Być może jej "niegrzecznie" było bardzo grzeczne, ale powiedziane tonem stanowczym i z lekkim nerwem, że ktoś obcy pozwala sobie na złe traktowanie dzieci.
                                          Pamiętam, że gdy byliśmy w sklepie z dziećmi (miały jakoś 5, 6, 7 lat, więc stosunkowo małe), to się jednej starszej pani nie spodobało, że jedna z moich córek do nas przybiegła, żeby o czymś tam powiedzieć i zwyczajnie mojemu dziecku naubliżała używając słów zdecydowanie za wulgarne i obelżywe. Zachowała się niegrzecznie wobec mojego dziecka, prawda? Moja reakcja była natychmiastowa, równie niegrzeczna jak tej pani - po prostu doszłam do wniosku, że kobieta nie rozumie cywilizowanych słów, więc jak odpowiem jej jej językiem, to pojmie, co mi się nie spodobało. Mój mąż od razu podszedł do nas i gdy tylko się zorientował, o co starsza pani (celowo używam tego określenia) ma pretensje i w jaki sposób je wyraża, po prostu mnie wspomógł. Pani szybciutko zrozumiała, że nie ma racji. Poradziliśmy jej solidarnie, żeby czepnęła się jakiegoś żulika, który nie tylko będzie potrafił jej odpowiedzieć, ale i siłowo wskazać drogę do wyjścia.
                                          Naprawdę różne są sytuacje i nie oznaczają one, że jak matka dzieci zachowa się "niegrzecznie", to jej dzieci również są "niegrzeczne" w tym samym znaczeniu.
                                  • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:08
                                    kagrami napisała:

                                    > ale on czekał PONAD 10 minut - bo 10 minut było między telefonami chłopca do ma
                                    > musi

                                    Coraz lepiej ci idziebig_grin czekam na więcej informacji o tym co się tam wydarzyło.
                                    • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:41
                                      Przeczytałam to w twoim poście. No to chyba się wydarzyło? Czy zmyślasz? big_grin
                                      • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:43
                                        Raczej "dośpiewałam sobie" big_grin
                                      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:54
                                        Napisałam tak:

                                        Syn zadzwonił do mnie opowiedział o co i jak - powiedziałam żeby olał gadanie obcej osoby i robił swoje. Poobserwowałam sytuację przez okno.
                                        Po jakiś 10 min dzwoni znowu że sytuacja się powtarza i teraz do pani dołączył pan.

                                        Jeśli w tych zdaniach wyczytałaś iż pan czekał na urządzenie 10 min a moje dziecko mu nie dawało ćwiczyć to pozostaje mi tylko pogratulować umiejętności czytania ze zrozumieniem....
                                        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 17:26
                                          Napisałaś tak: "
                                          • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 19:25
                                            Napisałaś tak: "
                              • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:07
                                Ten pan wcale nie ćwiczył....zajęty był ćwiczeniem dzieci.
                                • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:43
                                  Może mu zależało. Już nie znajdziesz łatwo ludzi, ktorym zależy na dobru nie swoich dzieci. On się o nich martwił. Być może. Dopuść tę myśl. Następnym razem podejdx do pana z uśmiechem i zapytaj o co chodzi. Może on nie jest wyłącznie złośliwy.
                        • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:06
                          kagrami napisała:

                          > On nie napadł na te dzieci tylko chciał poćwiczyć. Jak myślę tez pewnie nie dłu
                          > żej niż 10 minut.

                          Kurcze pod wrażeniem jestem...
                    • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:07
                      Ja też jak gość nie patrząc jak idzie potrącił mojego 3-latka i poszedł dalej. Też do zbluzgałam po polsku chociaz to było w Hiszpanii.

                      Ale tutaj:
                      jak ktoś ma lub miał 10-latka to niech odpowie: czy dziecko po 10 minutach nie ma normalnie dość zabawy na urządzeniu na siłowni? Normalne dziecko po 10 minutach ma juz dość siłowni w ogóle, chyba że czarpie radochę z przeszkadzania ludziom (np. nie ćwiczy tylko siedzi, bawi się komórką) i dzwonienia do matki która zrobi awanture i będzie dopiero zabawa.
                      • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:08
                        I znowu sobie dopowiadasz...

                        To, ze ty nie znasz ani jednego takiego dziecka to nie znaczy że takich nie ma.
                        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:14
                          Nie ma. Znam dużo dzieci i takiego po prostu nie ma. Chyba że trenuje wyczynowo, ale to nie na placu zabaw.
                          • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:15
                            Ja tez znam duzo dzieci. na tyle dużo, ze wiem, ze każde jest inne.
                          • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:15
                            Natomiast znam dużo dzieci co nie zejdą z huśtawki "BO NIE!".
                            • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:18
                              A ja znam sporo starszych osób, które uważają, ze dzieci ma nie być widać ani słychać, nawet na placu zabaw. Licytujemy się dalej?
                              • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:21
                                To ja takich osób nie znam.


                                Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby. [Hipokrates]
                                • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:22
                                  czyli ich nie ma Twoim zdaniem? big_grin
                                  • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:28
                                    To jest poza tym siłownia osiedlowa a nie plac zabaw. Ale to jest polska mentalnośc. W Niemczech dzieci mają fajne place zabaw to nie szarpią się z emerytami o siłownię. Tam taki chamski rodzic byłby w ogóle bez szans.

                                    Powiedz: nigdy nie zdażyło ci się podejść do huśtawki którą okupował jakiś malec i poprosić grzecznie acz stanowczo, żeby zszedl bo twoje dziecko chce się pohuśtać? Mi się zdazyło kilka razy i czasem w obronie tego dzieciaka, które po prostu siedzi i NIE BO NIE staje własnie taki rodzic - warchoł jak autorka wątku. Każdy ma jakies doświadczenia na podstawie których ocenia.
                                    Tekst autorki jest subiektywny - weź też to pod uwagę. Nie wiesz co miałby do powiedzenia emeryt. Bądź mądrzejsza...
                                    • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:48
                                      No tak, w Niemczech...
                                      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:53
                                        No dobra, na Śląsku też wink o ile się jakiś Gorol nie warcholi smile
                                    • miliwati Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:58
                                      > Powiedz: nigdy nie zdażyło ci się podejść do
                                      huśtawki którą okupował jakiś male
                                      > c i poprosić grzecznie acz stanowczo, żeby
                                      zszedl bo twoje dziecko chce się poh
                                      > uśtać? Mi się zdazyło kilka razy i czasem w
                                      obronie tego dzieciaka, które po pr

                                      Dopiero co twierdziłaś że nie ma takich dzieci co by zajmowały jeden przyrząd przez długi czas. To może albo uzgodnij sama ze sobą jak to jest z tym skupieniem się na jednej czynności, albo nie dziw że Twoje wyganianie cudzego dziecka ledwo usiadło (według Twoich własnych poglądów) spotyka się z odporem.
                                      • melancho_lia 10/10 :) 20.03.14, 13:04
                                      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:47
                                        Nie ma bo dziecko się nudzi. Chyba że znajduje przyjemność we wkurzaniu emeryta i dzwoni do mamy na pomoc. Żenada.
                                        Nie potrafi znaleźć innej zabawy TYPOWEJ DLA WIEKU, to dzwoni do mamy. W moim otoczeniu chłopcy na podwórku by go wyśmiali.
                                      • tully.makker Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:07
                                        > > Powiedz: nigdy nie zdażyło ci się podejść do
                                        > huśtawki którą okupował jakiś male
                                        > > c i poprosić grzecznie acz stanowczo, żeby
                                        > zszedl bo twoje dziecko chce się poh
                                        > > uśtać? Mi się zdazyło kilka razy i czasem w
                                        > obronie tego dzieciaka, które po pr

                                        W zyciu by mi nie przyszlo do glowy, by zwlalac jakiegos malucha z hustawki bo MOJE dziecko chce sie pohustac. No normalnie szczeka mi opadla.
                                        No ale piewczyni wysokiej kultury sie odezwala.
                                        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:17
                                          Czekasz pół godziny a to dziecko siedzi - nie huśta się. Bawi go to że okupuje huśtawkę wkurzając innych. Zareagowałabyś na 100. Teraz juz moje dzieci sobie same radzą. Jak tez powinny 10-latki. Nie dzwonią do mamusi "A bo ten pan mi nie pozwala" wink
                                        • fin-dus Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:19
                                          Ciekawa jestem, ile czasu można się huśtać na huśtawce? Bo że krócej niż 10 minut, to już wiemy. Może 30 sekund? A potem "Proszę natychmiast zejść z huśtawki, bo moja królewna/królewicz CZEKA". I ciekawe, jak długo owo hrabiostwo potem samo się huśta. Pewnie ze 20 sekund, bo dłużej nie wypada wink
                                    • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 16:02
                                      staje własnie taki rodzic - warchoł jak autorka wątku.

                                      Mogła byś jaśniej na jakiej podstawie nazywasz mnie warchołem?
                                      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 17:33
                                        Startujesz do obcych ludzi "niegrzecznie" i chcesz im potem palnąć bo im "piana leci". Piszesz jak warchoł.
                                      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 19:30
                                        Warchoł- ktoś, kto przez swoją samowolę wywołuje zamieszki, łamie prawo; wichrzyciel

                                        Jak ulał pasuje do tego pana.
                            • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:15
                              kagrami napisała:

                              > Natomiast znam dużo dzieci co nie zejdą z huśtawki "BO NIE!"

                              To obracasz się w bardzo nieciekawym towarzystwie...
                      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:13
                        jak ktoś ma lub miał 10-latka to niech odpowie: czy dziecko po 10 minutach nie
                        > ma normalnie dość zabawy na urządzeniu na siłowni? Normalne dziecko po 10 minut
                        > ach ma juz dość siłowni w ogóle, chyba że czarpie radochę z przeszkadzania ludz
                        > iom (np. nie ćwiczy tylko siedzi, bawi się komórką) i dzwonienia do matki która
                        > zrobi awanture i będzie dopiero zabawa.

                        Jakim cudem wpadłaś na to że siedział na jednym urządzeniu?
                        Bo ja nic takiego nie napisałam, pomijam już fakt iż w ciągu tych 10 min dziecko mogło odejść a następnie wrócić na siłownię.
                        Napisałam tylko że po 10 min zadzwonił powtórnie a nie że pan czekał 10 min spokojnie a następnie znów się zirytował.
                        • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:33
                          Ty czekaj, bo moze kagrami tez tam zza krzaka sytuację obserwowała?
                  • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:53
                    A ten pan nie zdązył się odezwać - ta matka wyskoczyła na niego a jej mąż z balkonu wygrażał kulą.

                    big_grinbig_grinbig_grin
                    Dawno się tak nie ubawiłam, czy ty książki piszesz ?
                • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:50
                  ale bardziej jako ogólną po
                  > stawę autorki. Ale to tylko moje zdanie...

                  Dokładnie.
                  • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:07
                    Rada na przyszłość- dokładnie dobieraj słowa, bo tutaj zamiast istoty problemu uczepią się jakiegoś sformułowania i dośpiewają sobie inne okoliczności.
                    Jak kiedyś napisałam że córkę po ospie (za zgodą lekarza) na plac zabaw zabrałam i ździebko fioletowa jeszcze była to pojechały po mnie że przyszłam świadomie ospą biedne dzieci pozarażać big_grin
                • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:51
                  Ja to odbieram nie jako użycie jakichś wulgaryzmów, ale bardziej jako ogólną po
                  > stawę autorki.

                  I teraz miało być:
                  Dokładniesmile
              • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:49
                Słowo niegrzecznie nie oznacza iż zaczęłam bluzgać i pana wyklinać.
                W moim wykonaniu niegrzecznie oznacza brak sympatii i uśmiechu.
                Ale jak widzę jesteś lepiej poinformowana o wychowaniu moim i moich dzieci niż ja sama.
      • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:41
        Mam trochę racji, prawda? uncertain

        Właśnie nie masz racji ,nie należę do osób rzucających się z pazurami na osoby starsze a wręcz przeciwnie z racji wieku jestem w stanie dużo im wybaczyć.
        Jednak nie będę tolerowała uporczywego zaczepiania i nękania mojego dziecka tym bardziej że mam pewność iż nic nie zrobił. Znam swojego syna i wiem jak się zachowuje i jakie są jego reakcje,nie jestem zaślepioną matką która nie widzi wad swojego dziecka.

        A stwierdzenia typu walnę kulą są po prostu tylko objawem złości i bezsilności w przypadku mojego męża który ma mocno ograniczone możliwości ruchowe a nie chęcią przyłożenia komukolwiek.Jak powiem że uduszę cię gołymi rękoma to nie oznacza że to zrobię... tak więc w tej kwestii proponuję więcej luzu.
        • 3-mamuska Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:11
          Właśnie nie masz racji ,nie należę do osób rzucających się z pazurami na osoby starsze a wręcz przeciwnie z racji wieku jestem w stanie dużo im wybaczyć.
          Jednak nie będę tolerowała uporczywego zaczepiania i nękania mojego dziecka tym bardziej że mam pewność iż nic nie zrobił. Znam swojego syna i wiem jak się zachowuje i jakie są jego reakcje,nie jestem zaślepioną matką która nie widzi wad swojego dziecka.

          Znasz swoje dziecko ale ono nie było samo.
          Moim zdaniem dzieci na takiej siłowni powinny byc pod opieka dorosłych twoje nie było , a i raczej z niej nie korzystać.
          Maja płace zabaw parki boiska.

          Dziadek nie chodzi na huśtawki na płac zabaw.


          U nas jest taka siłownia 30 metrów od placu, i żadne dziecko nie chodzi tam ćwiczy.
          I zgodzę sie ze taki 10 latek po 10 minutach ma dosc i idzie zrobić cos ciekawszego.
          My mamy w domu cross trenera i tez mi dzieciaki wskakiwaly na chwile. 2-3 minuty i schodzily zeby po 5-10 minutach wrócić. I tez mnie to strasznie wkurzyło, wiec starszych ludzi rozumiem.

          Co nie zmienia faktu złego zachowania strszych ludzi.
          • lily-evans01 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 21:51
            Otóż to.
            Dzieciaki w grupie też inaczej zachowują się niż pojedynczo - może i faktycznie trochę przeszkadzały tym, którzy chcieli na serio poćwiczyć. Np. ganiały między urządzeniami, wskakiwały co chwilę na inne, nie ćwicząc, a zajmowały cały plac.
            Ja tam mam aż do przesady grzeczną i spokojną córkę, ale jak mamy zajęcia w szkole popołudniowej i przyjdą jej trzy najukochańsze koleżaneczki na zajęcia grupowe... To ku wielkiemu fochowi mojej panny siedzę na piętrze pod salą i napominam, jak przekroczą pewien poziom decybeli. Pozostałe matki stwierdziły, że dzieci muszą się wybiegać, jak przyszła pani sekretarka i zbeształa dzieciaki , ot taki znak czasów.
            Jeśli jest zapis warunkujący korzystanie z urządzenia zależnie od wieku - to chyba postarałabym się o jakiś nadzór dorosłej osoby, może w wypadku 10-latków to trochę komiczne, ale cóż, trudno.
    • kobieta_z_polnocy Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:05
      Wymieszalas troche dwie sprawy.
      Z jednej strony, agresywne zachowanie pana - z opisu wynika, ze przesadzone.
      Z drugiej strony, wyraznie jest napisane, ze mlodsze dzieci powinny korzystac z silowni pod opieka doroslych. Wiesz, tu nie chodzi tylko o ich bezpieczenstwo, lecz takze o to, by inni uzytkownicy tez mieli dostep do sprzetu, a z dziecmi wiadomo jak jest - nie do konca orientuja sie w tych regulach, zmieniaja sie miejscami, a inni czekaja. Taka silownia to naprawde nie jest plac zabaw.
      Szczerze mowiac, tak jak rozumiem oburzenie na agresje tego pana, tak nie pojmuje postawy: POWINNY to nie znaczy MUSZA. Nie widzicie, ze takie wlasnie podejscie prowadzi do agresji u innych? Niby jest wyraznie wszystko napisane, ale nie, mamusia i tatus wiedza swoje, niech sie starsi panstwo odczepia. I tak to sie wlasnie nakreca. Wy walczycie o swoje i oni rowniez.

      • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:07
        Ale z drugiej strony te młodsze dzieci to najwyżej sobie krzywdę zrobią. Takiego sprzętu nie zniszczą. A pan raczej nie z troski o te dzieci je atakuje.
        • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:17
          Skąd wiesz że nie z troski?


          Masz tyle samo informacji co inni a tak bronisz autorki wątku. Nie rozumiem dlaczego? Zachowała się źle - to widać z pierwszego postu. I kropka.
          • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:19
            Moim zdaniem nie widać. Czemu jej bronię? Bo na moje oko jej historia jest wielce prawdopodobna. Takich upierdliwych czepliwych dziadów jest sporo na świecie.
            • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:20
              Wrednych dzieci też niemało.
              • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:21
                Zgoda, ale akurat dorośli nad dziećmi mają sporą przewagę.
          • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:19
            Z TROSKI!

            "dowiedziałam się iż on dba o ich zdrowie i życie "

            Właśnie z troski, widzisz.

            Czytaj uważniej.
            • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:21
              A co miał powiedzieć? Że mu gó...arze ot tak przeszkadzają? No weź mnie nie rozśmieszaj.
              • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:29
                To by powiedział Ja też chcę poćwiczyć, dzieci nie chca ustapić
                A powiedział: chodzi mi o ich życie i zdrowie.
    • to_ja_tola Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 12:54
      u mnie jest napisane,że "siłownia 50+" więc musze się przygotwać,jak mnie jakaś pani opr że ćwiczę wink

      A pana możesz przecież jak mówiśz z okna przyfilować i zadzwonić
      • klamkas Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 15:27
        Zamiast filować w oknie, może ten czas spędzić z dzieckiem i policja nie będzie do niczego potrzebna.
        • kagrami 10/10 n/t 20.03.14, 17:28
        • raczek47 Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 19:41
          za 10-latkiem nie trzeba non stop chodzić i go pilnować.
          Dlaczego chłopiec nie moze isc sam na plac widoczny przez matkę z okna?W tym wieku woli się towarzystwo kolegów niż rodzica, zwłaszcza przy zabawach podwórkowych.
          Dziad nie ma prawa zaczepiać obcych dzieci na publicznej, ogólnodostępnej siłowni.I tyle.
        • czar_bajry Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 21.03.14, 00:15
          Zamiast filować w oknie, może ten czas spędzić z dzieckiem i policja nie będzie
          > do niczego potrzebna

          Ta bella swoje dzieci na biegun puściła a ja na spacery mam ze swoim chodzićtongue_out
    • mona_mayfair Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:28
      Tez mam problem z taką siłownią;p Piękna mam niedaleko, tylko co przyjde poćwiczyć zastaje tam stado emerytów, którzy nic a nic sie nie przejmują czekajacymi na swoja kolej ludźmi ;p Może stanę jak ten pan i bedę sie czepiac, ze za starzy na siłownie sa? dbam o ich zycie i zdrowie ;p
      • kagrami Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:49
        Normalni kulturalni ludzie potrafią się dogadać wink więc spróbuj wink
        • melancho_lia Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 13:51
          Żeby się dogadać to trzeba dwóch normalnych stron- nie zawsze jest to możliwe.
          • mona_mayfair Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 14:42
            to raz. a dwa, że mi jakos głupio tak stac nad tymi ludźmi jak kat, a wypraszac kogos, bo moja kolej tym bardziej ;p
    • niktmadry Ale co by się stało 20.03.14, 14:56
      jakby Twój syn wpuścił tego pana na siłownię? Serio siłownia musi być przez całe popołudnie zajęta przez dzieci? i to przez takie dzieci dla których nie jest przeznaczona?
      • mona_mayfair Re: Ale co by się stało 20.03.14, 15:02
        ja odniosłam wrażenie, ze pan wcale ćwiczyc nie chciał, tylko sama obecnośc dzieci na siłowni mu nie przypadła do gustu. Pewnie gdyby faktycznie chcial cwiczyc, to by mu dzieciaki sprzety udostepniły.
      • fin-dus Re: Ale co by się stało 20.03.14, 15:15
        Jak człowiek zwróci się z szacunkiem w głosie i POPROSI, to nawet ta współczesna, niewychowana, rozbestwiona młodzież umie z szacunkiem odpowiedzieć. I zwolnić miejsce.
        Myślisz, że ów pan grzecznie zwrócił się do chłopców, żeby dali mu trochę poćwiczyć, a oni mu odpowiedzieli ripostą wujka Staszka? Czy zaczął od jęków, wrzasków, wywalania i straszenia? I o to głównie mu chodziło?
        • czar_bajry Regulamin 20.03.14, 16:29

          Regulamin Korzystania z siłowni zewnętrznej

          Siłownia zewnętrzna to ogólnodostępny teren służący zabawie i rekreacji.
          Urządzenia przeznaczone dla dorosłych i dzieci od 10 roku życia
          Dzieci do 14 roku życia podczas ćwiczeń powinny pozostawać pod opieką

          To tylko trzy pierwsze punkty.

          Jeszcze raz wyjaśnię
          mój syn wraz z kolegą poszli poćwiczyć, obaj trenujący wyczynowo piłkę oraz taekwondo a mój na dokładkę pływanie.
          Żadna głupawka i złośliwe zajmowanie urządzeń.
          Urządzeń na terenie siłowni jest 17 a osób korzystających było 5 naprawdę trzeba się postarać aby komuś przeszkodzić.
          • kagrami Re: Regulamin 20.03.14, 17:32
            Wg mnie POWINNY znaczy MUSZĄ BYĆ pod opieką dorosłych, a nie LEPIEJ BY BYŁO.

            To treningi im nie wystarczą? Musza pakować bez trenera jeszcze?

            Dziwne.

            Czyli to nie była zabawa tylko trening tak?

            Przestan smile
            • sueellen Re: Regulamin 20.03.14, 18:04
              może chcą. A matka siedziała z tyłu (w oknie) i pilnowała.
            • czar_bajry Re: Regulamin 20.03.14, 19:10
              Naprawdę ponosi cię nadinterpretacja tego co czytasz.
              Specjalnie się starasz czy to natura daje znać?
              • q_fla Re: Regulamin 20.03.14, 22:57
                Raczej natura. Typowe objawy PMS-u. wink
            • q_fla Re: Regulamin 20.03.14, 22:58
              Kagrami, widać że progesteron nieźle ci wali na mózg.... tongue_out
              • kagrami Re: Regulamin 21.03.14, 07:47
                Ale dlaczego mnie obrazasz? smile Brak argumentów do rozmowy to trzeba obrazić?
                Odpuść sobie, bo się pianą udławisz wink
                • czar_bajry Re: Regulamin 21.03.14, 10:43
                  Jak dotąd nikt cię nie obraził...
    • sueellen Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 20.03.14, 18:02
      > Dodam jeszcze że to są normalne dzieci, żadne wandale itp. chodzą tam poćwiczyć
      > jak cała reszta.
      > Co wg was powinnam zrobić?

      Kup kajdanki w sexshopie i go przypnij do któregoś urządzenia tongue_out
      A jak nie zadziala, to dzwon najpierw tak by nie widział, a potem zagaduj az przyjedzie Policja.
    • gazeta_mi_placi Re: dziwna sytuacja- bardzo długie. 27.04.14, 17:53
      Witam, przypadkowo trafiłam na Twój wątek przeszukując tematy które powstały podczas mojej nieobecności, dziś na spacerze ( i tak mijam i tak mijam, więc żadna fatyga) podeszłam do tych urządzeń i na każdym z nich jest duża naklejka związana z zasadami korzystania, z regulaminem, jest tam niestety zaznaczone, że dzieci poniżej 14 roku życia muszą być pod opieką dorosłych.
      Nikt się tam nie kłóci, a ćwiczą i młodzi i dzieci i emeryci, mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości, niestety Twój syn musi być pod opieką osoby dorosłej.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka